rozwińzwiń

Melodia zapomnianych miłości

Okładka książki Melodia zapomnianych miłości autorstwa Dorota Gąsiorowska
Okładka książki Melodia zapomnianych miłości autorstwa Dorota Gąsiorowska
Dorota Gąsiorowska Wydawnictwo: Znak Literanova literatura piękna
628 str. 10 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2017-07-17
Data 1. wyd. pol.:
2017-07-17
Liczba stron:
628
Czas czytania
10 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324046355
Bianka nikogo i niczego nie kocha bardziej niż muzyki. Gdy pewnego dnia jej rodzina staje na krawędzi bankructwa, dziewczyna zgadza się przyjąć niecodzienne zlecenie.

Wyjeżdża do malowniczego Kazimierza, by zamieszkać z tajemniczą zleceniodawczynią i jej niewidomym synem. Zabiera ze sobą jedynie ukochane skrzypce – rodzinną pamiątkę po babce Walentynie. Mroczne, stare domostwo na skraju miasteczka skrywa sekrety, które dziewczyna wyczuwa już od progu.
Czy to możliwe, że jaworowe skrzypce łączą historie rodzin Bianki i niewidomego Sama?

Czy skrzypcowa muzyka rozwiąże kłębiące się wokół zagadki i otworzy zamknięte serca?
Średnia ocen
7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Melodia zapomnianych miłości w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Melodia zapomnianych miłości



1074 860

Oceny książki Melodia zapomnianych miłości

Średnia ocen
7,3 / 10
344 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Melodia zapomnianych miłości

avatar
344
48

Na półkach:

Sekrety , intrygi ,zemsta to temat przewodni tej książki.
Jak dla mnie to najmniej interesująca książka pani Doroty z przeczytanych przeze mnie.

Sekrety , intrygi ,zemsta to temat przewodni tej książki.
Jak dla mnie to najmniej interesująca książka pani Doroty z przeczytanych przeze mnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1142
1140

Na półkach: , , , , ,

"Muzyka nie może nikogo zniewolić,
ona ma rozświetlić duszę."

Powieść z tajemnicą w tle.

"Muzyka nie może nikogo zniewolić,
ona ma rozświetlić duszę."

Powieść z tajemnicą w tle.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1431
808

Na półkach:

Historia miała potencjał, opisanie jej mierne. Opis na okładce jest super niestety wprowadza w błąd.

Historia miała potencjał, opisanie jej mierne. Opis na okładce jest super niestety wprowadza w błąd.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

762 użytkowników ma tytuł Melodia zapomnianych miłości na półkach głównych
  • 443
  • 310
  • 9
133 użytkowników ma tytuł Melodia zapomnianych miłości na półkach dodatkowych
  • 86
  • 11
  • 10
  • 8
  • 6
  • 6
  • 6

Tagi i tematy do książki Melodia zapomnianych miłości

Inne książki autora

Dorota Gąsiorowska
Dorota Gąsiorowska
Dorota Gąsiorowska – czarodziejka słowa. Autorka bestsellerowych powieści, w których rzeczywistość splata się z magią. Urodziła się w Oświęcimiu, obecnie mieszka w Krakowie. Od dzieciństwa czuła, że pisanie jest jej przeznaczone, jednak dopiero w dorosłym życiu odważyła się zrealizować swoje marzenie. W wolnych chwilach chętnie spaceruje i szuka inspiracji w naturze – kocha zarówno morze, jak i góry. Potrafi dostrzec magię i piękno w otaczającym ją świecie. Zadebiutowała powieścią Obietnica Łucji, która została wspaniale przyjęta przez czytelników. Inne dzieła autorki to m.in. powieści Antykwariat spełnionych marzeń, Karminowe serce, a także dwie bestsellerowe serie „Dni mocy" oraz „Córki żywiołów". Obecnie pisarka ma w swoim dorobku kilkanaście książek.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ławeczka pod bzem Agnieszka Olejnik
Ławeczka pod bzem
Agnieszka Olejnik
„Ławeczka pod bzem” to historia o przyjaźni, marzeniach i o tym, jak wielka wygrana może zmienić życie. Iga i Agata, przyjaciółki od lat, dla żartu obiecują sobie, że jeśli kiedyś wygrają w lotto, podzielą się pieniędzmi. Los sprawia, że to właśnie Idze trafia się 20 milionów. Nagle jej codzienność wywraca się do góry nogami. Pojawiają się pytania o lojalność, uczciwość i to, czy pieniądze naprawdę dają szczęście. Iga zaczyna spełniać swoje marzenia – kupuje dom i tworzy wymarzoną ławeczkę pod bzem, która staje się symbolem spokoju i refleksji. Relacja między Igą a Agatą zaczyna się komplikować. Tajemnice, niedopowiedzenia i zazdrość powoli wkradają się do ich przyjaźni. Dodatkowo wokół Igi pojawia się kilku mężczyzn i trudno nie zadać sobie pytania, czy interesują się nią, czy jej pieniędzmi. Jeden z nich wyraźnie podoba się także Agacie, co jeszcze bardziej komplikuje sytuację. W tle pojawia się też wątek małej dziewczynki, który wnosi do historii dużo ciepła i pokazuje, że pieniądze mogą stać się narzędziem do czynienia dobra. To dość gruba i momentami „ciężka” książka – jest w niej sporo opisów i refleksji, które u mnie zawsze czyta się trochę wolniej. Mimo to historia wciąga, bo zmusza do zastanowienia się, co sami zrobilibyśmy na miejscu Igi. Okładka jest delikatna i klimatyczna, dobrze oddaje spokojny, trochę nostalgiczny charakter powieści. To nie jest tylko opowieść o wygranej na loterii, ale przede wszystkim o relacjach, wartościach i wyborach, które mają swoje konsekwencje. Autorka pokazuje, że pieniądze mogą ułatwić życie, ale nie zastąpią zaufania, szczerości i bliskości. Książka skłania do refleksji nad tym, co tak naprawdę daje poczucie spełnienia i czy w pogoni za marzeniami nie gubimy tego, co najważniejsze. Chętnie sięgnę po kolejne tomy, żeby zobaczyć, jak dalej potoczą się losy bohaterów.
Zaczytanaola90 - awatar Zaczytanaola90
ocenił na71 miesiąc temu
Tatarka Renata Kosin
Tatarka
Renata Kosin
„Tatarka” autorstwa Renaty Kosin to kontynuacja powieści „Sekret zegarmistrza”, którą recenzowałam Wam poprzednio. W tej części autorka przybliża nam kulturę Tatarów, ich zwyczaje, tradycje i symbole. Sporo tutaj tajemnic, rodzinnych niesnasek, sekretów, które główne bohaterki, czyli Lena, Ksenia i pełna energii babcia Honorata, starają się za wszelką cenę wyjaśnić. Robią to nie bez powodu, ponieważ chcą jak najwięcej dowiedzieć się o swoich przodkach. Nie da się ukryć, że w tej powieści na plan pierwszy wysuwają się relacje między ludzkie. Uważny czytelnik z pewnością zauważy, że pisarka chce nam przekazać, że każdy problem można rozwiązać, jeśli ma się przy sobie kogoś bliskiego, kto nas wesprze, doda odwagi, a kiedy potrzeba ostudzi nasze emocje. Nie bardzo lubię czytać długie książki, w których rozbudowany jest wątek historyczny, gdzie wracamy do przeszłości poszczególnych bohaterów, ale w tej historii coś mnie ujęło i nie pozwoliło mi odłożyć książki na bok. Renata Kosin zdecydowanie potrafi zbudować napięcie i sprawić, aby czytelnicy byli zaciekawieni dalszymi losami postaci, które kreuje na kartach. Na uwagę zasługuje też fakt, że bohaterowie są świetnie skonstruowani, jeśli chodzi o ich charakter i osobowość. O każdej osobie, o której mowa w „Tatarce” można coś powiedzieć, jesteśmy w stanie ją zapamiętać w taki lub inny sposób, polubić albo znienawidzić, chociaż ja akurat nie dostrzegłam postaci, której bym jakoś szczególnie nie lubiła. Może Zulejka troszkę grała mi na nerwach, ale nie była jakoś strasznie denerwująca. Co najwyżej, jej zachowanie dawało do myślenia. Więcej nie napiszę Wam, bo chciałabym, żebyście sami wyrobili sobie zdanie o tej historii. Myślę, że jest to trafiona pozycja dla tych, którzy lubią zagłębić się w czyjeś często skomplikowane losy, dodatkowo interesują się dawnymi czasami i jak to kiedyś było. Szczerze polecam „Tatarkę”Renaty Kosin”.
Magou_od_książek - awatar Magou_od_książek
ocenił na81 rok temu
Nie czas na pożegnanie Agnieszka Walczak-Chojecka
Nie czas na pożegnanie
Agnieszka Walczak-Chojecka
„Dobre momenty zbieramy jak cenne skarby, przechowujemy w szkatułce pamięci, by znów się do nich uśmiechnąć. Bo jeśli kiedyś bywaliśmy szczęściarzami, dlaczego nie mielibyśmy zostać nimi ponownie.” I oto w końcu się stało – Jasmina i Dragan spotkali się! Było do przewidzenia? Było! Czy wszystko jednak poszło tak gładko? No, z tym już nieco gorzej, bo intrygi Oliji swoje zrobiły. Ale żeby za dużo nie zdradzać – na tym poprzestańmy. Koniec trylogii „Sagi bałkańskiej” muszę rzec… Nieco mnie rozczarował. Ze względu na zakończenie. Jak ja nie lubię tego typu zakończeń! Ale także nie napiszę nic więcej, bo może tym, którzy jeszcze nie czytali nie będę psuła ‘zabawy’. Poza tym wszystko jest w porządku i cała ta historia to idealny scenariusz na film. Zresztą zawsze takie sagi są idealne do ekranizacji. Zastanawiam się, czy będzie to kiedyś wykorzystane. Wielkim plusem wszystkich trzech części jest atmosfera towarzysząca wojnie na Bałkanach oraz kontrastujący z nią Zachód, gdzie życie toczy się całkiem normalnie. To zawsze w wojnach jest najgorsze – w regionach nią objętych mieszkańcy przeżywają piekło i czują, jakby ich świat się kończył, a reszta świata żyje swoim życiem. Tak to wszystko wygląda. Nie znaczy to, że panuje totalna znieczulica. Absolutnie! Często bowiem bliscy osób mieszkających na bezpiecznych terenach mają kogoś bliskiego tam, gdzie akurat toczy się jakiś konflikt. Tutaj także bardzo smutne było to, że skłócano ze sobą najbliższe osoby. Niejednokrotnie brat zabijał brata, ojciec – syna… Przerażająca wizja. Warto sięgnąć po całą „Sagę bałkańską” i samemu przekonać się, jak potoczyła się historia Jasminy i Dragana na tle tak strasznych wydarzeń.
Antares - awatar Antares
ocenił na71 rok temu
Niebo pod Śnieżką Joanna Sykat
Niebo pod Śnieżką
Joanna Sykat
Czasami jedno z pozoru niewinne zdarzenie otwiera drzwi do przeszłości, która zmienia zupełnie wszystko to, co znaliśmy i budowaliśmy od lat. Obdziera nas z poczucia bezpieczeństwa i sprawia, że znajdujemy się w miejscu, w którym nigdy nie chcieliśmy być, a wszystko wokół nabiera zupełnie innego znaczenia, okazuje się, że żyliśmy w świecie zbudowanym na iluzji i na nieszczęściu innych ludzi, patrzyliśmy na coś, co od początku było ułudą ubraną tylko w ładny papierek. To właśnie wydarzyło się w życiu Kingi- która odnajdując zdjęcie matki z młodości, otwiera drzwi do przeszłości i tajemnicy, która miała nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Ruszając śladem rodzinnej historii, wyjeżdża na Dolny Śląsk, gdzie wszystko się zmienia, a ona sama musi pogodzić się z tym, że jej rodzina nie była tak szczęśliwa jak się jej wydawało...okazuje się, że musi odkryć niejedną tajemnicę dotyczącą jej przeszłości. Powrót do miejsca, w którym mieszkała jako dziecko, zmienia wszystko... Czy Kinga dotrze do prawdy? Dlaczego jej matka postanowiła postąpić wbrew sobie? Czy jest jeszcze szansa na pojednanie? Czy każdy jest tym, za kogo się podaje? Czy warto postawić wszystko na jedną kartę i odkrywać tajemnice, które na zawsze powinny być skryte? Tego nie napisze, nie odpowiem na te pytania, bo na każde z nich każdy z czytelników musi odpowiedzieć sobie sam po przeczytaniu tej przejmującej historii... Przeczytałam tę książkę dosłownie w jedno popołudnie. Autorka napisała tę historię w bardzo przyjemny sposób- są chwile, w których można parsknąć szczerym śmiechem, ale i takie, w których warto się zatrzymać i oddać się refleksji nad tym, jakie mamy szczęście, znając historię swej rodziny, docenić to, co się ma tu i teraz, a także to, co już minęło, ale zostawiło piękne, ciepłe i prawdziwe wspomnienia. Przepięknie opisuje Kowary- niewielkie, ale malownicze miasteczko leżące u stóp Śnieżki. Cudownie było się "przejść" wraz z bohaterami po jego uliczkach, poznać jego historię, zerknąć na zabytki, a także poznać lokalne zwyczaje, tradycje i legendy. Świetnie został oddany klimat takiej małej miejscowości, gdzie każdy z każdym się zna i niemal wszystko o sobie wie, pokazując tym samym, jak z jednej strony może być to czasami męczące i niemal pozbawione prywatności, ale także i tę drugą stronę medalu- że zawsze można liczyć na bezinteresowną pomoc, dobre słowo i wsparcie. Akcja tej książki nie goni może na złamanie karku, ale pozwala czytelnikowi chłonąć swój klimat, wywołuje wiele emocji, fascynuje, zaskakuje, ale i intryguje. Zakończenie zgotowało mi totalny mętlik w głowie, przyznam, że gdzieś tam głęboko czułam, że to się tak skończy, ale nie przypuszczałam, że na bohaterkę spadnie aż taki cios (?)... Nie, nie podpowiem, co się stało:) Bardzo się cieszę, że kontynuacja, czyli "Niebo nad śnieżką" czeka już na półce, bo jestem przekonana, że jednak nie wszystkie tajemnice zostały tutaj rozwikłane. Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Sykat i bardzo się cieszę, że zaczęłam od historii, która urzekła mnie swą prostotą, a zarazem wywołała mnóstwo emocji i niezwykle poruszyła wszystkie struny ukryte głęboko w sercu. Dla mnie jest to jedna z tych historii, które mogłyby się przydarzyć naprawdę i dotknąć tak naprawdę każdego z nas, dlatego stała mi się ona niezwykle bliska. Jest to opowieść nie tylko o odkrywaniu tajemnicy czy rodzącym się uczuciu, jest to także opowieść o wielkim poświęceniu, żalu i chorobliwą tęsknotą za straconą miłością, o najtrudniejszych wyborach życia, które zawsze kogoś skrzywdzą. Niesie ona także w sobie nadzieję na to, że wszystko da się jakoś poukładać, czasami trzeba tylko na to wielu lat... Z dużą ciekawością podejdę do kontynuacji, jeśli okaże się tak intrygująca, wciągająca i ciepła jak pierwszy tom zdecydowanie sięgnę po inne książki Autorki. Czy polecam? Zdecydowanie tak. Historia o przeszłości, która burzy dotychczasowy porządek, a w tle majestatyczna Śnieżka, która ma tu także pewną rolę do odegrania. Piękna poruszająca powieść.
Ewelnaczyta - awatar Ewelnaczyta
oceniła na82 lata temu
Konkurs na żonę Beata Majewska
Konkurs na żonę
Beata Majewska
**Recenzja książki "Konkurs na żonę" autorstwa Beaty Majewskiej** "Konkurs na żonę" to pełna uroku i nieoczekiwanych zwrotów akcji opowieść, która wciąga od pierwszych stron. Beata Majewska z niezwykłą lekkością i humorem prowadzi czytelnika przez zawiłe meandry ludzkich emocji, oferując historię, która jest zarówno romantyczna, jak i skomplikowana. Główny bohater, Hugo Hajdukiewicz, młody prawnik z Krakowa, zmuszony jest do podjęcia niecodziennego wyzwania, jakim jest znalezienie żony przed ukończeniem trzydziestu lat. Plan, który wydaje się na początku prosty i przemyślany, szybko zaczyna się komplikować, co dodaje historii dynamizmu i sprawia, że trudno się od niej oderwać. Postać Huga, choć początkowo wydaje się zimnym i wyrachowanym biznesmenem, w miarę rozwoju fabuły zyskuje głębię, a jego relacja z nieśmiałą studentką jest pełna ciepła i autentycznych emocji. Majewska doskonale kreśli swoich bohaterów, sprawiając, że ich rozterki i decyzje wydają się nam bliskie i zrozumiałe. Relacja między Hugiem a młodziutką studentką, która nieświadomie zostaje wciągnięta w jego plan, rozwija się w sposób subtelny i przekonujący. Autorka zręcznie balansuje między romantyzmem a realizmem, nie pozwalając czytelnikowi zapomnieć, że miłość, choć piękna, bywa również skomplikowana. Podsumowując, "Konkurs na żonę" to lektura, która dostarcza nie tylko rozrywki, ale również refleksji nad tym, jak często życie potrafi zaskakiwać, a plany, choć skrupulatnie przygotowane, mogą się wymknąć spod kontroli. Polecam tę książkę wszystkim miłośnikom romansów, którzy szukają w literaturze zarówno lekkiej, jak i wciągającej historii z intrygującą fabułą i dobrze wykreowanymi postaciami.
LubiemCzytać - awatar LubiemCzytać
ocenił na101 rok temu

Cytaty z książki Melodia zapomnianych miłości

Więcej

Ale inność nie oznacza, że mamy odrzucić drugiego człowieka.

Ale inność nie oznacza, że mamy odrzucić drugiego człowieka.

Dorota Gąsiorowska Melodia zapomnianych miłości Zobacz więcej
Więcej