rozwińzwiń

Dogonić rozwiane marzenia

Okładka książki Dogonić rozwiane marzenia Elizabeth Flock
Okładka książki Dogonić rozwiane marzenia
Elizabeth Flock Wydawnictwo: HarperCollins Seria: New York Times Bestselling Authors: Powieść psychologiczna literatura piękna
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
New York Times Bestselling Authors: Powieść psychologiczna
Tytuł oryginału:
Sleepwalking in daylight
Wydawnictwo:
HarperCollins
Data wydania:
2011-06-15
Data 1. wyd. pol.:
2011-06-15
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788323877769
Tłumacz:
Małgorzata Borkowska
Tagi:
matka córka rodzina
Średnia ocen

6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
305 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
414
251

Na półkach:

Książka szczególnie mocno na mnie wpłynęła i wywołała szereg emocji, gdyż porusza temat niepłodności i adopcji, który jest mi bardzo bliski.
Powieść według mnie jest godna polecenia, dlatego też zachęcam do przeczytania.

Książka szczególnie mocno na mnie wpłynęła i wywołała szereg emocji, gdyż porusza temat niepłodności i adopcji, który jest mi bardzo bliski.
Powieść według mnie jest godna polecenia, dlatego też zachęcam do przeczytania.

Pokaż mimo to

avatar
28
4

Na półkach: ,

Pierwsza przeczytana książka tej autorki, bardzo poruszająca i wciągająca. Na pewno przeczytam inne jej opowieści.

Pierwsza przeczytana książka tej autorki, bardzo poruszająca i wciągająca. Na pewno przeczytam inne jej opowieści.

Pokaż mimo to

avatar
133
38

Na półkach: ,

To pierwsza książka tej autorki która miałam okazje przeczytać i niestety ostatnia. Po wysokich ocenach spodziewałam się czegoś znacznie lepszego , a tu rozczarowanie. Szczególnie te opisy...

To pierwsza książka tej autorki która miałam okazje przeczytać i niestety ostatnia. Po wysokich ocenach spodziewałam się czegoś znacznie lepszego , a tu rozczarowanie. Szczególnie te opisy...

Pokaż mimo to

avatar
567
393

Na półkach:

Autorka podejmuje temat trudności z poczęciem dziecka i adopcji. Wzruszająca historia, przedstawiająca trudną relację matka-córka. Czytelnik ma okazję poznać historię z perspektywy każdej z nich.

"Tyle jeszcze do powiedzenia. Do przypomnienia sobie. Czekaj, ja... Muszę jeszcze pomyśleć o kilku sprawach. Czy wiedzą, że ich kocham? Proszę niech się dowiedzą, że ich kocham."

Autorka podejmuje temat trudności z poczęciem dziecka i adopcji. Wzruszająca historia, przedstawiająca trudną relację matka-córka. Czytelnik ma okazję poznać historię z perspektywy każdej z nich.

"Tyle jeszcze do powiedzenia. Do przypomnienia sobie. Czekaj, ja... Muszę jeszcze pomyśleć o kilku sprawach. Czy wiedzą, że ich kocham? Proszę niech się dowiedzą, że ich...

więcej Pokaż mimo to

avatar
3122
2055

Na półkach:

Na Flock zawsze można liczyć - bardzo dobrze spędzony czas!

Na Flock zawsze można liczyć - bardzo dobrze spędzony czas!

Pokaż mimo to

avatar
224
73

Na półkach: , , ,

Tę książkę dostałam jakiś rok temu od ojca. Kupił ją gdzieś na przecenie i leżała tak u mnie na półce przez kilka mięsięcy. Zawsze jednak bardzo cieszę się na każdą nową książkę i w końcu nadszedł jej czas. Wzięłam ją w swoje ręce otworzyłam na pierwszej stronie i zaczęłam czytać tak naprawdę nie mając pojęcia o czym będzie. Nie spodziewałam się jednak czegoś wybitnego i... okej, nie dostałam tego, ale pozycja naprawdę daje do myślenia.
Mimo prostego języka, zarówno matki jak i 16-letniej zbuntowanej dziewczyny można w niej odnaleźć bardzo ważne przesłanie i morał.
Zwykle gdy oglądam filmy lub czytam książki o adoptowanych dzieciach nie rozumiem ich reakcji w momencie gdy dowiadują się o tym, że ich opiekunowie nie są tak naprawdę ich biologicznymi rodzicami. Dlaczego? Bo jeśli dziecko, dorosłe dziecko, dowiaduje się nagle, że ludzie których przez całe życie traktował jak kochanych rodziców po takiej wiadomości nagle strasznie się na nich obraża i postanawia odnaleźć swoją biologiczną rodzinę... tego naprawdę nie potrafię zrozumieć. Oczywiście mogę pojąć, że taka wiadomość nie należy do miłych, ale dlaczego od razu wyżywać się na wspaniałych, torskliwych ludziach, którzy cię przyjęli pod swój dach i zapewnili dobre życie. Gdyby nie oni to dziecko skończyłoby zapewne w sierocińcu.
Wracając jednak do tej konkretnej książki... nie było tu takiej sytuacji, dlatego reakcja i bunt młodej bohaterki był dla mnie zrozumiały. Po pierwsze dziewczyna dowiedziała się o swojej adopcji już w wieku ośmiu lat, to moim zdaniem za młody wiek, żeby uświadamiać kogoś o takiej przykrej i nie do końca zrozumiałej dla dziecka sprawie. Po drugie oprócz Cammie w domu byli także dwaj chłopcy, prawdziwe dzieci głownych bohaterów. Jak więc musiała czuć się dziewczynka, która od małego zauważała, że kompletnie nie jest podobna do rodziców, że traktują ją inaczej niż jej braci... a na dodatek jest córką narkomanki? Tego nie wiem, ale zachowanie matki, która potajemnie, zamiast pomóc córce, spotykała się z innym facetem, było dojmujące. Ale jej męża Boba jeszcze bardziej. Ten popadł w depresję, nie był podporą dla żony, która próbowała odbudować małżeństwo, pracowała w domu tak ciężko jak mogła, a on... odsunął się od niej i w ogóle jej nie słuchał. Mieszkali pod jednym dachem tak długo a wydawało się jakby w ogóle się nie znali. Rozumiem więc po części chęć zbliżenia się do innego faceta, po to żeby ktoś ją w końcu docenił, skoro w domu, ani od dzieci, ani od męża tego nie dostała.
Powracając jednak do postaci Boba, widzę tu też cierpiącego mężczyznę i w jakiś sposób bardzo mu współczuję. Może bardziej pozytywnie do niego nastawił mnie opis prób in vitro, pokojów z magazynami Playboya, które były całe klejące (bo wydaje mi się, że to jednak siada na psychice faceta i nie jest niczym przyjemnym)... właśnie po tych staraniach o dziecko, które niestety się nie powiodły postanowili adoptować dziecko. A na uzależnioną łożyskowo dziewczynkę czekało się o wiele krócej niż na zdrowe dziecko. Bob wówczas bardzo chciał dogodzić żonie, więc z niechęcią, ale jednak zgodził się na Cammie, choć wiedział, że wychowywanie jej nie będzie łatwe. Potem gdy urodzili im się jeszcze dwaj synowie Bob zamknął się w sobie. Nie pomagał żonie przy dzieciach, a swojej pracy nienawidził. Zdażało się również, że miewał napady paniki.
Biorąc to wszystko pod uwagę można też wyprowadzić prosty wniosek. Często ludzie, których spotykamy na ulicy, uśmiechniętych szeroko, mogą tak naprawdę mieć depresję, mogą mieć masę problemów a my widzimy tylko te ich maski. Tak było w przypadku tej rodziny. Sąsiedzi uważali Boba i Sam za najlepsze małżenstwo, a oni rozwiedli się gdy w ich życiu przyszedł najtrudniejszy moment. Tym najtrudniejszym i najbardziej przykrym momentem w książce była śmierć dziecka.
Po skończeniu tej książki dalej nie mogłam uwierzyć co właśnie przeczytałam. Nie miałam pojęcia, że ta pozycja będzie poruszać w ten sposób. Dobra robota.

Tę książkę dostałam jakiś rok temu od ojca. Kupił ją gdzieś na przecenie i leżała tak u mnie na półce przez kilka mięsięcy. Zawsze jednak bardzo cieszę się na każdą nową książkę i w końcu nadszedł jej czas. Wzięłam ją w swoje ręce otworzyłam na pierwszej stronie i zaczęłam czytać tak naprawdę nie mając pojęcia o czym będzie. Nie spodziewałam się jednak czegoś wybitnego i......

więcej Pokaż mimo to

avatar
145
98

Na półkach: ,

Dziwna kasiazka
Co bylo wartosciowe:
Problematyka relacji pomiedzy rodzicami a dziecmi, ktora mnie osobiscie najbardziej poruszyla. Jak malo wiemy o swoich dzieciach.

Dziwna kasiazka
Co bylo wartosciowe:
Problematyka relacji pomiedzy rodzicami a dziecmi, ktora mnie osobiscie najbardziej poruszyla. Jak malo wiemy o swoich dzieciach.

Pokaż mimo to

avatar
181
154

Na półkach:

Genialna książka!!!
Opowiada o monotonni, zdradzie, kłamstwach, trudach rodzicielstwa, narkotykach, zagubieniu i chęci zmiany swojego życia.
Pokazuje rzeczywistość, w której tkwi każdy z nas.
Mocne zakończenie.
Książka naprawdę godna polecenia!!!!!

Genialna książka!!!
Opowiada o monotonni, zdradzie, kłamstwach, trudach rodzicielstwa, narkotykach, zagubieniu i chęci zmiany swojego życia.
Pokazuje rzeczywistość, w której tkwi każdy z nas.
Mocne zakończenie.
Książka naprawdę godna polecenia!!!!!

Pokaż mimo to

avatar
272
228

Na półkach: ,

Historia rodziny: matki, która czuje, że nic już nie łączy jej z mężem poza wymianą podstawowych, codziennych kominukatów; córki, której nie rozumieją rówieśnicy i zatraca się w narkotykach a także ojca, który izoluje się od wszelkich problemów. Każde z nich na swój sposób zmaga się ze swoją samotnością i niezrozumieniem. Żyją tak ze sobą aż do czasu kiedy ten stan rzeczy powoduje nieprzewidziany rozwój wydarzeń.
Ogólnie książkę czyta się szybko, jest dość prosta aczkokwiek na końcu książki poczułam mały niedosyt, tak jakby historia urwała się w nieodpowiednim momencie.
Idealna na niedzielme lekkie popołudnie kiedy macie chęć przeczytać coś lekkiego.

Historia rodziny: matki, która czuje, że nic już nie łączy jej z mężem poza wymianą podstawowych, codziennych kominukatów; córki, której nie rozumieją rówieśnicy i zatraca się w narkotykach a także ojca, który izoluje się od wszelkich problemów. Każde z nich na swój sposób zmaga się ze swoją samotnością i niezrozumieniem. Żyją tak ze sobą aż do czasu kiedy ten stan rzeczy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
113
28

Na półkach:

Sięgając po tę książkę, trochę się zawiodłam... marzenia mieć to wspaniale, każdy powinien mieć marzenia, ale kiedy bierze się odpowiedzialność za drugą osobę, zmieniają się priorytety,tu niestety coś nie wypaliło, miłość do siebie małżonków dawno się wypaliło, choć pozornie poukładana rodzina to jednak w środku nie mają żadnego wspólnego celu, chyba tylko tyle,że mieszkają razem,
żal mi bohaterki, bo przegrała...część życia, ale trudności i bolesne, tragiczne wydarzenia potrafią obudzić w niej iskierkę i dać maleńką nadzieje, że nigdy nie jest za późno zacząć od początku....

Sięgając po tę książkę, trochę się zawiodłam... marzenia mieć to wspaniale, każdy powinien mieć marzenia, ale kiedy bierze się odpowiedzialność za drugą osobę, zmieniają się priorytety,tu niestety coś nie wypaliło, miłość do siebie małżonków dawno się wypaliło, choć pozornie poukładana rodzina to jednak w środku nie mają żadnego wspólnego celu, chyba tylko tyle,że mieszkają...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    419
  • Przeczytane
    379
  • Posiadam
    112
  • Ulubione
    15
  • 2014
    7
  • 2012
    6
  • Teraz czytam
    6
  • 2013
    5
  • 2011
    5
  • E-book
    4

Cytaty

Więcej
Elizabeth Flock Dogonić rozwiane marzenia Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także