Pragmatyzm

Okładka książki Pragmatyzm
William James Wydawnictwo: Vis-á-Vis/Etiuda Seria: Meandry Kultury filozofia, etyka
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
filozofia, etyka
Seria:
Meandry Kultury
Tytuł oryginału:
Pragmatism: A New Name for Some Old Ways of Thinking
Wydawnictwo:
Vis-á-Vis/Etiuda
Data wydania:
2016-01-15
Data 1. wyd. pol.:
1998-01-01
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379980734
Tłumacz:
Władysław N. Kozłowski
Tagi:
filozofia pragmatyzm monizm pluralizm prawda humanizm religia determinizm indterminizm wolna wola empiryzm zdrowy rozsądek Władysław N. Kozłowski
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
61 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1316
330

Na półkach: ,

Pod płaszczykiem pragmatyzmu (użyteczności) Wiliam James przemyca własny światopogląd, strojąc go w piórka „rozsądności” („pragmatysta ma zamiłowanie do faktów” – a kto nie ma? Oszuści? Kłamcy? Niepragmatycy?). W wielu punktach ma sporo racji, wszak czasami powołuje się na innych filozofów, lecz jego własna argumentacja w moim przekonaniu jest pozbawiona uzasadnienia. Wygląda to raczej na tekst publicystyczny, przepełniony zabiegami erystycznymi. Skacze po różnych zagadnieniach, wskazując jedynie czubki gór lodowych i triumfalnie ogłasza, jakie to wszystko „małe” i trywialne, przecież wystarczy odwołać się do „praktyki”. Za użyteczne uważa więc on wszystko to, co JEMU się takie jawi. Mam wrażenie, że nie do końca pojmuje pojęcia o których mówi, przez co nie mogę się zgodzić z prawie żadnym uzasadnieniem, upatrując „ciężar” w zupełnie innych rejonach. Gani racjonalizm za jego abstrakcyjność, ale by wytłumaczyć jałowość "sporu determinizmu z wolną wolą", każde nam wyobrazić sobie, że świat się skończył i w, no właśnie, w czym?, w pustce pozostaje determinista, zwolennik wolnej woli oraz pragmatyk. Dwaj pierwsi wciąż się kłócą, a on, cały na biało, z politowaniem na nich spogląda, bo przecież już nie ma nad czym debatować. „Czysta abstrakcja jest do chrzanu, chyba że my jej używamy” :) Takich „błyskotliwych przykładów” jest dużo więcej, ale już ten jeden pokazuje jakie to wszystko nadęte, iluzoryczne i niekonsekwentne.

Ten przykład Jamesa jest też idealny do pokazania konsekwencji rozciągania pragmatyzmu na „filozofię życiową”. Owszem, są sytuacje gdzie można, a nawet powinno się odwołać do pragmatyzmu (praktyczności), ale stosowanie go zawsze i wszędzie doprowadzi nas właśnie do „tego”, nihilistycznej pustki, w której pocieszać się będziemy agnostycyzmem, iluzją „mądrości” i „wyższości”, bo przecież nic nie możemy wiedzieć na 100%.

Myli prawdę z wiedzą, a nawet nie z wiedzą, co z informacjami. Utożsamia ją z ocenami faktów i odczuciami. Racjonalizm nie odmawia faktyczności uczuciom i opiniom.
Narzekał na jałowe spory o słowa, powołując się na przykład z wiewiórką, po czym w tekście robi dokładnie to, co krytykował na początku.

Wygląda na to, że źle odczytał Kanta, co nawet tłumacz mu wytknął w przypisach.

Nie robią na mnie wrażenia te umizgi do religii, że „przecież nie możemy mistycyzmowi odmówić realności”. Co ty nie powiesz Szerloku?

Kardynalnym błędem pragmatystów, którym „użyteczność” nie schodzi z ust jest to, że nie zastanowili się dostatecznie nad użytecznością (konsekwencją) samego pragmatyzmu!

Tu warto nadmienić, że instrumentalizm, będący odmianą pragmatyzmu, przyczynił się do powstania futuryzmu, walczącego z tradycją i kulturą, co do złudzenia przypomina współczesny marksizm antykulturowy i „cancel culture” („kulturę” wykluczania) – „Przeszłości mówimy nie! Przyszłość należy do nas!”.

Pragmatyzm czasem bywa przydatny. Jako narzędzie, może być użyty rozsądnie lub w złych intencjach. Pamiętajcie jednak, że często piękne i dobre rzeczy (czyny), są kompletnie niepragmatyczne, niepraktyczne i wiążą się z dodatkowym wysiłkiem, który fanatyczny pragmatysta z przekonaniem uzna za zupełnie niepotrzebny i jałowy.

Pragmatyzm tak, pragmatyści nie!

Podsumowując: Traktując Boga (Prawdę) instrumentalnie nie zdziw się, gdy odpłaci ci tym samym.

PS
Zwróćcie uwagę na ten oksyMoron w opisie pragmatyzmu wikipedii:
--------------------------------------
Pragmatyzm – nurt filozoficzny ukształtowany na przełomie XIX i XX w. w Stanach Zjednoczonych.

Jego zasadniczymi elementami są: ANTYREALIZM (!) i antyfundacjonalizm, pragmatyczna teoria prawdy, podkreślanie roli praktyki i doświadczenia. Pragmatyzm kształtował się w opozycji zarówno do nurtów idealistycznych końca XIX w., jak i klasycznego empiryzmu, a później neopozytywizmu.

Potocznie pragmatyzmem nazywana jest także postawa, polegająca na REALISTYCZNEJ ocenie rzeczywistości, liczeniu się z konkretnymi możliwościami i podejmowaniu działań, które gwarantują skuteczność.
-----------------------------------------

Grubo :) Antyrealizm polegający na realistycznej ocenie rzeczywistości.

Zapamiętajcie na przyszłość ile filozoficzne zagadnienia mogą mieć wspólnego z ich potocznymi wersjami. (Dokładnie to samo stało się z pojęciem „racjonalności”, które z ust nie schodzi wszelkiej maści empirykom)

Pamiętajcie, że pragmatyzm potoczny to nie to samo co pragmatyzm filozoficzny, więc starajcie się nie przenosić sympatii z tego pierwszego na ten drugi.

Pod płaszczykiem pragmatyzmu (użyteczności) Wiliam James przemyca własny światopogląd, strojąc go w piórka „rozsądności” („pragmatysta ma zamiłowanie do faktów” – a kto nie ma? Oszuści? Kłamcy? Niepragmatycy?). W wielu punktach ma sporo racji, wszak czasami powołuje się na innych filozofów, lecz jego własna argumentacja w moim przekonaniu jest pozbawiona uzasadnienia....

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
1160
1160

Na półkach:

James wielkim filozofem był? Nie wiem, dla mnie jego koncepcja pragmatyzmu jest tak obca, tak dziwna i tak zapomniana (?), że aż ciężko uwierzyć w duże znaczenie tego filozofa. Plus czytałem jakieś tragiczne tłumaczenie z początku XX wieku.

James wielkim filozofem był? Nie wiem, dla mnie jego koncepcja pragmatyzmu jest tak obca, tak dziwna i tak zapomniana (?), że aż ciężko uwierzyć w duże znaczenie tego filozofa. Plus czytałem jakieś tragiczne tłumaczenie z początku XX wieku.

Pokaż mimo to

13
avatar
61
9

Na półkach:

Bardzo ciekawa książka. Autor dogłębnie i w całkiem przystępny sposób wykłada pragmatyzm. Opiera się na wielu przykładach, co ułatwia zrozumienie.
Spójność tekstu zaburzają natomiast gafy tłumacza (Władysław N. Kozłowski). Udało mi się wyłapać jedną szczególnie wybijąjącą z rytmu w trakcie czytania - eventually --> ewentualnie (sprawdziłem z wersją angielską). To oraz rażące braki/błędy interpunkcyjne i literówki wskazują na to, że nikt tego nie czytał po tłumaczeniu. Zresztą sam tłumacz musiał być chyba średnio zainteresowany wywodem, który tłumaczył, bo inaczej nie umiem uzasadnić tej marnej redakcji tekstu.

Bardzo ciekawa książka. Autor dogłębnie i w całkiem przystępny sposób wykłada pragmatyzm. Opiera się na wielu przykładach, co ułatwia zrozumienie.
Spójność tekstu zaburzają natomiast gafy tłumacza (Władysław N. Kozłowski). Udało mi się wyłapać jedną szczególnie wybijąjącą z rytmu w trakcie czytania - eventually --> ewentualnie (sprawdziłem z wersją angielską). To oraz...

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
0
0

Na półkach:

James wielkim filozofem był? Nie wiem, dla mnie jego koncepcja pragmatyzmu jest tak obca, tak dziwna i tak zapomniana (?), że aż ciężko uwierzyć w duże znaczenie tego filozofa. Plus czytałem jakieś tragiczne tłumaczenie z początku XX wieku.

James wielkim filozofem był? Nie wiem, dla mnie jego koncepcja pragmatyzmu jest tak obca, tak dziwna i tak zapomniana (?), że aż ciężko uwierzyć w duże znaczenie tego filozofa. Plus czytałem jakieś tragiczne tłumaczenie z początku XX wieku.

Pokaż mimo to

31
avatar
347
2

Na półkach: ,

Wydanie zawiera ogrom błędów redakcyjnych - rozpoczynając od niepoprawnie zapisanego drugiego imienia tłumacza!

Wydanie zawiera ogrom błędów redakcyjnych - rozpoczynając od niepoprawnie zapisanego drugiego imienia tłumacza!

Pokaż mimo to

2
avatar
492
307

Na półkach:

Pewnie jak na tamte czasy, przełom XIX i XX wieku, podejście Jamesa (i innych pragmatystów) było oryginalne i orzeźwiające, ale dzisiaj chyba każdy myślący człowiek dochodzi do pragmatyzmu w naturalny sposób. Nie umiem się zachwycić jego wykładami, ale doceniam świetne przykłady, jakimi się posłużył. Koncepcja prawdy też jest wygodnie sformułowana i komuś mogłaby pomóc wytłumaczyć wiele poglądów oraz decyzji ;)
Chyba najbardziej pożyteczne w pracy Jamesa jest zwrócenie uwagi na świat pod kątem tego, czego można się po nim spodziewać: świat nie tyle jest stworzony, ile stwarzany przez ludzi i to od nich zależy, czym jest.

"W naszym świecie istnieje możliwość; w świecie absolutnym, jeśli coś nie istnieje, to znaczy, że zawsze było niemożliwe; wszystko zaś co istnieje, istnieje z konieczności. Kategoria możliwości nie znajduje żadnego zastosowania. W naszym świecie zbrodnie i okropności są czymś godnym pożałowania. W tamtym totalnym świecie żal nie istnieje, ponieważ <<obecność zła w świecie doczesnym stanowi warunek doskonałości świata wiecznego>>”.

Pewnie jak na tamte czasy, przełom XIX i XX wieku, podejście Jamesa (i innych pragmatystów) było oryginalne i orzeźwiające, ale dzisiaj chyba każdy myślący człowiek dochodzi do pragmatyzmu w naturalny sposób. Nie umiem się zachwycić jego wykładami, ale doceniam świetne przykłady, jakimi się posłużył. Koncepcja prawdy też jest wygodnie sformułowana i komuś mogłaby pomóc...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
557
271

Na półkach:

dobre wprowadzenie, choć pod koniec trochę się rozmywa główna teza. język nie ma charakteru czysto filozoficznej rozprawy, czyli da się czytać na poziomie "amator".

dobre wprowadzenie, choć pod koniec trochę się rozmywa główna teza. język nie ma charakteru czysto filozoficznej rozprawy, czyli da się czytać na poziomie "amator".

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
William James Pragmatyzm Zobacz więcej
William James Pragmatyzm Zobacz więcej
William James Pragmatyzm Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd