Advertisement
rozwińzwiń

Uczta bogiń

Okładka książki Uczta bogiń Maria Poprzęcka
Okładka książki Uczta bogiń
Maria Poprzęcka Wydawnictwo: Agora sztuka
216 str. 3 godz. 36 min.
Kategoria:
sztuka
Wydawnictwo:
Agora
Data wydania:
2012-09-01
Data 1. wyd. pol.:
2012-09-01
Liczba stron:
216
Czas czytania
3 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788326807664
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Książki. Magazyn do czytania nr 1 (58) / 2023 Justyna Bargielska, Anna Bikont, Anna S. Dębowska, Emilia Dłużewska, Paweł Goźliński, Ola Jasionowska, Miłada Jędrysik, Ignacy Karpowicz, Renata Lis, Weronika Murek, Jo Nesbø, Małgorzata I. Niemczyńska, Michał Nogaś, Dariusz Nowacki, Monika Ochędowska, Wojciech Orliński, Jacek Podsiadło, Maria Poprzęcka, Radek Rak, Redakcja magazynu Książki, Maciej Robert, Marcin Sendecki, Krzysztof Siwczyk, Dominika Słowik, Magdalena Środa, Maria Stiepanowa, Justyna Suchecka, Katarzyna Surmiak-Domańska, Natalia Szostak, Wisława Szymborska, Alicja Urbanik-Kopeć, Katarzyna Wężyk, Marcin Wicha, Olga Wróbel, Alejandro Zambra
Ocena 7,0
Książki. Magaz... Justyna Bargielska,...
Okładka książki Współczesne modele realizmu Monika Kozioł, Maria Poprzęcka, Maria Anna Potocka
Ocena 0,0
Współczesne mo... Monika Kozioł, Mari...
Okładka książki Każdemu jego śmietnik. Szkice o śmieciach i śmietniskach Beata Chomątowska, Paweł Dunin-Wąsowicz, Natasza Goerke, Zbigniew Mikołejko, Włodzimierz Karol Pessel, Maria Poprzęcka, Małgorzata Rejmer, Anda Rottenberg, Filip Springer, Krzysztof Środa, Ziemowit Szczerek, Ilona Wiśniewska, Urszula Zajączkowska
Ocena 5,5
Każdemu jego ś... Beata Chomątowska,&...

Mogą Cię zainteresować

Oficjalne recenzje i

Sztuka jest rodzaju żeńskiego



8379 450 183

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
89 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
216
81

Na półkach: ,

Opowieści biograficzne o najznakomitszych artystkach w historii okraszone ciekawostkami i anegdotami z ich życia.
12 pań zasiada z nami przy stole i zaczyna się prawdziwa uczta dla oczu. Napisana tak jak lubię :) Szybko się czyta bo wciąga, a jeżeli ktoś interesuje się sztuką to polecam jeszcze bardziej. :)

Opowieści biograficzne o najznakomitszych artystkach w historii okraszone ciekawostkami i anegdotami z ich życia.
12 pań zasiada z nami przy stole i zaczyna się prawdziwa uczta dla oczu. Napisana tak jak lubię :) Szybko się czyta bo wciąga, a jeżeli ktoś interesuje się sztuką to polecam jeszcze bardziej. :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1772
1771

Na półkach:

Nie ma dla mnie piękniejszego wstępu do książki niż zaproszenie, które swoim osobistym zwrotem od razu wprowadziło mnie w kameralny nastrój jej treści. Moim przewodnikiem była historyk i krytyk sztuki zainspirowana pracą Judy Chicago – "Dinner Party". Jej formą stołu z 999 nakryciami oddającymi osiągnięcia i charakter najbardziej znanych lub znaczących kobiet, które zapisały się swoją działalnością artystyczną w historii sztuki. Jednak klucz doboru, jakim posługiwała się artystka, pozostawił w mroku niepamięci wiele kobiecych sylwetek, które może nie miały uznanych osiągnięć artystycznych w swoim dorobku, często pozostając w cieniu wielkich sław, ale za to posiadały wyjątkowy dar – konsekwentnego realizowania, wyrażania siebie i spełniania się poprzez sztukę. Siłę ducha do samorealizacji i urzeczywistniania swoich marzeń, wizji i planów wbrew roli kobiety, jaką narzucała dana epoka lub wymagał od niej mężczyzna czy rodzina. Autorka zaprosiła do swojego osobistego stołu dwanaście kobiet. Łączyło je jedno, jak podkreśliła moja przewodniczka – "wszystkie, czując siłę swojej płci, świadomie kierowały swoim życiem, nie godziły się na przeciętność, były zdolne do ryzyka, nie poddawały się przeciwnościom losu. No i tworzyły sztukę, choć może z nierównym sukcesem. Ale to sztuka była siłą sprawczą ich niezwykłych życiorysów". Szybko przejrzałam nazwiska bohaterek umieszczone na okładce tytułowej, myśląc, że nie znam żadnej z nich. I faktycznie części nie mogłam znać, bo bardziej funkcjonują w świadomości ludzkiej jako partnerki lub muzy artystów, ale części z nich, pomimo niepamięci nazwiska, znałam prace, które bywają często wykorzystywane we współczesnej popkulturze, jak na przykład znany motyw kwiatowy Georgii O’Keeffe. Każdej z nich autorka poświeciła osobny rozdział, anonsując go zdjęciem artystki i wyróżnionym fragmentem tekstu szczególnie ją charakteryzującym. I, mimo że każda z nich żyła i tworzyła w innym czasie, rządzonym przez odmienne prądy i kierunki w sztuce, będące zależne od partnerów lub rodzin, właściwie niczym ich położenie nie różniło się od sytuacji współczesnych kobiet w roli matki, żony lub kochanki. Charakteryzowało je za to jedno – prędzej czy później potrafiły uwolnić się od narzuconych lub dobrowolnie przyjętych zależności i pójść własną drogą rozwoju artystycznego. Czasami w bardzo późnym wieku, jak Julia Margaret Cameron, która wychowała jedenaścioro dzieci, co nie przeszkodziło jej zająć się z sukcesami fotografią. Jak Sonia Delaunay będąca przykładną i opiekuńczą żoną, która potrafiła zbudować i scementować związek z mężczyzną wspólną miłością do sztuki. Czy jak Louise Bourgeois odnosząca sukcesy w wieku dziewięćdziesięciu lat z bardzo znanym dziełem na czele – Spider. Kiedy tak przyglądałam się tym kobietom, przysłuchiwałam ciekawym opowieściom przewodniczki o ich życiu zdeterminowanym przez dwa najważniejsze czynniki – płeć i sztukę, podziwiając ich umiejętność godzenia marzeń z rzeczywistością, w której przyszło im funkcjonować, zrozumiałam, że to bardzo optymistyczne przesłanie tej uczty bogiń. Wzbudzające nie tyle podziw dla zaproszonych kobiet, ile wiarę we własne siły, rozwiewające wątpliwości w niemożność i bezsilność, dające wiarę w bezgraniczne możliwości, jeśli się tylko zechce je dostrzec i wykorzystać. Bez względu na wiek, pochodzenie, pozycję w hierarchii społecznej, czas, a zwłaszcza płeć. I nie musi to dotyczyć tylko sztuki, ale również innych dziedzin życia, jakie tylko kobiecie się zamarzą. I co najważniejsze, niekoniecznie w roli wojujących feministek, ale kobiet wtapiających się w nurt szeroko pojętej kultury, zwykle postrzeganej, jako męski punkt widzenia, a czemu przeciwstawiła się swoim dziełem wspomniana na początku Judy Chicago w swojej apoteozie kobiecości. I to jest kolejna myśl, na jaką zwraca uwagę autorka.
Bo nam kobietom nie potrzeba przywracać należnego miejsca przy osobnym stole. Mamy je od dawna przy stole wspólnym z mężczyznami. Razem. Trzeba tylko o tym mówić, podkreślać, pisać, zwracać uwagę, dlatego głos mojej przewodniczki jest tak ważny i ukierunkowujący w dyskusji nad „płciowością” postrzegania sztuki.
naostrzuksiazki.pl

Nie ma dla mnie piękniejszego wstępu do książki niż zaproszenie, które swoim osobistym zwrotem od razu wprowadziło mnie w kameralny nastrój jej treści. Moim przewodnikiem była historyk i krytyk sztuki zainspirowana pracą Judy Chicago – "Dinner Party". Jej formą stołu z 999 nakryciami oddającymi osiągnięcia i charakter najbardziej znanych lub znaczących kobiet, które...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2004
1915

Na półkach: ,

Zastawiony stół czeka. Na kogo? Na 12 kobiet, które mniej lub bardziej zaznaczyły swoją obecność w świecie sztuki. Czy czytelnik też poczuje się zaproszony na tytułową ucztę? Czy zechce wejść w świat wykreowany przez Autorkę? A może pozostanie obserwatorem, krytykiem, który nie ma ochoty zagłębić się w tę rzeczywistość...

Zastawiony stół czeka. Na kogo? Na 12 kobiet, które mniej lub bardziej zaznaczyły swoją obecność w świecie sztuki. Czy czytelnik też poczuje się zaproszony na tytułową ucztę? Czy zechce wejść w świat wykreowany przez Autorkę? A może pozostanie obserwatorem, krytykiem, który nie ma ochoty zagłębić się w tę rzeczywistość...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
475
243

Na półkach: ,

To nie jest to, za co lubię Marię Poprzęcką, ale doceniam popularyzatorski (może nawet trochę za bardzo?) charakter książki - popularyzujący zarówno sztukę, jak i uświadamiający istnienie w niej kobiet. Świetne pióro i mocne osadzenie bohaterek we właściwych im kontekstach to niewątpliwe plusy Uczty.

Trudno przyczepić się do wyboru artystek, bo subiektywny wybór rzecz święta, jednak może być on mylący dla kogoś, kto dopiero zaczyna przygodę ze światem sztuki. Zwłaszcza, że książkę otwiera postać Elizabeth Siddal, która raczej słusznie nie wyjdzie w historii sztuki poza rolę modelki. Nie powiem, gdzieniegdzie wolałabym widzieć kobiece nazwisko mniej spektakularne towarzysko, a bardziej artystycznie.

Nie śmiem powiedzieć, że mogło być lepiej, wiec powiem, że mogłoby być inaczej.

To nie jest to, za co lubię Marię Poprzęcką, ale doceniam popularyzatorski (może nawet trochę za bardzo?) charakter książki - popularyzujący zarówno sztukę, jak i uświadamiający istnienie w niej kobiet. Świetne pióro i mocne osadzenie bohaterek we właściwych im kontekstach to niewątpliwe plusy Uczty.

Trudno przyczepić się do wyboru artystek, bo subiektywny wybór rzecz...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
375
55

Na półkach:

" Uczta Bogiń" jest zbiorem opowiadań, historii kobiet- rewolucjonistek w dziedzinie sztuk:, malarstwa, fotografii, projektowania strojów, poezji. Ich zachowanie, ubiór, preferencje polityczne, miały przełomowe znaczenie w kulturze na przełomie XIX i XX wieku. Tym bardziej jestem zafascynowana, że poznałam nazwiska dotąd mi nieznanych zdolnych artystek.

" Uczta Bogiń" jest zbiorem opowiadań, historii kobiet- rewolucjonistek w dziedzinie sztuk:, malarstwa, fotografii, projektowania strojów, poezji. Ich zachowanie, ubiór, preferencje polityczne, miały przełomowe znaczenie w kulturze na przełomie XIX i XX wieku. Tym bardziej jestem zafascynowana, że poznałam nazwiska dotąd mi nieznanych zdolnych artystek.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
114
37

Na półkach:

potęga kobiet jest nieograniczona! wiedziałam o tym od zawsze a teraz jeszcze bardziej utwierdziłam się w tym przekonaniu. postaram się by krótki tekst pojawił się na www.przestrzenkultury.blogspot.com

no i się pojawił: http://przestrzenkultury.blogspot.com/
krótko, bo warto czytać, nie pisać.

potęga kobiet jest nieograniczona! wiedziałam o tym od zawsze a teraz jeszcze bardziej utwierdziłam się w tym przekonaniu. postaram się by krótki tekst pojawił się na www.przestrzenkultury.blogspot.com

no i się pojawił: http://przestrzenkultury.blogspot.com/
krótko, bo warto czytać, nie pisać.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
819
523

Na półkach: ,

ylwetki dwunastu niezwykłych kobiet związanych ze sztuką. Malarki,fotografki, muzy i kochanki. Mnie najbardziej urzekły rozdziały poświęcone dwóm spośród nich: Georgii O'Keeffe i Lee Miller. Co jeszcze? Prawie we wszystkich historiach obecny jest Paryż, miasto sztuki, artystów i bohemy.

ylwetki dwunastu niezwykłych kobiet związanych ze sztuką. Malarki,fotografki, muzy i kochanki. Mnie najbardziej urzekły rozdziały poświęcone dwóm spośród nich: Georgii O'Keeffe i Lee Miller. Co jeszcze? Prawie we wszystkich historiach obecny jest Paryż, miasto sztuki, artystów i bohemy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
75
3

Na półkach: , ,

Dwanaście opowieści o życiu i twórczości dwunastu artystek m.in. Margaret Cameron, Elizabeth Siddal, Soni Delaunay, Meret Oppenheinm, Georgii O’Keeffe, Judy Chicago. To osobisty wybór profesor Marii Poprzęckiej, więc trudno tu z nim dyskutować, ale nie do końca podoba mi się, że obok ważnych artystek, pojawia się tu sporo kobiet, które były jedynie „muzami” wybitnych artystów. Ich historie przedstawione są w skrótowy, można by nawet powiedzieć „gazetowy” sposób, ale pełne ciekawych szczegółów i anegdot. Oczekiwałam pogłębionych esejów, ale ogólnie książkę polecam. Uważam, że coś dla siebie znajdą tam osoby interesujące się sztuką, jak i czytelnicy pasjonujące się pikantnymi opowieściami z życia artystycznych sfer.

Dwanaście opowieści o życiu i twórczości dwunastu artystek m.in. Margaret Cameron, Elizabeth Siddal, Soni Delaunay, Meret Oppenheinm, Georgii O’Keeffe, Judy Chicago. To osobisty wybór profesor Marii Poprzęckiej, więc trudno tu z nim dyskutować, ale nie do końca podoba mi się, że obok ważnych artystek, pojawia się tu sporo kobiet, które były jedynie „muzami” wybitnych...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
592
21

Na półkach: , , ,

Nie sądziłam, że kiedykolwiek do tego dojdzie, ale muszę napisać: zawiodłam się na tej książce. Boli mnie to tym bardziej, że z wielką niecierpliwością czekałam na jej przeczytanie od momentu, gdy pierwszy raz usłyszałam o niej w audycji radiowej. Bardzo zainteresowała mnie idea 'kameralnego spotkania dwunastu artystek', jednakże -w ogóle się z nimi nie spotkałam, a tym bardziej ich nie poznałam. Co gorsza, wciąż towarzyszy mi smutne wrażenie, że do czynienia miałam z wikipedią. Suche fakty są bardzo dalekie rzeczywistych postaci, nie budzą empatii, nie tworzą historii. Możliwe, że dla 'laików' historii sztuki znajdzie się tam parę ciekawostek, ja niestety- bardzo niewiele mogę z tego wydusić.
To ciekawy temat badawczy, zabrakło tu chyba jednak czasu i miejsca na pokazanie prawdy postaci. Według mnie zasada 'mniej znaczy więcej' pomogłaby tej publikacji.

Nie sądziłam, że kiedykolwiek do tego dojdzie, ale muszę napisać: zawiodłam się na tej książce. Boli mnie to tym bardziej, że z wielką niecierpliwością czekałam na jej przeczytanie od momentu, gdy pierwszy raz usłyszałam o niej w audycji radiowej. Bardzo zainteresowała mnie idea 'kameralnego spotkania dwunastu artystek', jednakże -w ogóle się z nimi nie spotkałam, a tym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1123
502

Na półkach:

Dla pasjonatów sztuki, więcej o artystkach, mniej o kobietach.

Dla pasjonatów sztuki, więcej o artystkach, mniej o kobietach.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    204
  • Przeczytane
    108
  • Posiadam
    36
  • Sztuka
    6
  • Ulubione
    3
  • Teraz czytam
    3
  • 2020
    2
  • Chcę w prezencie
    2
  • Ebook
    2
  • 2013
    2

Cytaty

Więcej
Maria Poprzęcka Uczta bogiń Zobacz więcej
Maria Poprzęcka Uczta bogiń Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także