Batman: Zaręczeni

Okładka książki Batman: Zaręczeni
Joëlle JonesTom King Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Batman DC Rebirth (tom 5) Seria: Odrodzenie komiksy
144 str. 2 godz. 24 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Batman DC Rebirth (tom 5)
Seria:
Odrodzenie
Tytuł oryginału:
Batman: Rules of Engagment
Wydawnictwo:
Egmont Polska
Data wydania:
2019-05-15
Data 1. wyd. pol.:
2019-05-15
Liczba stron:
144
Czas czytania
2 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328141452
Tłumacz:
Tomasz Sidorkiewicz
Tagi:
Batman DC Odrodzenie
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki X-men kontra Magneto Chris Claremont, Dave Cockrum, Alan Davis, Joe Kelly, Jack Kirby, Jim Lee, Stan Lee, Fabian Nicieza, Lee Weeks
Ocena 6,3
X-men kontra M... Chris Claremont, Da...
Okładka książki Magneto: Wojna Magneto / Magneto Rex Matt Banning, Alan Davis, Mark Farmer, Dan Green, Richard Isanove, Marie Javins, Joe Kelly, Monica Kubina, Liquid!, John Livesay, Fabian Nicieza, Brandon Peterson, Joe Pruett, Edgar Tadeo, Tim Townsend, Gloria Vasquez, Dexter Vines, Lee Weeks, Leinil Francis Yu
Ocena 6,1
Magneto: Wojna... Matt Banning, Alan ...
Okładka książki Kapitan Ameryka: Śmierć Kapitana Ameryki Ed Brubaker, Steve Epting, Stefano Gaudiano, Mike Perkins, Lee Weeks
Ocena 7,8
Kapitan Ameryk... Ed Brubaker, Steve ...
Okładka książki Batman: Zimne dni Tony S. Daniel, Tom King, Lee Weeks
Ocena 7,5
Batman: Zimne dni Tony S. Daniel, Tom...

Podobne książki

Okładka książki Batman: Narzeczona czy włamywaczka? Mikel Janin, Joëlle Jones, Tom King
Ocena 6,8
Batman: Narzec... Mikel Janin, Joëlle...
Okładka książki Batman: Wojna Żartów z Zagadkami Mikel Janin, Tom King, Clay Mann
Ocena 7,6
Batman: Wojna ... Mikel Janin, Tom Ki...
Okładka książki Batman: Jestem Bane Jordie Bellaire, David Finch, Tom King, Danny Miki
Ocena 6,3
Batman: Jestem... Jordie Bellaire, Da...
Okładka książki Batman: Ślub Sami Basri, Tony S. Daniel, Javier Fernandez, Sandu Florea, Mick Gray, Andrew Hennessy, Mikel Janin, Minkyu Jung, Tom King, John Livesay, Clay Mann, José Marzán Jr., Danny Miki, Travis Moore, Hugo Petrus, Otto Schmidt, Tim Seeley, Brad Walker
Ocena 6,1
Batman: Ślub Sami Basri, Tony S....
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
44 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
215
29

Na półkach:

Przy żadnym innym komiksie o Batmanie nie uśmiałem się tak, jak przy tym. Zestawienie Mrocznego Rycerza z codziennymi sytuacjami dało świetny efekt.

Przy żadnym innym komiksie o Batmanie nie uśmiałem się tak, jak przy tym. Zestawienie Mrocznego Rycerza z codziennymi sytuacjami dało świetny efekt.

Pokaż mimo to

avatar
1099
823

Na półkach: ,

Kadencja Toma Kinga na stanowisku scenarzysty „Batmana” nie była do tej pory szczególnie udana. Na cztery zbiorcze tomy ledwie jeden okazał się naprawdę dobry, pozostałe trzy balansowały gdzieś na granicy przeciętności i słabizny. Taki stan rzeczy był, muszę przyznać, dość zaskakujący, wszak King pisać potrafi, co udowodnił chociażby w nie tak dawno wydanym u nas w ramach linii Marvel Now 2.0 komiksie „Vision”. Ale wracając do „Batmana” – mimo początkowej mizerii w poprzedniej odsłonie przygód Nietoperza zauważyłem wyraźne symptomy zwyżki formy, można było więc powoli zapomnieć o słabej trylogii „Jestem…” i mieć nadzieję, że dobra passa zostanie utrzymana także w „Zaręczonych”.

Pierwszy, trzyzeszytowy i tytułowy story-arc opowiada o wyprawie Batmana i Catwoman do dalekiego Kadymu. Tam bohaterowie chcą uwolnić przyjaciółkę Seliny, Holly, co może pomóc w oczyszczeniu dobrego imienia panny (jeszcze) Kyle. Sęk w tym, że na drodze stoi armia zabójców szkolonych przez najlepszą z nich, Talię Al-Ghul. W kolejnej składowej poznamy nieco więcej szczegółów na temat relacji między Batmanem a Supermanem, później będziemy świadkami pełnego napięcia spotkania Nietoperza i Kotki, a na koniec zobaczymy jedną z wersji ich wspólnej przyszłości.

Batman nader często uczestniczy w wydarzeniach mających ogromny wpływ na świat przedstawiony. Rozbuchane fabuły, wielkie zagrożenia, globalne spiski – tego w życiu bohatera nie brakuje. Czasami jednak przychodzi czas, by pokazać jego bardziej kameralne oblicze. Takie widzimy w „Zaręczonych”. Bo choć nie brakuje tu momentów, w których Gacek musi się wykazać, to w każdej z zamieszczonych tu opowieści chodzi o coś bardziej przyziemnego niż zazwyczaj. W mojej opinii jest to naprawdę odświeżający manewr, przydatny zwłaszcza w kontekście tego, że tych bat-sensacyjniaków mieliśmy ostatnimi czasy aż za dużo.

Piąty tom „Batmana” skupia się przede wszystkim na relacji Batmana i Catwoman, a scenarzysta przygotowuje grunt pod wielkie wydarzenie, jakim bez wątpienia będzie ślub tej pary. Tom King udowadnia, że ma rękę do opisywania relacji międzyludzkich. Kiedy zapomni o bezrefleksyjnej rozwałce, okazuje się, że potrafi w ciekawy sposób kreślić zależności między bohaterami, wplatając w nie rozładowującą napięcie szczyptę humoru, nie stroniąc też od odrobiny poważniejszej refleksji. Jestem pozytywnie zaskoczony tą subtelnością, bo mając w pamięci trzy tomy otwierające serię, można było pomyśleć, że King nie umie w emocje. A tymczasem jest zgoła inaczej. Lepiej.

Sedno tej opowieści to nie stojące na pierwszym planie efektowne walki z asasynami Talii Al-Ghul, ale sceny z członkami bat-rodziny, które pokazują reakcję Damiana, Richarda i reszty na niespodziewane wieści. Kingowi udało się w nich zaprezentować prawdziwe uczucie – widać, że towarzysze Batmana, choć często tego nie okazują, dbają o swojego mentora, przejmują się jego losem i chcą dla niego jak najlepiej. King wydobywa też na światło dzienne skrywaną zazwyczaj emocjonalność Damiana. Obecny Robin zazwyczaj jest małym bucem, obrażającym wszystkich dookoła, dlatego pokazanie jego ludzkiego oblicza pozytywnie wypływa na odbiór tej postaci.

Bardzo przyjemnie prezentują się też dodatki do głównej historii (choć gdy zajmują połowę objętości albumu, to słowo „dodatki” brzmi trochę dziwnie) pokazujące związek Selina-Bruce (także z nietypowej strony) i kolejną próbę pogłębienia relacji Superman-Batman. Autorowi obie te rzeczy wychodzą bardzo dobrze. Łatwo tu było popaść w tani sentymentalizm i choć wzruszeń i uśmiechu rzeczywiście nie brakuje, to te trzy historie dają czytelnikowi dużo radości, głównie dlatego, że są takie zwyczajne, dzięki czemu uczłowieczają postać Mrocznego Rycerza.

Bardzo miła dla oka jest warstwa graficzna „Zaręczonych”. I, co warte odnotowania, tyczy się to wszystkich artystów pracujących przy tym tomie. Joelle Jones odwala kawał dobrej roboty przy trzyzeszytowej opowieści, od której całość wzięła tytuł. Artystka operuje grubą kreską – wyraźne kontury postaci wypadają naprawdę przekonująco. Dodać do tego można dynamikę i ładne rysowanie twarzy kobiet i wychodzi na zdecydowany plus. Nie gorzej prezentuje się reszta stawki. Mnie do gustu przypadły szczególnie ilustracje Claya Manna. Amerykanin tworzy nieco w stylu Mikela Janina – pozorna delikatność kolejnych kadrów i postaci przeradza się w mgnieniu oka w konkret. Z kolei Lee Weeks prezentuje bardziej mroczne, nocne oblicze Batmana, co świetnie pasuje do kryminalno-obyczajowego charakteru rysowanej przez niego opowieści.

Dzięki „Zaręczonym” można śmiało powiedzieć, że „Batman” zdecydowanie wraca na właściwe tory. Przysłużyło się temu przede wszystkim odejście od wybuchowej sensacji, jaka charakteryzowała pierwsze trzy tomy i położenie większego nacisku na bohaterów – ich psychikę i relacje między nimi. Owe międzyludzkie powiązania są przy okazji dość wiarygodne i niewymuszone, co widać zwłaszcza w lekkich i naturalnych dialogach. Jestem bardzo zadowolony z lektury, czego, będąc szczerym, nie spodziewałem się po mainstreamowym komiksie superhero. Mam nadzieję, że Tom King utrzyma tę formę także w następnych albumach.


Recenzja do przeczytania także na moim blogu - https://zlapany.blogspot.com/2019/10/batman-odrodzenie-tom-5-zareczyny.html
oraz na łamach serwisu Szortal - http://szortal.com/node/16590

Kadencja Toma Kinga na stanowisku scenarzysty „Batmana” nie była do tej pory szczególnie udana. Na cztery zbiorcze tomy ledwie jeden okazał się naprawdę dobry, pozostałe trzy balansowały gdzieś na granicy przeciętności i słabizny. Taki stan rzeczy był, muszę przyznać, dość zaskakujący, wszak King pisać potrafi, co udowodnił chociażby w nie tak dawno wydanym u nas w ramach...

więcej Pokaż mimo to

avatar
7046
5997

Na półkach: , , ,

BATMAN I KOBIETY

Tom King to scenarzysta, który najlepiej czuje się w obyczajowych, bliskich zwykłemu człowiekowi, choć przełamanych czymś fantastycznym opowieściach, czego najlepszym przykładem była rewelacyjna seria „Vision”. „Batman” w jego wykonaniu to historia balansująca na granicy szalonych akcji, wręcz przeładowanych odniesieniami do przeszłości bohatera oraz spokojnych, jakże zwykłych, życiowych momentów. Te drugie oczywiście wychodzą mu najlepiej – i o nich właśnie traktuje niniejszy tom, otwierający nowy rozdział w życiu Człowieka Nietoperza.

Bruce Wayne się oświadczył! Milioner i playboy, którego nie mogła usidlić żadna kobieta swoje serce oddał Selinie Kyle, a ta zgodziła się przyjąć jego oświadczyny! Co może jednak wyniknąć ze związku superbohatera i złodziejki? Nad tym, pod nieobecność Człowiek Nietoperza, zastanawiają się jego pomocnicy, którzy o całej sprawie dowiadują się od Alfreda. Jak mogło do tego dojść? Kto „zawinił”? I przede wszystkim do czego to wszystko doprowadzi?
Tymczasem Batman w towarzystwie Seliny przemierza spaloną słońcem pustynię, w drodze do Khdym, miasta odciętego przez członków Ligi Sprawiedliwości do którego nikt nie ma wstępu: ani ci dobrzy, ani ci źli. Wszystko by dotrzeć do znajdującej się w nim swej dawnej ukochanej, matki jego syna, Talii, która jest jednocześnie córką jednego z jego największych wrogów, Ra’sa. Po co jednak chcą się z nią spotkać?

Całość recenzji na moim blogu: https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2019/06/batman-5-zareczeni-tom-king-joelle.html

BATMAN I KOBIETY

Tom King to scenarzysta, który najlepiej czuje się w obyczajowych, bliskich zwykłemu człowiekowi, choć przełamanych czymś fantastycznym opowieściach, czego najlepszym przykładem była rewelacyjna seria „Vision”. „Batman” w jego wykonaniu to historia balansująca na granicy szalonych akcji, wręcz przeładowanych odniesieniami do przeszłości bohatera oraz...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
371
39

Na półkach: , ,

Batman jako komedia romantyczna to najlepszy Batman

Batman jako komedia romantyczna to najlepszy Batman

Pokaż mimo to

avatar
489
177

Na półkach: ,

"Superprzyjaciele" to historia, jakiej od dawna potrzebowałam

"Superprzyjaciele" to historia, jakiej od dawna potrzebowałam

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Batman: Zaręczeni


Reklama
zgłoś błąd