rozwińzwiń

Gwiazdy Drugiej Rzeczypospolitej

Okładka książki Gwiazdy Drugiej Rzeczypospolitej autora Sławomir Koper, 9788311127081
Okładka książki Gwiazdy Drugiej Rzeczypospolitej
Sławomir Koper Wydawnictwo: Bellona reportaż
300 str. 5 godz. 0 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2013-05-16
Data 1. wyd. pol.:
2013-05-16
Liczba stron:
300
Czas czytania
5 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788311127081
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Gwiazdy Drugiej Rzeczypospolitej w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Gwiazdy Drugiej Rzeczypospolitej



książek na półce przeczytane 2464 napisanych opinii 267

Oceny książki Gwiazdy Drugiej Rzeczypospolitej

Średnia ocen
7,0 / 10
317 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Gwiazdy Drugiej Rzeczypospolitej

avatar
7672
7649

Na półkach:

Można się sporo dowiedzieć.

Można się sporo dowiedzieć.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1193
1183

Na półkach:

Istny pejzaż gwiazd kina, teatru i kabaretu drugiej Rzeczypospolitej. Opis życia prytwatnego i zawodowego pełen smaczków i niespodzianek. Urok tamtych czasów w pełnej krasie.

Istny pejzaż gwiazd kina, teatru i kabaretu drugiej Rzeczypospolitej. Opis życia prytwatnego i zawodowego pełen smaczków i niespodzianek. Urok tamtych czasów w pełnej krasie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
10
10

Na półkach:

Pozycja w sposób ciekawy wprowadza w czasy II RP. W świat, który w związku z wybuchem wojny z dnia na dzień przestał istnieć. Jedna z lepszych książek pana Kopera. Wartki język, trafny dobór opisywanych postaci, pełne obrazki z życia tamtych ludzi. Słowem- spory zastrzyk wiedzy i dobrej zabawy na wieczór/kilka wieczorów:)

Pozycja w sposób ciekawy wprowadza w czasy II RP. W świat, który w związku z wybuchem wojny z dnia na dzień przestał istnieć. Jedna z lepszych książek pana Kopera. Wartki język, trafny dobór opisywanych postaci, pełne obrazki z życia tamtych ludzi. Słowem- spory zastrzyk wiedzy i dobrej zabawy na wieczór/kilka wieczorów:)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

786 użytkowników ma tytuł Gwiazdy Drugiej Rzeczypospolitej na półkach głównych
  • 445
  • 330
  • 11
222 użytkowników ma tytuł Gwiazdy Drugiej Rzeczypospolitej na półkach dodatkowych
  • 162
  • 15
  • 12
  • 12
  • 9
  • 6
  • 6

Tagi i tematy do książki Gwiazdy Drugiej Rzeczypospolitej

Inne książki autora

Sławomir Koper
Sławomir Koper
Historyk, absolwent Wydziału Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Autor m. in.: "Tajemnic i sensacji świata antycznego", "Miłości, seksu i polityki w starożytnej Grecji i Rzymie", "Śladami pierwszych Piastów", "Wędrówek po Polsce piastowskiej", "Spaceru po Lwowie", "Życia prywatnego elit II Rzeczypospolitej". Aktualnie specjalizuje się w okresie międzywojennym dziejów Polski i historii polskiej obyczajowości XIX stulecia. W swoich książkach stara się pokazać historię „z ludzką twarzą”; ważne osobistości w dziejach naszego kraju w życiu codziennym, nie unikając drażliwych tematów. Wychodząc z założenia, że życie prywatne, z jego wszystkimi składnikami jest ważną częścią biografii każdego człowieka, porusza tematy z reguły pomijane przez innych badaczy. A polityk czy artysta ukazany „w szlafroku i kapciach” zyskuje tylko na autentyczności. Nic tak bowiem nie fałszuje obrazu jak tworzenie posągowych postaci, pozbawionych uczuć, wad czy zwykłych ludzkich słabości. Sławomir Koper mieszka w Legionowie, oprócz historii pasjonuje się muzyką i sportem.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Eugeniusz Bodo. „Już taki jestem zimny drań” Ryszard Wolański
Eugeniusz Bodo. „Już taki jestem zimny drań”
Ryszard Wolański
Audiobooka „Eugeniusz Bodo. Już taki jestem zimny drań” dostałam w prezencie i przyznam, że prawie zapuścił korzenie na Regale Czytelniczej Hańby… A to biografia napisana bardzo dobrze, ciekawa i porywająca, nawet jeśli zna się dobrze życie i dorobek artystyczny tytułowego bohatera. Mariusz Wolański zaczyna od przedstawienia pochodzenia i dzieciństwa jednego z największych amantów polskiego kina. Szybko poznajemy też jego młodzieńcze lata, które od początku naznaczone były pragnieniem zdobienia filmowej kariery. Nie od razu spełniły się marzenia Eugeniusza. Gdy już jednak stał się rozpoznawalny, wszystko potoczyło się z prędkością śniegowej kuli. Najpierw role w niemych filmach, potem w dźwiękowych, a przy ich okazji nagrywanie kasowych przebojów, które nucili nawet ci, którzy nie chadzali do kin. Coraz większa sława, coraz większe gaże… Role w filmach zagranicznych, podróże… Romanse, plotki, którymi żywiły się ówczesne media… Kreowanie własnego wizerunku eleganta, na którym wzorowali się nie tylko miłośnicy aktora… I wreszcie wybuch II wojny światowej, podczas której Eugeniusz Bodo został aresztowany przez sowietów. Od tej pory zaczyna się jego gehenna. Był podejrzewany o szpiegostwo, bo znał biegle kilka języków, także rosyjski, co paradoksalnie obróciło się przeciw niemu. Więzienia, łagier, przesłuchania i postępujące choroby doprowadziły do śmierci w potwornych męczarniach. Aktor pochowany został w bezimiennym, zbiorowym grobie. Do dziś nie udało się ustalić miejsca. Jedynie na warszawskich Powązkach znajduje się symboliczna mogiła. Czyta się/słucha tej biografii najpierw z wielką przyjemnością, bo artysta był skłonny do różnych żartów, a jego kariera obfituje w wiele anegdot. Potem robi się smutno i porażająco, gdy poznajemy jego wojenne losy od momentu aresztowania jako „elementu politycznie niebezpiecznego”. Lekturze towarzyszą emocje, ale przede wszystkim dowiadujemy się wielu interesujących rzeczy i na temat Eugeniusza Bodo, i jemu współczesnych ludzi filmu, teatru, kabaretu. Widać, że autor włożył ogrom pracy w napisanie tej biografii. Dotarł do wielu źródeł, które również cytuje w swojej książce (to m.in. fragmenty listów czy przesłuchań prowadzonych w sowieckich kazamatach). Całość napisana jest barwnie, z klasą, z dbałością o szczegóły i udokumentowanie źródeł; bez szukania taniej sensacji. Polecam szczerze, nie tylko miłośnikom dawnego kina.
allison - awatar allison
ocenił na82 lata temu
Upadłe damy II Rzeczpospolitej Kamil Janicki
Upadłe damy II Rzeczpospolitej
Kamil Janicki
Jeśli widzę na okładce nazwisko Kamila Janickiego, to wiem, że prędzej czy później publikacja musi znaleźć się na moim stosie do czytania. Choć autor chwyta za różnorodne tematy historyczne, każdym potrafi zaciekawić. I dlatego nie oparłam się Upadłym damom II Rzeczypospolitej które są co prawda wznowieniem, ale też książką, której jeszcze nie czytałam. Nie jest to w żadnej mierze kompleksowe spojrzenie na kwestię przestępczości wśród kobiet w 20-leciu międzywojennym. Nie jest to synteza, próba zbadania zjawiska. Autor ani nie przekopuje się przez tony doniesień prasowych, ani nie szuka tych szczątkowych akt, które przetrwały II wojnę. Nie interesują go drobne wykroczenia i poważniejsze zbrodnie w afekcie. Janicki bierze na tapet kilka wybranych spraw, których antybohaterkami stały się kobiety o dobrej reputacji. Wielu czytelnikom współczesnym na myśl o znanych przestępczyniach z tamtych czasów do głowy przychodzi zapewne sprawa Gorgonowej i do niej także odwołuje się Janicki, jednak uwagę zwraca przede wszystkim na inne, mniej obecnie znane głośne skandale kryminalne. W swojej książce Janicki opisuje siedem interesujących spraw, w których centrum stały kobiety. Każda z nich bulwersowała ówczesną opinię publiczną i o każdej było głośno w prasie i poza nią, choć ostatnia rozegrała się już w cieniu nadciągającej wojny. I przyznać muszę, że historie, które autor wziął na tapet, są naprawdę interesujące. Nie są to jednak tylko proste relacje podane w sensacyjnym tonie. Autor stara się przedstawić je możliwie obiektywnie. Z jednej strony odtwarza, niemal fabularnie, przebieg zdarzeń, z drugiej zestawia go z wątpliwościami, jakie pojawiają się w sprawie. Ale i to nie wszystko. Przywołuje doniesienia prasowe, a także kontekst społeczny i polityczny, który pomaga zrozumieć zarówno postawę prasy, jak i podejmowane przez sądy decyzje. Książkę czyta się z lekkością i przyjemnością, jednocześnie chłonąc fakty. Jak zwykle Janicki potrafi wciągnąć w opowieść, choć nie mogę powiedzieć, że książka jest tak dobra jak te poświęcone pańszczyźnie, chłopom czy liczbom w średniowieczu. Jednak to wciąż wysoki poziom i ciekawe historie, często rozgrywające się poza stolicą. Okazuje się, że w dwudziestoleciu mieliśmy więcej niż jedną Gorgonową, a przy okazji możemy dowiedzieć się, jak pobłażliwie sądy potrafiły traktować osoby z wyższych klas społecznych. Lekkość pióra Janickiego sprawia, że lektura to prawdziwa przyjemność.
zaczytASY - awatar zaczytASY
ocenił na66 miesięcy temu
Brzechwa nie dla dzieci Mariusz Urbanek
Brzechwa nie dla dzieci
Mariusz Urbanek
Któż z nas nie zna, może i na pamięć „Kaczki dziwaczki” czy „Sójki” (tej co się za morze wybrać nie mogła 😊) autorstwa Jana Brzechwy? A czy autora znamy dobrze (nie osobiście ) tak jak jego wiersze? Ja, jak się okazało już na początku lektury, o autorze powszechnie znanych bajek i wierszy dla dzieci wiedziałem niewiele. „Brzechwa nie dla dzieci” to kolejna udana biografia autorstwa Mariusza Urbanka. Przesłuchana przeze mnie w formie audiobooka, ale i z czytaniem by poszła dobrze. Napisana jest bowiem bardzo interesująco, odkrywając szczegóły jego poetyckiej kariery oraz, co bardziej było ciekawe, burzliwe czasem kontrowersyjne meandry jego życiorysu. Jan Brzechwa to w rzeczywistości Jan Wiktor Lesman, stryjeczny brat Bolesława Leśmiana (to było największe moje zaskoczenie, ale nie jedyne),który to wymyślił mu pseudonim aby dwaj autorzy poezji nie mylili się na rynku wydawniczym. Dzieciństwo spędził na Kresach Wschodnich, uczył się w gimnazjum w Kijowie, Ww Petersburgu zdał maturę. Początkowo studiował weterynarię ale to mu „nie podeszło” , po przyjeździe do Warszawy rozpoczął studia na kierunku filologia polska, by na koniec przenieść się na wydział prawa i go ukończyć. Był adwokatem, radcą prawnym ZAIKSu – to było moje kolejne zaskoczenie. Nie ostatnie. Był też autorem tekstów kabaretowych o pseudonimie „Szer-szeń” i wreszcie był poetą ale nie tylko twórcą poezji dziecięcej, która przyniosła mu sławę. Tworzył też dla dorosłych ale tu nie znalazł takiego uznania. Jest też ciemniejsza strona twórczości i życia Brzechwy gdy po wojnie został twórcą propagandowych utworów (część zacytowanych w biografii może nie jednego zaskoczyć),które przeciwnicy będą mu wypominać jeszcze wiele lat po śmierci (szerzej opisane w książce przypadki z okresu lat dwutysięcznych walki o nadanie jego imienia przedszkolu i szkole). Dzięki lekturze poznamy jak ciekawe miał życie Brzechwa, burzliwe (trzykrotnie żonaty) ale nie pozbawione wątków dramatycznych… Poznamy go jako prawnika, satyryka, poetę, męża, ojca i nade wszystko jako człowieka. Warto sięgnąć po tę biografię. Mnie bardzo zaciekawiła. I tak "na deser". Teraz po lekturze zaskakuję moją żonę, która jest polonistką, faktami z życia Brzechwy, o których ona nie miała pojęcia 😊
Artur Bo - awatar Artur Bo
ocenił na823 dni temu
Gajos Elżbieta Baniewicz
Gajos
Elżbieta Baniewicz
Konstantin Stanisławski mówił o takich ludziach, że należą do aktorów, którzy lubią sztukę w sobie, a nie siebie w sztuce. Tacy byli i pewnie będą – najwięksi. Taki jest Janusz Gajos. Aktor, który nie eksponuje nachalnie swoich warsztatowych możliwości, raczej stosuje je powściągliwie, w myśl zasady: lepiej nie dograć, niż przegrać. Nie eksponuje też siebie w roli, nie nagina postaci do swojej osobowości, tylko absolutnie podporządkowuje jej charakterowi swoje zachowania.  Nie raz udowodnił, że jest w stanie zagrać wszystko: „prymitywa i zagubionego inteligenta, prostaka i subtelnego intelektualistę, wspaniałego króla i kanalię, bandytę i szlachetnego zwykłego człowieka, schizofrenika i świętego, księdza i pederastę – wszystko, każdą postać”. Gajos wierzy w sztukę metamorfozy, a jego naczelnym dążeniem od lat pozostaje uwiarygodnienie przedstawianego przez niego człowieka. Głośno mówi o tym, że nie traktuje aktorstwa jako specjalnej misji, jako posłannictwa społecznego. Uważa je raczej za zestaw rzemieślniczych umiejętności, które czasem stają się sztuką i znaczą więcej niż tylko sprawnie wykonane zadanie.  O nim samym, o „Gajosie prywatnym” trudno zaś powiedzieć cokolwiek, poza tym, że wydaje się być skromny, pracowity i przyzwoity. I wystarczy, w dzisiejszym świecie to i tak aż nadto. P. S. „Niedzielnych czytelników” niech nie zmyli mnogość obrazków w tej publikacji. ;) To nie jest książka dla wielbicieli komeraży i wątpliwej klasy smaczków towarzyskich. Plotkarze, sensaci i poszukiwacze zakulisowych ciekawostek mogą tę pozycję omijać szerokim łukiem. Miłośnicy rozbudowanych analiz warsztatowych, teatralnych recenzji oraz szeroko pojętych intelektualnych dyskusji będą zaś w pełni usatysfakcjonowani.
Mignatka - awatar Mignatka
oceniła na77 miesięcy temu

Cytaty z książki Gwiazdy Drugiej Rzeczypospolitej

Więcej
Sławomir Koper Gwiazdy Drugiej Rzeczypospolitej Zobacz więcej
Sławomir Koper Gwiazdy Drugiej Rzeczypospolitej Zobacz więcej
Więcej