Jak zostać mistrzem. Trening doskonałości

Okładka książki Jak zostać mistrzem. Trening doskonałości
Robert Greene Wydawnictwo: nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Tytuł oryginału:
Mastery
Wydawnictwo:
Data wydania:
2014-04-22
Data 1. wyd. pol.:
2014-04-22
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324669769
Tłumacz:
Magda Witkowska
Tagi:
Psychologia styl życia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
113 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
27
2

Na półkach:

Książka okazała się dla mnie dużym rozczarowaniem. Po wielu pozytywnych opiniach w internecie spodziewałem się pozycji wnoszącej cokolwiek do tematu "Jak zostać mistrzem". Natomiast w książce jedyne wartościowe strony były opisem biografii znanych osób, które odniosły sukces (głównie naukowy). Każda biografia jest przytaczana po kilka razy w różnych momentach opisana laniem wody autora. Niestety nic poza standardowymi i stereotypowymi tekstami typu "ciężko pracuj i rób to co kochasz, a zostaniesz mistrzem" nie znajdziemy. Dodatkowo przez ciągłe mielenie tego samego tematu na setki różnych sposobów książka wydawała się nie mieć końca. Mam wrażenie, że autor w wielu momentach nadinterpretował działania osób, tak aby akurat pasowały do jego tezy w podrozdziale (geniusz Einsteina został sprowadzony do prostych dwóch decyzji w jego życiu). Mimo podzielenia na rozdziały, książka w żaden sposób nie jest ustrukturyzowana i czyta się jak chaotyczne myśli osoby, która przeczytała niedawno pięć biografii.

Książka okazała się dla mnie dużym rozczarowaniem. Po wielu pozytywnych opiniach w internecie spodziewałem się pozycji wnoszącej cokolwiek do tematu "Jak zostać mistrzem". Natomiast w książce jedyne wartościowe strony były opisem biografii znanych osób, które odniosły sukces (głównie naukowy). Każda biografia jest przytaczana po kilka razy w różnych momentach opisana laniem...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
21
20

Na półkach:

Książka to kopalnia idei na temat kreatywności. Ma sporo rad dotyczących biegłości. Jest w niej tyle opisów różnych osób nieprzeciętnych w swojej dziedzinie, że aż czasami ma się wrażenie że autor leje wodę na ich temat, ale to tylko jeden mankament.

Książka to kopalnia idei na temat kreatywności. Ma sporo rad dotyczących biegłości. Jest w niej tyle opisów różnych osób nieprzeciętnych w swojej dziedzinie, że aż czasami ma się wrażenie że autor leje wodę na ich temat, ale to tylko jeden mankament.

Pokaż mimo to

0
avatar
103
43

Na półkach:

Po przeczytaniu arcydzieła tego autora pt. "Prawa ludzkiej natury" zainteresowałem się kolejnymi publikacjami i przesłuchałem owy audiobook (ze świetnym lektorem). Książka bardzo dobra, u Roberta Greena cenię najbardziej to, że nie wygłasza swoich opinii i przypuszczeń, a opiera wszystko na praktycznych przykładach. Na czynniki pierwsze rozłożone kariery najwybitniejszych tego świata i to jak dochodzili do mistrzostwa w swoich dziedzinach. Książka ciut rozwlekła a informacje się czasem powtarzają, dlatego "tylko" 8 punktów.

Po przeczytaniu arcydzieła tego autora pt. "Prawa ludzkiej natury" zainteresowałem się kolejnymi publikacjami i przesłuchałem owy audiobook (ze świetnym lektorem). Książka bardzo dobra, u Roberta Greena cenię najbardziej to, że nie wygłasza swoich opinii i przypuszczeń, a opiera wszystko na praktycznych przykładach. Na czynniki pierwsze rozłożone kariery najwybitniejszych...

więcej Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
143
26

Na półkach: ,

Nie zachwyciła mnie, może dlatego, że przeczytałem już nieco w tej tematyce. Autor wiele razy powtarza te same historie starając się opisać pewne wzory zachowań. Dla mnie to męczące. Spokojnie pozycja mogłaby być krótsza.

Nie zachwyciła mnie, może dlatego, że przeczytałem już nieco w tej tematyce. Autor wiele razy powtarza te same historie starając się opisać pewne wzory zachowań. Dla mnie to męczące. Spokojnie pozycja mogłaby być krótsza.

Pokaż mimo to

1
avatar
636
303

Na półkach: ,

Powinnam była przeczytać tę książkę, kiedy kończyłam podstawówkę albo liceum. Kiedy wydawało mi się, że wszystko, co sobie wymarzyłam jest zbyt trudne do osiągnięcia. Kiedy przy pierwszej porażce rezygnowałam, bo nie wierzyłam, że kiedyś wreszcie się uda.
Ta książka pokazuje, że trzeba się napracować, żeby cokolwiek osiągnąć. Nie ma drogi na skróty, nie da się niczego zrobić magicznym sposobem. Wytrwałość i cierpliwość, to dwie cechy, które pozwalają osiągnąć sukces.
Doszłam do tego sama, straciłam trochę więcej czasu. Jestem w tym miejscu, w którym chciałam być. Ale zawsze warto przeczytać historie ludzi, którzy nie chcieli się poddać. Którzy wierzyli w sens swojego działania, nawet jeśli otoczenie zupełnie ich nie rozumiało.
Polecam wszystkim, nie tylko nastolatkom.

Powinnam była przeczytać tę książkę, kiedy kończyłam podstawówkę albo liceum. Kiedy wydawało mi się, że wszystko, co sobie wymarzyłam jest zbyt trudne do osiągnięcia. Kiedy przy pierwszej porażce rezygnowałam, bo nie wierzyłam, że kiedyś wreszcie się uda.
Ta książka pokazuje, że trzeba się napracować, żeby cokolwiek osiągnąć. Nie ma drogi na skróty, nie da się niczego...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
4
4

Na półkach: ,

Bardzo dobra pozycja. Autor skupia się na żmudnym procesie dochodzenia do mistrzostwa w bardzo wielu dziedzinach analizując wątki biograficzne wielu znanych ludzi. Styl jest dosyć daleki od poradnikowego. Przesłaniem książki jest celowość ciężkiej i nierzadko żmudnej pracy - co dla bardzo wielu ludzi nie jest do końca oczywiste. Lekko drażniące są powtórki wątków i momentami nuży przeładowanie treścią. Ale pośród tekstu schowane jest wiele perełek dla których warto sięgnąć po tę książkę. Autor włożył w te pozycje sporo pracy.
Polecam, bo naprawdę warto.

Bardzo dobra pozycja. Autor skupia się na żmudnym procesie dochodzenia do mistrzostwa w bardzo wielu dziedzinach analizując wątki biograficzne wielu znanych ludzi. Styl jest dosyć daleki od poradnikowego. Przesłaniem książki jest celowość ciężkiej i nierzadko żmudnej pracy - co dla bardzo wielu ludzi nie jest do końca oczywiste. Lekko drażniące są powtórki wątków i...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
1672
388

Na półkach: , ,

Z całym szacunkiem do autora i pracy, którą włożył w tę książkę, ale... ledwo co to "dzieło" zdzierżyłam. Miałam wrażenie, że to niekończąca się opowieść. Czytając ebooka wydawało mi się, że w papierze ta książka ma z 700 stron - tak opornie szło mi czytanie. I po każdej zmianie strony pytałam siebie samej: "Ile jeszcze?".
Tytuł "Jak zostać mistrzem. Trening doskonałości" jest bardzo zachęcający. Co zatem jest w środku? Zinterpretowane przez autora fragmenty biografii ludzi, którzy w dużej mierze nie żyją już od kilkuset lat, lub ludzi współczesnych (średnia wieku 70-80 lat), o których nigdy nie słyszałam. Jest to dla mnie zaskakujące, ponieważ w chwili obecnej żyjemy w zupełnie innych czasach, w czasach, w których nie brakuje ludzi młodych, którzy odnieśli wielkie sukcesy i zaszli bardzo daleko. Zdecydowanie bardziej wolałabym znaleźć w tej książce biografie np. Elona Muska, Billa Gatesa, Brada Pitta czy Lady Gagi.
Autor trening doskonałości podzielił na wiele etapów i do każdego z nich, jako potwierdzenie, przytoczył wybrany fragment czyjejś biografii. Tylko, że ja czytając to nie widziałam związku jednego z drugim. Podrozdziały były tak długie, że już po paru stronach zapominałam, czego dotyczyły. Nie było to dla mnie w żaden sposób motywujące, a chyba taki miał być cel tej książki.
Autor popłynął w swoich obserwacjach trochę za bardzo. Dopatrzył się zbyt wielu czynników, które składają się na bycie mistrzem. Moim zdaniem, aby odnieść sukces w jakiejś dziedzinie wystarczy pasja, determinacja i upór. No i trochę szczęścia :-)
Książkę polecam cierpliwym. Baaardzooo cierpliwym.

Z całym szacunkiem do autora i pracy, którą włożył w tę książkę, ale... ledwo co to "dzieło" zdzierżyłam. Miałam wrażenie, że to niekończąca się opowieść. Czytając ebooka wydawało mi się, że w papierze ta książka ma z 700 stron - tak opornie szło mi czytanie. I po każdej zmianie strony pytałam siebie samej: "Ile jeszcze?".
Tytuł "Jak zostać mistrzem. Trening...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
111
87

Na półkach: ,

Jak zostać mistrzem to studium człowieka biegłego, wartościowego, wybitnego i pokornego.
Robert Greene zabiera nas w świat nauki, polityki, pisarstwa, biznesu i wynalazczości. Autor przedstawia biografie mistrzów z różnych epok, przedstawia ciekawe historie, analizuje, podsumowuje, kontestuje, neguje i ripostuje.
To bardzo wartościowa książka, napisana prostym, bezpretensjonalnym językiem. Od autora bije mądrość i pokora. Widać, że jest spełniony jako człowiek. Apropo ludzi sukcesu- im człowiek większy tym skromniejszy. Większość mistrzów przypisuje swoje odkrycia i sukcesy szczęściu, cierpliwości i pokorze.
Ta książka pomoże odkryć Ci drogę życiową- Twoje powołanie! Mi zapaliła się lampka i poczułem dreszcze kiedy czytałem o Henrym Fordzie i Michaelu Faradayu. Utwierdziłem się w przekonaniu, że chce być przedsiębiorcą. A Ty, kim chcesz zostać?
Przeczytaj tę książkę, to możliwe, że znajdziesz odpowiedź!!

Jak zostać mistrzem to studium człowieka biegłego, wartościowego, wybitnego i pokornego.
Robert Greene zabiera nas w świat nauki, polityki, pisarstwa, biznesu i wynalazczości. Autor przedstawia biografie mistrzów z różnych epok, przedstawia ciekawe historie, analizuje, podsumowuje, kontestuje, neguje i ripostuje.
To bardzo wartościowa książka, napisana prostym,...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
431
122

Na półkach: , , , , , , , ,

Jestem szaleńczo zaskoczona. Zaczytana w dobrych opiniach pomyślałam - No ok, może nie być najgorzej. Tymczasem jest znacznie lepiej, ba, najlepiej. Widać, że autor poświęcił mnóstwo czasu na analizę biografii wielkich umysłów, wyjął z nich same smaczki i poczęstował nimi czytelnika, podał na tacy ogromną ilość wskazówek. Co z nimi zrobimy, to nasza sprawa, ale bez wątpienia czytamy dzieło mistrza.

Nie wiem czy jakakolwiek inna książka z cyklu poradnikowego tak na mnie wpłynęła - zanotowałam sporo punktów do wprowadzenia, przemyśleń, wniosków, które mnie samej do głowy by nie przyszły, w każdym razie dotychczas nie przyszły. I przyznaję, że uświadomiła mi jak bardzo ograniczone miałam myślenie, pole widzenia, że i ja również zaliczałam się do ludzi, którzy tak jak niemistrzowie uważają geniusz za coś wyjątkowego, co się ma, albo się nie ma, zyskując tym samym usprawiedliwienie dla własnej przeciętności. Co więcej, przypomniała mi kim jestem, ha, w końcu ktoś odpowiedział na nudne już, ale nieskończone pytanie - Co znaczy być sobą?

Moje życie się zmieniło.

Czyta się długo, delektuje się, nie warto niczego pomijać.
U mnie na czytniku, ale papierowa wersja z pewnością zagości w biblioteczce książek do przekazania przyszłym pokoleniom. I będzie mocno pokolorowana i popodkreślana - bo będę wracać WIELOKROTNIE.

Jestem szaleńczo zaskoczona. Zaczytana w dobrych opiniach pomyślałam - No ok, może nie być najgorzej. Tymczasem jest znacznie lepiej, ba, najlepiej. Widać, że autor poświęcił mnóstwo czasu na analizę biografii wielkich umysłów, wyjął z nich same smaczki i poczęstował nimi czytelnika, podał na tacy ogromną ilość wskazówek. Co z nimi zrobimy, to nasza sprawa, ale bez...

więcej Pokaż mimo to

13
avatar
69
69

Na półkach:

Szczerze pisząc mam problem z tą książką.
Byłam entuzjastycznie nastawiona co do zawartości.
Niestety, zawiodłam się.
Nauczyłam się na podstawie tego zdarzenia, że zdecydowanie nie warto, w moim przypadku sugerować się zdaniem osób, których nie znam, odnośnie lektur (oczywiście).
Może i ta książka będzie dla Ciebie. Może.
Do mnie nie przemawia. Jest iście amerykańska w wymowie (i nie chodzi tu o rozłożenie akcentów).
Bardzo wiele tu lania wody, można wręcz zmoknąć. I się przeziębić- nie polecam.
Odnośnie przyjętego punktu prowadzenia narracji, tak popularnego dzisiaj "story"...(Nie, nie chodzi o zasłony).
Pomysł ujęcia treści jest taki:nakreślenie sytuacji poprzez pryzmat postaci (Curie, Edison, Ford) i lekcja, która wynika z danej sytuacji (taktowana jednowymiarowo).
Co do pierwszej kwestii: po pierwsze męczący wzorzec. Jeśli się czyta pierwszą tak napisaną książkę, może i jest ciekawa, jeśli dwudziestą pierwszą, to zaczyna doskwierać, uwierać sposób pisania --- jeśli dwieście pierwszą ma się po prostu dość,serdecznie można się zmęczyć--- dlatego, to co można zamknąć w dwóch zdaniach, zamyka się na dwóch stronach (wersja optymistyczna). Tu szkoda czasu.
Co do "lekcji" wiele z nich jest banalnych, niektóre tak jak koncepcja dziesięciu tysięcy godzin, jak wiadomo, o czym często się już pisze i mówi nieprawdziwe, idea po raz pierwszy została przedstawiona przez innego amerykańskiego pisarza i tak poleciało, tyle, że wiele wody już w kranie upłynęło i wypadało by tą koncepcję sprostować, jeśli już o niej zamierza się pisać. Niestety, mity żyją wiecznie, dzięki właśnie takim publikacjom.
Jeśli spojrzy się na zawartość holistycznie to wiele z zaleceń sobie przeczy.
I --- co najważniejsze--- nie sposób wprowadzić w życie, może i brzmi pięknie, ale na tym się kończy. Czy w książce jest mowa o narzędziach, rozwiązaniach, jeśli tak to bardzo ogólnie np czytaj książki z dziedzin pokrewnych, albo(nieco dalej) dogłębnie znaj swoją dziedzinę i dziedziny, n i e związane z Twoją aktywnością. Świetnie, czyli mam być Ominbusem/ką. Tylko jeszcze trzeba żyć, jeść, i spać etc Kto by nie chciał wiedzieć dużo (albo: dużo więcej)? Wiele zaleceń się powtarza, to takie produkowanie treści dla niej samej. Do tego jeśli przyjrzeć się uważnie to naprawdę mało konkretów, jeśli w ogóle są. Dziesięć tysięcy godzin? Cóż naprawdę mam w to wierzyć? Jeśli już dawno koncept ten został obalony, nie on sam, ale to jak zostaje przedstawiony szerokiej publicyści jakimi z błędów obarczony...No dobrze, żeby nie poprzestawać na jednym przykładzie przytoczę drugi. Jako jeden z Geniuszy jest nam przedstawiony Edison... Cóż... Naprawdę?

Jeśli zatem jest to dla Ciebie pierwsza książka dotycząca kreatywności (tego procesu, o którym pisze Autor, że nie da się go określić słowami,a dla każdej osoby ma on charakter indywidualny-- to po cóż pisać książkę?), może być (a to nie pewnik) ciekawa, ze względu chociażby na jej konstrukcję. Niemniej.
Z drugiej strony, jeśli oczekujesz konkretnych narzędzi to jest duża szansa, że się zawiedziesz. Treść można przyrównać do zupy krem, fajnie wygląda,może i pachnie zacnie i zachęcająco, objętość spora, ale szybko znika z talerza, ale czy się nią najesz? Czy pamiętasz co jadłeś (jadłaś) tydzień temu (w założeniu, że nie było zatrucia pokarmowego). No właśnie.
Dużo w niej emfazy (w treści: książki- nie zupy), okrągłych zdań, z których nic nie wynika. Poza tym jej ową można streścić w propagowaniu idei:
Ucz się u innych, eksperymentuj w drodze do biegłości a osiągniesz mistrzostwo. Czas jest Twoim sprzymierzeńcem. Do tego, jeśli mowa o inteligencji społecznej (bardzo skrótowo)można odczytać jako zachętę do manipulacji.

Audiobook czyta Roch Siemianowski co niektórym może przypaść do gustu, niektórym zaś -niekoniecznie.
A i jeszcze jedno, od czego warto by było zacząć pisanie tej recenzji, warto odnotować jeszcze jeden fakt, mianowicie: Autor skupia się na kreatywności (czy tak jest w rzeczywistości?) A mistrzostwo to nie tylko kreatywność. Książka wiele obiecuje. Niewiele zaś spełniając.
Punkt przyznaję za okładkę. Jak wiadomo po niej nie ocenia się treści, ale jeśli ktoś zdecyduje się na zakup tego co pomiędzy okładkami, jest szansa, że książka ładnie będzie prezentowała się na półce.
Lekturę szybko się czyta, jeśli wybieramy inną formę niż audio, tutaj rytm czytania i prędkość mamy z góry ustalony.

Szczerze pisząc mam problem z tą książką.
Byłam entuzjastycznie nastawiona co do zawartości.
Niestety, zawiodłam się.
Nauczyłam się na podstawie tego zdarzenia, że zdecydowanie nie warto, w moim przypadku sugerować się zdaniem osób, których nie znam, odnośnie lektur (oczywiście).
Może i ta książka będzie dla Ciebie. Może.
Do mnie nie przemawia. Jest iście amerykańska w...

więcej Pokaż mimo to

5

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jak zostać mistrzem. Trening doskonałości


Reklama
zgłoś błąd