rozwińzwiń

Powrót do starego domu

Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
443 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
151
26

Na półkach: ,

Bardzo lekka książka rewelacyjnie się słucha .Alicja bohaterka książki musi się zmierzyć z rozpadającym się życiem ,ale ratunek widzi w starym domu i powrót do niego i miejscowości z jej dzieciństwa czy uda jej się stanąć na nogi zachęcam do przeczytania lub przesłuchania pierwszego tomu,," Powrót do starego domu"

Bardzo lekka książka rewelacyjnie się słucha .Alicja bohaterka książki musi się zmierzyć z rozpadającym się życiem ,ale ratunek widzi w starym domu i powrót do niego i miejscowości z jej dzieciństwa czy uda jej się stanąć na nogi zachęcam do przeczytania lub przesłuchania pierwszego tomu,," Powrót do starego domu"

Pokaż mimo to

avatar
655
652

Na półkach: , ,

Pniewo to miejsce akcji pierwszego tomu książki Ilony Gołębiewskiej "Powrót do starego domu". Bardzo dobrze słuchało mi się książki dzięki lektorce Joannie Gajór. Alicja rozstała się z mężem, załamana postanawia zamieszkać w starym domu po dziadku właśnie w Pniewie. Czasami mnie denerwowała bo taka ciapowata ale autorka miała swój cel tak ją przedstawić. Tam zaczyna nowe, całkiem nowe życie i odkrywa siebie. Zaczyna się dobrze, polecam.

Pniewo to miejsce akcji pierwszego tomu książki Ilony Gołębiewskiej "Powrót do starego domu". Bardzo dobrze słuchało mi się książki dzięki lektorce Joannie Gajór. Alicja rozstała się z mężem, załamana postanawia zamieszkać w starym domu po dziadku właśnie w Pniewie. Czasami mnie denerwowała bo taka ciapowata ale autorka miała swój cel tak ją przedstawić. Tam zaczyna nowe,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
271
109

Na półkach: , , ,

Poznajemy główną bohaterkę w totalnej rozsypce. I z każdą kolejna stroną tej opowieści staramy się wraz z nią podnieść ze zgliszcz jej życia. Duży wpływ na zmianę miała jej przyjaciółka Dorota oraz tytułowy powrót do starego domu. Mamy w tej historii również przeprawę głównej bohaterki z Pawłem. Ale wracając do tego starego domu czy jej powrót był przeznaczeniem? Czy tam znajdzie rodzinę, o której tak marzyła? Poznajemy jej przeszłość oraz ona znajduje swoją przyszłość na strychu starego domu. Mamy tutaj również dwie tajemnice z przeszłości jedną z nich są wojenne losy dziadka oraz nie tak odległe czasy jej ojca. Czy Alicja pozna historie, które przeżył jej dziadek? Czy Alicja wróci do zawodu i będzie się spełniać? Kim dla głównej bohaterki będzie Adam i Rozalka? Książka bardzo mi się podobała, jest to i moje pióro i moja historia. Mamy tutaj te tajemnice, które sprawiły, że nie mogłam się oderwać. Uwielbiam w książkach wątki II wojny światowej i w tej pozycji je otrzymałam.

Poznajemy główną bohaterkę w totalnej rozsypce. I z każdą kolejna stroną tej opowieści staramy się wraz z nią podnieść ze zgliszcz jej życia. Duży wpływ na zmianę miała jej przyjaciółka Dorota oraz tytułowy powrót do starego domu. Mamy w tej historii również przeprawę głównej bohaterki z Pawłem. Ale wracając do tego starego domu czy jej powrót był przeznaczeniem? Czy tam...

więcej Pokaż mimo to

avatar
26
5

Na półkach:

Interesująca historia, łatwa w przyswojeniu... ale sama fabuła jest tak banalnie poukładana i rozpisana, że aż ciężko uwierzyć, że mogło mieć to miejsce w rzeczywistości.

Interesująca historia, łatwa w przyswojeniu... ale sama fabuła jest tak banalnie poukładana i rozpisana, że aż ciężko uwierzyć, że mogło mieć to miejsce w rzeczywistości.

Pokaż mimo to

avatar
344
160

Na półkach:

Niby powieść obyczajowa ale perfekcyjny wątek historyczny , fenomenalne tło czasu teraźniejszego fabuły. Polecam całą serie :)

Niby powieść obyczajowa ale perfekcyjny wątek historyczny , fenomenalne tło czasu teraźniejszego fabuły. Polecam całą serie :)

Pokaż mimo to

avatar
1273
997

Na półkach:

Okładka przedstawia kobietę, pole lawendy i w tle stary dom, który i mnie kojarzy się z moim starym domem, którego niestety nie ma już. Satynowa w dotyku z wytłuszczonymi, wybitymi dodatkami. Posiada skrzydełka, które chronią przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nich przeczytacie kilka zdań o autorce, a na drugim fragment z książki. Strony są kremowe, czcionka duża, wystarczająca dla oka. Odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane. Książka została podzielona na rozdziały. Liczy sobie prawie pięćset stron.

Kolejne spotkanie z autorką, które mnie nie zawiodło! Może nie jest to najlepsza książka z dorobku autorki, ale też nie jest zła, czy kiepska. Uwielbiam ten barwny język, jakim posługuje się Gołębiewska. Dzięki niemu z łatwością po zamknięciu oczu, wszystko to, o czym przeczytaliśmy możemy sobie wyobrazić. Czyta się lekko i przyjemnie bez jakichkolwiek blokad. Cała opowieść jest na tyle interesująca, że z trudem idzie oderwać się od lektury. I jak przystało na pisarkę, są tajemnice z przeszłości, a wielowątkowo poprowadzona fabuła sprawia, że zostaje książka na dłużej w naszej głowie. I dlatego cieszę się ogromnie, że zabrałam się za nią dopiero wtedy, kiedy miałam już dwa kolejne tomy w domu, bowiem zrobię sobie przerwę tylko na kilka innych pozycji i zabieram się za kontynuację losów bohaterów Pniewa, bowiem jest bardzo interesująca. Ogólnie lubię taką tematykę, gdzie historia danych miejsc i ludzi miesza się z wątkiem obyczajowym. Czyli w skrócie - samo życie.

Naszą główną bohaterką jest Alicja, która po życiowych zawirowaniach wraca do starego domu, w którym mieszkała będąc małą dziewczynką, z rodzicami i dziadkami. Jednak stało się coś, o czym nie miała pojęcia i przenieśli się do innej miejscowości. Gdy życie dało jej popalić wróciła do Pniewa i postanowiła zacząć życie na nowo. I tam, poznaje okolicznych mieszkańców, a co więcej zagłębia się w historię miejsca i ludzi... Ogólnie to bardzo współczułam jej, bo to, co się wydarzyło w jej życiu nie należało do miłych zdarzeń. Niemniej jednak z małą pomocą przyjaciółki chce zacząć od nowa w nowym, ale jednak starym miejscu. Ogólnie ta bohaterka nie należała jakoś szczególnie do moich ulubionych, bo zdecydowanie bardziej pokochałam małego Michałka, ale i Adama i Rozalkę, to są bohaterowie, za którymi już tęsknie i dla nich głównie chcę powrócić do dalszego czytania. Każdy z bohaterów jest inny, ma za sobą trudną przeszłość, każdy z nich wniesie jakąś lekcje do życia Alicji i naszego. Uwielbiam książki Ilony właśnie dlatego, że za pomocą bohaterów dowiadujemy się, co w życiu jest ważne i możemy zobaczyć konsekwencje czynów bohaterów, które nie zawsze sa do końca przemyślane.

Wiele tutaj się dzieje, nie można narzekać na nudę. Niemniej jednak opisy i dialogi są wyważone, nic nie jest tutaj zbędne mimo iż liczy sobie prawie pięćset stron. Stronice szybko znikną, jak tylko zaczniecie czytać, bowiem ta wielowątkowa opowieść do cna Was wciągnie. Mamy tutaj miłość, przyjaźń, rozstanie, zdradę, ból, śmierć, przykre wspomnienia, tajemnice... bardzo dużo mamy tutaj wątków, jednak się nie pogubicie - na spokojnie. Ja jestem zachwycona, że w tak lekki i przystępny sposób autorka potrafi przekazać nam tak ważne rzeczy. To jest kolejny plus, dlaczego sięgam po jej lektury w ciemno, nie czytając wcześniej opisów. Bo wiem, że zawsze będę zadowolona w mniejszy lub większy zachwyt wpadnę, ale zawsze będę zadowolona z tego, co przeczytam.
Może nie czułam tutaj wielu emocji, ale potrafiłam się wczuć w tę historię. Podobała mi się bardzo.

Reasumując uważam, że warto sięgnąć po pierwszy tom z trylogii o starym domu. Znajdziecie w niej wiele ciekawych wątków, które zaintrygują Was do tego stopnia, że nie będziecie chcieli odkładać tej książki na bok. Po drugie ma w sobie wiele wartości, które warto sobie wziąć do serca. A po trzecie, autorka pisze o prawdziwym życiu, nie ma tutaj żadnych wymysłów, czy niestworzonych sytuacji. Najprawdziwsze życie, nie tylko w pięknych, różnorodnych kolorach, ale i też w szarościach i czerni. Za to uwielbiam pióro Ilony Gołębiewskiej i polecam Wam szczerze. Ja jestem zadowolona i już nie mogę się doczekać, aż zacznę czytać drugi tom. Jestem pewna, że również będę usatysfakcjonowana.

Okładka przedstawia kobietę, pole lawendy i w tle stary dom, który i mnie kojarzy się z moim starym domem, którego niestety nie ma już. Satynowa w dotyku z wytłuszczonymi, wybitymi dodatkami. Posiada skrzydełka, które chronią przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nich przeczytacie kilka zdań o autorce, a na drugim fragment z książki. Strony są kremowe, czcionka...

więcej Pokaż mimo to

avatar
311
6

Na półkach:

Banalnie nudny romans bez tajemnicy. Podoba mi się jedynie klimat i sielskość.

Banalnie nudny romans bez tajemnicy. Podoba mi się jedynie klimat i sielskość.

Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Właśnie skończyłam czytać książkę. Chciałam zrezygnować już po pierwszych stronach, ale czytając opinię innych czytelników dowiedziałam się, że będzie w niej opisana tajemnica rodzinna, którą główna bohaterka będzie chciała rozwiązać. Myślałam, że fabuła się "rozkręci", ale nic bardziej mylnego. Książka jest nudna, powiela schematy, stereotypy, fabuła dla nastolatek, przez pół książki przesłodzony wątek, aż mdliło. W końcu po dłuższym czasie rozpoczął się wątek rodzinnej tajemnicy, coś zaczęło się dziać, po czym nie zostało to rozwiązane, autorka zakończyła książkę powrotem do życiowej sielanki. Więc nie rozumiem po co ten wątek był w ogóle poruszany. Strata czasu.

Właśnie skończyłam czytać książkę. Chciałam zrezygnować już po pierwszych stronach, ale czytając opinię innych czytelników dowiedziałam się, że będzie w niej opisana tajemnica rodzinna, którą główna bohaterka będzie chciała rozwiązać. Myślałam, że fabuła się "rozkręci", ale nic bardziej mylnego. Książka jest nudna, powiela schematy, stereotypy, fabuła dla nastolatek, przez...

więcej Pokaż mimo to

avatar
41
23

Na półkach:

Bardzo fajna,klimatyczna książka o szczęśliwym zakończeniu.Autorce dziękuję bardzo,że Alicja szczęście znalazła w moich stronach Pniwie I moje rodzinne miasto Miasto Pułtusk jest często wymieniane.

Bardzo fajna,klimatyczna książka o szczęśliwym zakończeniu.Autorce dziękuję bardzo,że Alicja szczęście znalazła w moich stronach Pniwie I moje rodzinne miasto Miasto Pułtusk jest często wymieniane.

Pokaż mimo to

avatar
98
74

Na półkach: , , ,

Powrót do domu potrafi prawdziwie ukoić serce.

Alicja nigdy nie wiedziała, dlaczego tak naprawdę jej rodzice zdecydowali się przed laty opuścić stary dom na wsi i nigdy nie chcieli do niego wracać. Dla niej samej to właśnie on jawił się w tej chwili jako ratunek przed tym, co działo się w jej życiu. Długoletnie małżeństwo rozpadło się całkowicie, zostawiając ją całkowicie rozbitą i zagubioną. Potrzebowała się do wszystkiego zdystansować żeby odnaleźć równowagę w tej nowej, strasznej rzeczywistości, w której mąż nagle odsłania zupełnie nową dla niej twarz i próbuje odebrać jej wszystko. Wraca więc do starego domu, do lasów i łąk, które tak dobrze pamiętała z dzieciństwa i które to wspomnienia zawsze przynosiły otuchę. Co czeka ją na miejscu? Czy to miejsce przyniesie jej takie samo szczęście, jak niegdyś, przed laty?

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki – i muszę przyznać, że przyniosło bardzo pozytywne wrażenie! Styl pisania pani Gołębiewskiej potrafi wciągnąć czytelnika tak, że trudno się oderwać. Sama historia zaś przywołała moje własne wspomnienia mojego dzieciństwa i podobnego starego domu na wsi – dziecięcego poczucia wolności i zachwytu każdym nowym dniem. Autorka potrafi poruszyć serce i na pewno jeszcze wrócę do jej powieści.

Alicja to postać, z którą łatwo się zżyć i którą łatwo zrozumieć, choć być może sami nigdy nie znaleźliśmy się w jej sytuacji. Muszę jednak zaznaczyć, że pewnych jej decyzji – tych najczęściej podjętych jako impuls, nie potrafię zrozumieć, a wręcz miałam ochotę solidnie nią potrząsnąć, kiedy ich dokonywała. Bo która jasno myśląca kobieta bez wahania pojechałaby do domu mężczyzny, który jeszcze kilka dni wcześniej w tym samym domu próbował ją najbardziej dotkliwie skrzywdzić? Co właściwie chciała tym zdziałać? To był moment, którego za nic nie potrafię zrozumieć i który wciąż jawi mi się jako skrajny brak odpowiedzialności i wręcz brak realizmu. Jest to jednak również jedyne zastrzeżenie, które potrafię znaleźć do całej książki, którą z pewnością będę bardzo miło wspominać!

Powrót do domu potrafi prawdziwie ukoić serce.

Alicja nigdy nie wiedziała, dlaczego tak naprawdę jej rodzice zdecydowali się przed laty opuścić stary dom na wsi i nigdy nie chcieli do niego wracać. Dla niej samej to właśnie on jawił się w tej chwili jako ratunek przed tym, co działo się w jej życiu. Długoletnie małżeństwo rozpadło się całkowicie, zostawiając ją całkowicie...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    585
  • Chcę przeczytać
    345
  • Posiadam
    84
  • 2018
    22
  • 2019
    16
  • Ulubione
    14
  • Teraz czytam
    10
  • Biblioteka
    8
  • Audiobook
    6
  • Obyczajowe
    6

Cytaty

Więcej
Ilona Gołębiewska Powrót do starego domu Zobacz więcej
Ilona Gołębiewska Powrót do starego domu Zobacz więcej
Ilona Gołębiewska Powrót do starego domu Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także