Transmisja

Okładka książki Transmisja
Marcin Strzyżewski Wydawnictwo: Czwarta Strona fantasy, science fiction
491 str. 8 godz. 11 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Wydawnictwo:
Czwarta Strona
Data wydania:
2016-02-03
Data 1. wyd. pol.:
2016-02-03
Liczba stron:
491
Czas czytania
8 godz. 11 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379763818
Tagi:
postapokalipsa wojna atomowa social media
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Nowa Fantastyka 416 (05/2017) Paul McAuley, Jack McDevitt, Redakcja miesięcznika Fantastyka, Alastair Reynolds, Maciej Rumiancew, Marcin Strzyżewski, Istvan Vizvary
Ocena 6,2
Nowa Fantastyk... Paul McAuley, Jack ...
Okładka książki Szortal Na Wynos #41 (05/2016) Marek Adamkiewicz, Justyna Chwiedczenia, Lucyna Dobaczewska, Magdalena Golec, Mirosław Gołuński, Anna Grzanek, Mike Jansen, Marcin Knyszyński, Paulina Kuchta, Aleksander Kusz, Dawid Ladach, Paweł Leśniewski, Michał P. Lipka, Jan Maszczyszyn, Adrian Mechocki, Krzysztof Pietrala, Hubert Przybylski, Tomasz Przyłucki, Maciej Rybicki, Marcin Strzyżewski, Magdalena Szczepocka, Sławomir Szlachciński, Anna Szumacher, Adrian Turzański, Jacek Wilkos, Anna Wołosiak-Tomaszewska
Ocena 7,4
Szortal Na Wyn... Marek Adamkiewicz, ...

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Reality show


Link do recenzji

348 28 122

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
104 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
312
52

Na półkach:

Tytuł ogromnie mi się spodobał. Przede wszystkim sama koncepcja dwóch różnych światów na jednej planecie ( co prawda zastanawiałem się, czy aby na pewno taka izolacja by się udała - ale cóż licentia poetica ). Świetnie opisane strefy radioaktywne,, ale co więcej, dobrze pokazana janusowe oblicze mediów, mających w nosie ( mówiąc delikatnie ) ludzi - dla nich liczy się temat i to podany w taki sposób, jaki one sobie życzą - często odbiegający od prawdy. Wreszcie sam dziennikarz i jego przygody - wszystko razem świetnie skrojone - rzadko trafia się tak dobra powieść postapokaliptyczna.

Tytuł ogromnie mi się spodobał. Przede wszystkim sama koncepcja dwóch różnych światów na jednej planecie ( co prawda zastanawiałem się, czy aby na pewno taka izolacja by się udała - ale cóż licentia poetica ). Świetnie opisane strefy radioaktywne,, ale co więcej, dobrze pokazana janusowe oblicze mediów, mających w nosie ( mówiąc delikatnie ) ludzi - dla nich liczy się temat...

więcej Pokaż mimo to

16
avatar
1973
768

Na półkach: , ,

W wyzwaniu #czytampostapozunseriouspl w pierwszej połowie roku zostały mi już tylko jedna kategoria i „taniec dowolny” do „obskoczenia”. Moim pierwszym pomysłem na zaliczenie kategorii Za górami, za lasami… ;) był stojący na półce Piknik na skraju drogi. Jednak ze względu na to, że nie mam obecnie innego pomysłu na kategorię Stalker też człowiek, to Piknik… poczeka do drugiego półrocza, a teraz zdecydowałam się sięgnąć po dość dobrze ocenianą książkę Marcina Strzyżewskiego pod tytułem Transmisja.

Timur Denkin specjalnie dla Was na żywo ze Strefy Zakazanej.
Siedemdziesiąt lat temu Stany Zjednoczone Ameryki Północnej zostały potraktowane głowicami atomowymi. Miasta zamieniły się w ruinę, a ludzie, którzy przetrwali, stali się dzicy i bezwzględni.

Timur Denkin jest reporterem portalu internetowego, który podczas krótkich eskapad za ocean, wtapia się w tłum dzikusów i pisze reportaże mające przybliżyć życie w Strefie Zakazanej wszystkim ciekawskim czytelnikom niedotkniętych zagładą terenów Europy i Azji. Pomysł na słowo pisane szybko jednak nudzi się wydawcy i Timur dostaje propozycję prowadzenia dłuższej transmisji na żywo ze skażonej strefy. Podekscytowany reporter nakreśla dokładny plan swojej trzymiesięcznej eskapady, zapominając jednak o tym, że w tak nieobliczalnych warunkach, wszystkie plany można o kant…

Po drugiej stronie…
Gdy zdecydowałam się na ten tytuł, to trochę myślałam, że podejście do tematu będzie tu podobne jak w przypadku książek z Fabrycznej Zony. I w sumie ucieszyłam się, że autor spojrzał na sytuację z zupełnie innej perspektywy.

Pokazał jak łatwo oceniać okoliczności i zachowanie drugiego człowieka siedząc sobie wygodnie w fotelu i popijając whisky. Jednak, gdy tak jak Timur znajdziemy się w sytuacji bez wyjścia, wśród ludzi, którzy zarówno technologicznie, jak i swoim zachowaniem cofnęli się do średniowiecza, to ciężko o jakiekolwiek normy moralne. Po pierwsze martwimy się o zaspokojenie naszych własnych, acz podstawowych potrzeb i oczywiście o przeżycie.

Dlatego nie będę ukrywać, iż strasznie podobała mi się kreacja głównego bohatera, który był bardzo niejednoznaczny. Starał się trzymać swoich przekonań, ale z drugiej strony, dla „wyższego dobra” łamał w Strefie wszystkie zasady. Czy był dobry, czy też zły — kogo to obchodzi, on jak każdy normalny człowiek, chciał po prostu żyć.

Jeżeli chodzi o samą akcję, to w sumie nie mam jej nic do zarzucenia. W odpowiednich momentach przyspieszała, to zaś zwalniała tym samym zostawiając trochę pola do przemyśleń. Prosty zaś język powodował, że książkę czytało się szybko i przyjemnie.

Więc jeżeli macie ochotę na historię w dość nieciekawym świecie, z bardzo udanym i sprytnym bohaterem, to Transmisja Marcina Strzyżewskiego będzie Wam się podobać. Polecam szczególnie fanom klimatów postapokaliptycznych!

P.S. Okładka książki, to jakaś katastrofa, ale postanowiłam jej obszerniej nie komentować. :P

http://unserious.pl/2020/05/transmisja-marcin-strzyzewski/

W wyzwaniu #czytampostapozunseriouspl w pierwszej połowie roku zostały mi już tylko jedna kategoria i „taniec dowolny” do „obskoczenia”. Moim pierwszym pomysłem na zaliczenie kategorii Za górami, za lasami… ;) był stojący na półce Piknik na skraju drogi. Jednak ze względu na to, że nie mam obecnie innego pomysłu na kategorię Stalker też człowiek, to Piknik… poczeka do...

więcej Pokaż mimo to

28
avatar
224
83

Na półkach: ,

Przeczytałem z przyjemnością. Inny możliwy obraz po wojnie atomowej.

Przeczytałem z przyjemnością. Inny możliwy obraz po wojnie atomowej.

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
615
174

Na półkach: , ,

Niezły pomysł, ciekawe zakończenie. Czytało się błyskawicznie i przyjemnie, Jedyną wadą były błędy językowe: "...ubrał buty" i "dokładnie tak samo", które skutecznie wybijały mnie z transu czytelniczego i dlatego daję 7 a nie 8 gwiazdek.

Niezły pomysł, ciekawe zakończenie. Czytało się błyskawicznie i przyjemnie, Jedyną wadą były błędy językowe: "...ubrał buty" i "dokładnie tak samo", które skutecznie wybijały mnie z transu czytelniczego i dlatego daję 7 a nie 8 gwiazdek.

Pokaż mimo to

2
avatar
471
46

Na półkach:

Jedna z najlepszych książek postapokaliptycznych jakie czytałem, jeśli mowa o rozrywce z lektury płynącej. Autor potrafi wzbudzić ciekawość na tyle, że ciężko się od pozycji oderwać, co w przypadku postapo wcale normą nie jest. Wprawdzie przydałaby się lepsza redakcja, bo trafiają się podstawówkowe błędy, a i styl autora jest raczej prosty, do szybkiego czytania, ale treść zdecydowanie wynagradza te zgrzyty, na które trafimy. Jako, że to dopiero druga książka autora, a jego nazwisko nie jest powszechnie znane, nie dziwi w sumie oszczędność na redakcji, to już niestety syndrom naszych czasów, nie tylko w przypadku nieznanych szerzej pisarzy. Postać głównego bohatera podczas pobytów w Azji zachowuje się nieco infantylnie, a w końcówce miejscami wręcz traci realizm, jakby pisano o innej osobie niż tej, która była w USA, takie niespójności rzucają się w oczy i psują immersję (wywiad...), brak też tu większych rozterek wewnętrznych, które raczej powinny mieć miejsce, niemniej przez większość powieści bohater pozwala się ze sobą utożsamiać a jego wybory pozostają zrozumiałe. Dla miłośników tego klimatu, którzy nie oczekują znacznie więcej niż dobrej rozrywki, pozycja obowiązkowa.

Jedna z najlepszych książek postapokaliptycznych jakie czytałem, jeśli mowa o rozrywce z lektury płynącej. Autor potrafi wzbudzić ciekawość na tyle, że ciężko się od pozycji oderwać, co w przypadku postapo wcale normą nie jest. Wprawdzie przydałaby się lepsza redakcja, bo trafiają się podstawówkowe błędy, a i styl autora jest raczej prosty, do szybkiego czytania, ale treść...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
175
41

Na półkach:

Ciekawa koncepcja. Bohater naiwny, aż dziw, że go nie zabili po 100 stronach, ale ok. Tylko zakończenie takie niewiadomo-co, chyba pod następną część.

Ciekawa koncepcja. Bohater naiwny, aż dziw, że go nie zabili po 100 stronach, ale ok. Tylko zakończenie takie niewiadomo-co, chyba pod następną część.

Pokaż mimo to

4
avatar
292
34

Na półkach: , , ,

Kolejna dobra książka Polskiego autora nie spodziewałem się ze mi się spodoba ale jednak fakt troszkę dziwna mieszanka ale nie będę spolerować

Kolejna dobra książka Polskiego autora nie spodziewałem się ze mi się spodoba ale jednak fakt troszkę dziwna mieszanka ale nie będę spolerować

Pokaż mimo to

4
avatar
382
380

Na półkach:

Ta powieść to dobra rozrywka dająca sporo do myślenia.
Gdyby jeszcze bohaterowie nie ubierali ubrań a miasta i domy były zamieszkane - nie zamieszkałe.....

Ta powieść to dobra rozrywka dająca sporo do myślenia.
Gdyby jeszcze bohaterowie nie ubierali ubrań a miasta i domy były zamieszkane - nie zamieszkałe.....

Pokaż mimo to

22
avatar
203
91

Na półkach: , ,

Całkiem udana historia. Przez długi czas towarzyszyło mi wrażenie, że czytam reportaż z miejsca katastrofy. Autor zaliczył kilka drobnych potknięć, ale w ogólnym rozrachunku książka wypada całkiem nieźle. Co więcej napisać - jest to, czego można się spodziewać po literaturze postapo.

Całkiem udana historia. Przez długi czas towarzyszyło mi wrażenie, że czytam reportaż z miejsca katastrofy. Autor zaliczył kilka drobnych potknięć, ale w ogólnym rozrachunku książka wypada całkiem nieźle. Co więcej napisać - jest to, czego można się spodziewać po literaturze postapo.

Pokaż mimo to

5
avatar
269
61

Na półkach: ,

Kolejna przestroga przed konfliktem nuklearnym. Trzymająca w napięciu historia podróży po tym co zostało z kwitnących krajow po atomowej zagładzie. Brrr... Jak dobrze się czułam w swoim spokojnym domu czytając te opisy...

Kolejna przestroga przed konfliktem nuklearnym. Trzymająca w napięciu historia podróży po tym co zostało z kwitnących krajow po atomowej zagładzie. Brrr... Jak dobrze się czułam w swoim spokojnym domu czytając te opisy...

Pokaż mimo to

2

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Transmisja


Reklama
zgłoś błąd