Metamorfozy czasu

578 str. 9 godz. 38 min.
- Kategoria:
- publicystyka literacka, eseje
- Format:
- papier
- Seria:
- Biblioteka Krytyki Współczesnej
- Data wydania:
- 1977-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1977-01-01
- Liczba stron:
- 578
- Czas czytania
- 9 godz. 38 min.
- Język:
- polski
- Tłumacz:
- Andrzej Siemek, Wanda Błońska, Donata Eska, Paweł Taranczewski, Adam Stepnowski
Zbiór rozpraw Georges'a Pouleta w wyborze Michała Głowińskiego i Jana Błońskiego. Pierwsza część zawiera rozważania na temat pisarzy i czasu, druga - pisarzy i przestrzeni. Spis treści: Rozważania o czasie ludzkim, Sen Kartezjusza, Racine poeta mrocznych jasności, Rousseau, Hugo, Stendhal, Mallarme, Punkt wyjścia, "Mdłości" Sartre;a, Metamorfozy koła, Renesans, Epoka baroku, Wiek osiemnasty, Romantyzm, Flaubert, Piranesi i romantyczni poeci francuscy.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Metamorfozy czasu w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Metamorfozy czasu
Poznaj innych czytelników
19 użytkowników ma tytuł Metamorfozy czasu na półkach głównych- Chcę przeczytać 13
- Przeczytane 6
- Posiadam 2
- Fragmenty 1
- Nie-piękna 1
- 500+ 1
- 2019 💙📗 1
- Studia kulturoznawcze 1
- Literaturoznawstwo 1





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Metamorfozy czasu
Pod ciężarem własnego wewnętrznego świata może się ugiąć każdy umysł. W ciemnych miejscach ludzkiej wyobraźni zapewne zgubią się wszyscy, którzy potraktują myślenie zbyt powierzchownie i zbyt pochopnie podejdą do tematu eksploracji głębi intelektu, jakim obdarzyła nas natura. Tak samo w opisach Georgesa Pouleta widać przepaściste myśli, w których jak u Giovanniego Piranesiego wyrastają schody nie do pokonania. W jego doświadczeniu przestrzeni i czasu jest coś strzelistego i jednocześnie skarlałego. Pełna wiary ucieczka w kierunku doskonałej harmonii rzeczy i rozgorączkowane wizje, pomniejszające znaczenie ludzkich możliwości w kwestii poznawania świata. Jak ogromne przestrzenie wrażliwości przemierza Poulet. Jak wielkie połacie sztuki próbuje ujarzmić swoim krytycznym spojrzeniem. Jest przy tym zaledwie skromnym krytykiem literackim, próbującym odkryć całe niepoznane konstelacje ludzkiej myśli.
Czytając eseje Pouleta poczułem się jak stojący w centrum do którego zbiegają się wszystkie nici poznania. W refleksji nad bytem próbowałem odnaleźć wspólne tło, tych wszystkich skierowanych ku pogłębieniu samoświadomości dywagacji. Odnalazłem w tym z gruntu nieuporządkowanym świecie sztuki pewne elementy, świadczące o próbach ustalenia reguł piękna. Zaobserwowałem, że pomimo usiłowania narzucenia umysłowi pewnych granic, ten wymyka się wszelkiej kontroli. Podobnie słowa Pouleta. Tworząc ogromny i złożony labirynt znaczeń, odsłaniają stan ducha ludzi z różnych epok, konfrontując przy tym ze sobą spisane na przestrzeni wieków teksty. Belgijski krytyk z pozycji filozofa zajmuje się badaniem tych obszarów duszy, co do których zanika pewność czegokolwiek. Tu chyba już nie wystarczy starać się odkryć samego siebie. Pobłądzenie w takiej sytuacji staje się pewne, zresztą jak w każdym, wymagającym otarcia się o tajemnicę egzystencji przypadku.
Znalazłem się w otoczeniu czasu, to jego królestwo. Eseistyka Pouleta zbyt mocno na nim bazuje, by nie dało się odczuć oddziaływania tak mało poznanych wymiarów świadomości. Od prób uchwycenia przez Stéphane'a Mallarmégo tego, co istnieje jedynie dzięki marzeniu, aż po wspomożoną wizjami Piranesiego poezję Victora Hugo. Z sennych niepokojów Kartezjusza do stanów duszy Jeana Jacques’a Rousseau. To istna gra w pamięci czytelnika. Ponieważ przy tak wielkim natłoku zmysłowych form, nie wszystko się daje solidnie zakorzenić w umyśle pełnym drobiazgów. Przegląd tuzów światowej literatury wygląda groźnie na kartach "Metamorfoz czasu" nie bez powodu. Umiejętność analizowania Pouleta jest ogromna, jednak tematyka zbioru esejów stanowi ciężki orzech do zgryzienia, dla niezaprawionego w literackich bojach miłośnika filozofii w literaturze.
Zrozumieć dzieło literackie, to chyba wystarczający powód do tego, żeby przeczytać "Metamorfozy czasu". Przeczytać i nawet niekoniecznie wszystko pojąć, bo w mętliku dróg zmierzających do poznania umysłu liczy się też coś innego. Wyobrażenie sobie niezliczonych koncepcji świata już samo w sobie jest nagrodą. Myśl o odległych w czasie ideałach to wspaniałe doznanie. A powiązanie tego wszystkiego ze słynnym "cogito" powoduje, że serce rośnie na samą myśl, że to właśnie tu i teraz udało się zajść dalej niż przy innych lekturach. U Georgesa Pouleta wszechświaty goreją a chwile pewności doskonałej są tak nieliczne, że oddałbym wiele, aby móc wracać jak najczęściej w tak osobliwe rejony wyobraźni. Poznać właściwości wieczności, zejść na dno ludzkiej kondycji, pogrążyć się w rozmyślaniach nad symboliką koła i środka. Czy to nie jest fantastyczne? Dla mnie, pomimo ogromnego wysiłku włożonego w doświadczanie czasu i przestrzeni, lektura esejów Pouleta to jedno z najlepszych ćwiczeń na przenikanie się rzeczywistości ze światem snów.
Pod ciężarem własnego wewnętrznego świata może się ugiąć każdy umysł. W ciemnych miejscach ludzkiej wyobraźni zapewne zgubią się wszyscy, którzy potraktują myślenie zbyt powierzchownie i zbyt pochopnie podejdą do tematu eksploracji głębi intelektu, jakim obdarzyła nas natura. Tak samo w opisach Georgesa Pouleta widać przepaściste myśli, w których jak u Giovanniego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to