Promyk słońca

Okładka książki Promyk słońca
Katarzyna Michalak Wydawnictwo: Znak Literanova Cykl: Seria mazurska (tom 2) literatura obyczajowa, romans
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Cykl:
Seria mazurska (tom 2)
Wydawnictwo:
Znak Literanova
Data wydania:
2018-02-19
Data 1. wyd. pol.:
2018-02-19
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324047802
Tagi:
literatura polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
980 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
15
14

Na półkach: , ,

Powiem szczerze że jest to bardzo dobra seria. I muszę przyznać że II Tom mi się bardziej podobał niż pierwszy pomimo że kończy się dramatycznie ponieważ Marta umiera, która próbowała uratować swojego dobrego przyjaciela Nataniela i mała Emilkę z pożaru jego domku, który został podpalony przez zawistna Joasię Jarząbek, która choro się zakochała w Natanielu. Zrobiła to z zazdrości. Ze kochał inne a Niej Ja. Poruszany jest tu też wątek Sergieja który zniknął nie wiadomo gdzie i Iwony, która została skazana za swoje oszustwa.

Muszę przyznać że na to co Nataniela spotyka w życiu jest to człowiek o bardzo dobrym sercu. Nawet dowód jest taki gdzie wychowuje nie swoje dziecko, Emilkę która jest córka Iwony tej, która Go zdradziła.

Możemy też w tej części poznać Oliwie, która jest córka Marty ale powiem szczerze ze nie przypadła mi do gustu. Jest taka jak rozwydrzony, rozpieszczony dzieciak. Ale może śmierć matki spowoduje że się zmienni na plus.

Moja ocena to
⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10

Polecam przeczytać każdemu ta serię bo są naprawdę bardzo wrażliwe poruszane sprawy, które spotykamy na codzień w życiu.

Powiem szczerze że jest to bardzo dobra seria. I muszę przyznać że II Tom mi się bardziej podobał niż pierwszy pomimo że kończy się dramatycznie ponieważ Marta umiera, która próbowała uratować swojego dobrego przyjaciela Nataniela i mała Emilkę z pożaru jego domku, który został podpalony przez zawistna Joasię Jarząbek, która choro się zakochała w Natanielu. Zrobiła to z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
338
316

Na półkach:

Wracam do Was po urlopie, na którym po kilku latach wróciłam do zagubionej wśród mazurskich lasów wioski Senna, która stała się dla Nataniela Domaradzkiego przystanią, ale czy szczęśliwą?
Pierwszy tom "Gwiazdka z nieba" okazał się być ciepłą opowieścią o ludziach, którzy bezinteresownie pomogli człowiekowi w potrzebie. Z drugim tomem "Promyk słońca" mam problem, ponieważ za nic tytuł nie pasuje mi do treści. Tym razem losy Nataniela i innych bohaterów sagi są przepełnione bólem i cierpieniem, nie zapowiadając nadzieii na poprawę ich sytuacji włącznie z zakończeniem, które w żaden sposób nie sprawia, że ten promyk przebije się przez czarne chmury. Katarzyna Michalak pokazuje jednak, iż nie ma ludzi doskonałych, bowiem stworzeni przez nią bohaterowie mają "swoje za uszami", mają drugą twarz, żywią się dawnymi urazami oraz nienawiścią do innych, bądź nie potrafią docenić tego, co mają i co dało im życie, a czasem refleksja przychodzi za późno. Życie natomiast byłoby o wiele prostsze, gdybyśmy ludzie sami sobie go nie komplikowali.
"Wolność jest darem równie cennym i kruchym jak życie, a na co dzień tak mało o nie dbamy. Tak rzadko je doceniamy. Aż do dnia, gdy czujemy, jak wymykają nam się z rąk. Ale wtedy jest już za późno. I na odzyskanie wolności, i na przywrócenie życia. Za późno…"
Być może nie jest to literatura wysokich lotów. Książki Pani Kasi albo się lubi, albo nie. Są raczej dla tych, którzy chcą się na chwilę oderwać od własnych problemów i otaczającej nas rzeczywistości, nie zwracając uwagi na styl autora, niż dla tych szukających historii na miarę literackiego Nobla, aczkolwiek zawierają one pewne prawdy o ludziach. Czasem jest to ważniejsze od stylu. Najważniejsze, by to dostrzec i zastanowić się nad nimi.
Zakończenie mnie na tyle zaskoczyło i zaintrygowało, że pewnie sięgnę po dalszy ciąg perypetii Nataniela, Oliwii, Iwonki, Siergieja, i innych bohaterów.

Wracam do Was po urlopie, na którym po kilku latach wróciłam do zagubionej wśród mazurskich lasów wioski Senna, która stała się dla Nataniela Domaradzkiego przystanią, ale czy szczęśliwą?
Pierwszy tom "Gwiazdka z nieba" okazał się być ciepłą opowieścią o ludziach, którzy bezinteresownie pomogli człowiekowi w potrzebie. Z drugim tomem "Promyk słońca" mam problem, ponieważ za...

więcej Pokaż mimo to

avatar
619
247

Na półkach: ,

Po przeczytaniu książki mam chaos w głowie. Nie takiej dalszej historii się spodziewałam. Zdecydowanie mniej pozytywnych emocji można w niej znaleźć, a bohaterowie odsłaniają swoją drugą (tą gorszą) twarz. Zakończenia nie rozumiem... może w kolejnej części mi się to uda.

Po przeczytaniu książki mam chaos w głowie. Nie takiej dalszej historii się spodziewałam. Zdecydowanie mniej pozytywnych emocji można w niej znaleźć, a bohaterowie odsłaniają swoją drugą (tą gorszą) twarz. Zakończenia nie rozumiem... może w kolejnej części mi się to uda.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
178
177

Na półkach: , , ,

,,Promyk słońca” to druga część ,,Mazurskiej trylogii” w której ponownie spotykamy postacie znane z poprzedniej części powieści pt. ,,Gwiazdka z nieba”.

Główny bohater, Nataniel Domaradzki, próbuje podołać swoim nowym obowiązkom, związanym z opieką nad powierzoną mu małą Emilką. Starym zaś zwyczajem, nie przepuści żadnym, zapraszająco rozchylonym, damskim udom... Znajoma sprzed lat- ponętna Oliwia- czy też skromna i niepozorna doktor Zosia- żadna z nich nie oprze się urokowi na pozór cichego i nieśmiałego Nataniela. Jest jeszcze obłąkańczo zakochana w młodym mężczyźnie Asia Jarząbek, która dla spełnienia chorej miłości, wiedziona zazdrością, nie cofnie się przed niczym. No i Iwona Bugaj- wielka miłość Nataniela- która w więzieniu będzie próbowała odkupić swoje winy i wyciągnąć wnioski z błędów z przeszłości.

O ukochaną kobietę – ryzykując życiem, które szykuje dla niego trudną próbę- ponownie zawalczy też Siergiej Sodarow. Czytelnik natomiast odkryje jego nowe, nieznane dotąd oblicze (i jaśniejszą stronę).

Do serca Marty Kraszewskiej kolejka będzie długa. Oprócz porywczego i namiętnego Siergieja, o względy pani doktor nieustannie starać się będzie prostoduszny Mateusz Jóźwik. Na scenę wkroczy też studenckie zauroczenie Marty w osobie ordynatora olsztyńskiego szpitala, Jarka Huberta.
Sama Marta zaś... Cóż, jej losy niezwykle zaskoczą i zszokują nie tylko mieszkańców Sennej. Jednak te należy odkryć (i przeczytać) samemu.

Czy Emilka wreszcie odnajdzie swoje miejsce w małej chatce nad jeziorem? Jak bardzo zmienił Oliwię wypadek sprzed lat? Jakie wyzwanie czeka Nataniela? Czy Marta wybierze w końcu Tego Jedynego? Jak zakończy się noc spadających gwiazd u doktor Zosi...?

Sprawy w Sennej niezwykle się skomplikują a zakończenie ,,Promyka...” wbije Czytelnika w fotel.

,,Promyk słońca” to druga część ,,Mazurskiej trylogii” w której ponownie spotykamy postacie znane z poprzedniej części powieści pt. ,,Gwiazdka z nieba”.

Główny bohater, Nataniel Domaradzki, próbuje podołać swoim nowym obowiązkom, związanym z opieką nad powierzoną mu małą Emilką. Starym zaś zwyczajem, nie przepuści żadnym, zapraszająco rozchylonym, damskim udom... Znajoma...

więcej Pokaż mimo to

avatar
135
131

Na półkach:

Pierwsza część bardzo mi się podobała druga już mniej choć ciekawość jak potoczą się dalszą losy bohaterów nie pozwalała mi porzucić czytania. I dobrze bo później się rozkręciło. Historie bohaterów nagłe i nieoczekiwane zmiany w ich życiu pokazują nam że warto żyć tak jak by każdy dzień miał być ostatni, że warto sięgać po swoje marzenia , realizować się , walczyć o miłość, wybaczać bo nigdy nie wiadomo co nam przyniesie kolejny dzień . Napewno sięgnę po trzecią część.

Pierwsza część bardzo mi się podobała druga już mniej choć ciekawość jak potoczą się dalszą losy bohaterów nie pozwalała mi porzucić czytania. I dobrze bo później się rozkręciło. Historie bohaterów nagłe i nieoczekiwane zmiany w ich życiu pokazują nam że warto żyć tak jak by każdy dzień miał być ostatni, że warto sięgać po swoje marzenia , realizować się , walczyć o miłość,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
16
3

Na półkach:

Wyrzucę z siebie najpierw to, co najbardziej mnie w tej książce przeraziło.
Nataniela narrator przedstawia nam w samych superlatywach. Człowiek z sercem na dłoni, dobry i szlachetny, nawet wrogom źle nie życzy. Nawet Iwonkę jest w stanie zrozumieć. Jak ten złoty facet traktuje kobietę, która oświadcza, że jest z nim w trzecim miesiącu ciąży? Nazywa ją dziwką i spuszcza jej wpierdol. Cytaty z książki:
„Gdzie tam potrząsnąć, chciał jej wpieprzyć! Tak po prostu!”
„Po prostu nie mógł znieść widoku tej cynicznej, podłej dziwki. Tak właśnie: dziwki. Inaczej nie mógł w tym momencie o Oliwii myśleć.”
„Przypadł do niej i strzelił ją w twarz. Poleciała w tył, wpadła na ścianę, złapała się za policzek.”
A wszystko przez to, że o ciąży powiedziała mu po seksie, zamiast go zabrać na kolację przy świecach. Nataniel potem próbuje jej się oświadczyć! I też tak bez żadnej kolacji przy świecach!!! Nie wiem czy się śmiać, czy płakać. Resztę rozdziału już tylko przejrzałam do końca, bo myślałam że nie skończę tej książki.
To ma być bohater szlachetny i pozytywny? On by mógł sobie podać rękę z tym synem sołtysa! Ja rozumiem, że w tej książce Oliwa to Zło Wcielone, w wolnym czasie pewnie żywcem obdziera ze skórki małe szczeniaczki, żeby zrobić sobie z ich futerka kożuszek, ale!!! Brak słów!!! W tej scenie nie zrobiła niczego podłego. Dopiero później wychodzi na jaw, że taki miała ZŁY plan. Powiedzieć Natanielowi o dziecku po seksie, żeby go zranić, ale – przepraszam bardzo – co w tym takiego raniącego?! Bo powiedziała, że jest w ciąży, zamiast podskoczyć, zaklaskać w rączki i wyświergotać: „noszę pod serduszkiem twojego malusieńkiego dzidziusia!” Moja teoria jest tak że Nataniel jest śmiertelnie zakochany w Marcie (jak wszyscy mężczyźni w tej książce), ale że z racji różnicy wieku nic z tego nie będzie, to wyładowuje swoje frustracje na innych kobietach.
Drugi tom jest znacznie gorszy od pierwszego. Mnogość jakiś dziwnych, miejscami wręcz patologicznych, wątków i ogólny jad lejący się z każdej kartki niejednokrotnie sprawiały, że musiałam co chwilę odkładać lekturę. Bohaterowie nie potrafią odróżnić miłości od zwykłego pożądania. Nataniel jest w tym najgorszy(najlepszy?), bo żeby tylko mu jądra nie eksplodowały, gotów jest rzucić się na każdą pannę, a potem wyrzyguje jej w twarz, że dziwka rani jego Uczucia. Ciągle pojawia się jakiś motyw młodej kobiety uwodzącej starszego mężczyznę. W ogóle wszystkie młode kobiety (dwudziestopięciolatki) zachowują się jakby miały lat piętnaście. Zresztą w tekście chyba zostali obrażeni wszyscy: młodzi, geje, kobiety, mężczyźni, mieszkańcy dużych miast, mieszkańcy wsi, księża, lekarze, policja… Słowem wszyscy, którzy nie należą do Kółka Wzajemnej Adoracji. Albo jesteś z nami, albo przeciwko nam. My vs Oni. Z tym że My to w tej książce ludzie obrzydliwi, nie widzący niczego poza czubkiem własnego nosa. Jestem w szoku na całkowity brak wrażliwości, czy jakiegokolwiek zrozumienia.
Język dalej koszmarny, ale teraz jestem chyba zbyt porażona obrzydliwą treścią, żeby się skupiać na stylu.
Na tym tomie najpewniej kończy się moja przygoda z serią mazurską. Jestem bardzo zawiedziona. Po okładkach i opisach liczyłam na książki, które pomogą przetrwać zimową szarość, a zostałam oblana kubłem pomyj. Może sprawdzę inne książki pani Michalak, bo w tym momencie ta pisanina w moim odczuciu na miano bestsellerowej nie zasłużyła. Jest wręcz przerażające, co wciska się czytelnikom jako ciepłą powieść kobiecą.

Wyrzucę z siebie najpierw to, co najbardziej mnie w tej książce przeraziło.
Nataniela narrator przedstawia nam w samych superlatywach. Człowiek z sercem na dłoni, dobry i szlachetny, nawet wrogom źle nie życzy. Nawet Iwonkę jest w stanie zrozumieć. Jak ten złoty facet traktuje kobietę, która oświadcza, że jest z nim w trzecim miesiącu ciąży? Nazywa ją dziwką i spuszcza jej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
533
174

Na półkach: ,

O ile pierwsza część mi się podobała, to ta już niekoniecznie. Przede wszystkim za sprawą głównych bohaterów.
Nataniel, okazało się, że uwielbia skakać z kwiatka na kwiatek i myśli głównie jedną częścią ciała... Niby taki dobry, miły i uprzejmy, ale nie przeszkadzało mu to żeby rzucać najgorszymi określeniami w kierunku kobiet...
Marta sama nie wie czego chce. Zagarnęła sobie dziecko, niby taka troskliwa, ale opuściła je bez najmniejszego wahania, kiedy dostała pracę. A jej córka Oliwia? Arogancka, chamska, wredna i podła- nic więcej nie da się o niej powiedzieć...
Siergiej też dziwny człowiek, z jednej strony na wskroś zły i bezduszny, a chciał poświęcić swoje życie, żeby ratować Iwonę, której rzekomo nie znał...
Tylko Mateusz pozostał osobą miłą i uprzejmą, ale też bez przerwy zakochany w Marcie, patrzy jak ta lata od Siergieja do doktorka...
Cała historia też mocno naciągana, co niestety mocno zniechęca do czytania kolejnych części...

O ile pierwsza część mi się podobała, to ta już niekoniecznie. Przede wszystkim za sprawą głównych bohaterów.
Nataniel, okazało się, że uwielbia skakać z kwiatka na kwiatek i myśli głównie jedną częścią ciała... Niby taki dobry, miły i uprzejmy, ale nie przeszkadzało mu to żeby rzucać najgorszymi określeniami w kierunku kobiet...
Marta sama nie wie czego chce. Zagarnęła...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2027
1100

Na półkach: , , , , , , , ,

Warto przeczytać. Pełna ludzkich emocji. Od miłości do nienawiści. Jest śmiech i łzy. Wszystko co w życiu.

Warto przeczytać. Pełna ludzkich emocji. Od miłości do nienawiści. Jest śmiech i łzy. Wszystko co w życiu.

Pokaż mimo to

avatar
158
156

Na półkach:

Ciekawy zarys historii.
Jednak w porównaniu z pierwszą częścią książka jest niezwykle chaotyczna i zniechęca do czytania.

Ciekawy zarys historii.
Jednak w porównaniu z pierwszą częścią książka jest niezwykle chaotyczna i zniechęca do czytania.

Pokaż mimo to

avatar
607
2

Na półkach:

Książka ma ogromny potencjał, niestety autorka go nie wykorzystała. Bohaterowie infantylni. Przeczytałam wszystkie części dlatego, ze nie lubię niedokończonych historii. Dla wprawnego czytelnika da się ta książkę przeczytać i samemu wyobrazić sobie co autorka chciała przekazać, ale nie do końca ubrała to w fajna formę. Mimo wszystko polecam, bo jest w tym wartość. Całościowo jest to fajny pomysł i fajna opowieść. Milosc do zwierząt stopiła mi serce.

Książka ma ogromny potencjał, niestety autorka go nie wykorzystała. Bohaterowie infantylni. Przeczytałam wszystkie części dlatego, ze nie lubię niedokończonych historii. Dla wprawnego czytelnika da się ta książkę przeczytać i samemu wyobrazić sobie co autorka chciała przekazać, ale nie do końca ubrała to w fajna formę. Mimo wszystko polecam, bo jest w tym wartość....

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Katarzyna Michalak Promyk słońca Zobacz więcej
Katarzyna Michalak Promyk słońca Zobacz więcej
Katarzyna Michalak Promyk słońca Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd