Architektura uczuć

Okładka książki Architektura uczuć
Meg Adams Wydawnictwo: NieZwykłe literatura obyczajowa, romans
365 str. 6 godz. 5 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo:
NieZwykłe
Data wydania:
2019-05-25
Data 1. wyd. pol.:
2019-05-25
Liczba stron:
365
Czas czytania
6 godz. 5 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378899617
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
819 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
209
138

Na półkach:

Lubię książki Meg Adams a tą historię czyta się fajnie i szybko, młodzieńcza miłość, trochę dreszczyku i nawet pachnie kryminałem.

Lubię książki Meg Adams a tą historię czyta się fajnie i szybko, młodzieńcza miłość, trochę dreszczyku i nawet pachnie kryminałem.

Pokaż mimo to

6
avatar
704
653

Na półkach: , , ,

Pierwszy raz z twórczością Meg Adams spotkałam się przy Ochroniarzu i najchętniej wykrzyczałabym całemu światu, że to najlepszy romans z jakim miałam do czynienia. Swoje powiedziałam już w osobnej recenzji, więc nie będę się powtarzać, skupiając się na kolejnej książce autorki pt. ,,Architektura uczuć’’, która jest debiutem pisarki.
Oliwia to kobieta, która w swoim życiu sporo przeszła. Nieodwzajemnione uczucie, śmierć bliskiej osoby, to rzeczy, które ją ukształtowały. Dzięki temu dzisiaj jest pewną siebie i odważną kobietą, która nie dopuszcza do siebie zbyt blisko nieznajomych. Kiedy na jej drodze staje przystojny, również pewny siebie David Arnaud z którym Oliwia musi współpracować przy wspólnym projekcie, jej niechęć do mężczyzn jeszcze bardziej się potęguje. Tym bardziej kiedy okazuje się, że łączy ich wspólna przeszłość. Początkowa nieufność, przeradza się w namiętność, której oboje nie potrafią się oprzeć. Niestety mężczyzna nie jest do końca szczery z wybranką swojego serca, czym sprowadza na nich ogromne niebezpieczeństwo.
Gdyby w Polsce powstawały tak dobre debiuty jakim jest Architektura uczuć, nie bałabym się o poziom czytelnictwa w naszym kraju. Meg Adams ma niesamowite wyczucie pióra, jej historie są napisane lekko, poprawnie i tak obrazowo, że każdy krok bohatera mogę sobie wyobrazić i dopowiedzieć jeżeli jest taka sposobność. Gdybym tę książkę przeczytała jako pierwszą, to pewnie ona skradłaby moje serce. Jednak na ten moment nadal moje serce bije dla wyżej wspomnianego Ochroniarza, dlatego też Architekturę oceniam 8/10.

Pierwszy raz z twórczością Meg Adams spotkałam się przy Ochroniarzu i najchętniej wykrzyczałabym całemu światu, że to najlepszy romans z jakim miałam do czynienia. Swoje powiedziałam już w osobnej recenzji, więc nie będę się powtarzać, skupiając się na kolejnej książce autorki pt. ,,Architektura uczuć’’, która jest debiutem pisarki.
Oliwia to kobieta, która w swoim życiu...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
16
16

Na półkach:

Książka warta przeczytania. Bawiłam się przednio. Ciekawa fabuła, fajne dialogi i chemia między bohaterami. Polecam!

Książka warta przeczytania. Bawiłam się przednio. Ciekawa fabuła, fajne dialogi i chemia między bohaterami. Polecam!

Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
684
677

Na półkach:

Całkiem niezła.

Całkiem niezła.

Pokaż mimo to

2
avatar
158
135

Na półkach: , , , , ,

Od kryminałów wolę romanse, ale czasem się zdarzy, że sięgam też po kryminał z romansem w tle, albo romans z kryminałem w tle, jak kto woli.

I na szczęście zawsze trafiam na historię, która naprawdę jest dobra. Ta książka wciągnęła mnie tak bardzo, że nie mogłam się od niej oderwać. Trochę romansu, trochę zabijania się na wzajem przez bohaterów, jakieś demony przeszłości, dobrze uknuta intryga, trochę napięcia w odpowiednich momentach historia, odrobina wzruszenia i wyszła bardzo dobra historia dwojga ludzi.

Gdy zaczynam czytać nową książkę, oczekuję, że pierwsza strona (czasami daję sobie czas na długość pierwszego rozdziału) będzie dla mnie decydującą, czyli albo zaciekawi mnie i przeczytam jednym tchem, albo zanudzi i będę się męczyła do ostatniej strony.

Tutaj na szczęście dałam się wciągnąć od początku. Wielki plusem tego wszystkiego jest fakt, że mimo romansu autorka nie opisywała scen erotycznych w tak prymitywny i dosłowny sposób. W ogóle sceny erotyczne tutaj były taką jakby wisienką na torcie, które dodawały smaku i uroku całości, a nie dominowały całą resztę.

Jeśli chodzi o samą intrygę Marka, to uważam, że była poprowadzona mistrzowsko. Dreszczyk emocji był dokładnie tam, gdzie go oczekiwałam.

Ostatnie rozdziały były dość smutne, szczególnie dla Davida, którego pożerała bezsilność, ale była pełna podziwu dla niego, gdy sam się wycofywał, aby dać Oliwi przestrzeń i możliwość podjęcia decyzji.

Moim zdaniem takim właśnie zachowaniem zyskał więcej, niż mógł gdyby na przykład ciągle siedział jej na głowie i był przy niej non stop. Chociaż cierpiał z tego powodu, myślę, że Oliwia też potrzebowała czasu aby sama zrozumiała co jest dla niej ważne.

To była historia miłości, ale nie przesłodzona, nie była mdła i przewidywalna do bólu.

Brawo autorko! Jeśli to przeczytasz, to wiedz, że odwaliłaś kawał dobrej roboty. To był jeden z lepszych debiutów książkowych jakie przeczytałam.

Książkę mogę też podpiąć pod styczniowe wyzwanie czytelnicze z motywem początku. Oliwia i David po tym co ich spotkało, musieli zacząć od początku.

To była bardzo lekka, ciekawa i przyjemna historia.

Od kryminałów wolę romanse, ale czasem się zdarzy, że sięgam też po kryminał z romansem w tle, albo romans z kryminałem w tle, jak kto woli.

I na szczęście zawsze trafiam na historię, która naprawdę jest dobra. Ta książka wciągnęła mnie tak bardzo, że nie mogłam się od niej oderwać. Trochę romansu, trochę zabijania się na wzajem przez bohaterów, jakieś demony przeszłości,...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
198
156

Na półkach:

David przystojny,bogaty, pewny siebie, światowej sławy architekt z nieciekawą przeszłością.Bawi się kobietami ,nie traktując ich poważnie. Przyjeżdża do Polski, aby podjąć współpracę nad prestiżowym projektem.
Razem z nim współpracować ma Oliwia.Zdolna,ambitna pani architekt, która nie da sobą rządzić. Niezwykle zadziorna, odważna I z pazurem.Walczy aby to jej pomysły zostały wykorzystane w projekcie.
Mają połączyć siły I stworzyć idealny projekt.Jednak współpraca między nimi nie idzie gładko.Żadno z nich nie ma zamiaru iść na kompromis.Obydwoje bardzo zaangażowani w swoją pracę ,pełni pasji I miłości do architektury.Już od pierwszych chwil między nimi iskrzy ,a to wszystko przez pewne nieporozumienie z przeszłości.Obydwoje wybuchowi, nie potrafiący trzymać języka za zębami.Nigdy nie wiadomo, które pierwsze wybuchnie. Jednak każde z nich skrywa w sobie wiele bólu I cierpienia,a demony przeszłości nie dają o sobie zapomnieć. Nie mają jednak pojęcia jak ich dotychczasowe życie się zmieni.
Dziwne wiadomości, pogróżki i wrażenie że ktoś ich śledzi.
Kto czycha na życie Oliwii i Davida ??
Ciekawa historia, która trzyma w napięciu. Romans z wątkiem sensacyjnym. Wciąga już od pierwszych stron,przez co książkę czyta się szybko i z przyjemnością. Znajdziemy w niej świetne dialogi ,dreszczyk emocji i humoru,Dodatkowo autorka zabiera nas do pięknego Krakowa.Pokazując czytelnikowi ciekawe miejsca i zakątki.
Nie ukrywam ,że z chęcią poznała bym dalsze losy bohaterów.
Polecam

David przystojny,bogaty, pewny siebie, światowej sławy architekt z nieciekawą przeszłością.Bawi się kobietami ,nie traktując ich poważnie. Przyjeżdża do Polski, aby podjąć współpracę nad prestiżowym projektem.
Razem z nim współpracować ma Oliwia.Zdolna,ambitna pani architekt, która nie da sobą rządzić. Niezwykle zadziorna, odważna I z pazurem.Walczy aby to jej pomysły...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
236
174

Na półkach:

Ciekawa historia zabawna w jednej książce a było trzy typy od romans trochę trileru jak i kryminału .historia ciekawa nie można się było oderwać polecam przeczytać .

Ciekawa historia zabawna w jednej książce a było trzy typy od romans trochę trileru jak i kryminału .historia ciekawa nie można się było oderwać polecam przeczytać .

Pokaż mimo to

15
avatar
101
85

Na półkach:

Architektura uczuć jest to debiut autorki. Mieszanka romansu z thrillerem/kryminału. Olivia i David niebanalni bohaterowie z mocnymi charakterami. Mimo, iż od początku wiedziałam kto skrywa się za wszystkimi akcjami książkę bardzo ale to bardzo polecam. Myślę, że w mojej głowie zostanie na dłużej

Architektura uczuć jest to debiut autorki. Mieszanka romansu z thrillerem/kryminału. Olivia i David niebanalni bohaterowie z mocnymi charakterami. Mimo, iż od początku wiedziałam kto skrywa się za wszystkimi akcjami książkę bardzo ale to bardzo polecam. Myślę, że w mojej głowie zostanie na dłużej

Pokaż mimo to

4
avatar
104
14

Na półkach:

ARCHITEKTURA UCZUĆ - tytuł bardzo trafny, ponieważ główni bohaterowie - Oliwia i David są właśnie architektami, między którymi wytworzyła się burza uczuć.

Początkowo Oliwią i Davidem targają sprzeczne uczucia - ona ambitna i zadziorna, on pewny siebie i zdystansowany, oboje chcą być górą przy wspólnym projekcie. Jednak walka o dominację bardzo szybko zamienia się w fizyczne przyciąganie. Niestety okoliczności nie są sprzyjające. Oliwia ma za sobą trudny czas, niewyjaśniona śmierć bliskiej osoby nie daje jej spokoju. Natomiast David zostaje zaangażowany w kryminalne problemy przyjaciela, nie do końca wie jaka jest powaga zagrożenia...

Książkę czytało się bardzo przyjemnie, choć nie targały mną emocje, z niecierpliwością przerzucałam strony. Bardzo zaskoczyła mnie końcówka, nie spodziewałam się tak odważnego posunięcia ze strony autorki.

Z podniesioną głową wkraczam w romanse z elementami kryminalnymi/mafijnymi. Myślę, że to będzie mój kierunek w najbliższym czasie. Podoba mi się ten dreszczyk negatywnych emocji, to zderzenie dwóch skrajności - miłości z brutalnością.

Zapraszam na IG: https://www.instagram.com/moj_cel_to_romans/

ARCHITEKTURA UCZUĆ - tytuł bardzo trafny, ponieważ główni bohaterowie - Oliwia i David są właśnie architektami, między którymi wytworzyła się burza uczuć.

Początkowo Oliwią i Davidem targają sprzeczne uczucia - ona ambitna i zadziorna, on pewny siebie i zdystansowany, oboje chcą być górą przy wspólnym projekcie. Jednak walka o dominację bardzo szybko zamienia się w...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
196
196

Na półkach: ,

Poszłam za ciosem. Po "Ochroniarzu" sięgnęłam po debiut Meg Adams. Nie zawiodłam się. Było równie mega jak poprzednio. Książka równie zamotana, do końca nie wiadomo co się wydarzy. Znowu ciekawy, nieoklepany pomysł na fabułę. Na początku wydaje się, że będzie prosto: klasyka gatunku typu "love-hate" i coś w tym jest ale dochodzą elementy kryminały, a może nawet thrillera i całość daje fajny efekt.
Sławny architekt David i odważna projektantka Oliwia we wspólnej grze. Niebezpieczne sekrety, skrywane tajemnice, więzi z przeszłości, fałszywi przyjaciele, a wszystko to wiedzie bohaterów na pewną zgubę.
Początkowa niechęć między Oliwią i Dawidem podsycana konkurowaniem w pracy przeradza się gorący romans. Chemię między nimi czuć od samego początku.
Plus za lokację książki w Krakowie. Mam duży sentyment do tego miasta i znam je niemal od podszewki dlatego z łatwością mogłam sobie wyobrazić miejsca odwiedzane przez bohaterów.
Język M. Adams na szczęście jest prosty, łatwy w odbiorze, a jednocześnie soczysty. Bez niepotrzebnego patosu, górnolotnych porównań i Bóg wie jakich wysmakowanych zabiegów stylistycznych, które w teorii mają nadawać książce głębię i niepowtarzalność, a w praktyce gubią fajną fabułę w gąszczu nieumiejętnego filozofowania.
Prostota zawsze najlepiej się sprawdza i super, że autorka poszła w tę stronę.
Okładka jakoś nie przypadła mi do gustu. Nie pasuje mi do tej książki ;(
Polecam.

Poszłam za ciosem. Po "Ochroniarzu" sięgnęłam po debiut Meg Adams. Nie zawiodłam się. Było równie mega jak poprzednio. Książka równie zamotana, do końca nie wiadomo co się wydarzy. Znowu ciekawy, nieoklepany pomysł na fabułę. Na początku wydaje się, że będzie prosto: klasyka gatunku typu "love-hate" i coś w tym jest ale dochodzą elementy kryminały, a może nawet thrillera i...

więcej Pokaż mimo to

12

Cytaty

Więcej
Meg Adams Architektura uczuć Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd