Pan Pip

Okładka książki Pan Pip Lloyd Jones
Okładka książki Pan Pip
Lloyd Jones Wydawnictwo: W.A.B. literatura piękna
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Mister Pip
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2013-09-18
Data 1. wyd. pol.:
2013-09-18
Data 1. wydania:
2008-01-10
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377478110
Tłumacz:
Jacek Konieczny
Tagi:
Jacek Konieczny Wyspy Salomona wyspa konflikt dorastanie literatura nowozelandzka powieść nowozelandzka - 21 w. wojna domowa
Inne
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
229 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
21
14

Na półkach:

Poruszająca.

Poruszająca.

Pokaż mimo to

avatar
37
23

Na półkach:

Ta książka wywołała we mnie wiele emocji.
Zaczęłam ją czytać sześć lat temu, wróciłam dopiero dziś. Połknęłam ją w jedno popołudnie.
Otwiera oczy.

Ta książka wywołała we mnie wiele emocji.
Zaczęłam ją czytać sześć lat temu, wróciłam dopiero dziś. Połknęłam ją w jedno popołudnie.
Otwiera oczy.

Pokaż mimo to

avatar
5939
1380

Na półkach: ,

Recenzja graficzna: https://tiny.pl/w6f1w

Recenzja graficzna: https://tiny.pl/w6f1w

Pokaż mimo to

avatar
524
361

Na półkach: , , ,

Powieść nowozelandzkiego pisarza Lloyda Jonesa to wzruszająca, liryczna opowieść 13 - letniej czarnej dziewczynki zamieszkującej zagubioną na Pacyfiku wyspę Bougainville należącą do Papui Nowej Gwinei. Akcja powieści rozgrywa się na początku lat 90-tych, gdy wyspa wstrząsana jest wojną domową i zostaje zablokowana przez wojska rządowe. Na wyspie pozostaje jedyny biały mieszkaniec Tom Watts, odludek, zwany przez mieszkańców "Wytrzeszczem". Zostaje nauczycielm w wiosce, wyśmiewany początkowo przez lokalnych mieszkańców, zostaje dla nich autorytetem i przyjacielem.
Nie jest nauczycielem z wykształcenia - swój sposób na edukację wymyślił czytając dzieciom kolejne rozdziały powieści Karola Dickensa "Wielkie nadzieje" oraz zapraszając na lekcie kolejnych mieszkanców wioski by opowiadali swoje historie, które uważaja za ważne w swoim życiu. Gdy groza wojny dociera do wioski, pan Watts przeciwko niej ma jedynie "Wielkie nadzieje" - opowieść o winie, pokucie i spłacie moralnych długów. Broń wydawałoby się mało skuteczna, lecz pozwalająca ocalić mu godność i człowieczeństwo.
Powieść bardzo poetycka, pełna ukrytych znaczeń i symboliki, wzruszająca, czasami traumatyczna, lecz czasem tudno się przy jej czytaniu nie uśmiechać.
Polecam.

Powieść nowozelandzkiego pisarza Lloyda Jonesa to wzruszająca, liryczna opowieść 13 - letniej czarnej dziewczynki zamieszkującej zagubioną na Pacyfiku wyspę Bougainville należącą do Papui Nowej Gwinei. Akcja powieści rozgrywa się na początku lat 90-tych, gdy wyspa wstrząsana jest wojną domową i zostaje zablokowana przez wojska rządowe. Na wyspie pozostaje jedyny biały...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1157
764

Na półkach: ,

Jakiś czas temu obejrzałam film „Pan Pip” i musiała odczekać, choć książka stała już od dawna na mojej półce. Ponieważ wtedy powaliła mnie ta historia, gdzie fikcja jest odskocznią, a rzeczywistość jest bardziej niż brutalna. Teraz stało się to po raz drugi, choć już mniej emocjonalnie, a bardziej literacko podeszłam do treści, bo ją znałam.
Jednak poruszył mnie ten spokój w opowiadaniu tragedii, która jest jak upał, która obezwładnia i jest doskonale dostosowana do miejsca akcji. Jest lepka i duszna.

To jest opowieść o dostosowaniu i niedostosowaniu. O podległości i brudzie. O ufności i autorytecie.
O zależnościach – kto jest panem, kto ma broń.
Panu Watts przybył na wyspę razem z ukochaną kobietą, niby po wielkiej tragedii, przez przypadek jest jedynym białym na wyspie i na dodatek zostaje nauczycielem dla wioskowych dzieciaków. Z wyśmiewanego białasa, staje się autorytetem. Czytając uczniom „Wielkie nadzieje” Dickensa wprowadził ich w świat całkiem inny, który nigdy nie byłby dla nich możliwy do poznania, później stworzył kreacje swojego życia podając się fikcji Dickensa, ale też nauczył dzieci myśleć, zadawać pytania, współodczuwać, pamiętać.
Każdy ze światów jest jednak nie do pogodzenia, bo nie za każdym zdaniem da się postawić kropkę: „Co wolałbyś zrobić siedzieć na krawędzi nadbrzeża dyndając z nogami, czy wcisnąć się w swoje sztywne skórzane buty” (bez kropki)

„Twoje sznurówki
Twoje sznurówki są same w sobie niebezpieczne. Żeby nabrały sensu potrzebują butów. Człowiek bez Boga jest zaledwie ciałem i krwią. Dom bez Boga, to pusty dom, do którego wcześniej czy później wprowadzi się diabeł. Musisz zrozumieć znaczenie granic.

Granice.
Warkocze przypominają nam, że czasami trudno jest określić gdzie kończy się dobro, a zaczyna zło.”

„Najbielsza ze wszystkich bieli jest biel wnętrza muszli klozetowej. Białość jest przejawem czystości czystość jest przejawem cnoty. ( ...) A przede wszystkim, biel to uczucie.”

Jakiś czas temu obejrzałam film „Pan Pip” i musiała odczekać, choć książka stała już od dawna na mojej półce. Ponieważ wtedy powaliła mnie ta historia, gdzie fikcja jest odskocznią, a rzeczywistość jest bardziej niż brutalna. Teraz stało się to po raz drugi, choć już mniej emocjonalnie, a bardziej literacko podeszłam do treści, bo ją znałam.
Jednak poruszył mnie ten...

więcej Pokaż mimo to

avatar
417
54

Na półkach: , , , , ,

Niewielka w swej objętości historia relacji dziecięcej bohaterki z nauczycielem - jedynym białym, ze swojej rodzinnej wioski będącej pod okupacją wrogiej nacji. Zachowawcza w środkach wyrazu powieść zgrabnie przedstawia punkt widzenia 13 letniej dziewczynki wychowanej z dala od wielu udogodnień cywilizacyjnych. Z każdą stroną obserwujemy więź, jaką zawiązuje z Pipem - głównym bohaterem "Wielkich nadziei", powieści fragmentarycznie odczytywanej podczas codziennych zajęć w szkole. Losy Dickensowskich postaci uzmysławiają bohaterce bezmiar i różnorodność świata, który do tej pory ograniczał się do jej rodzinnej wyspy, jak również stały się ratunkiem przed cierpieniem zadawanym przez brutalną rzeczywistość wojny domowej. Piękna historia, która krzepi mimo wszystko.

Niewielka w swej objętości historia relacji dziecięcej bohaterki z nauczycielem - jedynym białym, ze swojej rodzinnej wioski będącej pod okupacją wrogiej nacji. Zachowawcza w środkach wyrazu powieść zgrabnie przedstawia punkt widzenia 13 letniej dziewczynki wychowanej z dala od wielu udogodnień cywilizacyjnych. Z każdą stroną obserwujemy więź, jaką zawiązuje z Pipem -...

więcej Pokaż mimo to

avatar
18
16

Na półkach:

To wspaniałe, że raz na jakiś czas trafia się na książkę, która zaskakuje i zachwyca, i nie można znaleźć porównania do żadnej z wcześniej czytanych. Zawsze mnie dziwi, że po tylu przeczytanych powieściach, słowach, historiach, autorom udaje się napisać coś świeżego i poruszającego. A może siła tkwi po prostu w opowiadanej historii i ludziach, którzy ją przeżywają? Wzruszająca i piękna.

To wspaniałe, że raz na jakiś czas trafia się na książkę, która zaskakuje i zachwyca, i nie można znaleźć porównania do żadnej z wcześniej czytanych. Zawsze mnie dziwi, że po tylu przeczytanych powieściach, słowach, historiach, autorom udaje się napisać coś świeżego i poruszającego. A może siła tkwi po prostu w opowiadanej historii i ludziach, którzy ją przeżywają?...

więcej Pokaż mimo to

avatar
325
237

Na półkach: , ,

Trochę jestem rozczarowana tą książką. Film podobał mi się zdecydowanie bardziej. Zabrakło mi klimatu, większych więzi z bohaterami, nostalgii - wszystko to było w filmie, a powieść niestety okazała się bardziej płytka.

Trochę jestem rozczarowana tą książką. Film podobał mi się zdecydowanie bardziej. Zabrakło mi klimatu, większych więzi z bohaterami, nostalgii - wszystko to było w filmie, a powieść niestety okazała się bardziej płytka.

Pokaż mimo to

avatar
153
125

Na półkach: ,

Dwa odmienne światy - błotnista Anglia Pipa i słoneczna wyspa Matyldy. Wytrzeszcz, czy jak ktoś woli - Tom Christian Watts, przedstawia dzieciom świat Karola Dickensa z powieści "Wielkie nadzieje". Czy PIP jest tylko bohaterem powieści, czy może uosobieniem przemiany naiwnego dziecka w świadomego swoich wyborów młodzieńca, niepozbawionego błędów i złych decyzji dżentelmena.

Jest coś ujmującego w życiu mieszkańców wyspy. Nie posiadają zbyt wielu przedmiotów, są odcięci od reszty świata, ponieważ zarządzono odcięcie wyspy od transportu morskiego. Jednak drogą powietrzną docierają tu rebelianci. Szczególnie ujął mnie fragment, w którym spalone zostały wszystkie rzeczy, cały dobytek mieszkańców wyspy, prócz domów. Ów moment uświadomił mi, jak bardzo jesteśmy uzależnieni od rzeczy małych i nieistotnych, materialnych. Zapomnieliśmy co tak naprawdę liczy się w życiu. Mieszkańcy wyspy z żalem przyglądali się płonącemu stosowi, ale bez buntu. Po prostu przytulali się do siebie wiedząc, że mają coś cenniejszego - życie i siebie nawzajem.
Cytat:

"Powrót do "Wielkich nadziei" zawsze witaliśmy z ulgą. Książka zawierała świat, który w odróżnieniu od naszego był pełnowymiarowy i sensowny. Czy jeśli przynosił ulgę nam, to również panu Wattsowi? Mam pewność, że czuł się pewniej w świecie pana Dickensa niż w naszym, wypełnionym czarnymi twarzami, pełnym przesądów i mitycznych latających ryb".

"- Kobietom nigdy nie pozwolono wypływać w morze. Nigdy! - ryknęła mama - A niby dlaczego? Powiem wam dlaczego, mimo że nawet ślepy dostrzegłby prawdę. Kobiety są zbyt cenne - oto dlaczego. Dlatego w morze wypływali faceci. Pomyślcie, jakim ryzykiem byłaby wyprawa kobiety - zabrakłoby dzieci, jedzenia na stole i już nikt nie usłyszałby odgłosu miotły".

Dwa odmienne światy - błotnista Anglia Pipa i słoneczna wyspa Matyldy. Wytrzeszcz, czy jak ktoś woli - Tom Christian Watts, przedstawia dzieciom świat Karola Dickensa z powieści "Wielkie nadzieje". Czy PIP jest tylko bohaterem powieści, czy może uosobieniem przemiany naiwnego dziecka w świadomego swoich wyborów młodzieńca, niepozbawionego błędów i złych decyzji...

więcej Pokaż mimo to

avatar
974
577

Na półkach: ,

Piękna powieść, ale żałuję, że nie przeczytałam najpierw "Wielkich nadziei" Dickensa-to główny motyw tej lektury.

Piękna powieść, ale żałuję, że nie przeczytałam najpierw "Wielkich nadziei" Dickensa-to główny motyw tej lektury.

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    274
  • Chcę przeczytać
    225
  • Posiadam
    131
  • 2014
    14
  • Ulubione
    11
  • 2015
    6
  • 2013
    6
  • 2018
    5
  • Teraz czytam
    5
  • Zekranizowane
    4

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pan Pip


Podobne książki

Przeczytaj także