rozwińzwiń

Kraina Wiecznych Jezior

Okładka książki Kraina Wiecznych Jezior Andrzej Gręziak
Okładka książki Kraina Wiecznych Jezior
Andrzej Gręziak Wydawnictwo: Novae Res literatura młodzieżowa
238 str. 3 godz. 58 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Wydawnictwo:
Novae Res
Data wydania:
2018-12-12
Data 1. wyd. pol.:
2018-12-12
Liczba stron:
238
Czas czytania
3 godz. 58 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381472500
Średnia ocen

5,8 5,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
5,8 / 10
5 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
453
412

Na półkach: ,

Propozycja dla nieco starszych dzieci (10-12 lat). Historia o pewnych wakacjach, bez internetu, konsoli i telefonów. Mali bohaterowie przeżywają niezwykłe przygody, okazuje się, że taki urlop też może być atrakcyjny, chociaż na początku dość mocno grymaszą.

Propozycja dla nieco starszych dzieci (10-12 lat). Historia o pewnych wakacjach, bez internetu, konsoli i telefonów. Mali bohaterowie przeżywają niezwykłe przygody, okazuje się, że taki urlop też może być atrakcyjny, chociaż na początku dość mocno grymaszą.

Pokaż mimo to

avatar
1190
619

Na półkach:

Powiedzcie mi, moi drodzy, dlaczego lekturę przeznaczoną dla młodzieży nasi rodzimi pisarze często traktują po macoszemu? Czy to, że odbiorcą książki jest młody czytelnik usprawiedliwia używanie słownictwa - delikatnie rzecz ujmując - potocznego? Czy młody czytelnik musi czytać o kupojadach i pijanych topielcach? Powieści tłumaczone z innych języków nie cierpią na taką bolączkę. Profesja tłumaczy nie dzieli się na tych, którzy tłumaczą powieści dla dzieci i tych dla dorosłych. Przekład powinien być estetyczny i ciekawy, więc osoby tłumaczące powieści starają się pisać po prostu ładnie. Tych książek nie boję się czytać. A już przekłady osób "starej daty" po prostu głaszczą moje ucho. Niestety moim zdaniem pisarze polscy uważają, że jak będą używali słów w stylu "frajerka" i nadużywać zwrotów "e tam", to czytelników młodego pokolenia urzekną swoją nowoczesną twórczością. Patrząc na reakcję mojej córki – nic bardziej mylnego.
Blurb na tylnej stronie okładki powieści pt. Kraina Wiecznych Jezior” zaczyna się od słów "Pełna przygód opowieść w stylu Juliusza Verne'a". Kochani - nie dajcie się zwieść. Powieści Juliusza Verne'a to, w porównaniu z "Krainą...", mistrzowskie cacka. Wielowątkowe, pięknie napisane, z barwnymi postaciami i wartką akcją... kogoś stanowczo poniosła ułańska fantazja.
Bohaterami powieści są Aniela i Dominik. Rodzeństwo jedzie z rodzicami na wakacje pod namiot. Dzieciaki bardzo obawiają się nudy i monotonii, bo przecież bez komputera i konsoli do gier, w dzisiejszych czasach nie ma życia. Namiot rozbity gdzieś w mazurskich lasach, nawet w pobliżu jeziora, nie jest żadną atrakcją. Kiedy rodzice postanawiają zażyć luksusu popołudniowej drzemki, dzieciaki trochę naginają zasady i bez zgody rodziców wypływają kajakiem na jezioro. Niestety na środku jeziora niespodziewanie zaskakuje ich burza, która przenosi ich do tajemniczej krainy. Tam spotykają wiekowego staruszka, który informuje ich, że mają do wypełnienia misję. Niedaleko, w zamku, mieszkają dwie siostry - Goplana i Helena. Jedna z nich została porwana przez - i tu uwaga, uwaga! pijanych topielców (sic!). Trzeba kobietę ratować i to właśnie nasi bohaterowie muszą tego dokonać.
Powieść zupełnie nie przypadła mi do gustu. Prosta, jednowątkowa fabuła zupełnie mnie nie przekonała. Jeżeli autor chciał pijanymi topielcami zainteresować młodego odbiorcę, to nie tędy droga. Czytając powieść czułam się tak, jakbym miała się zaraz udusić. Autor stanowczo miał pomysł, ale jego realizacja zupełnie się nie powiodła. Przygodom przeżywanym przez dzieci brak skrzydeł. Fabuła jest taka, jakby uczeń szkoły podstawowej został wezwany do odpowiedzi i otrzymał zadanie streszczenia przeczytanej książki. Tylko w takim razie gdzie jest ta rzekoma powieść? Bo streszczenie zupełnie mnie nie przekonało.
Drugi feler powieści to zastosowane słownictwo. Jeżu kolczasty ale się męczyłam! Nie jestem polonistą i nie potrafię powiedzieć językiem naukowym, co było nie tak. Wiem tylko, że raził mnie zalew potocznego słownictwa... wręcz takiego prostackiego. Autor wyszedł chyba z założenia, że dzisiejsza młodzież nie rozumie słów bardziej skomplikowanych, a najlepszym słowem do wyrażenia zastanowienia przez bohatera jest samogłoska "Eeeee", a strachu - „Aaaaaa”!
A jak jeszcze przeczytałam wypowiedź: „Tępe kupojady” czy też "Rozwalmy tę budę" po czym dowiedziałam się, że głównych bohaterów atakują pijane topielce, które rzucają w nich butelkami... serce mi krwawi.
Trudno mi napisać choć jedno słowo pozytywne o tej książce więc zakończę tę recenzje jednym stwierdzeniem: Panie Boże, chroń moje dzieci przed takimi powieściami!

Powiedzcie mi, moi drodzy, dlaczego lekturę przeznaczoną dla młodzieży nasi rodzimi pisarze często traktują po macoszemu? Czy to, że odbiorcą książki jest młody czytelnik usprawiedliwia używanie słownictwa - delikatnie rzecz ujmując - potocznego? Czy młody czytelnik musi czytać o kupojadach i pijanych topielcach? Powieści tłumaczone z innych języków nie cierpią na taką...

więcej Pokaż mimo to

avatar
225
188

Na półkach: ,

"Kraina Wiecznych Jezior", to tytuł, który polecam nie tylko młodzieży, ale także starszym czytelnikom. To fascynująca i pełna przygód lektura, od której nie można się oderwać. Otoczka tajemniczości, bardzo wciąga i sprawia, że książkę czyta się jednym tchem. Akcja toczy się wartko. Jest ciekawie, zagadkowo, śmieszne, ale też niepokojąco, a czasami strasznie. Publikacja nie zawiera ilustracji, jednak dokładne opisy sprawiają, że całą fabułę możemy sobie bez problemu wyobrazić. Dla mnie była to niezwykła podróż, którą polecam również Wam!

"Kraina Wiecznych Jezior", to tytuł, który polecam nie tylko młodzieży, ale także starszym czytelnikom. To fascynująca i pełna przygód lektura, od której nie można się oderwać. Otoczka tajemniczości, bardzo wciąga i sprawia, że książkę czyta się jednym tchem. Akcja toczy się wartko. Jest ciekawie, zagadkowo, śmieszne, ale też niepokojąco, a czasami strasznie. Publikacja nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
83
65

Na półkach: ,

Ryzykowna tematycznie propozycja dla młodzieży, poruszająca bowiem trudne tematy.

Dominik jest mało szczęśliwy z wyjazdu na Mazury ze starszą o dwa lata siostrą i rodzicami. Oderwany od gadżetów elektronicznych, w niewygodnym namiocie, bez kolegów i większych atrakcji. Szybko jednak takowa się znajdzie gdy dzieciaków zaskoczy burza na środku jeziora. Przeniesienie do nowego, trochę makabrycznego wymiaru, pozwoli im całkiem inaczej spojrzeć na rzeczywistość.

Autor tej książki - Andrzej Gręziak jest pasjonatem literatury, ale z zawodu historykiem, z zamiłowania muzykiem, a szerszej publiczności znanym jako uczestnik teleturniejów. Książka dla młodzieży jest wynikiem jego pasji i widać w niej nawiązania, a nawet gotowe szablony z wielu pozycji. Samo przeniesienie się do magicznej krainy jest standardowym zabiegiem, ale jego zastosowanie ma tym razem konkretny, jednak bardzo ryzykowny edukacyjnie, cel. Gręziak chce bowiem ukazać ciemną stronę spędzania wolnego czasu przez mazurskich bywalców: alkohol, imprezy, hałas, brak poszanowania innych. Pisarz ukazuje ich jak wciąż po tragicznym zakończeniu żywota napawają się swoją nienawiścią. Jest nawet specjalne pomieszczenie, gdzie najlepszy człowiek może się zatracić. Wygląda to trochę zbyt mrocznie, upiornie i przerażająco jak na produkt dla młodego pokolenia. Bardzo ryzykowne pokazać w książce dla dzieci szalejących z nienawiści umarlaków, za życia alkoholików i awanturników. Ale może jednak jest to jakaś metoda – czytelnicy tej pozycji za kilkanaście lat również staną przed typowymi dla młodych ludzi pokusami i problemami.

Pod względem literackim nie jest to idealna książka. Widać amatorski język, zbyt dużo szablonów, a także nierówne tempo akcji. Szczególnie końcówka wygląda na skróconą tak, aby ograniczyć format do objętości akceptowalnej przez młodsze pokolenie. Tym czasem najlepsze książki dla młodzieży wcale nie są króciutkie. Można więc było trochę lepiej to poukładać, szczególnie że rozmowy dzieciaków w magicznym świecie są dużo ciekawsze niż trochę chaotyczne opisy walk. Także kluczowa postać, której dotyka przemiana mogłaby zostać bardziej uzasadniona.
Jest to natomiast książka udanie czerpiąca z uroków mazurskich jezior. Stali bywalcy lepiej sobie wyobrażą poszczególne sekwencje, ponieważ dzieją się one na konkretnych mazurskich jeziorach, co pisarz próbuje uwypuklić. Ciekawe, czy wystarczy mu pasji aby tworzyć kolejne części, może z innymi turystycznymi atrakcjami.

Dla młodzieży książka ta pozostaje ryzykowną pozycją, ale jak dziecko mądre to powinno zrozumieć co pisarz chciał przekazać.

Ryzykowna tematycznie propozycja dla młodzieży, poruszająca bowiem trudne tematy.

Dominik jest mało szczęśliwy z wyjazdu na Mazury ze starszą o dwa lata siostrą i rodzicami. Oderwany od gadżetów elektronicznych, w niewygodnym namiocie, bez kolegów i większych atrakcji. Szybko jednak takowa się znajdzie gdy dzieciaków zaskoczy burza na środku jeziora. Przeniesienie do...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    6
  • Posiadam
    3
  • Chcę przeczytać
    1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kraina Wiecznych Jezior


Podobne książki

Przeczytaj także