Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii

Okładka książki Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii Berenika Lenard, Piotr Mikołajczak
Nominacja w plebiscycie 2017
Okładka książki Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii
Berenika LenardPiotr Mikołajczak Wydawnictwo: Otwarte literatura podróżnicza
245 str. 4 godz. 5 min.
Kategoria:
literatura podróżnicza
Wydawnictwo:
Otwarte
Data wydania:
2017-04-26
Data 1. wyd. pol.:
2017-04-26
Liczba stron:
245
Czas czytania
4 godz. 5 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375154375
Tagi:
podróż Islandia
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii Berenika Lenard, Piotr Mikołajczak
Ocena 7,2
Szepty kamieni... Berenika Lenard, Pi...
Okładka książki Zostanie tylko wiatr. Fiordy zachodniej Islandii Berenika Lenard, Piotr Mikołajczak
Ocena 7,2
Zostanie tylko... Berenika Lenard, Pi...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
878 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
246
137

Na półkach:

Uciekłam na Islandię. Schowałam się w jej surowym klimacie i w pięknych krajobrazach.
Ale dzięki tej książce przekonałam się, że Islandia to nie tylko runy, śledzie i płaskonury.
To rownież przyroda, która podobno jest największym przyjacielem Islandczyków.
Ale książka nie jest zwykłym przewodnikiem po tym regionie. Bo każdy jej rozdział to ludzie, opowieści, anegdoty.
Jeśli tylko chcecie dowiedzieć się, czy można tam bezkarnie zabijać Baskow? Czy można przeżyć 6 godzin w lodowatej wodzie oceanu? Albo czy na Islandii zjemy Big Maca? I jakie piętno postawił po sobie wielki kryzys z 2008 roku - to zanurzcie się w tych pięknych stronach.

Po Półdzienniku z emigracji książka miała wysoko postawioną poprzeczkę. I chociaż jest zupełnie inna, to sprostała moim wymaganiam. Schowałam się na chwilę w islandzkim klimacie i wcale mnie nie zdziwiło, że powrót Autorów z tej emigracji był tak trudny. A czy możliwy? Sprawdźcie koniecznie.

Uciekłam na Islandię. Schowałam się w jej surowym klimacie i w pięknych krajobrazach.
Ale dzięki tej książce przekonałam się, że Islandia to nie tylko runy, śledzie i płaskonury.
To rownież przyroda, która podobno jest największym przyjacielem Islandczyków.
Ale książka nie jest zwykłym przewodnikiem po tym regionie. Bo każdy jej rozdział to ludzie, opowieści,...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
48
48

Na półkach: ,

🔸️Co wiedziałam o Islandii? Do tej pory nie wiele. Jedynie z czym mi się kojarzyła do serial "Valhalla murder" i powiem Wam, że zupełnie inne wyobrażenie Islandii mam po przeczytaniu książki, a zupełnie inaczej wyglądała w moich oczach po obejrzeniu serialu. Bo choć mroczna i surowa, to ta jej dzikość ukazana w książce okazała się dla mnie chwilami wręcz przytłaczająca.

🔸️Znajdziemy tutaj po trochu historii, mitów czy rozmów z mieszkańcami. Ale przede wszystkim przedstawia nam obraz Islandii, myślę, że każdy z nas zobaczy ją zupełnie inaczej i właśnie to jest piękne! Dla mnie okazała się szara, ponura jak i również przytłaczająca w swojej naturalności i dzikości. Chyba należę do tej części osób, która mogła by się tam nie odnaleźć. A być może się mylę? Przeciez wyobraźnia to jedno, a rzeczywistość to drugie.

🔸️Ogromnie na plus, jak i w przypadku książki "NOrWAY" znajdziemy w środku fotografie, które pokazują obecnie czytaną lekturę, choć generalnie lekkie i plastyczne pióro autorów samo w sobie już ułatwia nam obrazowanie tego kraju.
Podsumowując książka idealna na wstępną podróż po dzikiej Islandii. Zaczerpniecie nie tylko "widoków" ale troszkę histori i opowieści mieszkańców.

🔸️Co wiedziałam o Islandii? Do tej pory nie wiele. Jedynie z czym mi się kojarzyła do serial "Valhalla murder" i powiem Wam, że zupełnie inne wyobrażenie Islandii mam po przeczytaniu książki, a zupełnie inaczej wyglądała w moich oczach po obejrzeniu serialu. Bo choć mroczna i surowa, to ta jej dzikość ukazana w książce okazała się dla mnie chwilami wręcz przytłaczająca....

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
475
241

Na półkach:

Islandia- bezbrzeżny, surowy i dziki krajobraz. Wycieczka na tę wyspę z autorami "Szeptów kamieni" to niezapomniane, surrealistyczne przeżycie.

Berenika i Piotr pokazują ten kraj z perspektywy bocznej, szutrowej drogi, czy bezdroży. Omijają miejsca cywilizowane, zabierają nas w okolice niegdyś zamieszkałe, a dzisiaj zupełnie puste, patrzące na nas pustymi oczodołami zruinowanych przez wiatr i mrozy budowli.

Wędrówkę po Islandii umiejętnie przyprawiają szczyptą histori, dodając często sporo ciekawych, czasami wręcz szokujących szczegółów. Przenosimy się w czasie o kilkadziesiąt, czy nawet kilkaset, co ważne, czytelnik nawet tego nie zauważa, wędrując po wymarłych miejscowościach, ruinach przetwórni czy pojedynczych domach. Autorzy bardzo umiejętnie zabierają nas w zupełnie inny świat tej największej, europejskiej wyspy, z dala od szlaków turystycznych i uczęszczanych miejscowości. Proponują nam inną, zupełnie nietypową formę podróży po Islandii, bardzo wciągającą i pozostawiającą w nas refleksję nad sensem życia w warunkach, które zmuszają człowieka do wielu wyrzeczeń i trudnych wyborów. Narracja nie pozwala na oderwanie się od książki, wciąga w niesamowity, inny, zupełnie nam nieznany świat.

https://today-ornever.blogspot.com/2022/03/islandia-bezbrzezny-surowy-i-dziki.html

Islandia- bezbrzeżny, surowy i dziki krajobraz. Wycieczka na tę wyspę z autorami "Szeptów kamieni" to niezapomniane, surrealistyczne przeżycie.

Berenika i Piotr pokazują ten kraj z perspektywy bocznej, szutrowej drogi, czy bezdroży. Omijają miejsca cywilizowane, zabierają nas w okolice niegdyś zamieszkałe, a dzisiaj zupełnie puste, patrzące na nas pustymi oczodołami...

więcej Pokaż mimo to

5
Reklama
avatar
325
84

Na półkach:

Islandia. Moje marzenie wyjazdowe już od ładnych kilku lat. Tym razem dzięki @wydawnictwootwarte mogłam poznać ja z trochę innej strony. Książka #szeptykamieni opowiada wiele historii mieszkańców wyspy a także ich przodków. Berenika Lenard u Piotr Mikołajczak wykonali naprawdę świetna robotę! Książkę czyta się bardzo szybko, a dzięki fascynującym opisom natury, fiordów czy osamotnionych gospodarstw w łatwy sposób możemy się poczuć się jakbyśmy sami byli na tej wspaniałej wyspie.
W sumie po przeczytaniu tej książki tylko utwierdziłam się w przekonaniu, że muszę odwiedzić ten tajemniczy zakątek na ziemi. I choć totalnie nie jestem fanką zimnych zakątków świata to jednak urokliwa Islandia przyciąga do siebie pełną mocą 😋

Islandia. Moje marzenie wyjazdowe już od ładnych kilku lat. Tym razem dzięki @wydawnictwootwarte mogłam poznać ja z trochę innej strony. Książka #szeptykamieni opowiada wiele historii mieszkańców wyspy a także ich przodków. Berenika Lenard u Piotr Mikołajczak wykonali naprawdę świetna robotę! Książkę czyta się bardzo szybko, a dzięki fascynującym opisom natury, fiordów czy...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
143
141

Na półkach:

„ [...] mówimy zawsze tym, którzy pytają nas o wyspę, że Islandia jest opowieścią. Starą i pozornie nieskomplikowaną. Dla wielu odwiedzających ten kraj Islandia to przede wszystkim pejzaże i natura, która niemal na każdym kroku przypomina, jak mały jest człowiek próbujący ją ujarzmić. To przede wszystkim o nim jest ta opowieść. O wewnętrznych krajobrazach i potokach myśli, jakie przepływają przez głowę podczas podróży po wyspie.” 

„Islandia pełna jest muzyki. Wiatr zmienia tu dźwięk w wiersz bez rymów i rytmu. Ziemia pulsuje. Gęste chmury kłębią się niespokojnie nad głową, ocean szumi jednostajnie, budząc grozę i zachwyt. Podobno tutejsze kamienie szepczą. Nawet w ciszy, bezwietrznej i z pozoru martwej, słychać wyraźnie, że nie jesteśmy tu sami.” 

Berenika Lenard i Piotr Mikołajczak w drugim, uzupełnionym wydaniu książki „Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii” prezentują nieznane oblicze, cieszącej się w ostatnich latach sporą  popularnością, wyspy. 

Twórcy @icestory.pl, od kilku lat mieszkający w Islandii, przemierzając jej drogi i bezdroża docierają do miejsc opuszczonych. Do nielicznych osób, które tam pozostały, osiedliły się lub tych, które te miejsca opuściły. Wsłuchując się w opowiadane historie, oglądając stare zdjęcia, będąc w tych miejscach, starają się zobaczyć to czego już nie ma. Poczuć klimat dawno minionych lat. „Dopowiedzieć niedopowiedziane”. 

Islandii jaką prezentują Berenika i Piotr nie znajdziecie w przewodnikach. Fiordy Zachodnie i historia jednej z największych na świecie przetwórni rybnych w Djúpaviku. Południe i archipelag Vestmannaeyjar, na którym wybuch wulkanu niemal rozpołowił jedną z wysp. Od lat niezamieszkałe tereny na wschodzie wyspy. Zniszczone gospodarstwa, opuszczone budynki, zardzewiały wrak samolotu, „mały domek pośrodku niczego”. A na koniec spojrzenie na wyspę z perspektywy emigrantów. Tych, którzy postanowili zostać na dłużej i tych tylko na chwilę.

„Szepty kamieni” to nietypowe połączenie reportażu, przewodnika i powieści drogi. Napisane przystępnym językiem, zawierają zachwycające realizmem i naturalnością opisy islandzkiej przyrody. Dodatkowo, wewnątrz książki znajdują się kody QR, które po zeskanowaniu pozwalają posłuchać islandzkiej muzyki oraz podziwiać piękno wyspy uchwycone na zdjęciach.

Polecam nie tylko osobom zafascynowany tym krajem.

„ [...] mówimy zawsze tym, którzy pytają nas o wyspę, że Islandia jest opowieścią. Starą i pozornie nieskomplikowaną. Dla wielu odwiedzających ten kraj Islandia to przede wszystkim pejzaże i natura, która niemal na każdym kroku przypomina, jak mały jest człowiek próbujący ją ujarzmić. To przede wszystkim o nim jest ta opowieść. O wewnętrznych krajobrazach i potokach myśli,...

więcej Pokaż mimo to

20
avatar
669
141

Na półkach: , ,

Jakby było dobrze gdyby wszystkie przewodniki były tak pisane! :)
Para młodych ludzi spełnia marzenia, a przy okazji genialnie oprowadza po Islandii swoimi słowami. Ja jestem zachwycona!
Świetne zdjęcia, ciekawe historie, mało znane miejsca, ale też historia i turystyka.

Myślę, że to idealne wprowadzenie przed podróżą na Islandię.

Jakby było dobrze gdyby wszystkie przewodniki były tak pisane! :)
Para młodych ludzi spełnia marzenia, a przy okazji genialnie oprowadza po Islandii swoimi słowami. Ja jestem zachwycona!
Świetne zdjęcia, ciekawe historie, mało znane miejsca, ale też historia i turystyka.

Myślę, że to idealne wprowadzenie przed podróżą na Islandię.

Pokaż mimo to

5
avatar
94
52

Na półkach:

Kierunek Islandia zaczął mnie już interesować jakiś czas temu. Przeglądając zdjęcia czy filmy muszę stwierdzić, ze jestem tym krajem po prostu zafascynowana.

Z wielką ciekawością sięgnęłam po książkę Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii.

Jednak książka ta to nie jest Islandia jaką znajdziecie w przewodnikach czy na zdjęciach. Jest to opowieść o Islandii prawdziwej, opuszczonej, surowej, nieznanej, nieopisanej. W podróż po takiej Islandii wyruszyli autorzy książki: Berenika i Piotr. Spotykają się z ludźmi, którzy mieszkają tu od zawsze, którzy znają swój kraj najlepiej. Podróżujemy z autorami po Fiordach Wschodnich, Zachodnich, po Południu kraju. Spotykają się także z Polakami mieszkającymi na tej wyspie, rozmawiają o tęsknocie za swoim krajem, o tym dlaczego tu żyją.

Islandia zaskakuje. Podoba mi się podejście autorów do pokazania oblicza tego państwa, tego jak naprawdę wygląda, że nie jest tu tak jak na pięknych zdjęciach. Znajduje się tu wiele opuszczonych, zniszczonych miejsc.

Całość czyta się bardzo przyjemnie. Pojawiają się tez zdjęcia dzięki, którym możemy wszystko sobie bardziej wyobrazić. Czuć klimat tych opowieści, jest lekko mroczny jednak jest to najbardziej na plus.

Jest to bardzo dobra książka, dobrze napisana. Jeśli jesteście ciekawi Islandii od strony nieturystycznej to jak najbardziej polecam Wam ten tytuł.

Kierunek Islandia zaczął mnie już interesować jakiś czas temu. Przeglądając zdjęcia czy filmy muszę stwierdzić, ze jestem tym krajem po prostu zafascynowana.

Z wielką ciekawością sięgnęłam po książkę Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii.

Jednak książka ta to nie jest Islandia jaką znajdziecie w przewodnikach czy na zdjęciach. Jest to opowieść o Islandii...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
1170
902

Na półkach:

"Nie da się zobaczyć tego kraju i poznać jego cudów w kilkanaście dni. Islandia jest jak narkotyk, wciąga i nie pozwala o sobie zapomnieć. Dlatego tylu ludzi decyduje się na powrót. I wciąż przyjeżdżają nowi".

"Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii" jest pełna kontrastów, które widać już w tytule. Poetyckie, oniryczne, hipnotyzujące "szepty kamieni" w konfrontacji z epitetem "opuszczony" jest idealnym wstępem do przygody, w którą zabierają nas literackie umiejętności oraz głód przyrodniczy Pani Bereniki i pana Piotra. Nie przeczytamy tutaj penów pochwalnych ani hurraoptymistycznych tekstów kreślonych emfazą i tonem podniosłym. Autorzy stawiają na realizm, naturalność, na prostotę. I właśnie tym kupili mnie w całości. Bo sztuką jest pisać o pięknie w sposób nienachalny, nieoczywisty i niebezpośredni.

Półmrok, puste, ciemne ulice, wszechobecny chłód i specyficzne poczucie osamotnienia, wyalienowania. Owce. I śmieci. Tak wygląda Islandia "na golasa", odarta z piękna tryskających wodospadów, krystalicznej wody, groźnych i zachwycających swą potęgą wulkanów. Czytamy o zniszczonych gospodarstwa, opuszczonych budynkach, "małych domkach pośrodku niczego". Podróżujemy przez Fiordy Zachodnie, południe Islandii aż po Fiordy Wschodnie.
Nie zabrakło oczywiście rozdziału poświęconego polskim emigrantom na Islandii. O dziwo - Polacy uznawani są za spokojny cichy naród, który nade wszystko ceni pokojowe rozwiązania. Miła odmiana w obliczu wciąż krążącej opinii: "chamy, złodzieje i pijaki". Życie na Islandii to nie bajka (bardzo spodobał mi się fragment codzienności Klaudii - mozolne ubieranie się i droga do pracy. To nie miejsce na rajstopki, szpileczki i zwiewna apaszkę. To miejsce grubych rajtek, szalików i ciężkich butów, żeby nie wyrąbać się na omszałych, śliskich schodach. Wszechobecna wilgotność, jedzenie mocno odbiegające od tego, które jest w Polsce, samotność i poczucie wyobcowania. A jednak jest w Islandii coś, co przyciąga, co hipnotyzuje.

"Islandia zweryfikuje wszystko, co ze sobą przywiozłeś: nadzieje. obawy, zapas gotówki, nawet miłość. Jeśli będziesz się wahać, ten kraj nie da ci szans".

To właśnie przenikanie Islandii głęboko do środka, do ludzkiej duszy i serca sprawia, że chcemy się sprawdzić, wziąć udział w tym "islandzkim challange", które wydobędzie z nas pokłady siły, odporności i, paradoksalnie, romantyzmu. Bo niezależnie od tego jak bardzo śmierdzi rybami, jak bardzo opustoszałe i depresyjne jest to miejsce, to nadal pozostajemy w zachwycie nad potęgą natury. Nad urokliwymi zakątkami, wszechwładną zielenią i krystalicznie czystymi wodami. I chociaż zdjęcia z tej islandzkiej podroży ukazują także podupadające zurbanizowane zakątki, to nadal pełno jest kadrów z zachwycają pięknem przyrodą.

Zadziwiające jest to, że czytając tak prawdziwy, pozornie wyzuty z magii jeszcze mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że muszę zobaczyć Islandię na własne oczy.
Gorąco polecam "Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii". Z pewnością wrócę do lektury raz jeszcze, w nieco spokojniejszym czasie...

"Nie da się zobaczyć tego kraju i poznać jego cudów w kilkanaście dni. Islandia jest jak narkotyk, wciąga i nie pozwala o sobie zapomnieć. Dlatego tylu ludzi decyduje się na powrót. I wciąż przyjeżdżają nowi".

"Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii" jest pełna kontrastów, które widać już w tytule. Poetyckie, oniryczne, hipnotyzujące "szepty kamieni" w...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
1340
241

Na półkach:

Z czym kojarzy Wam się Islandia? Ze zmienną pogodą, porywistym wiatrem, zmiennym krajobrazem, gejzerami, wulkanami i wodospadami? Może z grubymi swetrami? Zimnem? Elfami? A może z ciężką, klimatyczną muzyką? Mi zawsze na myśl jako pierwsze przychodzi jedno słowo: żywioł. A zaraz później, oczywiście, islandzka muzyka, najpewniej zaprawiona odrobiną magii elfów. 
"Szepty kamieni" to nieoczywista opowieść o Islandii, bo koncentrująca się na opuszczonych miejscach, rozlokowanych w różnych częściach wyspy. Historie opisują różne wydarzenia, różne miejsca, różne czasy i różnych ludzi. Na podstawie przedstawianych miejsc czytelnik może poznać różnice w regionach Islandii. 
Osobiście zachwyciły mnie zdjęcia w tej książce. Zachwyciły mnie również kolory. W większości przeczytanych przeze mnie książek fotografie były czarno-białe, przez co trafiły dużo na rzeczywistości. Tutaj zachwycałam się różnymi kolorami Islandii. 
Muszę przyznać, że "Szepty kamieni" mają swój klimat, jednak nie do końca trafiły w mój gust. Historie płynęły zbyt wolno, brakowało mi konkretów, przez co po lekturze zostałam z rozmytą wizją tego, o czym ta książka tak naprawdę była. 

Z czym kojarzy Wam się Islandia? Ze zmienną pogodą, porywistym wiatrem, zmiennym krajobrazem, gejzerami, wulkanami i wodospadami? Może z grubymi swetrami? Zimnem? Elfami? A może z ciężką, klimatyczną muzyką? Mi zawsze na myśl jako pierwsze przychodzi jedno słowo: żywioł. A zaraz później, oczywiście, islandzka muzyka, najpewniej zaprawiona odrobiną magii elfów. 
"Szepty...

więcej Pokaż mimo to

22
avatar
582
369

Na półkach: ,

"Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii" to drugie, uzupełnione wydanie. Mamy tu sporo informacji na jej temat.

"Luksus zaczyna się tam, gdzie kończy się zasięg telefonów".

Zapraszam w podróż do Islandii, gdzie mieszka 360 tysięcy mieszkańców (2017 r.), a kraj jest odwiedzany przez 2 mln turystów.

Książka zawiera fotografie z wyspy. Autorzy zamieścili też kody QR, dzięki którym czytelnik ma możliwość zobaczyć jeszcze więcej zdjęć.

"Dziś, w XXI wieku, wyspa znajduje się w czołówce światowego rankingu szczęśliwości i jest dla przeciętnego turysty jednym z najbezpieczniejszych miejsc".

Autorzy w przystępny sposób opowiadają o wyspie, poznajemy jej historię, legendy, możemy przeczytać piękne opisy przyrody. Są przytoczone rozmowy z mieszkańcami, wraz z nimi mamy okazję zwiedzać ten daleki kraj. Mamy tu ogrom wiedzy o tej mało znanej wyspie.

Jeśli macie ochotę poznać atmosferę wyspy, aktywne wulkany, lodowce, wodospady to zapraszam do lektury i obejrzenia zdjęć.

"Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii" to drugie, uzupełnione wydanie. Mamy tu sporo informacji na jej temat.

"Luksus zaczyna się tam, gdzie kończy się zasięg telefonów".

Zapraszam w podróż do Islandii, gdzie mieszka 360 tysięcy mieszkańców (2017 r.), a kraj jest odwiedzany przez 2 mln turystów.

Książka zawiera fotografie z wyspy. Autorzy zamieścili też kody...

więcej Pokaż mimo to

3

Cytaty

Więcej
Berenika Lenard Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii Zobacz więcej
Berenika Lenard Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii Zobacz więcej
Berenika Lenard Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd