Nowa Fantastyka 434 (11/2018)

Okładka książki Nowa Fantastyka 434 (11/2018)
Katierina BacziłoIndra Das Wydawnictwo: Prószyński Media Seria: Nowa Fantastyka czasopisma
82 str. 1 godz. 22 min.
Kategoria:
czasopisma
Seria:
Nowa Fantastyka
Wydawnictwo:
Prószyński Media
Data wydania:
2018-10-20
Data 1. wyd. pol.:
2018-10-20
Liczba stron:
82
Czas czytania
1 godz. 22 min.
Język:
polski
ISBN:
0867132X
Tłumacz:
Paweł Laudański, Olga Niziołek, Paweł Dembowski
Tagi:
fantastyka fantasy science fiction felietony czasopisma komiks
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Nowa Fantastyka 435 (12/2018) Marta Kładź-Kocot, Julia Ostapienko, Dominica Phetteplace, Olga Raine, Redakcja miesięcznika Fantastyka, Przemysław Zańko
Ocena 7,0
Nowa Fantastyk... Marta Kładź-Kocot,&...
Okładka książki Nowa Fantastyka 433 (10/2018) Piotr Górski, Jesion Kowal, Ken Liu, Redakcja miesięcznika Fantastyka, Radosław Wartacz, Caroline Mariko Yoachim, Ibrahim al-Marashi
Ocena 7,3
Nowa Fantastyk... Piotr Górski, Jesio...
Okładka książki Nowa Fantastyka 436 (01/2019) Paweł Ciećwierz, Matthew Kressel, Artur Laisen, Redakcja miesięcznika Fantastyka
Ocena 6,6
Nowa Fantastyk... Paweł Ciećwierz, Ma...
Okładka książki Nowa Fantastyka 437 (02/2019) Piotr Bednarczyk, Łukasz Czarnecki, Agnieszka Haska, Rafał Kosik, Tomasz Kołodziejczak, Maciej Kur, Andrzej Miszczak, Łukasz Orbitowski, Maciej Parowski, Redakcja miesięcznika Fantastyka, Jerzy Stachowicz, Marek Starosta, Witold Vargas, Peter Watts, Emil Wójcik, Jan Żerański
Ocena 7,0
Nowa Fantastyk... Piotr Bednarczyk, Ł...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2068
635

Na półkach: , , , , , , ,

Numer na rocznicę odzyskania niepodległości, więc jest tak patriotycznie-kombatancko (ale, na szczęście, nie zawsze turbo-patriotycznie i z annałów drugiej wojny światowej).

Powiem tak: Poziom tekstów jest tym razem raczej wyrównany, ale bez fajerwerków. Solidny numer.

Z prozy polskiej uwagę zwróciły tym razem dwa teksty: „Niedaleko” Małeckiego i „Nowy świt” Radlak. Oczywiście, Małecki to autor, po którym oczekuję sporo. No i nie zawiodłem się – jego opowiadanie jest niejednoznaczne, ale wciągające. Wolę jeden taki tekst niż cały ósmy sezon „Walking Dead”. Natomiast „Nowy świt” przypomniał mi nieco znakomity „Wieczny Grunwald” Twardocha. Niby obserwuje się umierającego żołnierza – a tu wieki mówią. Oniryczne, pogmatwane, ale fajne.

Proza zagraniczna oferuje tym razem zmasowany blok militarnej SF. Ale jest to jednoznacznie bardzo refleksyjna wersja tego genre'u. Brak tu opowiadań typu „hurra-patriotycznego”. I bardzo dobrze. Jeśli chodzi o Nancy Kress i jej „Droga Saro”, to jest to dla mnie kolejny tekst ukazujący wypaczenie amerykańskiego systemu. Skończyło się bajanie o „american dream” - szanse były w miarę równe w 1958 roku. Teraz nie ma już żadnej litości dla słabiej usytuowanych a wybór kariery dla biedoty jest ograniczony do dwóch zawodów: gangster albo żołnierz. Kress bardzo inteligentnie piętnuje również objawy ksenofobii, co akurat przy pomocy SF można uskuteczniać bardzo dobrze.

„Księżyc to nie pole bitwy” Indrapramita Dasa to świetne nawiązanie do „księżycowej” prozy Roberta Heinleina. Jak i w tekście Kress jest to opowiadanie bardzo krytycznie oceniające podziały społeczne (tym razem oczywiście te hinduskie). Lunarna zimna wojna to tutaj również pretekst do sceptycznej oceny roli człowieka w kosmosie.

„Ołowiany lotnik” Tieriny uderza w podobne tony: „Ulepszeni” żołnierze przyszłości i ich miejsce (lub raczej brak takowego) w społeczeństwie. Jak na rosyjską fantastykę przystało, jest raczej kameralnie, ale nie jest źle. Tylko czy to opowiadanie to odpowiedź na dickowskiego „Blade Runnera”? Nie, raczej chodzi tu o weteranów konfliktów od Afganistanu do Czeczenii. O ten cały bajzel, który spowodował upadek imperium i jego powrót w nowym koszmarnym wdzianku.

O publicystyce tym razem krótko: Witold Vargas rozwalił mnie na puzzle tekstem o białoruskich bajkach. Od razu sięgnąłem po odpowiednią antologię, aby jeszcze raz dać się wciągnąć w bajdy o Kościeju Nieśmiertelnym i jego duszy.

Numer na rocznicę odzyskania niepodległości, więc jest tak patriotycznie-kombatancko (ale, na szczęście, nie zawsze turbo-patriotycznie i z annałów drugiej wojny światowej).

Powiem tak: Poziom tekstów jest tym razem raczej wyrównany, ale bez fajerwerków. Solidny numer.

Z prozy polskiej uwagę zwróciły tym razem dwa teksty: „Niedaleko” Małeckiego i „Nowy świt” Radlak....

więcej Pokaż mimo to

34
avatar
6963
722

Na półkach:

Niedaleko - Jakub Małecki
Dobrze napisane, niepokojące, niejednoznaczne, dające możliwość różnych interpretacji, ni to post-apo ni to wędrówka dusz. Konstrukcyjnie/koncepcyjnie ociera się gdzieś o "Gdzie wasze ciała porzucone " Farmera. Dobrze się czyta.
7,5/10

Raz, dwa, trzy... Tomasz Duszyński
Jako, że numer niepodległościowy to jest i Powstanie Warszawskie. Formalnie gdzieś na granicy horroru i oniryzmu. Napisane warsztatowo przyzwoicie, bez fajerwerków. Fabuła jakaś jest ale nudna i wtórna, ale mimo wszystko czyta się.
5,5/10

Nowy świt - Aleksandra Radlak
Znów patriotyczne nuty, przemieszane plany czasowe o wieki, nikt nie bardzo wie co się dzieje, ani autor, ani bohaterowie, ani czytelnik. Jakieś ciągi skojarzeń, poetyckie nuty, plamy, wrażenia, halucynacje, LSD. Narracja potrzaskana i grząska. Ale pióro autorki bardzo ładne, ma talent.
5/10

1942 - Jakub Tyszkowski
No i mamy Wołyń. Jakaś mieszanka horrorowato-mitycznych ludowych opowieści, rustykalna rzeczywistość, na koniec sentymentalno-kombatanckie nuty. Wszytko to gdzieś już było ale lektura nie boli.
6,5/10

Droga Saro - Nancy Kress
Kontakt, jakieś tam dylematy moralne, społeczne, itp, napisane zgrabnym piórem. Jednak założenia, konstrukcja świata mocno na siłę. Jak przymknąć oko to gra, ale jeśli się przyjrzeć to się sypie. Taki tam produkcyjniak.
5,75/10

Księżyc to nie pole bitwy - Indrapramit Das
Nie dałem rady przeczytać, porzuciłem gdzieś koło 1/3. Tak to było siermiężne, nudne, przegadane i wypchane watą. Szkoda mojego cennego, prywatnego czasu.
1/10

Ołowiany lotnik - K.A. Tierina
Przeczytałem kilka dni temu. Nie pamiętam o czym było - nawet pobieżne wertowanie nie odświeżyło mi pamięci, a nie chciało mi się zanurzać głębiej, więc nie wiem o czym było - poza jedną myślą, że to taki Blade runner dla ubogich.
3/10

Publicystyka:
Artykuł Marka Starosty o cząstkach elementarnych jak zwykle interesujący. Przemysław Pieniążek coś pisze o dawnych horrorach, przebiegłem luźno wzrokiem, potem wywiad z Dario Argento ominąłem, więc nie powiem o czym było. Za to z ciekawością przeczytałem Witolda Vargasa opowiadającego o konstrukcji wschodniego bohatera baśniowego. I znów Marek Starosta, tym razem o przyszłej ekonomii i gastro-walutach. Maciej Parowski, jeszcze bardziej irytująco, kontynuuje z poprzedniego numeru o Szulkinie. Duet Haska/Starowicz piszą o duchach i nadprzyrodzonych wydarzeniach z okopów I wojny światowej. Rafał Kosik jakoś tak, że nie bardzo wiem o czym, niby jakieś myśli ale chaotyczne jakieś. Peter Watts kontynuuje temat z poprzedniego numeru, o kierunkach rozwoju cywilizacji. Tomasz Kołodziejczak niepodległościowo rzuca polskimi cytatami z całego tysiąclecia. Takimi niby ważnymi. Taka tam laurka. Łukasz Orbitowski, ponury buc, o jak zwykle drugorzędnym filmie. Tym razem Mandy, opowieść o krwawej zemście.

Recenzje:
Tym razem niewiele tego było, interesującą mnie część przeczytałem. Jakby z sensem, dobór też z sensem.

Komiks:
Kur i Bednarczyk, Lil i Put. Autorzy wracają do korzeni. Powrót głupawych, starych dowcipów. 2/10 Narysowany jak dawniej brzydko. 2/10

Przyzwoity średniak
6/10

Niedaleko - Jakub Małecki
Dobrze napisane, niepokojące, niejednoznaczne, dające możliwość różnych interpretacji, ni to post-apo ni to wędrówka dusz. Konstrukcyjnie/koncepcyjnie ociera się gdzieś o "Gdzie wasze ciała porzucone " Farmera. Dobrze się czyta.
7,5/10

Raz, dwa, trzy... Tomasz Duszyński
Jako, że numer niepodległościowy to jest i Powstanie Warszawskie. Formalnie...

więcej Pokaż mimo to

22
avatar
196
153

Na półkach:

Powiem tak... dawno nie czytałem tak dobrego wydania i to nie ze względu na teksty literackie.
Publicystyka - 8,5/10
Wstępniak - !!! emocjonalny, trafny, z jajem. trzeba od czasu do czasu uderzyć w te struny!
Ojciec Redaktor - jak to mówią młodzi ludzie... epicki ostatni ustęp jego tekstu
Ho, ho!!! TK pojechał bardzo grubo z okazji 100 lecia Niepodległości! czapki z głów!
Peter W. ujął zgrabnie wszystko to, co chciałbym sam swym nieociosanym umysłem skontrargumentować Cixin Liu. Nie podejrzewałbym go o takie zakończenie... no, proszę, proszę.. PRAWIE powiedział "BÓG ISTNIEJE":))) ooj, Peter, Peter... popracują na Tobą jeszcze trochę i będzie dobrze;)
Plusik za recenzje z gier i - jak zwykle - zabawny Witold Vargas..
..no i ta okładka. Wreszcie!
Proza polska:
Jakub Małecki Niedaleko - 7/10 życie to droga, interpretacja wg Mistrza klimatu
Tomasz Duszyński 1,2,3 - 6/10 bardzo dobry pomysł na coś większego
Aleksandra Radlak Nowy Świt - 8/10 poezja i fantastyka - nierozerwalne, w świetnym wykonaniu, pisane zmiennym, dopasowanym do czasów stylu, bardzo dobra, wysmakowana kuchnia
Jakub Tyszkowski 1942 - 8/10 mroczne, z klimatem, polskie. i autor chcący coś przekazać, świetny debiut w NF
Nancy Kress Droga Saro - 8/10 oto dlaczego Nancy Kress to Nancy Kress - problemy społeczne, rozterki moralne, tło futurystyczne, a dusza stara jak świat
Indrapramit Das Księżyc to nie pole bitwy - 7/10 dobre i, choc egzoticzne, bo z Indii, bardzo celne
K.A. Terina Ołowiany lotnik - 9/10, prześwietne! nastrojowe postapo z nieoczekiwanym zakończeniem. lej Katia miód na mą duszę!

Powiem tak... dawno nie czytałem tak dobrego wydania i to nie ze względu na teksty literackie.
Publicystyka - 8,5/10
Wstępniak - !!! emocjonalny, trafny, z jajem. trzeba od czasu do czasu uderzyć w te struny!
Ojciec Redaktor - jak to mówią młodzi ludzie... epicki ostatni ustęp jego tekstu
Ho, ho!!! TK pojechał bardzo grubo z okazji 100 lecia Niepodległości! czapki z...

więcej Pokaż mimo to

7
Reklama
avatar
1418
149

Na półkach: , ,

PUBLICYSTYKA:

W listopadowym numerze czuć nastrój setnej rocznicy odzyskania niepodległości. Nawiązuje już do tego wstępniak Jerzego Rzymowskiego a także m. in. felieton Tomasza Kołodziejczaka. W recenzjach przewinie się komiks "100 na 100. Antologia komiksu na stulecie odzyskania niepodległości". Nawet okładka przypadkowo wpasowuje się i kolorystycznie i symbolicznie.
Oprócz tego standardowo - różności.

Warto zwrócić uwagę na "Zastrzyk przyszłości" Marka Starosty o widmowych cząstkach - neutrinach i badaniach nad nimi (trochę zabawne dowiadywać się o nowinkach naukowych z pisma o fantastyce ;) ). Artykuł jest napisany ciekawie i, co najważniejsze - zrozumiale nawet dla kompletnego laika w temacie.

W Lamusie historie o duchach podczas I Wojny Światowej. Jedne ratowały żołnierzy, inne wręcz przeciwnie. Zwidy, propaganda czy prawda?

Witold Vargas nadal kontynuuje swoją serię Legendarza. Tym razem zapozna nas z bohaterem z białoruskich podań. Historie te pobijają na głowę wszystkie znane wam opowieści pod względem braku logiki. Cóż, w końcu nie często się zdarza by bohater potrafił latać na pszczole lub budował tratwę z kawałka szmatki...

Co jeśli zamiast pieniędzmi płacilibyśmy serem? Absurdalne? Chyba nie aż tak bardzo, skoro coś takiego... już się dzieje! W banku we Włoszech ser pełni rolę zastawu pod pożyczki.

Orbitowski jak zawsze świetny w swoim recenzjo-felietonie. W tym miesiącu zawiódł mnie za to Kosik, w jego tekście czegoś mi zabrakło.

Wywiad z Dario Argento nie zmienił mojego zdania o tym, że twórcy horrorów muszą mieć przynajmniej trochę nierówno pod sufitem ;) Sprawił jednak, że mam ochotę obejrzeć oryginalną "Suspirię"

OPOWIADANIA:

TYTUŁ: Niedaleko
AUTOR: Jakub Małecki_____

Opowiadanie z pogranicza obyczajówki i nastrojowego horroru. Niestety przeważa to pierwsze, autorowi słabo poszło wprowadzenie napięcia. Wydaje się przez to nijakie, może trochę dłuższa forma lepiej zapadłaby w pamięć. Zakończenie trochę polepsza sprawę zostawiając szerokie pole do interpretacji, jednak jak dla mnie najsłabsze opowiadanie numeru.

TYTUŁ: Raz, dwa, trzy...
AUTOR: Tomasz Duszyński______

Nastrój przedpowstańczy w Warszawie. Niemiecki oddział broni drukarni szykując się na zbliżające się zamieszki. Bohater obserwuje kobietę z twarzą syrenki warszawskiej. Rzeczywistość miesza się z fikcją a nieludzcy żołnierze zmieniają się w prawdziwe potwory. Hmm, mam dziwne wrażenie, jakbym już je czytała. Jest to znak albo bardzo dobry albo bardzo zły. W pierwszym przypadku znaczy to że opowiadanie zapada w pamięć, w drugim, że jest podobne do innego.

TYTUŁ: Nowy świt
AUTOR: Aleksandra Radlak_______

Misz-masz fabularny i stylistyczny, jednak zaskakująco udany. III Wojnę Światową miesza z przeszłością i czasami rycerstwa by jeszcze wplątać w to bogów słowiańskich. Trudno się w tym wszystkim połapać, ale opowiadanie w jakiś sposób przyciąga do siebie.

TYTUŁ: 1942
AUTOR: Jakub Tyszkowski______

We wsi w 1942 pojawiło się Licho, zwiastun nieszczęścia. Sołtys próbujący ogarnąć wieś po poborach do wojska odkryje kogo należy bać się bardziej-diabła czy ludzi.
Autor umiejętnie buduje napięcie, pozwala wczuć się w klimat małej wsi wierzącej w zabobony. Trochę pogubił się w zakończeniu, jednak opowiadanie zdecydowanie warte uwagi.

TYTUŁ: Droga Saro
TYTUŁ ORYGINALNY: Dear Sarah
AUTOR: Nancy Kress_____

Kolejna odsłona spotkania z kosmitami. Tym razem, wyjątkowo, nie nastawionymi agresywnie a wspierającymi ludzkość. Nagły postęp technologiczny niestety nie zawsze jest jednak dobry. Połowa społeczeństwa traci prace i zaczynają pałać do przybyszów nienawiścią. Bohaterka w ucieczce przed biedą zaciąga się do wojska. Kogo powinna jednak bronić: obcych przybyszów czy własnych rodaków?
Temat znany jednak w niezłym wykonaniu. Autorka uprościła niestety konflikt moralny wprowadzając do gry porwania dzieci, a to mocno narzuciło ostateczną odpowiedź.

TYTUŁ: Księżyc to nie pole bitwy
TYTUŁ ORYGINALNY: The Moon is Not a Battlefield
AUTOR: Indrapramit Das______

Rozmowa reporterki z upadłą komandoską z księżyca. Nie tyle komandoską co wręcz niebiańską wojowniczką, asurą, szkoloną od dziecka, znającą tylko tamten świat. Forma którą wybrał autor sprawia, że akcja nie jest dynamiczna, ale udaje mu się wprowadzić czytelnika w realia wojny terytorialnej na księżycu - po środku niczego. Ciekawie przedstawił walki księżycowe, rozrzedzona atmosfera i grube skafandry sprawiają że są to konflikty bezdźwięczne, nic nie przygotowuje na nadchodzącą śmierć. Autor pisze bardzo przystępnym językiem, co pozwala od razu wsiąknąć w tekst.
Opowiadanie wyróżniają też nawiązania do kultury hinduskiej. Z chęcią przeczytałabym jeszcze coś od tego autora :)

TYTUŁ: Ołowiany lotnik
AUTOR: K.A. Tierina_____

Wojna się skończyła a wybawcy stali się niewygodni. Ludzkość jak zawsze tępi to czego nie potrafi ogarnąć, zaczynają się polowania na golemy, sztucznych ludzi. Problem w tym, że nikt nie wie kim są, nawet sami zainteresowani. Co jeśli nie możesz wierzyć własnym wspomnieniom?
Mroczny i duszny klimat towarzyszy od pierwszych zdań. Bohater obserwuje zniszczony świat i złamanych ludzi poddając w wątpliwość własną tożsamość. Możemy poczuć jego zagubienie i coraz większą paranoję. Całość polepsza dodatkowo niespodziewane zakończenie.

https://bazgrolyokulturze.blogspot.com/2018/11/nowa-fantastyka-11-434-2018.html

PUBLICYSTYKA:

W listopadowym numerze czuć nastrój setnej rocznicy odzyskania niepodległości. Nawiązuje już do tego wstępniak Jerzego Rzymowskiego a także m. in. felieton Tomasza Kołodziejczaka. W recenzjach przewinie się komiks "100 na 100. Antologia komiksu na stulecie odzyskania niepodległości". Nawet okładka przypadkowo wpasowuje się i kolorystycznie i symbolicznie....

więcej Pokaż mimo to

14
avatar
540
109

Na półkach:

Listopad… Ogólnie nie przepadam. Ale tym razem listopad niezwykły – setna rocznica odzyskania niepodległości. Co widać (a raczej można przeczytać) w numerze. Bo i wstępniak RedNacza, i felietony Ojca Redaktora i Kołodziejczaka, i recenzja komiksu „100 na 100” (muszę mu się bliżej przyjrzeć). Ładnie się to wszystko zazębia! Nawet bardzo ładna okładka, choć z innej bajki, to jednak mimowolnie na temat.
A poza tym? Na szczęście krzywa jakości pnie się ostro w górę. Wszystkie opowiadania ciekawe, bez utworów „niejadalnych” (złośliwie powiem – bo nie ma fantasy?).

Zaczynamy od polskich, w niektórych z nich też historia Polski mocno rezonuje.
„Niedaleko” Jakuba Małeckiego – weird fiction, zdaje się. Albo horror. Co by to nie było, klimacik jest. I choć autor pytania tylko zadaje, na żadne nie dając odpowiedzi, czyta się nieźle.
„Raz, dwa, trzy…” Tomasza Duszyńskiego – Powstanie Warszawskie? Ileż można? To było moje pierwsze wrażenie. Ale że można, do tego niestereotypowo i całkiem ciekawie, przekonuje właśnie to opowiadanie. Nie wszystko mi się podobało (ta książka o elfach, krasnoludach i orkach to „Hobbit”?), tym niemniej – czytałem z ciekawością.
„Nowy świt” Aleksandry Radlak – to znowu coś ciekawego. Trochę eksperyment formalny (sporo cytowanej poezji), trochę skoki w czasie wstecz i w przód, podlane sosem historyczno-legendarnym. Jak zauważył „mc”, można się w fabule zagubić, ale warto przebrnąć. Wyjątkowo niebanalna wizja. Ale tu muszę zacząć staruchowanie – kopie były bronią jednorazową. Łamały się po użyciu i nie dało się ich „wyrwać z chrzęstem” z ciał wrogów i użyć ponownie. Mam też wątpliwości co do karakolu – to nie była ulubiona taktyka polskiego wojska i, zdaje się, pod Chocimiem (bo tak rozpoznałem bitwę z tekstu) jej nie stosowano. Ale tego pewien nie jestem.
„1942” Jakuba Tyszkowskiego – hm, a tu uważam, że autor przedobrzył. Za dużo grzybów w barszcz wrzucił. Bo i Niemcy, i Ukraińcy, i wodnica, i sam diabeł Boruta nawet. Trochę kalejdoskop, a do tego zakończenie mi kompletnie nie podeszło. Bo to zakończenie niczego nie kończące, niestety. Choć samo opowiadanie całkiem, całkiem…
„Droga Saro” Nancy Kress – widać pióro wytrawnego zawodowca. Czyli autorka prowadzi nas za rączkę do konkluzji – „choćby nie wiem co się działo, dzieci zabijać nie wolno”. Pod czym mogę się podpisać wszystkimi kończynami. Ale… Ale po głębszym zastanowieniu, świat opowiadania zaczyna mi się rozłazić w szwach – po cholerę byli ci dziecięcy zakładnicy? Co porywacze chcieli nimi ugrać? Bez sensu! Dalej – „bezinteresowna pomoc braci w Rozumie” nam, którzy socjalizm jeszcze pamiętają, automatycznie włącza głośny alarm. I takie zdanie: „”może kiedyś, za wiele lat, praca albo ludzie albo kosmici zmienią się na tyle, że będę mogła wrócić do domu”. Czyli: wszyscy są fajni, tylko się nie rozumieją, czas zaleczy rany. Nie szukając daleko i sięgając do historii Polski – powstańcy styczniowi czy warszawscy zapewne gorąco by przeciw takiej postawie zaprotestowali.
„Księżyc to nie pole bitwy” Indrapramita Dasa – po fantastyce „irackiej” (autor owego opka to jednak nie Irakijczyk, a prawdziwy obieżyświat) z numeru poprzedniego, czas na fantastykę hinduską. Pomysł może i nie najnowszy („wybrańcy” odrzuceni po powrocie w domowe pielesze), za to na arcyciekawym tle kultury i bliskiej przyszłości Indii. Nietypowe, a przez to ciekawe!
„Ołowiany lotnik” K. A. Tieriny – jak zauważył „mz”, widać wyraźne podobieństwa do świata „Blade Runnera”. Ale ja w prozie rosyjskiej zawsze szukam odniesień do przeszłości, które niemal zawsze znajduję. Tu też. Przewodniczący Jakow toż przecież wypisz wymaluj Nikołaj Jeżow. Ciekaw jestem, czy to świadome nawiązanie. No i jak zwykle – mroczny i duszny klimat. Jak to u Rosjan. Uwielbiam!

W publicystyce ucieszył mnie artykuł Starosty o nowych perspektywach badania cząstek elementarnych, bo pięknie uzupełnia ostatnio czytaną przez mnie książkę (co nam dały badania cząstek elementarnych, po co budować nowe akceleratory cząstek, kto ma to zrobić i dlaczego USA). Ten sam autor raczy też ciekawostkami ekonomicznymi na temat jedzenia. I właściwie nie ma się czemu dziwić, że żarcie stanowi coś w stylu „krótkoterminowego złota”. Bo skoro nasz pieniądz jest coraz bardziej umowny, i można go kreować, ile wielcy potrzebują? (patrz – Europejski Bank Centralny). Jak zwykle niezwykle ciekawy Vargas, Haska i Stachowicz przypominają, że 11 XI 1918r, dla całego świata to coś kompletnie innego niż dla nas, trochę zagubieni w swoich wywodach Watts i Kosik. Filmowy horror to nie moja bajka, więc tylko odnotuję artykuł o Freddiem i Jasonie oraz wywiad z Dario Argento. Z felietonu Orbitowskiego dowiedziałem się, że jest ponurym z natury i że czyta wpisy na portalu NF. Czyli i moje wypociny? Strasznie urosłem we własnych oczach ;).
Należy tez odnotować recenzje antologii (yeess!! Antologie są super!) „Fantazmatów” tomu 2 i „Snów Umarłych”. Bo sporo nowych, obiecujących, polskich autorów.

Listopad… Ogólnie nie przepadam. Ale tym razem listopad niezwykły – setna rocznica odzyskania niepodległości. Co widać (a raczej można przeczytać) w numerze. Bo i wstępniak RedNacza, i felietony Ojca Redaktora i Kołodziejczaka, i recenzja komiksu „100 na 100” (muszę mu się bliżej przyjrzeć). Ładnie się to wszystko zazębia! Nawet bardzo ładna okładka, choć z innej bajki, to...

więcej Pokaż mimo to

7

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Nowa Fantastyka 434 (11/2018)


Reklama
zgłoś błąd