Polska 1939. Pierwsi przeciwko Hitlerowi

Okładka książki Polska 1939. Pierwsi przeciwko Hitlerowi
Roger Moorhouse Wydawnictwo: Znak Horyzont historia
464 str. 7 godz. 44 min.
Kategoria:
historia
Wydawnictwo:
Znak Horyzont
Data wydania:
2019-08-05
Data 1. wyd. pol.:
2019-08-05
Liczba stron:
464
Czas czytania
7 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324057627
Tłumacz:
Bartłomiej Pietrzyk
Tagi:
Wojna 1939
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Zuchwały opór


Link do recenzji

520 74 401

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
67 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
44
43

Na półkach: ,

Jeśli ktoś szuka szczegółowych opisów bitew to tu takich szczegółów nie znajdzie. Autor, jak sam pisze, pragnie przybliżyć i uzmysłowić osobom którzy nie znają historii kampanii wrześniowej, jak wiele się podczas niej działo i jak ważna była. Dlatego obejmuje dosyć szeroki zakres informacji, jednak nie skupia się mocno na wszystkich szczegółach, co nie zmienia faktu, że z książki można się wiele dowiedzieć. Polecam każdemu, kto interesuje się historią września 1939, a szczególnie tym, którzy dopiero są na początku drogi poznawania tej tragicznej i bohaterskiej historii.

Jeśli ktoś szuka szczegółowych opisów bitew to tu takich szczegółów nie znajdzie. Autor, jak sam pisze, pragnie przybliżyć i uzmysłowić osobom którzy nie znają historii kampanii wrześniowej, jak wiele się podczas niej działo i jak ważna była. Dlatego obejmuje dosyć szeroki zakres informacji, jednak nie skupia się mocno na wszystkich szczegółach, co nie zmienia faktu, że z...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
166
44

Na półkach:

Trudna historia Polski i jej kampani obronnej 1939r spisana przez brytyjskiego historyka to idealny balans między ilością podawanych faktów, a opisami poszczególnych sytuacji. To również pokazanie tragizmu polskich wojsk oraz ludności cywilnej. Oczami wyobaźni można poczuć jak katastrofalny był to czas dla całego polskiego społeczeństwa. Myślę, że w nauczaniu polskiej historii dużo więcej powinno być o latach 20-tych i 30-tych, w których powstawały wszelkiej maści totalitaryzmy i jak powinny postępować polskie elity rządzące byśmy już NIGDY nie zależeli od decyzji lub ich braku ze strony naszych mniej lub bardziej prawdziwych sojuszników.

Trudna historia Polski i jej kampani obronnej 1939r spisana przez brytyjskiego historyka to idealny balans między ilością podawanych faktów, a opisami poszczególnych sytuacji. To również pokazanie tragizmu polskich wojsk oraz ludności cywilnej. Oczami wyobaźni można poczuć jak katastrofalny był to czas dla całego polskiego społeczeństwa. Myślę, że w nauczaniu polskiej...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
386
16

Na półkach:

Bardzo dobra książka. Może dla Polaka bedzie się wydawać że cała kampania wrześniowa jest opisana w skrócie ale wydaje mi się że ta książka będzie dobra dla Anglików i Francuzów aby im przedstawić jak wyglądała pierwsza wojna drugiej wojny światowej. Mam nadzieję że jak ją będą czytać to zaczerwienią się ze wstydu przy fragmentach gdzie jest opisana zdrada aliantów. Duży plus dla książki za dużą ilość przytoczonych wspomnień świadków tamtych wydarzeń. Polecam tą książkę.

Bardzo dobra książka. Może dla Polaka bedzie się wydawać że cała kampania wrześniowa jest opisana w skrócie ale wydaje mi się że ta książka będzie dobra dla Anglików i Francuzów aby im przedstawić jak wyglądała pierwsza wojna drugiej wojny światowej. Mam nadzieję że jak ją będą czytać to zaczerwienią się ze wstydu przy fragmentach gdzie jest opisana zdrada aliantów. Duży...

więcej Pokaż mimo to

5
Reklama
avatar
258
164

Na półkach: , ,

Napisana przystępnym językiem, idealna przed zagłębieniem się w bardziej szczegółowe pozycje dot. kampanii wrześniowej. Obala wiele niesprawiedliwych mitów i przekłamań. Pokazuje też skalę zdrady i hańby (słowo idealnie pasujące do postawy Zjednoczonego Królestwa i Francji) naszych sojuszników, dokonanych z absolutną premedytacją. Zastrzeżenia, i to spore, mam nie do samego autora, ale przekładu i wydawnictwa, które firmuje je swoim logiem. Ilość literówek, nieusuniętych lub "zjedzonych" słów, poprzestawianych, co czyni zdania kompletnie niezrozumiałymi, jest sporym minusem. Ciężko mi zrozumieć, jak wydawnictwo o takiej renomie na rynku pozwoliło na publikację książki z tak rażącymi niedociągnięciami?

Napisana przystępnym językiem, idealna przed zagłębieniem się w bardziej szczegółowe pozycje dot. kampanii wrześniowej. Obala wiele niesprawiedliwych mitów i przekłamań. Pokazuje też skalę zdrady i hańby (słowo idealnie pasujące do postawy Zjednoczonego Królestwa i Francji) naszych sojuszników, dokonanych z absolutną premedytacją. Zastrzeżenia, i to spore, mam nie do samego...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
338
338

Na półkach: ,

Wiele lat temu Apoloniusz Zawilski i jego Bitwy polskiego września. Wiele lat później, w 2019 roku pojawia się dzieło, które stanowi doskonałe dopełnienie tego wszystkiego, co znajduje się w przełomowym dziele Zawilskiego. Koszmar września, bezsilność, ale i waleczność żołnierza polskiego. Trudno sobie wyobrazić jaką gehenną był ten miesiąc, jaką krwawą Wigilią tego, co miało nadejść w kolejnych miesiącach i latach okupacji.

https://internetowacela.blogspot.com

Wiele lat temu Apoloniusz Zawilski i jego Bitwy polskiego września. Wiele lat później, w 2019 roku pojawia się dzieło, które stanowi doskonałe dopełnienie tego wszystkiego, co znajduje się w przełomowym dziele Zawilskiego. Koszmar września, bezsilność, ale i waleczność żołnierza polskiego. Trudno sobie wyobrazić jaką gehenną był ten miesiąc, jaką krwawą Wigilią tego, co...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
391
384

Na półkach:

Książka bardziej skierowana dla zagranicznego czytelnika. Ma kilka błędów, jednak powinna spełnić swoje zadanie, czyli przypomnieć na Zachodzie o wojnie obronnej w 1939 r.

Książka bardziej skierowana dla zagranicznego czytelnika. Ma kilka błędów, jednak powinna spełnić swoje zadanie, czyli przypomnieć na Zachodzie o wojnie obronnej w 1939 r.

Pokaż mimo to

2
avatar
107
79

Na półkach: ,

Kolejny historyk starający się rzetelnie opisać naszą historię. Choć w treści książki są nieścisłości, najdziwniejsza jest na str. 171 ".... z dala od dziennikarzy i kamer telewizyjnych..". Fakt telewizja w 1939 już raczkowała, ale żeby na froncie były reporterskie ekipy telewizyjne, no. Chyba jest to błąd polskiej redakcji. Ale są tam informacje o połączonych bunkrach na Westerplatte lub o 39 francuskich dywizjach pancernych.

Kolejny historyk starający się rzetelnie opisać naszą historię. Choć w treści książki są nieścisłości, najdziwniejsza jest na str. 171 ".... z dala od dziennikarzy i kamer telewizyjnych..". Fakt telewizja w 1939 już raczkowała, ale żeby na froncie były reporterskie ekipy telewizyjne, no. Chyba jest to błąd polskiej redakcji. Ale są tam informacje o połączonych bunkrach na...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
226
225

Na półkach: , ,

Historia tzw. "kampanii wrześniowej" w ramach II Wojny Światowej. Z jednej strony ukazanie olbrzymich strat, jakie w tym czasie poniosła cała Polska, z drugiej barbarzyństwo i okrucieństwo najeźdźców - zarówno hitlerowskich Niemiec, jak i stalinowskiego Związku Radzieckiego, a z trzeciej zdrada potencjalnych sojuszników - to wszystko jest w tej książce, co sprawia, że lektura nie ma w sobie wiele optymizmu, ale też ukazuje nasz narodowy hart ducha, którym potrafimy się posłużyć w najcięższych sytuacjach!

Historia tzw. "kampanii wrześniowej" w ramach II Wojny Światowej. Z jednej strony ukazanie olbrzymich strat, jakie w tym czasie poniosła cała Polska, z drugiej barbarzyństwo i okrucieństwo najeźdźców - zarówno hitlerowskich Niemiec, jak i stalinowskiego Związku Radzieckiego, a z trzeciej zdrada potencjalnych sojuszników - to wszystko jest w tej książce, co sprawia, że...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
9
9

Na półkach:

Książkę autorstwa R. Moorhouse’a w pierwszej kolejności poleciłbym tym wszystkim, którzy chcąc bliżej zapoznać się z tematyką kampanii wrześniowej – z jej genezą, przebiegiem oraz bezpośrednimi i pośrednimi skutkami – nie mieli dotąd sposobności sięgnąć po monografię jej to właśnie poświęconą. Stanowi ona bowiem w istocie w miarę kompletne, syntetyczne jednak, omówienie przebiegu działań zbrojnych zapoczątkowanych agresją III Rzeszy na Polskę w dniu 1 września 1939, do której szesnaście dni później (17 września 1939 r.) dołączył Związek Radziecki, jak również przyczyn i uwarunkowań konfliktu, który ostatecznie wybuchł w następstwie eskalacji agresywnej polityki Niemiec hitlerowskich i klęski nieudolnej – naiwnej, jak chce to widzieć Autor książki – polityki mocarstw zachodnich ukierunkowanej na powstrzymanie przyszłego agresora.
Właśnie te rozdziały książki (rozdział 2 i rozdział 3), które poświęcone zostały sytuacji międzynarodowej na kontynencie europejskim w końcu lat 30-tych, w tym zwłaszcza polityce „appeasement’u” uprawnianej przez Wielką Brytanię aż do przedednia wybuchu konfliktu, a także okolicznościom dojścia do skutku Paktu Ribbentrop - Mołotow, zdają się być bardzo atrakcyjnymi. Autorowi nie można odmówić wnikliwości w analizie poruszanych tu wątków, czy celności – w przeważającej mierze przypadków – wyprowadzanych wniosków i konkluzji. Myliłby się zwłaszcza ten, kto sądziłby, iż brytyjski historyk zechce oszczędzić w eksponowanej przez siebie interpretacji zdarzeń rząd brytyjski. Moorhose niejednokrotnie uwypukla błędy, ułomności polityki zagranicznej Wielkiej Brytanii, jak to się zwykło mówić „nazywając rzeczy po imieniu”. Analogiczną uwagę można odnieść do tej partii wywodów Autora (rozdział 5), w której wskazuje on na niegodziwość aliantów zachodnich, którzy po wypowiedzeniu wojny hitlerowskiemu agresorowi (3 września 1939 r.) – w wypełnieniu swych sojuszniczych względem Polski zobowiązań – ograniczyli się tylko do szczątkowej „ofensywy” w Zagłębiu Saary, w ostatecznym rozrachunku pozostawiając Naród i Armię Polską w osamotnieniu w ich zmaganiach z przeważającym pod każdym względem niemieckim najeźdźcą.
Przebieg działań militarnych w Polsce roku 1939 został przedstawiony w ramach płynnej, składnej narracji, poprowadzonej językiem „przyjaznym czytelnikowi” (co w równym stopniu jest zapewne zasługą Autora jak i Tłumacza – Bartłomieja Pietrzyka). Omówione tu zostały wszystkie najważniejsze (m.in. Westerplatte, Mokra, Mława, Bzura, Wizna, Lwów) – nie tylko zresztą z militarnego punktu widzenia – a po części także mniej znane bitwy i potyczki (Węgierska Górka, Borowa Góra, Tomaszów Lubelski) „polskiego września”, począwszy od pierwszej fazy kampanii określanej mianem „bitwy granicznej” aż po ostatnie zmagania, mające miejsce już po agresji ZSRR, uczestnikiem których były pozostałości rozbitej armii polskiej (w tym KOP), zwykle próbujące przebić się na południowo-wschodnie rubieże Kraju, w miejsce wyznaczonej a nigdy nie utworzonej koncentracji jednostek polskich (w rejon tzw. przedmurza rumuńskiego). Autor stosunkowo sporo miejsca poświęcił oblężeniu Warszawy (rozdział 7), koncentrując się nie tylko na przebiegu operacji „stricte” wojskowej, ale także relacjonując sytuację ludności cywilnej oblężonej Stolicy Polski, nastroje wśród niej panujące, czemu służy przytaczanie szeregu wspomnień uczestników opisywanych przez niego wydarzeń.
Moorhouse unika przy tym drobiazgowego „wgryzania” się w aspekty opisywanych przez siebie działań o charakterze czysto wojskowym, czy militarnym, co czyni treść książki przystępną zwłaszcza dla czytelnika nieobeznanego z zagadnieniami z tego właśnie zakresu. Jego relacje kreślone są jednak na różnych pułapach: raz jest to ukazanie sytuacji taktycznej walczących przeciw sobie sił w skali „makro”, innym razem zobrazowanie położenia danego związku taktycznego/jednostki bojowej przed-, w trakcie- lub po bitwie; innym jeszcze razem Autor schodzi na pułap zmagań batalionu czy kompanii. Wszystko to „okraszone” sporą liczbą cytatów zaczerpniętych ze wspomnień uczestników batalii – począwszy od szeregowych żołnierzy, a na głównodowodzących skończywszy – bądź ich świadków, rekrutujących się tak spośród jednej, jak i drugiej strony konfliktu. Trzeba jednak zauważyć, iż niekiedy zdawkowość, czy fragmentaryczność pewnych deskrypcji może razić, podobnie jak selekcja, którą posłużono się przy wyborze określonych batalii, którym poświęcono więcej miejsca, kosztem innych wspominanych niekiedy na zasadzie ledwie kilku zdań, choćby stanowiły one istotny wkład militarny tudzież dowód determinacji oręża polskiego w zmaganiach z najeźdźcą(-ami). Uwagę taką można odnieść np. do obrony Helu, o której w książce tej wzmiankuje się w zasadzie niemal wyłącznie poprzez przedstawienie sytuacji tamtejszych obrońców w przeddzień kapitulacji Półwyspu Helskiego.
Wątkiem stosunkowo dobrze rozwiniętym w książce – co odnotować należy z aprobatą, gdyż może on być wciąż jeszcze nieznany szerszemu kręgowi odbiorców – jest temat zbrodni wojennych popełnianych, tak przez Wehrmacht – a w późniejszym czasie także przez frontowych żołnierzy Armii Czerwonej – jak i przez Einsatzgruppen, ofiarami których padali zarówno jeńcy polscy, jak i cywile.
Z liczb podawanych przez Moorhouse’a bynajmniej nie wynika, aby były to tylko i wyłącznie incydenty, jak również, aby zbrodnicze praktyki były domeną wyłącznie owych owianych złą sławą Grup Operacyjnych. Wskazując na psychospołeczne uwarunkowania popełnianych mordów słusznie R. Moorhouse diagnozuje ich genezę, poprzez wskazanie, iż do pewnego stopnia zbrodnie te stanowiły rezultat nazistowskiej indoktrynacji, która zdążyła już wówczas mocno „dotknąć” z założenia politycznie neutralny Wehrmacht, po części zaś element świadomej polityki eksterminacyjnej, której pierwszymi ofiarami mieli być i byli właśnie Polacy.
Tak jak już wspomniałem – niniejsza pozycja R. Moorhouse’a – z pewnością nie pretenduje do miana systemowego, wyczerpującego opracowania poświęconego pierwszej kampanii zbrojnej II wojny światowej, zwłaszcza jeśliby chcieć widzieć w niej szczegółowe opracowanie wątków ściśle militarnych. Jest to raczej dobrze udokumentowane, rzetelne w opisie i solidne (na ogół) w przedstawianiu faktów historycznych studium zmagań polskiej armii osamotnionej w odpieraniu agresji na Państwo, porzucone przez swych sojuszników; sojuszników, wobec których sam Autor formułuje mocny zarzut: „Ci, którzy w polityce aliantów wobec Polski we wrześniu 1939 roku dopatrują się prymitywnego makiawelizmu, bardzo się mylą – nie była ona wyrazem nikczemności, lecz wielkiej naiwności. Ponieważ jednak w ostatecznym rozrachunku łudziła Polaków nadzieją, wpływała na ich strategię i budziła wśród nich oczekiwania, należy ją uznać za zdradę sojusznika” (s. 426).
Do niezaprzeczalnych walorów książki należy zaliczyć to, iż jej treść generalnie wolna jest od emocjonalnych uniesień, od patosu, konstruowania mniej lub bardziej udolnych tudzież nieudolnych panegiryków. Nie zmienia to jednakże finalnej oceny tej książki, którą należy dokonać poprzez stwierdzenie, iż jest ona „sui generis” hołdem złożonym polskiemu orężowi i społeczeństwu A.D. 1939.
Książka „zaopatrzona” została w bogatą bibliografię, dwa „pakiety” fotografii (w większości znanych z innych publikacji), kilka mapek oraz Ordre de bataille: Wojska Polskiego (1 września 1939 r.), Wehrmachtu (1 września 1939 r.) oraz Armii Czerwonej (tej akurat na 17 września 1939 r.)
Technicznie nie można książce tej raczej niczego zarzucić, aczkolwiek w końcowych jej partiach pojawiają się pewne błędy językowe – na szczęście nie jest ich zbyt wiele. Paradoksalnie czytania książki nie ułatwia również relatywnie duży rozmiar czcionki, ale to raczej kwestia indywidualnych preferencji piszącego te słowa.
Jeden wszakże detal nie może zostać pominięty przez autora niniejszej recenzji, jeśli już rzekło się o mankamentach. Otóż na obwolucie (i okładce książki) głównym motywem graficznym pozostaje lecąca armada bombowców PZL 37 B Łoś oraz myśliwców… PZL P 24 (identyfikację tę umożliwiają owiewki kół podwozia głównego). Sęk w tym, iż te ostatnie nie były wykorzystywane przez Lotnictwo Polskie we wrześniu 1939 r., stanowiąc eksportową wersję (rozwinięcie) myśliwców PZL P 11, „nota bene” wzmiankowanych kilkakrotnie w książce, jako tych, które ze zmiennym szczęściem musiały faktycznie przeciwstawić się całej potędze ówczesnej Luftwaffe w pierwszych dniach Wojny Obronnej.
W ostatecznym rozrachunku jest to ciekawa, wartościowa monografia, po którą powinni sięgnąć – jak wspomniałem – przede wszystkim ci wszyscy, dla których wrzesień 1939 r. owiany jest jeszcze mniejszym bądź większym mrokiem niewiedzy, a którzy zdeterminowani są zarazem mrok ten rozwiać i poznać jeden z najtragiczniejszych fragmentów naszej historii najnowszej. Dla wszystkich innych jej lektura stanowić będzie sposobność do powtórnego odtworzenia sobie przebiegu tej narodowej tragedii, stanowiącej jednakże jedną z najpiękniejszych kart w historii polskiego oręża.

Książkę autorstwa R. Moorhouse’a w pierwszej kolejności poleciłbym tym wszystkim, którzy chcąc bliżej zapoznać się z tematyką kampanii wrześniowej – z jej genezą, przebiegiem oraz bezpośrednimi i pośrednimi skutkami – nie mieli dotąd sposobności sięgnąć po monografię jej to właśnie poświęconą. Stanowi ona bowiem w istocie w miarę kompletne, syntetyczne jednak, omówienie...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
871
17

Na półkach: ,

Jednak rozczarowanie. Nie wiem czy do końca słuszne, bowiem książka adresowana jest do czytelnika "niepolskiego" tym nie mniej szczere. Mam nieodparte wrażenie że celem autora było raczej rozbudzić, a nie ugasić pragnienie poznania historii wojny obronnej 1939. Pomimo pokaźnej objętości bardzo skrótowa i upraszczająca. A dla mnie to nie jest zaleta.

Jednak rozczarowanie. Nie wiem czy do końca słuszne, bowiem książka adresowana jest do czytelnika "niepolskiego" tym nie mniej szczere. Mam nieodparte wrażenie że celem autora było raczej rozbudzić, a nie ugasić pragnienie poznania historii wojny obronnej 1939. Pomimo pokaźnej objętości bardzo skrótowa i upraszczająca. A dla mnie to nie jest zaleta.

Pokaż mimo to

3

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Polska 1939. Pierwsi przeciwko Hitlerowi


Reklama

Ciekawostki historyczne

Dwudziestolecie międzywojenne | 2022-07-04
Chleba, igrzysk i… Hitlera
Przed wojną Niemcy i Brytyjczycy ślepo go wielbili. „Powinni dziękować Bogu, że u sterów jest ktoś tak cudowny jak Hitler!” –...
awatar
Christopher Macht
Czytaj więcej
Starożytność | 2022-07-03
Sykariusze – żydowscy asasyni
Mordowali w biały dzień, w gwarnych miejscach. Ofiary zabijali zakrzywionymi nożami – tzw. sica. Po wszystkim odchodzili...
awatar
Marcin Moneta
Czytaj więcej
Ta sprawa nie dawała spokoju śledczym od paru lat, chociaż sam proceder trwał znacznie dłużej. Całkowita wartość skradzionych monet...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Zimna wojna | 2022-07-02
Historia Świetlistego Szlaku
Wywołali wojnę domową, w której zginęło 70 000 ludzi. Zabijali, torturowali i podkładali bomby w imię rewolucji. Mowa partyzantach...
awatar
Michał Piorun
Czytaj więcej
Zimna wojna | 2022-07-01
Tove Jansson i jej Muminki
Muminki są dziś ikoną popkultury. Książki Tove Jansson o ich przygodach zostały przetłumaczone na ponad 30 języków i sprzedane w...
awatar
Joanna Wycisło
Czytaj więcej
Tak wielka bryła musiała powstawać naprawdę długo. Światowy Dzień Bursztynu, czyli 28 czerwca, był w tym roku wyjątkowy dla jednego...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Druga wojna światowa | 2022-06-30
Przypadkowy zamach na Rommla
To był prawdziwy „efekt motyla”. Do tej pory nie znamy jednak odpowiedzi na najważniejsze pytanie: kto ostrzelał tamtego dnia...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Średniowiecze | 2022-06-29
Benedykt IX – papież dewiant
Papież Benedykt IX był prawdziwym dewiantem. Organizował orgie z udziałem dzieci, a jego ulubioną rozrywką było polowanie na ludzi...
awatar
Piotr Dróżdż
Czytaj więcej
Dwudziestolecie międzywojenne | 2022-06-28
Heinrich Hoffmann – nadworny fotograf Hitlera
Był nie tylko oficjalnym fotografem Führera, ale też jego bliskim przyjacielem. To on stworzył charakterystyczny wizerunek, który...
awatar
Maria Procner
Czytaj więcej
zgłoś błąd