Epoka Mitu

Okładka książki Epoka Mitu Michael James Sullivan
Okładka książki Epoka Mitu
Michael James Sullivan Wydawnictwo: Mag Cykl: Legendy Pierwszego Imperium (tom 1) fantasy, science fiction
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Legendy Pierwszego Imperium (tom 1)
Tytuł oryginału:
Age of Myth (2016)
Wydawnictwo:
Mag
Data wydania:
2023-03-10
Data 1. wyd. pol.:
2023-03-10
Data 1. wydania:
2016-06-28
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366712263
Tłumacz:
Agnieszka Hałas
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
256 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
352
52

Na półkach: ,

Eh, są granice. Naprawdę. Można promować i wydawać różne gnioty, wszak kto wydawnictwu zabroni. Zaskakuje mnie wciąż ta uległość polskich wydawnictw względem fantastów zza oceanu. Gdyby bowiem takie brednie, tak bezdennie nudną historię napisał rodzimy autor, pośmiewisko miałaby niejedna redakcja.
Cieszy fakt, że polskim literatom stawiamy wyższe standardy.
Takiego nagromadzenia bullshitu na metr kwadratowy strony nie widziałem od dawna.
Ziejąca z fabuły nuda sprawia, że nawet przypadkowy kopniak w dupę urasta do rangi fenomenalnego zwrotu akcji. Pojedynki w wykonaniu Sullivana mają tyle w sobie ekspresji co szkolna bijatyka; jeden przyłożył drugiemu, tam komuś urwano kolczyk.
Na skraju lasu, nad rzeką mieszkają ledwie piśmienni jaskiniowcy z włóczniami, zaraz za rzeką super zaawansowana cywilizacja telekinetycznych nadludzi. No i co? I tak sobie żyli od tysięcy lat, po sąsiedzku. Jedni nie włazili w drogę drugim, do czasu gdy nomen omen superman nie wlazł przypadkiem na dzidę jaskiniowca ze skutkiem śmiertelnym. Otóż Pizzaro cywilizując pod Cajamarca Inków pokazał w ile dni kończy się koegzystencja ekosystemów.
To się po prostu nie trzyma kupy.
Był tu potencjał na archaiczną opowieść w stylu Beowulfa, nie ma jednak na czym oka zawiesić. Kiedy przez chwilę Character Arch Raithe czy Persefony nabiera sensu, kilka linijek dalej dialog rozwiewa wątpliwości, jakoby gdzieś miała znaleźć się odrobina konsekwencji, motywów czy elementarnej logiki.
Nie ma tu polotu, intrygi ani smaku. Był Pomysł, w amerykańskim fantasy czasem wystarczy. Czasem tylko!

Eh, są granice. Naprawdę. Można promować i wydawać różne gnioty, wszak kto wydawnictwu zabroni. Zaskakuje mnie wciąż ta uległość polskich wydawnictw względem fantastów zza oceanu. Gdyby bowiem takie brednie, tak bezdennie nudną historię napisał rodzimy autor, pośmiewisko miałaby niejedna redakcja.
Cieszy fakt, że polskim literatom stawiamy wyższe standardy.
Takiego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
145
145

Na półkach: ,

Początek może trochę powoli ale potem rozwija się tak, że nie miałam ochoty jej odkładać. Kawał dobrej fantastyki, wciąga, ma Bohaterów, których można polubić, ciekawe zwroty akcji i naprawdę polecam

Początek może trochę powoli ale potem rozwija się tak, że nie miałam ochoty jej odkładać. Kawał dobrej fantastyki, wciąga, ma Bohaterów, których można polubić, ciekawe zwroty akcji i naprawdę polecam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2
1

Na półkach:

Klasyczne High Fantasy w przyjemnej, łatwiej formie ale potrafi też zaskoczyć. Relaksuje i wciąga także polecam !

Klasyczne High Fantasy w przyjemnej, łatwiej formie ale potrafi też zaskoczyć. Relaksuje i wciąga także polecam !

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
143
72

Na półkach: ,

Przyjemne, nieźle napisane, klasyczne fantasy. Jeśli nie cierpisz na fetysz oryginalności w fantastyce, a oczekujesz po prostu lekkiej rozrywki, to Sullivan tą książką na pewno spełni twoje oczekiwania. Nie ma tu ani rozbudowanego światotwórstwa ani systemu magicznego tudzież złożonych portretów psychologicznych, jest za to dużo akcji i przygody. Obiecująco - zobaczymy co będzie dalej - w kolejnych tomach serii?

Przyjemne, nieźle napisane, klasyczne fantasy. Jeśli nie cierpisz na fetysz oryginalności w fantastyce, a oczekujesz po prostu lekkiej rozrywki, to Sullivan tą książką na pewno spełni twoje oczekiwania. Nie ma tu ani rozbudowanego światotwórstwa ani systemu magicznego tudzież złożonych portretów psychologicznych, jest za to dużo akcji i przygody. Obiecująco - zobaczymy co...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
170
170

Na półkach: ,

Książka podobała mi się. Spodziewałam się jednak czegoś więcej, biorąc pod uwagę fakt, że Sullivan pisze swoje cykle hurtem, a dopiero później je wydaje. Niektóre sytuacje wydały mi się zbyt absurdalne. Konflikty zdecydowanie zbyt szybko się rozwiązywały. Za dużo ogółu, za mało szczegółu. Nie za dużo elementu zaskoczenia. Przeczytam pozostałe części, bo mimo wszystko postać Raithe'a jest bardzo ujmująca.

Książka podobała mi się. Spodziewałam się jednak czegoś więcej, biorąc pod uwagę fakt, że Sullivan pisze swoje cykle hurtem, a dopiero później je wydaje. Niektóre sytuacje wydały mi się zbyt absurdalne. Konflikty zdecydowanie zbyt szybko się rozwiązywały. Za dużo ogółu, za mało szczegółu. Nie za dużo elementu zaskoczenia. Przeczytam pozostałe części, bo mimo wszystko postać...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
448
383

Na półkach:

Dawno nie czytałam tak dobrego fantasy dla dorosłych - ciekawa plejada bohaterów, magiczny i żywy świat, a przede wszystkim intrygi i polityka. Uczta!

Dawno nie czytałam tak dobrego fantasy dla dorosłych - ciekawa plejada bohaterów, magiczny i żywy świat, a przede wszystkim intrygi i polityka. Uczta!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
351
328

Na półkach:

Czyta się leciuteńko – czytelnik wie, że jest u siebie: wszelkie punkty z klasycznej fantasy po kolei odhaczane. Przy czym Sullivan zastosował szlachetny umiar i nie mnoży wątków oraz bohaterów bez potrzeby. Wchodzi to łatwo, bez popitki. Nie ma też jakichś wybitnych nielogiczności. Tempo odpowiednie. Z tego wynikałoby, że polecam czytanie, ale jednak nie do końca...

WIĘCEJ:
https://seczytam.blogspot.com/2024/04/michael-j-sullivan-epoka-mitu.html

Czyta się leciuteńko – czytelnik wie, że jest u siebie: wszelkie punkty z klasycznej fantasy po kolei odhaczane. Przy czym Sullivan zastosował szlachetny umiar i nie mnoży wątków oraz bohaterów bez potrzeby. Wchodzi to łatwo, bez popitki. Nie ma też jakichś wybitnych nielogiczności. Tempo odpowiednie. Z tego wynikałoby, że polecam czytanie, ale jednak nie do...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
55
35

Na półkach: ,

Epoka mitu to wstęp do wydarzeń, które mają zmienić bieg świata. Początek jest dla mnie wybitny, wydarzenia są nadspodziewanie ciekawe i wciągają czytelnika, później wątek jest być może trochę rozwleczony - niemniej w całkiem znośny sposób przedstawia nam najważniejszych bohaterów. Ostatnie dwie strony w sposób niemiłosierny sprowadzają czytelnika do myśli, że trzeba sięgnąć po kolejny tom. Jeżeli lubisz otoczkę tajemnicy, spiski, plany i duży ciekawy świat to powinieneś sięgnąć po tę książkę.

Epoka mitu to wstęp do wydarzeń, które mają zmienić bieg świata. Początek jest dla mnie wybitny, wydarzenia są nadspodziewanie ciekawe i wciągają czytelnika, później wątek jest być może trochę rozwleczony - niemniej w całkiem znośny sposób przedstawia nam najważniejszych bohaterów. Ostatnie dwie strony w sposób niemiłosierny sprowadzają czytelnika do myśli, że trzeba...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
211
110

Na półkach:

Co może wyniknąć z faktu, że jednak łatwo zabić znienawidzoną, z pozoru nieśmiertelną istotę? Ano, okazuje się, że może z tego wyniknąć sporo dobrego o czym przekonuje autor powyższej książki. Nie powiem, historia wciągnęła mnie na dwa dni i mam ochotę sięgnąć po następną część, bo przywiązałam się do bohaterów i przejęłam się ich losem. Bardzo spodobała mi się Fhrejka Arion, ale też osoba Roan i to co kiełkuje (lub nie kiełkuje) pomiędzy Persefoną a Zabójcą Bogów. Nie powiem, jest ciekawie.
Historia wciąga, jest ciekawa a bohaterowie są interesujący. Mam tu wszystko co lubię - sporo magii, dużo konfliktów, dobre tło historyczne i ładnie zawiązane wątki. No i do tego kilka ciekawych zwrotów akcji. Może to nie jest Tolkien czy Sanderson, ale nadal stanowi ciekawe wyzwanie.

Co może wyniknąć z faktu, że jednak łatwo zabić znienawidzoną, z pozoru nieśmiertelną istotę? Ano, okazuje się, że może z tego wyniknąć sporo dobrego o czym przekonuje autor powyższej książki. Nie powiem, historia wciągnęła mnie na dwa dni i mam ochotę sięgnąć po następną część, bo przywiązałam się do bohaterów i przejęłam się ich losem. Bardzo spodobała mi się Fhrejka...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
21
16

Na półkach:

Nie zna­łem wcze­śniej prozy Mi­cha­ela Ja­me­sa Sul­li­va­na. Jego książki od dłuższego czasu goszczą na polskim rynku i mają spore grono czytelników. Za­cie­ka­wio­ny po­zy­tyw­ny­mi re­cen­zja­mi po­wie­ści “Epoka mitu” po­sta­no­wi­łem spraw­dzić tego ame­ry­kań­skie­go pi­sa­rza, który jest jed­nym z czo­ło­wych na­zwisk w obec­nej li­te­ra­tu­rze fan­ta­sy.

Od nie­pa­mięt­nych cza­sów lu­dzie czci­li bogów, któ­rych zwali Fhre­ja­mi, praw­dzi­wie od­mien­ną rasę: nie­po­ko­na­nych w boju, mi­strzów magii, z po­zo­ru nie­śmier­tel­nych. Jed­nak gdy jeden z nich pada mar­twy od ciosu ludz­kiej ręki za­cho­wy­wa­na od wie­ków rów­no­wa­ga sił za­czy­na się zmie­niać. Garst­ka ludzi pró­bu­je po­wstrzy­mać nad­cią­ga­ją­cy chaos. Ra­ithe, mi­mo­wol­nie na­zy­wa­ny Za­bój­cą Bogów, wa­ha­ją­cy się czy aby na pewno spro­sta nowej roli. Mal­com, uwol­nio­ny z fhrej­skiej nie­wo­li, z tru­dem od­naj­du­ją­cy się w nowej rze­czy­wi­sto­ści. Młoda mi­stycz­ka i wieszcz­ka Suri, tra­pio­na wi­zja­mi nad­cią­ga­ją­cej za­gła­dy. I wresz­cie Per­se­fo­na. Córka wład­cy dahlu Rhem, która musi zmie­rzyć się ze śmier­cią naj­bliż­szych, kno­wa­nia­mi po­bra­tym­ców oraz prze­jąć przy­wódz­two nad kla­nem w kry­zy­so­wej sy­tu­acji.

Muszę przy­znać, że po­cząt­ko­wo po­wieść mnie nie za­chwy­ci­ła. Re­cen­zje zwia­sto­wa­ły, że “Epoka mitu” to po­wiew świe­żo­ści i coś no­wa­tor­skie­go. Jed­nak przed­sta­wio­ny świat, oprócz tego, że był odro­bi­nę bar­dziej za­co­fa­ny i pry­mi­tyw­ny niż w stan­dar­do­wych po­wie­ściach fan­ta­sy, nie wy­róż­niał się ni­czym szcze­gól­nym. Po­dob­nie nie po­tra­fi­łem zżyć się z bo­ha­te­ra­mi. Nie ki­bi­co­wa­łem żad­ne­mu z nich. Po pro­stu wydawali mi się schematyczni, sztampowi i dość nijacy.

Podobnie było z fabułą. Niby cały czas coś się działo. Bohaterowie wędrowali, przeżywali liczne przygody, nawiązywali relacje, jednak całość odbywała się w powolnym, dość sennym tempie. Spowodowało to, że rozważałem już odłożenie powieści. Postanowiłem, że doczytam do końca i dam książce szanse. I przeczucie mnie nie myliło. Na ostatnich 150 stronach, autor w końcu wrzucił drugi bieg. Tempo przyspieszyło, było kilka ciekawych zwrotów akcji, bohaterowie udowodnili, że nie są papierowi i nijacy. Wydarzenia wywołały w czytelniku jakiekolwiek emocje, których wcześniej brakowało. I właśnie te zakończenie odrobinę uratowało powieść w moich oczach. Szkoda jednak, że czytelnik musiał czekać tak długo na odpowiednie rozwinięcie wszystkich rozpoczętych wątków.

Na uwagę zasługuje też bardzo dobre wydanie, ale do tego wydawnictwo Mag zdążyło już przyzwyczaić. Świetna jest, przyciągająca wzrok okładka oraz solidna twarda oprawa. Fajne wrażenie robi również mapa świata, w którym rozgrywa się akcja powieście. Wiem, że spora część czytelników je lubi, ja osobiście mogę się bez nich obejść. Jest to natomiast ciekawy dodatek, który sprawia, że wiedza o przedstawionym świecie staje się głębsza.

Niestety pierwszy tom “Legend pierwszego imperium” mnie rozczarował. “Epoka mitu” zapowiadała się jako odchodząca od stereotypów powieść fantasy, a okazało się, że jest dość przeciętną książką z dość słabo wykreowanym światem i niezbyt ciekawymi bohaterami. Będę się musiał mocno zastanowić czy sięgnę po kolejny tom.

Nie zna­łem wcze­śniej prozy Mi­cha­ela Ja­me­sa Sul­li­va­na. Jego książki od dłuższego czasu goszczą na polskim rynku i mają spore grono czytelników. Za­cie­ka­wio­ny po­zy­tyw­ny­mi re­cen­zja­mi po­wie­ści “Epoka mitu” po­sta­no­wi­łem spraw­dzić tego ame­ry­kań­skie­go pi­sa­rza, który jest jed­nym z czo­ło­wych na­zwisk w obec­nej li­te­ra­tu­rze fan­ta­sy.

Od...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    917
  • Przeczytane
    293
  • Posiadam
    165
  • Teraz czytam
    34
  • 2023
    23
  • 2024
    18
  • Fantastyka
    16
  • Fantasy
    15
  • Legimi
    9
  • Ulubione
    7

Cytaty

Więcej
Michael James Sullivan Epoka Mitu Zobacz więcej
Michael James Sullivan Epoka Mitu Zobacz więcej
Michael James Sullivan Epoka Mitu Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także