Fabryka

Okładka książki Fabryka
Nicolas Presl Wydawnictwo: Lokator Cykl: Seria melancholiczna (tom 1) komiksy
192 str. 3 godz. 12 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Seria melancholiczna (tom 1)
Tytuł oryginału:
Fabrica
Wydawnictwo:
Lokator
Data wydania:
2013-04-18
Data 1. wyd. pol.:
2013-04-18
Liczba stron:
192
Czas czytania
3 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788363056025
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Bal Joana Afonso, Nuno Duarte
Ocena 6,7
Bal Joana Afonso, Nuno ...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
97 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
430
132

Na półkach:

Jest w tym coś uniwersalnego i wstrząsającego, choć jednocześnie narracja prowadzona samym obrazem, bez słów, momentami staje się dość płytka i jednowymiarowa. Ale bardzo doceniam.

Jest w tym coś uniwersalnego i wstrząsającego, choć jednocześnie narracja prowadzona samym obrazem, bez słów, momentami staje się dość płytka i jednowymiarowa. Ale bardzo doceniam.

Pokaż mimo to

1
avatar
28
28

Na półkach:

Powieść graficzna w klimacie Kafki. Akcja rozgrywa się w industrialnym świecie rządzonym przez totalitarny reżim prześladujący ludzi o sześciu palcach.

Chłopca, który uratował się z pogromu przygarnia zwyczajny robotnik z tytułowej fabryki i ukrywa w obsługiwanej przez siebie, potężnej maszynie. Między robotnikiem i dzieckiem nawiązuje się przyjacielska relacja, za którą obu przyjdzie drogo zapłacić w finale.

CZYTAJ WIĘCEJ:

https://www.kanonkomiksu.net.pl/fabryka-nicolas-presl/

Powieść graficzna w klimacie Kafki. Akcja rozgrywa się w industrialnym świecie rządzonym przez totalitarny reżim prześladujący ludzi o sześciu palcach.

Chłopca, który uratował się z pogromu przygarnia zwyczajny robotnik z tytułowej fabryki i ukrywa w obsługiwanej przez siebie, potężnej maszynie. Między robotnikiem i dzieckiem nawiązuje się przyjacielska relacja, za którą...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
230
9

Na półkach: ,

Nicolas Presl nieraz podejmował się tematu inności jednostki w społeczeństwie.
W „Boskiej kolonii” był to uciśniony lud wysp, a w „Synu swojego ojca” odmienność protagonisty.W „Fabryce” Anomalią okazuje się szósty palec, budzący zniesmaczenie i przerażenie ludności... Ale nie całej.

Dwoje posiadaczy owego „wybryku natury”- ojciec i syn, ukrywają się przed stróżami normalności. Kiedy zostają nakryci młodszemu udaje się uciec, po czym zostaje znaleziony przez skromnego pracownika wytwórni bomb. Mężczyzna postanawia ukryć go w jednej z maszyn.

W trakcie czytania, można zobaczyć pojawiającą się więź między chłopcem a jego wybawicielem. Kiedy drugi stara się ich utrzymać przy życiu, pierwszy pragnie zrozumieć świat, widziany oczami dziecka.

Nicolas Presl nieraz podejmował się tematu inności jednostki w społeczeństwie.
W „Boskiej kolonii” był to uciśniony lud wysp, a w „Synu swojego ojca” odmienność protagonisty.W „Fabryce” Anomalią okazuje się szósty palec, budzący zniesmaczenie i przerażenie ludności... Ale nie całej.

Dwoje posiadaczy owego „wybryku natury”- ojciec i syn, ukrywają się przed stróżami...

więcej Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
12002
451

Na półkach: , ,

Presl wymyśla tu swój język, który nie wymaga słów, a jest równie komunikatywny. To niezwykłe. Inność pewnej grupy społecznej jest zaakcentowana poprzez większą ilość palców - świetna metafora dla inteligencji czy kogoś posiadającego jakąś własność czy cechę, która jest naddatkiem w stosunku do przeciętnego stanu posiadania. I zarazem może to być w totalitarnym społeczeństwie, w którym równanie do większości jest przymusem, przez młodego chłopca postrzegane jako jego defekt, którego chciałby się pozbyć, by być jak inni. Wystarczy, że obejrzy atlas anatomiczny...
Ale czy to czytamy? Jedynym tekstem w komiksie są właśnie francuskojęzyczne fragmenty atlasu anatomii. Jednak odbiór rysunków Presla jest wyjątkowy: on nie potrzebuje słów, by tak wiele móc powiedzieć!

Presl wymyśla tu swój język, który nie wymaga słów, a jest równie komunikatywny. To niezwykłe. Inność pewnej grupy społecznej jest zaakcentowana poprzez większą ilość palców - świetna metafora dla inteligencji czy kogoś posiadającego jakąś własność czy cechę, która jest naddatkiem w stosunku do przeciętnego stanu posiadania. I zarazem może to być w totalitarnym...

więcej Pokaż mimo to

28
avatar
1597
37

Na półkach: ,

Graficznie nie jest to moja estetyka, ale zdecydowanie nie mogło być inaczej- styl i treść tworzą przejmującą całość. Bardzo dobry komiks.

Graficznie nie jest to moja estetyka, ale zdecydowanie nie mogło być inaczej- styl i treść tworzą przejmującą całość. Bardzo dobry komiks.

Pokaż mimo to

3
avatar
635
70

Na półkach:

Niezwykły komiks, który się po prostu przeżywa i doświadcza. Opowiadanie samym obrazem przenosi nas na zupełnie inny poziom doświadczania, uruchamia wyobraźnię, która sama tworzy historię. Jeszcze jeden głos w sprawie holocaustu i wszelkich totalitaryzmów. Pokazuje, że prostotą i ciszą można wyrazić się nawet lepiej niż słowami.

Niezwykły komiks, który się po prostu przeżywa i doświadcza. Opowiadanie samym obrazem przenosi nas na zupełnie inny poziom doświadczania, uruchamia wyobraźnię, która sama tworzy historię. Jeszcze jeden głos w sprawie holocaustu i wszelkich totalitaryzmów. Pokazuje, że prostotą i ciszą można wyrazić się nawet lepiej niż słowami.

Pokaż mimo to

2
avatar
796
54

Na półkach: ,

Komiks bez słów. Świetnie narysowany. Kadry przypominają obrazy Picassa. Postacie z głowami narysowanymi z profilu (często z jednym okiem), dziwnie wygiętymi szyjami, rękami robią wrażenie. Temat komiksu bardzo ważny - prześladowania spowodowane innością. Bardzo dobra pozycja.

Komiks bez słów. Świetnie narysowany. Kadry przypominają obrazy Picassa. Postacie z głowami narysowanymi z profilu (często z jednym okiem), dziwnie wygiętymi szyjami, rękami robią wrażenie. Temat komiksu bardzo ważny - prześladowania spowodowane innością. Bardzo dobra pozycja.

Pokaż mimo to

4
avatar
1698
143

Na półkach: , , , , , , ,

dawno czekałam na takie wow. kreske juz poznałam wczesniej z 'boskiej kolonii' i uwazam za zjawiskową, ale ta historia - miodzio.

dawno czekałam na takie wow. kreske juz poznałam wczesniej z 'boskiej kolonii' i uwazam za zjawiskową, ale ta historia - miodzio.

Pokaż mimo to

3
avatar
1712
486

Na półkach: , , ,

"Fabryka" to prawie 200-stronnicowa opowieść o dyskryminacji i terrorze w państwie totalitarnym. Choć autor stara się, aby jego opowieść była uniwersalna, to oczywiście skojarzenia z Shoah są mimowolne i jak najbardziej na miejscu. Co prawda nie pojawia się nazwa żadnego państwa czy miasta, ale techniki inwigilacji, zastraszania i szykanowania są dobrze znane z kart historii. Prześladowana jest, ze względu na pewną anomalię anatomiczną, grupa ludzi, którzy są muzykami i pisarzami. Żandarmi są bardzo skuteczni, pomagają im także zwykli ludzie - konfidenci, którzy donoszą na dziwne zachowania sąsiadów i znajomych, dzielą się swoimi podejrzeniami, że ktoś gdzieś może ukrywać „niechciany element”.
(...) Mimo że książka Nicolasa Presla drąży temat dobrze znany z tekstów kultury, robi to w przejmujący sposób, zarówno narracyjnie, jak i wizualnie. Karykaturalne postaci z kwadratowymi głowami, szpetnymi nosami, z rozbudowaną mimiką twarzy, teatralnymi gestami, chwilami w pomnikowych (statycznych) pozach, przekonują nas, że warstwa graficzna jest spójna z warstwą narracyjną. A historia opowiedziana przez autora, mówi coś ważnego o nas, o naszym człowieczeństwie, o kondycji serca i duszy.

- - -
całość tu:
http://dybuk.wordpress.com/2013/08/24/fabryka/

"Fabryka" to prawie 200-stronnicowa opowieść o dyskryminacji i terrorze w państwie totalitarnym. Choć autor stara się, aby jego opowieść była uniwersalna, to oczywiście skojarzenia z Shoah są mimowolne i jak najbardziej na miejscu. Co prawda nie pojawia się nazwa żadnego państwa czy miasta, ale techniki inwigilacji, zastraszania i szykanowania są dobrze znane z kart...

więcej Pokaż mimo to

13

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Fabryka


Reklama
zgłoś błąd