rozwińzwiń

Trzydzieści kopert

Okładka książki Trzydzieści kopert Ewa Mielczarek
Okładka książki Trzydzieści kopert
Ewa Mielczarek Wydawnictwo: Fabryka Dygresji Cykl: Hanna Mika (tom 1) literatura obyczajowa, romans
222 str. 3 godz. 42 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Cykl:
Hanna Mika (tom 1)
Wydawnictwo:
Fabryka Dygresji
Data wydania:
2019-04-15
Data 1. wyd. pol.:
2019-04-15
Liczba stron:
222
Czas czytania
3 godz. 42 min.
Język:
polski
ISBN:
9788395093234
Tagi:
przyjaźń
Średnia ocen

8,0 8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
8,0 / 10
37 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1100
906

Na półkach: , , ,

Świetna historia z wyzwaniami w kopertach.
Na pewno wrócę do twórczości autorki.

Świetna historia z wyzwaniami w kopertach.
Na pewno wrócę do twórczości autorki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
19
7

Na półkach:

Delektowałam sie czytając ta powieść 🥹❤️ bardzo podobała mi się o fabula i bohaterowie, a sam pomysł z kopertami - szkoda, ze ta książka wpadła tak późno w moje ręce! Sama chętnie bym coś takiego zrobiła z przyjaciółmi 🥰

Delektowałam sie czytając ta powieść 🥹❤️ bardzo podobała mi się o fabula i bohaterowie, a sam pomysł z kopertami - szkoda, ze ta książka wpadła tak późno w moje ręce! Sama chętnie bym coś takiego zrobiła z przyjaciółmi 🥰

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
832
806

Na półkach: , ,

Prześliczna książeczka obyczajowa. Trochę sentymentalna, bardzo nietypowa, brak jakichkolwiek schematów i podobieństw do innych książek. Doskonale przemyślany temat. Jedyna w swoim rodzaju. Pani Ewie Mielczarek udało się stworzyć coś , co zasługuje na głęboką pochwałę.

Główna bohaterka Hania Mika, zakompleksiona dziewczyna, dobiegająca trzydziestki jest nieszczęśliwa z powodu niespełnienia osobistych oczekiwań życiowych. Mieszka w małym miasteczku, pracuje jako miejscowa kasjerka na pływalni. Jest bardzo zdolna, brakuje jej przebojowości. Dobrze, że chociaż udało jej się skończyć studia zaoczne, gdyż inaczej to sobie wszystko wyobrażała i planowała. Ale los bywa przewrotny i lubi rzucać kłody pod nogi w najmniej spodziewanym momencie. Hania jak pomyśli ,że w jej wieku kobiety są już od dawna mężatkami , mają dzieci i odnoszą sukcesy na polu zawodowym, całkowicie się załamuje.
Porównuje swoją osobę z J.K. Rowling, z Polą Negri, Marią Skłodowską Curie, z Kleopatrą.
Na ich tle wypada bardzo blado i bez szans na przyszłość. Nie spełniła swoich marzeń ,gdyż zahamowała ją wyższa konieczność ,czasem lenistwo a niekiedy strach przed wyjściem ze strefy własnego komfortu.
Hania nawet nie wie lub nie docenia tego, czego ma , a mianowicie bardzo oddanych przyjaciół w postaci rodzeństwa Roberta i Miśki.
Akcja zaczyna się przed Sylwestrem ,a następne trzydzieste urodziny Hani mają być w przyszłym roku w czerwcu.

Teraz taka malutka dygresja. Zdarzało się wam kiedyś podarować komuś z jakieś okazji w kopercie bilety na koncert, czy karnet na siłownię lub zaproszenie do SPA?
Na pewno tak, myślę. Takie formy się zdarzają.

Tu mamy coś podobnego , ale jednak nie tak dosłownie. Otóż Robert przy konsultacji z Misią przygotowali niezwykły prezent – niespodziankę noworoczną dla Hani. Dostała równo trzydzieści ponumerowanych kopert z zadaniami do wykonania, wszystkie zapakowane w pudełku ozdobnym, przewiązane kolorową wstążką.
Zaznaczone było również przy tym, że mile widziane jest, by większość zobowiązań udało jej się zrealizować do czerwcowych urodzin. Kolejność kopert ponumerowanych obowiązkowa.
Robert i Misia staną na wysokości i w większości tych tajemniczych zagadnień będą uczestniczyć wraz z Hanią ,w celu wspierania jej i skontrolowania wykonanej czynności.
Każda koperta miała zawierać tylko to , o czym Hania marzyła ,że to zrobi, ale nigdy tego nie wykonała.
Zadania w kopertach są bardzo różne, jedne bardziej spektakularne, wymagające większego wysiłku ,a inne mniej.
Ale darujcie, tego dowiecie się już podczas czytania lektury, nie zdradzę ani jednego z nich.
Jedno tylko mogę powiedzieć ,że nie są to gotowe bilety, zaproszenia itp.

Czy Hani uda się przebrnąć przez część zadań, a może przez wszystkie?
Jakie to będą zadania do wykonania w tych kopertach?
Czy życie Hani się odmieni po otwieraniu kolejnych kopert?

Zapraszam do lektury. Ciekawa, wciągająca, niesamowita, o spektakularnym zakończeniu.
Wartka akcja. Polubicie na pewno całą trójkę przyjaciół. Będziecie się doskonale bawić.

A czego ja życzę wszystkim na portalu?
Oczywiście ,że takich wspaniałych przyjaciół, no choćby jednego jak Miśka lub Robert.
Prawdziwego przyjaciela bowiem nikt nie jest w stanie zastąpić!

Prześliczna książeczka obyczajowa. Trochę sentymentalna, bardzo nietypowa, brak jakichkolwiek schematów i podobieństw do innych książek. Doskonale przemyślany temat. Jedyna w swoim rodzaju. Pani Ewie Mielczarek udało się stworzyć coś , co zasługuje na głęboką pochwałę.

Główna bohaterka Hania Mika, zakompleksiona dziewczyna, dobiegająca trzydziestki jest nieszczęśliwa z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1108
964

Na półkach: , , , ,

Spędziłam super chwile z tą książką. Bardzo fajna historia 30 kopert. Niby już taki motyw powstał na łamach różnych książek, ale nie w taki sposób. Mamy tutaj fajne zadania do wykonania na co dzień - sami musicie przeczytać. Trochę irytujących bohaterów (jak Szymon) bohaterów drugiego planu, ale to jest pozytywne akurat. I jeszcze mamy dodany w subtelny sposób temat homoseksualizmu. Wszystko tworzy piękną i ciekawą całość. Polecam !!!

Spędziłam super chwile z tą książką. Bardzo fajna historia 30 kopert. Niby już taki motyw powstał na łamach różnych książek, ale nie w taki sposób. Mamy tutaj fajne zadania do wykonania na co dzień - sami musicie przeczytać. Trochę irytujących bohaterów (jak Szymon) bohaterów drugiego planu, ale to jest pozytywne akurat. I jeszcze mamy dodany w subtelny sposób temat...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
902
351

Na półkach: ,

http://ksiazki-z-gornej-polki.blogspot.com/2021/01/61-ewa-mielczarek-trzydziesci-koper.html

Ludzie uwielbiają okrągłe rocznice (ja też). Osiemnastki, dwudzieste piąte rocznice ślubu, trzydzieste urodziny. Kolejne lata wyznaczają kolejne granice, a niektóre z nich - wyjątkowe granice. Czasami wydaje się, że po ich przekroczeniu życie musi się zmienić, że sam człowiek powinien w jakiś znaczący sposób zmienić swoje zachowanie, podejście do życia, odważyć się na decyzje, których wcześniej bał się podjąć.

Moje trzydzieste urodziny, tak jak urodziny Hanny, dopiero się zbliżają. Ja tej presji nie czuję (może dlatego, że mnie zostało do nich jeszcze więcej czasu),ale dla głównej bohaterki "Trzydziestu kopert" uświadomienie sobie, że za kilka miesięcy zamieni dwójkę w swoim wieku na trójkę, jest jak kubeł zimnej wody. Zaczyna przypatrywać się swojemu życiu, analizować i oceniać - i wcale nie jest zadowolona z wyniku. Swoimi przemyśleniami dzieli się z najlepszymi przyjaciółmi, a ci opracowują dla niej plan, który pomoże jej przekroczyć magiczną granicę z poczuciem dobrze przeżytych nawet jeśli nie trzydziestu lat, to przynajmniej ostatnich kilku miesięcy.

Tytułowe "Trzydzieści kopert" to projekt Roberta, przyjaciela Hanki, wymyślony z pomocą Michaliny, drugiej życiowej podpory bohaterki. W trzydziestu kolorowych kopertach mieści się trzydzieści zadań - mniej lub bardziej ambitnych, czasem przerażających - głównie Hanię. Są to rzeczy, które dziewczyna zawsze chciała zrobić, ale brakowało jej motywacji, czasu, odwagi - jedynie wymówek nie zabrakło. Kiedy jednak do trzydziestych urodzin pozostało kilka miesięcy, dziewczyna odkryła w sobie nowe pokłady siły i z pomocą przyjaciół zaczęła realizować zadania. A że zostały one wymyślone przez psychologa, nie ma opcji, żeby nie miały na celu poważnych zmian w życiu Hani.

Lektura dostarczyła mi mnóstwa śmiechu. Ile zabawnych sytuacji może się wydarzyć, kiedy jedna niezbyt pewna siebie dziewczyna zaczyna realizować swoje dawne marzenia. Na początku książki Hania wydaje się ofiarą losu. Stara panna mieszkająca z despotyczną rodziną, bardziej ich służąca i opiekunka do dzieci niż córka i siostra, od kilku lat pracująca w miejscu, gdzie zatrudniają się maturzyści przed pójściem na studia. Dziewczyna od kilku lat stała w miejscu, w jej życiu nic się nie zmieniało. Jak wiele osób może się z nią identyfikować? Mnóstwo. Każdego dopada co jakiś czas poczucie, że tkwi w miejscu, w którym nie chce być, że chce, żeby "Coś" się zmieniło (oczywiście, najlepiej samo, bez wysiłku i ryzyka). To po to robimy plany i listy, żeby móc krok po kroku popychać swoje życie do przodu. Dlatego książka "Trzydzieści kopert" trafi do każdego, bo każdy zrozumie główną bohaterkę, jej strach przed nieznanym.
Dla mnie "Trzydzieści kopert" to była przede wszystkim potężna dawka rozrywki. Książkę czytałam w święta, i to był idealny czas na nią. Wolne od pracy i obowiązków, długie godziny, które można spędzić na czytaniu bez odrywania się od historii, w którą zdążyło się wsiąknąć. Okres świąteczny to też czas końca roku. Czas na podsumowania, plany i postanowienia. Czy jest więc coś lepszego niż lektura książki z listą zadań do wykonania przed urodzinami? "Trzydzieści kopert" dało mi kopa, żeby stworzyć własną listę - mam jeszcze 18 miesięcy do mojej trzydziestki (o rany, jak mało),więc powinnam zdążyć z realizacją. A jeden punkt do zrealizowania już mam - zobaczyć wschód słońca na Babiej Górze.

http://ksiazki-z-gornej-polki.blogspot.com/2021/01/61-ewa-mielczarek-trzydziesci-koper.html

Ludzie uwielbiają okrągłe rocznice (ja też). Osiemnastki, dwudzieste piąte rocznice ślubu, trzydzieste urodziny. Kolejne lata wyznaczają kolejne granice, a niektóre z nich - wyjątkowe granice. Czasami wydaje się, że po ich przekroczeniu życie musi się zmienić, że sam człowiek...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1447
1217

Na półkach: , ,

Jeśli nie wiesz co czytać, a masz ochotę na pozytywnego kopa, to łap za tę książkę!

Słyszałam dużo dobrego od tej powieści od jednej z Bookstagramerek i w końcu się skusiłam. Jak dobrze, że to zrobiłam!

Świetna fabuła, lekka, a zarazem dająca mocno do myślenia. Autorka jest dość lakoniczna, co lubię, ale nie zawsze to wychodzi. Mielczarek wyszło bardzo. Zwięzłość treści wcale nie przeszkodziła w przekazaniu emocji i przesłania. Właściwie to taka książka na jeden wieczór. Chociaż może nie, jednak na wiele wieczorów, bo ja będę do niej wracać.

Polecam gorąco!

Ps. Coś czuję, że Postcrossing to coś dla mnie :)

Jeśli nie wiesz co czytać, a masz ochotę na pozytywnego kopa, to łap za tę książkę!

Słyszałam dużo dobrego od tej powieści od jednej z Bookstagramerek i w końcu się skusiłam. Jak dobrze, że to zrobiłam!

Świetna fabuła, lekka, a zarazem dająca mocno do myślenia. Autorka jest dość lakoniczna, co lubię, ale nie zawsze to wychodzi. Mielczarek wyszło bardzo. Zwięzłość treści...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
169
67

Na półkach:

„Trzydzieści kopert” to ciepła historia o poszukiwaniu samej siebie oraz pokonywaniu własnych słabości i ograniczeń, a także o przyjaźni i marzeniach przez duże M. Jeśli ktoś lubi romantyczne komedie, to ta książka na pewno mu się spodoba. :) Język i styl autorki są zgrabne, książkę czyta się lekko i przyjemnie. Fabuła jest dosyć przewidywalna, ale mi w ogóle to nie przeszkadza, bo w tej historii nie chodzi o spektakularne zwroty akcji, tylko o zawarte w niej emocje i odwieczne prawdy. Jedną gwiazdkę odejmuję za wątek homoseksualny, który ostatnio stał się bardzo modny i niektórzy traktują go chyba jako element obowiązkowy. Mimo to uważam „Trzydzieści kopert” za bardzo udany debiut.

„Trzydzieści kopert” to ciepła historia o poszukiwaniu samej siebie oraz pokonywaniu własnych słabości i ograniczeń, a także o przyjaźni i marzeniach przez duże M. Jeśli ktoś lubi romantyczne komedie, to ta książka na pewno mu się spodoba. :) Język i styl autorki są zgrabne, książkę czyta się lekko i przyjemnie. Fabuła jest dosyć przewidywalna, ale mi w ogóle to nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
18
12

Na półkach:

To jedna z tych książek, które się po prostu pochłania na raz. Nie sposób inaczej. Historia Hani wciąga od pierwszej strony, zwłaszcza kogoś, kto tak jak główna bohaterka zbliża się do trzydziestki (jak było w moim przypadku). Zabawna, ciepła i dobrze napisana opowieść, którą nie tylko poleciłabym każdemu, ale i jeszcze sprezentowała. I to najlepszej przyjaciółce!

To jedna z tych książek, które się po prostu pochłania na raz. Nie sposób inaczej. Historia Hani wciąga od pierwszej strony, zwłaszcza kogoś, kto tak jak główna bohaterka zbliża się do trzydziestki (jak było w moim przypadku). Zabawna, ciepła i dobrze napisana opowieść, którą nie tylko poleciłabym każdemu, ale i jeszcze sprezentowała. I to najlepszej przyjaciółce!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1631
1629

Na półkach:

W pogodni za gotówka zapominamy o sobie. O swoich potrzebach. Najpierw inni, na końcu my. Czas biegnie nie ubłagalnie i nie można go cofnąć. Nie możemy wrócić do chwili, w której chcieliśmy cos zmienić ale zabrakło nam odwagi. Odwagi a może wolnego momentu na realizacje marzenia? Mawiają, że marzenia się spełniają. A ja jestem tego samego zdania co autorka: "marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia".

Hania Mika pracuje na basenie miejskim jako kasjerka. Zaczęła tę pracę zaraz po szkole. Choc miała być tylko na chwilę upłynęły grube lata. Ma prawie trzydzieści lat. Miała mieć do tego czasu męża, dzieci, psa i się usamodzielnić. A ona nadal mieszka u rodziców i jest panną. Rodzice i ich poglądy nie ułatwiają jej podjęcia stanowczej decyzji. Całe szczęście, że może liczyć na Michalinę i Roberta. Michasia nie ma łatwego kontaktu z rodzicami ze względu na swą orientację. Choć spełnia się zawodowo w Cukierniczce tak w życiu prywatnym nie ma szczęścia. Boi się zawalczyć. Tak samo Robc. Pewnego dnia wpada na szalony pomysł. Wraz z Nowym Rokiem wręcza naszej głównej bohaterce pudełko z trzydziestoma kopertami. To zadania dla niej. Do czerwca, do dnia jej urodzin, ma otwierać kolejno ponumerowane tajemnicze zadania i spełniać je. Czy tego chce czy nie to musi je wykonywać. Choc zżera ją strach i niepewność to zgadza się podjąć to wyzwanie. Wyzwanie, którym jest walka o spełnienie swoich marzeń i pragnień. Szalony pomysł najlepszego przyjaciela okaże sienie być wcale taki głupi. Ze wsparciem Michasi i Roberta, koperta po kopercie , realizują wyzwania. Na końcu tej wyboistej i pełnej zaskoczeń drogi czeka najlepsza nagroda. Taka o jakiej skrycie marzy.
Razem z Michaliną i Robertem będziemy towarzyszyć Hani z spełnianiu jej marzeń. W końcu nikt nie zna jej lepiej niż prawdziwy przyjaciel. Nasza gówna bohaterka będzie pokonywać własne bariery. Każda koperta to kolejny krok do osiągnięcia celu. A celem jest...

Romantyczna historia skryta pod ciekawa okładka. Autorka porusza problem akceptacji i zrozumienia najbliższych. I najważniejsze - by nie bać się dążyć do realizacji marzeń. Do osiągnięcia celu przez pokonywanie barier. Wszak życie mamy tylko jedno. Jestem mile zaskoczona lekturą. Opis fajny i wiedziałam czego się spodziewać. Ale same zadania okazały się być strzałem w dziesiątkę. Na pozór normalne, błahe ale z głębszym sensem. Zbliża się nowy rok - może sami zrobilibyśmy sobie takie wyzwanie? Może też w zabieganiu codzienności nie mamy czasu na marzenia? Warto dążyć do realizacji marzeń - nikt za nas tego nie zrobi. A nagroda jaka na nas czeka na końcu tej drogi wynagrodzi nam cały trud.

Polecam

W pogodni za gotówka zapominamy o sobie. O swoich potrzebach. Najpierw inni, na końcu my. Czas biegnie nie ubłagalnie i nie można go cofnąć. Nie możemy wrócić do chwili, w której chcieliśmy cos zmienić ale zabrakło nam odwagi. Odwagi a może wolnego momentu na realizacje marzenia? Mawiają, że marzenia się spełniają. A ja jestem tego samego zdania co autorka: "marzenia...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
343
201

Na półkach:

Co by wyszło gdyby połączono serial typu Magda M, prozę Katarzyny Grocholi i dodano mały element od Olgi Tokarczuk? Dokładnie tę książkę. Niełatwo jest opiniować twórczość autorów, których się zna osobiście, jednakże zadanie, jak w tym przypadku, wymaga dopełnienia. Pozycja, choć naiwna w swoim przesłaniu i bardzo mocno schematyczna, miło ubogaca czas czytelnika swoimi pomysłami i przebojowością. Książka pisana z lekkością kierowana jest nie tylko do niespełnionych "kur domowych" przed 30-stką, lecz także do każdego człowieka, który odczuwa niespełniony upływ czasu w swoim życiu oraz pragnienie jego zmian. Nie da się ukryć, iż wraz z czytaniem często będziemy mieć skojarzenia z współczesną telenowelą, która stara się dopasować do każdego targetu, a nawiązania do popkultury będą rzucane jak z rękawa, co jednak spowoduje uśmiech na twarzy czytelnika. Przesłanie, będące oczywistością, potrafi poruszyć każdego i sprawić, że sami zaczniemy tworzyć własne "koperty" pragnień i listy życzeń, dostrzegając przy tym braki w naszej egzystencji. Mnie zadań z Trzydziestu kopert pozostało 11, a zacząłem dodawać kolejne do swojej nowo-utworzonej listy.

Co by wyszło gdyby połączono serial typu Magda M, prozę Katarzyny Grocholi i dodano mały element od Olgi Tokarczuk? Dokładnie tę książkę. Niełatwo jest opiniować twórczość autorów, których się zna osobiście, jednakże zadanie, jak w tym przypadku, wymaga dopełnienia. Pozycja, choć naiwna w swoim przesłaniu i bardzo mocno schematyczna, miło ubogaca czas czytelnika swoimi...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    54
  • Przeczytane
    46
  • Posiadam
    10
  • Ulubione
    4
  • 2021
    3
  • 2020
    1
  • Nie wracać pod żadnym pozorem
    1
  • 2019
    1
  • 2019 - 100 książek
    1
  • Teraz czytam
    1

Cytaty

Więcej
Ewa Mielczarek Trzydzieści kopert Zobacz więcej
Ewa Mielczarek Trzydzieści kopert Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także