Kultura Odrodzenia we Włoszech. Próba ujęcia

Okładka książki Kultura Odrodzenia we Włoszech. Próba ujęcia autora Jacob Burckhardt, 9788379984800
Okładka książki Kultura Odrodzenia we Włoszech. Próba ujęcia
Jacob Burckhardt Wydawnictwo: Vis-á-Vis/Etiuda Seria: Meandry Kultury sztuka
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
sztuka
Format:
papier
Seria:
Meandry Kultury
Tytuł oryginału:
Die Kultur der Renaissance in Italien. Ein Versuch
Data wydania:
2024-02-16
Data 1. wyd. pol.:
1991-01-01
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379984800
Tłumacz:
Maria Kreczowska
Średnia ocen

7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kultura Odrodzenia we Włoszech. Próba ujęcia w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Kultura Odrodzenia we Włoszech. Próba ujęcia

Średnia ocen
7,7 / 10
37 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kultura Odrodzenia we Włoszech. Próba ujęcia

avatar
11
9

Na półkach:

Entuzjazm autora przypomina podpitego kolegę na imprezie, który postanowił przez następną godzinę opowiadać ci o fascynującym go temacie. Piękny styl pozwala czytać książkę "luźno", czerpiąc przyjemność głównie z barwnych anegdot i ambitnych sądów autora, choć pewnie głębsze podejście do czytania - obowiązkowo conajmniej z Wikipedią i własnymi notatkami - zaowocowało by nieskończenie razy więcej. Każda mała uwaga autora jest drzwiami do całego osobnego świata własnych dociekań czytelnika, a takich drzwi Burckhardt zostawia nam setki.
Oczywiście brakuje tu trochę współczesnego rygoru, a przypisy są bardzo suche i raz bywają zbędne, a raz bardzo ich brakuje. Dodatkowo, wydanie visavis-Etiudy zawiera sporo literówek, dziwnych tłumaczeń i błędów formatowania tekstu. Nie jest to zbyt rażące, ale przydałoby się je odświeżyć...
Jako laik męczyłem się z "Kulturą..." dosyć długo, ale zdecydowanie było warto. Bardzo polecam, szczególnie -choć nie tylko- osobom poważniej zaangażowanym w temat. Słusznie nazywany klasykiem.

Entuzjazm autora przypomina podpitego kolegę na imprezie, który postanowił przez następną godzinę opowiadać ci o fascynującym go temacie. Piękny styl pozwala czytać książkę "luźno", czerpiąc przyjemność głównie z barwnych anegdot i ambitnych sądów autora, choć pewnie głębsze podejście do czytania - obowiązkowo conajmniej z Wikipedią i własnymi notatkami - zaowocowało by...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
405
405

Na półkach: ,

Aż trudno uwierzyć, iż dzieło to liczy ponad 160 lat. Powstało bowiem jeszcze przed zjednoczeniem Włoch, w czasach, gdy istniał twór o nazwie Państwo Kościelne. Gdy czyta się "Kulturę Odrodzenia we Włoszech" w ogóle nie czuć tego dystansu czasowego. Książka napisana jest w pięknym literackim stylu, a autor bardzo umiejętnie przechodzi od rozważań szczegółowych do ogólnych. Przeplatają się one wzajemnie dając obraz bardzo plastyczny, całość zaś tworzy zgrabną kompozycyjnie narrację.
O czym jest ta książka? Oczywiście tytuł wiele nam mówi, ale nie wszystko. Bogactwo treści jest wprost niesamowite. Mamy tu rozważania wstępne o państwie jako o dziele sztuki (uważam ten pierwszy rozdział jednak za najsłabszy z wszystkich),mamy wreszcie wielorakie ujęcie kultury, oraz coś co można śmiało nazwać "życiem codziennym" ludzi, którzy tę kulturę tworzyli. Wieloaspektowość kultury przedstawiona jest przez Burckhardta z mistrzowskim talentem. W sposób finezyjny porusza się po tych niełatwych obszarach, wykorzystując przy tym prawdziwe bogactwo materiału historycznego. Tam gdzie natomiast daje jedynie zarys problemu, stwierdzając brak swych kompetencji (co samo w sobie dobrze świadczy o autorze),odsyła czytelnika do odpowiednich źródeł.
O przedmiocie tym powstało już nie mało książek, ale praca Burckhardta, tak jak "Jesień średniowiecza" Huizingi, należy do absolutnego kanonu historiograficznego. Każdy zainteresowany historią Włoch, a także kultury która stała się światowym dziedzictwem, powinien sięgnąć po tę pracę.

Aż trudno uwierzyć, iż dzieło to liczy ponad 160 lat. Powstało bowiem jeszcze przed zjednoczeniem Włoch, w czasach, gdy istniał twór o nazwie Państwo Kościelne. Gdy czyta się "Kulturę Odrodzenia we Włoszech" w ogóle nie czuć tego dystansu czasowego. Książka napisana jest w pięknym literackim stylu, a autor bardzo umiejętnie przechodzi od rozważań szczegółowych do ogólnych....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
721
95

Na półkach: ,

Pierwsza taka ważna rzecz. Nie tylko na temat kultury renesansu. Ale to chyba pierwsze takie odważne, syntetyczne spojrzenie na minioną epokę. Cudowne dziecko czasów historyzmu. Oczywiście to ciągle tylko próba (ale za to jaka! z jakim rozmachem...).
Idealnie oczywiście nie jest. Do Burckhardta można się przyczepić: nie pisze on jeszcze w tak uporządkowany sposób, do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni obcując z literaturą naukową. Pod względem warsztatu jest wciąż archaicznie, brak tu szlifu i pewnej systematyki, a - co za tym idzie - selektywności informacji. Autor chaotycznie skacze z tematu na temat. Pomija niemal całkowicie sztuki piękne, absolutnie fundamentalne w rozwoju i charakterystyce epoki renesansu (ale to akurat uzasadnia się naciskiem na kwestie polityczno-ekonomiczne, które są niezbędne dla zrozumienia podłoża przemian kulturowych, o czym pisze się zestawiając Burckhardta z kontynuatorem jego badań, Peterem Burke). Poza tym można się oczywiście przyczepić do niektórych tez, czasem już bardzo nieaktualnych z perspektywy XX i XXI w. Jako czechofilowi wypada mi wytknąć krzywdzący - moim zdaniem - sąd autora nad cesarzem Karlem IV, którego wizytę w Italii traktuje on niemal jako najazd nieokrzesanego barbarzyńcy, określając go pogardliwie półsłowianinem... A przecież Karel - nie Karl, Burckhardtowi na złość ;)- był italofilem, a za jego panowania Praga wzniosła się na wyżyny sztuki... Ale to tylko jeden z przykładów stronniczości autora, niemieckojęzycznego Szwajcara, który chyba zbyt duży nacisk kładł na italo-germańską polaryzację kulturową dawnej Europy (podział tylko do pewnego momentu słuszny, na pewno ciasny...).
No dobra, ale poza mankamentami, które wynikają z pewnego zawężonego punktu widzenia i rażącego z dzisiejszej perspektywy warsztatu (który wydaje się sugerować, że w epoce historyzmu nowoczesne pisarstwo historyczne dopiero raczkuje),to jest tu mnóstwo smaczków i ciekawych, wartościowych informacji. Ilość danych i faktów jest imponująca (jakiego to wszystko wymagało nakładu starań, kwerend archiwalnych...). Jakaż erudycja! No i język, może nie zawsze naukowy, ale za to bardzo literacki. Momentami czułem, jakbym czytał zbiór nowel toskańskich z XIV w., a nie suche opracowanie historyczne.
Wielkie dzieło. Nie tylko naukowe. Także literackie.

Pierwsza taka ważna rzecz. Nie tylko na temat kultury renesansu. Ale to chyba pierwsze takie odważne, syntetyczne spojrzenie na minioną epokę. Cudowne dziecko czasów historyzmu. Oczywiście to ciągle tylko próba (ale za to jaka! z jakim rozmachem...).
Idealnie oczywiście nie jest. Do Burckhardta można się przyczepić: nie pisze on jeszcze w tak uporządkowany sposób, do...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

223 użytkowników ma tytuł Kultura Odrodzenia we Włoszech. Próba ujęcia na półkach głównych
  • 166
  • 56
  • 1
41 użytkowników ma tytuł Kultura Odrodzenia we Włoszech. Próba ujęcia na półkach dodatkowych
  • 25
  • 5
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Tagi i tematy do książki Kultura Odrodzenia we Włoszech. Próba ujęcia

Inne książki autora

Jacob Burckhardt
Jacob Burckhardt
Jacob Burckhardt (ur. 25 maja 1818 w Bazylei, zm. 8 sierpnia 1897 tamże) – szwajcarski historyk sztuki, literatury i kultury, teoretyk renesansu i baroku. Jego najbardziej znane dzieło „Kultura Odrodzenia we Włoszech” rozpowszechniło filozoficzny termin Giorgio Vasariego „renesans” na oznaczenie epoki w kulturze europejskiej XVI–XVII wieku. Jacob Burckhardt studiował w Bazylei, Neuchâtel, Berlinie i Bonn. W latach 1843–1855 wykładał na uniwersytecie w Bazylei, a następnie na politechnice federalnej w Zurychu. W 1859 wrócił do Bazylei i objął stanowisko profesora, które piastował do emerytury w 1893. Odrzucił ofertę profesury w Tybindze i Berlinie.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Obrazy Włoch, Tom II Paweł Muratow
Obrazy Włoch, Tom II
Paweł Muratow
Druk swoje, e-book swoje. Nie mając dostępu do papierowej wersji, brnęłam przez wydanie czytnikowe . Trzeba było mi długo buszować po internetach, żeby odkryć, że rzekoma część I „Obrazów” to dwa tomy razem wzięte! W wersji książkowej pierwszy tom obejmuje Wenecję, Ferrarę, Bolonię, Florencję, Sienę i inne toskańskie miasta i kończy się na Rzymie i okolicach. Drugi tom zaś to Lacjum, Neapol, Pompeje, Sycylia i odwrót na północ Włoch z ukłonem w stronę Perugii, Werony, Mantui, Asyżu, Mediolanu, Bergamo i wielu innych. Pierwszy tom był bogatszy w biografie artystów i znanych osobistości z danego miasta, a także w opisy dzieł sztuki, drugi zaś to bardziej uczta krajobrazowa, wielka radość wędrowania, wypatrywania w miejscowych twarzach śladów urody archaicznej Grecji i Wielkiego Cesarstwa Rzymskiego, napawania się miejscowym winem, nieprzemijającym urokiem rzymskich willi i ogrodów, a także niesłychanie sugestywnego odczucia tajemniczej, leniwej i groźnej zarazem atmosfery trącącego Bliskim Wschodem i gorącego Południa Włoch. Już końcówka poprzedniej części to prawdziwy literacki klejnocik – rozdział o Campagna di Roma, w tym o Poussinie i Lorrainie – daje niebywałą rozkosz zanurzenia się w atmosferę starożytnego świata, cofnięcia w czasie i wręcz dotknięcia tajemnicy prastarych wieków. Żaden inny pisarz nie dał mi tak osobistego, a zarazem tak szerokiego spojrzenia na krajobraz, stojące w nim budowle w otoczeniu dzikiej roślinności i ludzi danej krainy. Każde zdanie tej książki to przedziwny i cudowny splot merytorycznej wiedzy z głęboką refleksją, owioniętą mgiełką lirycznej zadumy i ogromnej radości poznania Niepoznawalnego. Owszem, nienowa to lektura. Ale według mnie, oprócz jej urody, to jeden z najlepszych przewodników po Włoszech, jaki do tej pory miałam w ręce. Zapewne mało kto ma czas i możliwości do powtórzenia wyprawy Autora, ale skupiając się choćby na jednym regionie, przy uzbrojeniu w wiedzę Muratowa i uskrzydleniu jego zachwytem i polotem, nie ma szans na pominięcie najważniejszych włoskich atrakcji. Z tymi tomami nie da się zapomnieć, że każda wycieczka powinna być też podróżą duchową w głąb historii i siebie. Btw, świetne teksty Muratowa i o Muratowie wiszą w Internecie w Zeszytach Literackich.
Katarzyna Anna - awatar Katarzyna Anna
oceniła na105 miesięcy temu
Obrazy Włoch, Tom I Paweł Muratow
Obrazy Włoch, Tom I
Paweł Muratow
„Obrazy Włoch” to praca kanoniczna, która jednak nigdy nie doczekała się należnej popularności, szczególnie w zachodnim kręgu kulturowym. Jej autor jest przedstawicielem wymarłego już gatunku erudytów kompletnych; szerokim, syntetycznym spojrzeniem ogarnia Półwysep Apeniński i jego największe skarby. Tytuł dzieła jest zresztą mylący, bo Muratow pisze o wszystkim. Obrazy pojawiają się nie tylko na płótnie i są ledwie punktem wyjścia do podróży poprzez atmosferę, kulturę i klimat włoskich miast. Jedynym minusem dla osób tak przekornych jak ja będzie autorytatywny styl wykładu, z nadużyciem wielkich kwantyfikatorów i absolutyzujących sądów. Zjawiskom tym towarzyszy chwilami przesadny patos. Z erudytami trzeba być jednak ostrożnym – ciężko wyznaczyć granicę, za którą hiperbola Muratowa nabiera charakteru ironicznego, czy wręcz autoironicznego. Zabieg wydawcy nowej edycji „Obrazów Włoch”, polegający na poszatkowaniu ich wedle kryterium geograficznego na więcej części, jest dla mnie całkowicie zrozumiały; dawkowane w mniejszych porcjach, opowieści te pozwalają lepiej przyswoić obfity materiał, częstsze przerwy umożliwiają zaś dogłębniejsze jego przetrawienie, dając również dość chwil na złapanie oddechu. Wzrok Muratowa zwraca się w przeszłość, stawiając na początku drugiej dekady XX wieku symboliczną cezurę, którą wkrótce bardzo brutalnie miała potwierdzić historia. „Obrazy” stają się zatem podwójnym wehikułem czasu, bo dają szansę na wyprawę nie tylko w świat o innym stanie badań nad sztuką, ale przede wszystkim w świat o innym stanie świadomości. W końcu musi cieszyć fakt, że autor nie jest zbyt wybredny w doborze towarzystwa; w konsekwencji jego narracyjnych wyborów czytelnik osobiście ogląda z nim wszystkie opisywane cuda. W taką podróż z Muratowem powinien się chyba wybrać każdy przedstawiciel homo sapiens, nawet gdyby podobna decyzja miała być motywowana dosyć nisko. Spieszę więc zapewnić, że zaczerpniętą z „Obrazów Włoch” wiedzą można imponować zarówno tu, jak i ówdzie.
Gapcio - awatar Gapcio
ocenił na96 lat temu

Cytaty z książki Kultura Odrodzenia we Włoszech. Próba ujęcia

Więcej
Jacob Burckhardt Kultura Odrodzenia we Włoszech Zobacz więcej
Jacob Burckhardt Kultura Odrodzenia we Włoszech Zobacz więcej
Jacob Burckhardt Kultura Odrodzenia we Włoszech Zobacz więcej
Więcej