rozwińzwiń

Historia brzydoty

Okładka książki Historia brzydoty Umberto Eco
Okładka książki Historia brzydoty
Umberto Eco Wydawnictwo: Rebis Seria: Historia sztuki albumy
455 str. 7 godz. 35 min.
Kategoria:
albumy
Seria:
Historia sztuki
Tytuł oryginału:
Storia della bruttezza
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2018-10-02
Data 1. wyd. pol.:
2012-12-01
Liczba stron:
455
Czas czytania
7 godz. 35 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380624061
Tłumacz:
Anna Gogolin, Agnieszka Zielińska, Bożena Topolska, Karolina Dyjas-Fezzi, Agnieszka Gołębiowska, Maria Głuch, Justyna Czaplińska, Olaf Kwapis
Średnia ocen

8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oficjalne recenzje i

Cóż za piękna brzydota!



1706 363 269

Oceny

Średnia ocen
8,1 / 10
257 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
0
0

Na półkach:

Podobała mi się bardziej niż "Historia piękna". Bardzo ciekawa, niekonwencjonalna.

Podobała mi się bardziej niż "Historia piękna". Bardzo ciekawa, niekonwencjonalna.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2658
161

Na półkach: , ,

Z dwóch tomów ‘Historii”, na pierwszy ogień poszła brzydota, bo to żadna nowość, że wydaje się bardziej fascynująca. Ciekawe zresztą, że Eco napisał dwa kapitalne dzieła o zjawiskach, na które w zasadzie nie ma definicji. Bo opinie na temat, co jest piękne a co brzydkie zmieniają się wciąż na przestrzeni czasu, nie mówiąc już o indywidualnych gustach.
Więc nie wiemy tak naprawdę co to znaczy brzydota, chociaż każdy od razu powie, że twarz Sokratesa to paskudna facjata a brudny pijany obdartus robiący kupę na środku drogi też nie budzi miłych estetycznie skojarzeń.
Może trzeba potraktować tę książkę raczej nie jako historię brzydoty ale historię stosunku ludzi do tego zjawiska. Najsmutniej czytało mi się fragmenty o demonizacji wroga, bo one świadczą o naszym ludzkim wiecznym zdziecinnieniu, które ma niesłychanie groźne skutki. Jesteśmy skłonni przypisywać swoim przeciwnikom same plugastwa i najgorsze, najbardziej szpetne cechy. Czym to się kończyło w czasach wojen i jak to wygląda choćby w polskim współczesnym życiu politycznym, każdy chyba widzi...
A najgorzej mają kobiety! Dobrze być piękną – ALE (parafrazując dawnych mędrców) urodzie twarzy zawsze towarzyszy prostytucja ciała. Z kolei brzydota kobiety to bliska przyjaciółka cnoty – ALE kobiety brzydkie mogą rzucić urok na dziecko w kołysce albo zwierzęta gospodarskie. Młodość to płochość, starość – stateczność, ALE – stare kobiety są brzydkie, pomarszczone, śmierdzące i na pewno spółkują z szatanem, należy więc je „sprawiedliwie” osądzić i spalić na stosie… Oj, nie ma lekko dla dam i nigdy nie było…
Jestem pełna podziwu dla erudycji Autora, sądziłam, że książka skupi się głównie na wizerunkach. Nie spodziewałam się, że traktat o brzydocie będzie zawierał całą masę odwołań do literatury, muzyki czy filozofii. Jedyny minus, to za mało Eco w Eco – każdy rozdział zaczyna się omówieniem Pana Profesora co ważniejszych zagadnień a dalej głos zabierają pisarze, myśliciele i teoretycy nie tylko sztuki. I chociaż bibliografia na końcu to istny raj dla mola książkowego, to chciałoby się jednak poczytać coś samego Umberta (w jednym miejscu się złamał i zacytował sam siebie!)
Wspaniała ta monografia brzydoty! Książka piękna, mądra, traktująca temat przekrojowo i całkiem wnikliwie. Jestem pewna, że Historia piękna okaże się równie cudnym objawieniem.

Z dwóch tomów ‘Historii”, na pierwszy ogień poszła brzydota, bo to żadna nowość, że wydaje się bardziej fascynująca. Ciekawe zresztą, że Eco napisał dwa kapitalne dzieła o zjawiskach, na które w zasadzie nie ma definicji. Bo opinie na temat, co jest piękne a co brzydkie zmieniają się wciąż na przestrzeni czasu, nie mówiąc już o indywidualnych gustach.
Więc nie wiemy tak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3897
3839

Na półkach:

Nasza percepcja zależna od czasów w których żyjemy. Co tak naprawdę było, jest i będzie brzydkie? Kto, co o tym decyduje?

Nasza percepcja zależna od czasów w których żyjemy. Co tak naprawdę było, jest i będzie brzydkie? Kto, co o tym decyduje?

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
56
13

Na półkach:

Solidna pozycja, ale jednak "Pod redakcją Umberto Eco" to nie to samo co książka autorstwa Umberto Eco.

Solidna pozycja, ale jednak "Pod redakcją Umberto Eco" to nie to samo co książka autorstwa Umberto Eco.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
112
56

Na półkach:

Co ja mogę dodać?

Co ja mogę dodać?

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
151
148

Na półkach:

Smakowita rzecz. Nie wiem czy wnosi coś odkrywczego dla prawdziwych znawców sztuki europejskiej ale dla laików ( jak ja) pragnących lepiej zrozumieć symbole ukryte w dziełach sztuki- bezwzględnie wartościowa.

Smakowita rzecz. Nie wiem czy wnosi coś odkrywczego dla prawdziwych znawców sztuki europejskiej ale dla laików ( jak ja) pragnących lepiej zrozumieć symbole ukryte w dziełach sztuki- bezwzględnie wartościowa.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
518
8

Na półkach:

Przyjemnie się czyta. Łatwy sposób pokazuje brzydotę w odniesieniu kulturalnym danej epoki, przy czym niezbyt zgłębia temat. Zupełnie m i to nie przeszkadzało. Zawiera dużo świetnie dobranych ilustracji oraz tekstu źródłowego.

Przyjemnie się czyta. Łatwy sposób pokazuje brzydotę w odniesieniu kulturalnym danej epoki, przy czym niezbyt zgłębia temat. Zupełnie m i to nie przeszkadzało. Zawiera dużo świetnie dobranych ilustracji oraz tekstu źródłowego.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
64
30

Na półkach:

Uwielbiam specyficzny entuzjazm Umberto Eco. Po lekturze „Historii brzydoty” odnoszę wrażenie, że to po prostu kolejny tom „Historii piękna”. Ta pozycja ugruntowała moje przekonanie, że brzydota to rodzaj estetyki. Piękno widziane inaczej. Twórczość Umberto Eco, którą zdążyłam poznać - a szczególnie 2 tomy „Historii...” to książki ważne, kultowe, do pamiętania i wracania.

Uwielbiam specyficzny entuzjazm Umberto Eco. Po lekturze „Historii brzydoty” odnoszę wrażenie, że to po prostu kolejny tom „Historii piękna”. Ta pozycja ugruntowała moje przekonanie, że brzydota to rodzaj estetyki. Piękno widziane inaczej. Twórczość Umberto Eco, którą zdążyłam poznać - a szczególnie 2 tomy „Historii...” to książki ważne, kultowe, do pamiętania i wracania.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1125
194

Na półkach:

Bardzo dobra pozycja. Zdecydowanie lepsza do "Historii piękna". Mnie bardziej zachwyca śledzenie inności niż kanonów piękna. Okazuje się, że inność w postaci upośledzenia czy wyróżnienia (uznanego za brzydotę) była dostrzegana od dawna. Im bardziej obowiązywały zasady na piękno, ideał, tym bardziej ludzie (przeważnie artyści) szukali tego co się od niego różniło. W książce mamy piękne ilustracje oraz znane obrazy, a do nich odniesienia Umberto Eco. To jest warte prześledzenia.

Bardzo dobra pozycja. Zdecydowanie lepsza do "Historii piękna". Mnie bardziej zachwyca śledzenie inności niż kanonów piękna. Okazuje się, że inność w postaci upośledzenia czy wyróżnienia (uznanego za brzydotę) była dostrzegana od dawna. Im bardziej obowiązywały zasady na piękno, ideał, tym bardziej ludzie (przeważnie artyści) szukali tego co się od niego różniło. W książce...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
476
457

Na półkach: , ,

Nietypowa książka. Składa się na nią piętnaście rozdziałów poświęconych różnym aspektom brzydoty — a to podejście w danej epoce, a to określona tematyka, na przykład diabeł lub kicz. Każdy rozdział (niekiedy bywają one podzielone na mniejsze części) zawiera krótki esej Eco, sporo cytatów z literatury danej epoki mówiących o czymś brzydkim i dużo ilustracji.

Sęk w tym, że te składowe wydają się słabo powiązane. I pionowo, i poziomo. To znaczy, zabrakło mi systematycznego, porządnego wykładu na temat brzydoty. Uważam też, że fajniej by było, gdyby Autor esejów bardziej zagłębiał się w analizę tematu, nawet kosztem cytatów. Jakie dzieła Eco wymienia, takie zostają później zacytowane. Prawda, to powinno wiele mówić, ale wyrwany z kontekstu fragment nie powie nic o stosunku twórcy do brzydoty, o dalszych losach szpetnego bohatera... Trochę to wygląda jak pójście na łatwiznę. Albo popisywanie się, czego to niby się nie czytało...

Więcej marudzenia tutaj: http://finklaczyta.blogspot.com/2018/07/historia-brzydoty-eseje-i-cytaty.html

Nietypowa książka. Składa się na nią piętnaście rozdziałów poświęconych różnym aspektom brzydoty — a to podejście w danej epoce, a to określona tematyka, na przykład diabeł lub kicz. Każdy rozdział (niekiedy bywają one podzielone na mniejsze części) zawiera krótki esej Eco, sporo cytatów z literatury danej epoki mówiących o czymś brzydkim i dużo ilustracji.

Sęk w tym, że...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    2 082
  • Przeczytane
    898
  • Posiadam
    295
  • Chcę w prezencie
    69
  • Ulubione
    57
  • Teraz czytam
    51
  • Sztuka
    30
  • Historia sztuki
    11
  • Historia
    9
  • Do kupienia
    7

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Historia brzydoty


Podobne książki

Przeczytaj także