Świat nie kręci się wokół Andów

Okładka książki Świat nie kręci się wokół Andów
Henryk Jabłonowski Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry reportaż
133 str. 2 godz. 13 min.
Kategoria:
reportaż
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Iskry
Data wydania:
1986-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1986-01-01
Liczba stron:
133
Czas czytania
2 godz. 13 min.
Język:
polski
ISBN:
83-207-0592-4
Tagi:
Peru Andy Lima Tupac Amaru
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Zza kulis TV. Zielonoświątkowcy. Szpieg w pułapce Henryk Jabłonowski, Henryk Piecuch, Ryszard Wójcik
Ocena 4,5
Zza kulis TV. ... Henryk Jabłonowski,...
Okładka książki Kraj niedobrej nadziei Henryk Jabłonowski, Ernest Skalski
Ocena 6,0
Kraj niedobrej... Henryk Jabłonowski,...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,0 / 10
2 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
323
103

Na półkach: , ,

Peru to ziemia, która wydała jedną z największych cywilizacji prekolumbijskiej Ameryki - państwo Inków. Ich stolica znajdowała się w Cuzco (w języku keczua "pępek świata"). Wśród cech tej cywilizacji znajdujemy ogromne znaczenie, jakie przywiązywano do autorytetu władcy, a także do pracy kolektywnej. Owszem, Inkowie nie znali koni, ale nie znali też głodu ani skrajnej nędzy. Lenistwo jako jedna z najcięższych zbrodni było karane śmiercią. Kiedyś spotkałem się z tezą jakiegoś uczonego, że gdyby cywilizacja ta mogła się rozwijać bez przeszkód, dziś mogłaby konkurować z dalekowschodnimi "tygrysami". Niestety, nie dowiemy się czy historia mogłaby potoczyć się w ten sposób. W XVI w. cywilizacja Inków upadła pod ciosami lepiej uzbrojonych, dysponujących końmi Hiszpanów i już nigdy nie odzyskała dawnej świetności. Spustoszenia dopełniły choroby zawleczone przez konkwistadorów, na które miejscowa ludność była zupełnie nieuodporniona. Rozwój gospodarczy ziem należących niegdyś do Inków został sparaliżowany przez rabunkową gospodarkę oraz przez feudalizm, nad którym kontrolę "duchową" (często za pomocą narzędzi do sprawiania bólu cielesnego) sprawowała hiszpańska inkwizycja. Dziś możemy podziwiać inkaskie osiągnięcia inżynieryjne, które okazały się dużo wytrzymalsze na trzęsienia ziemi niż kościoły i inne budowle wznoszone przez białych intruzów.
Autor to wytrawny obserwator, który swoje postrzeżenia ciekawie przelewa na papier. Czujemy atmosferę miejsc, w których niegdyś kwitła stara cywilizacja, a dziś są pogrążone w marazmie, niekiedy w ruinie. Miejsc opuszczonych przez tych, którzy zdecydowali się zamieszkać w miastach założonych przez białych - najczęściej kończąc w dzielnicach nędzy. Uważnym okiem reportera Autor przybliża nam życie mieszkańców Peru, zwłaszcza jego indiańskich społeczności rolniczych żyjących w Andach. Ludzi żyjących rytmem, który - na przekór wszelkim zdobyczom naszych czasów - niewiele zmienił się od czasów Atahualpy - ostatniego władcy Inków zamordowanego przez Hiszpanów. Tych ostatnich wypędzono dwa wieki temu, jednak pozostawili po sobie nie tylko walki byków czy ludowy taniec - marinera, ale i patologie: nietolerancję, korupcję, nepotyzm, powszechną nędzę, wyzysk i przemoc polityczną. Konkludując, nie ma chyba gorszego losu dla narodu niż być kolonią kraju zacofanego. Cuzco dawno przestało być "pępkiem" czegokolwiek. Współczesne Peru to zaś kraj, który znajduje się na peryferiach zmieniającego się świata i nie wyróżnia się specjalnie jakimiś osiągnięciami nauki czy techniki. Jeśli nie liczyć najwyżej do niedawna położonej linii kolejowej, której budowę pod koniec XIX w. nadzorowali nasi inżynierowie: Ernest Malinowski i Edward Jan Habich. Ale to już inna historia. Mankamentem publikacji jest brak fotografii. Ale czy aby na pewno to mankament? Jeśli nawet, Autor rekompensuje to swoim niebanalnym, trafiającym do wyobraźni stylem pisania.

Peru to ziemia, która wydała jedną z największych cywilizacji prekolumbijskiej Ameryki - państwo Inków. Ich stolica znajdowała się w Cuzco (w języku keczua "pępek świata"). Wśród cech tej cywilizacji znajdujemy ogromne znaczenie, jakie przywiązywano do autorytetu władcy, a także do pracy kolektywnej. Owszem, Inkowie nie znali koni, ale nie znali też głodu ani skrajnej...

więcej Pokaż mimo to

7
Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Świat nie kręci się wokół Andów


Reklama
zgłoś błąd