Grupa dyskusyjna Aktualności

7690
Dyskusji
1031094
Czytelników
Kategoria
Należysz

Historia stołem się toczy. Retellingi legend arturiańskich

Bartek Czartoryski
utworzył 30.07.2020 o 12:04

Znacie króla Artura? A Merlina? Lancelota, Morganę i resztę ferajny? Pewnie, że znacie. Bo choć legendy o rycerzach okrągłego stołu nie stanowią poukładanego od linijki zbioru, i nie uczą o nich na polskim, to nie sposób było nie zasłyszeć za dzieciaka tego czy owego.

Zobacz pełną treść

Lista wypowiedzi [26]

Sortuj:
40
0
30.07.2020 12:04

Zapraszam do dyskusji.


956
271
01.08.2020 10:35

Kuszą mnie Mgły Avalonu właśnie, bo z legend arturiańskich tak naprawdę nie przeczytałam niczego - parę bardzo dalekich retellingów, bliższych w sumie luźnej inspiracji, wzmianki tu i ówdzie. Tyle że w oryginale to początek serii, a u nas tylko ten jeden tom.

Mógłby ktoś powiedzieć czy Mgły Avalonu sprawdza się jako standalone czy też jednak czuć, że to urwana seria?


1121
1
01.08.2020 11:05

Totalnie standalone. Czytałam dawno, jako pojedynczą powieść właśnie, jakieś tam prequele i inne sequele już mnie nie interesowały. Bierz i czytaj bo to dobre jest.


1536
3
01.08.2020 16:08

To jedna, za to gruba, ale totalnie wciągająca kniga. Czytaj koniecznie, naprawdę warto.


956
271
01.08.2020 16:30

Dzięki, w takim razie ląduje na liście do przeczytania! :D


832
235
01.08.2020 17:10

Potwierdzam, że standalone. Nie czytałam innych części cyklu. "Mgły Avalonu" to jedna z moich ulubionych książek - bardzo polecam, najlepiej w oryginale :)


583
0
01.08.2020 20:53

Sprawdza się. Pozostałe tomy były wydane w Polsce, ale tak dawno, że fizyczne zdobycie ich graniczy z cudem. Chyba, że prawa autorskie i własność intelektualną traktujesz dosyć luźno to da się je "znaleźć" w postaci ebooków.

Sama powieść rozczarowująca - przegadana i klepiąca ciągle te same schematy. Dużo lepiej sprawdza się trylogia Cornwella, którą serdecznie...

więcej

492
134
01.08.2020 11:19

Po lekturze "Narodzin cywilizacji Wysp Brytyjskich" Lipońskiego całkowicie inaczej patrzę na legendy arturiańskie. Już nie tylko jak na mit uniwersalny, jakim stał się po sprzężeniu z francuską szkołą chansons de geste. Teraz widzę w nim przede wszystkim to czym był u swego zarania. Opowieścią wyrosłą z konfliktu celtyckich władców z angolosaskimi najeźdźcami, a później...

więcej

3961
3721
01.08.2020 12:08

Jeżeli Artur to dla mnie Zimowy Monarcha Bernard Cornwell./


294
11
01.08.2020 14:25

Ja z sentymentem wspominam cykl Stephena Lawheada "Pendragon", zwłaszcza pierwszy tom "Taliesin". Poleciłabym też Sapkowskiego: "Świat króla Artura", a także opowiadania wiedźmińskie, wyrosłe niejako na mitach arturiańskich.


622
55
02.08.2020 12:54

Smutne że z seriali wspomniano tę parszywą "Przeklętą", a pominięto świetny (choć bardzo luźny) serial BBC "Przygody Merlina". Osobiście jestem też wielkim fanem cyklu komiskowego "Merlin" napisanego przez Jean-Luca Istina, majestatyczną grafiką Érica Lamberta .

A inna sprawa, że tekst na taki temat byłby dobra okazją żeby oprócz nowych i łatwo dostępnych retellingow,...

więcej

4019
729
02.08.2020 14:39

Kocham ten serial, jak naprawdę trudno mi się zebrać do tego, żeby obejrzeć jakikolwiek serial (Wiedźmina mam zaczętego od grudnia), tak ,,Przygody Merlina" pochłonęłam jak na mnie bardzo szybko i byłam nim totalnie zafascynowana. Może nie jest to wierna adaptacja i może ma pewne błędy w konstrukcji świata, jak mi ktoś uświadomił, ale to jest po prostu bardzo dobry serial.


622
55
02.08.2020 14:50

Dokładnie. To chyba charakterystyczne dla brytyjskich seriali. Faktografia nie zawsze sie zgadza, ale nadrabiają konstrukcją postaci i dramatyzmem. Efekty specjalne zwykle leżą, ale nadrabiają grą aktorską i muzyką. W rezultacie mamy reinterpretację legend arturiańskich o mocno zmienionej obudowie, ale tym samym rdzeniu. Wiemy że to bez wątpienia te same postacie, czuje się...

więcej

4019
729
02.08.2020 18:04

Z brytyjskich seriali o podobnym klimacie uwielbiam też ,,Robina z Sherwood" i ,,Muszkieterów" - też odbiegają od oryginału, ale czuć ten sam klimat i bronią się także jako osobna całość.


622
55
02.08.2020 22:54

"Muszkieterów" znam, tak jak piszesz, mają w sobie dokładnie tę samą pasję. I że wszystkich filmów z Muszkieterami jakie widziałem, ten serial oddaje ich postacie najwierniej.
Nad "Robinem" się właśnie wahałem długo, ale skoro wymieniasz go na rowni z tymi to juz wiem ze warto 🙃


4019
729
02.08.2020 14:43

Uwielbiam legendy arturiańskie w każdej formie (książkowej, filmowej, bajkowej, nawet moje dwa ulubione musicale są o królu Arturze). Z wymienionych tu tytułów chyba najbardziej lubię wersję Cornwella, chociaż teoretycznie nie jest do końca w moim stylu (masa opisów bitew, za to uczucia mocno zaawolowane), ale czyta się cudownie, postacie są świetnie opisane, a sposób w...

więcej

4019
729
02.08.2020 14:44

No i jeszcze nasz Sapkowski świetnie opisał legendy, jako przeróbkę w Wiedźminie, jako retelling w ,,Maladie" i jako zbiór mitów w ,,Świecie króla Artura"".


622
55
02.08.2020 14:55

Ooo, zapomniany "Liceum Avalon". On i "Przygody Merlina" właściwie rozbudziły we mnie fascynację arturiańskim mitem.
Choć nadal bawi mnie to ukazanie. Jeżeli Allie okazała się reinkarnacją Artura, to jej chłopak miałby być reinkarnacją Ginewry XD ? Choć tak naprawdę chyba popełniam tu ten sam błąd co bohaterowie. Artur miał powrócić ale nikt nie mówił że cała historia ma...

więcej

4019
729
02.08.2020 18:05

Film oglądałam, ale w porównaniu z książką wypada słabo, w powieści zupełnie inaczej się to rozwiązało i nie ma tego wątku, że Allie/Ellie jest Arturem ;) Mogę spoilerować?


622
55
02.08.2020 22:56

Faktycznie, zapomniałem że była jeszcze książka. Spoileruj śmiało, może się skuszę.


4019
729
03.08.2020 00:03

W książce główna bohaterka Elaine ,,Ellie" (nie Allie) okazuje się być reinkarnacją Pani Jeziora, a Will normalnie jest Arturem, tak samo jak jego przyrodni brat Mordredem, a nauczyciel Merlinem. Kiedy dochodzi do ostatecznej konfrontacji między Willem a jego bratem, Ellie rzuca mu miecz, co sprawia, że zostaje rozpoznana w niej Pani Jeziora. W zakończeniu zostaje...

więcej

622
55
03.08.2020 20:23

O kurczę. Faktycznie to ma o wiele więcej sensu. Strasznie szkoda że w filmie zrobili sobie taką samowolkę. Zebrali naprawdę fajnych aktorów, a i od strony technicznej niczego nie brakowało. Całość naprawdę świetnie się oglądało i słuchało... tylko trzeba było wyłączyć myślenie na tej końcówce.
Teraz zdecydowanie sięgnę po oryginał.


125
51
03.08.2020 00:37

David Gemmell łączy mitologię arturiańską ze równoległymi światami, Atlantydom i postapo. Dwa ostatnie tomy opowieści Sipstrassi to konkretnie legendy arturiańskie.


239
39
03.08.2020 11:59

"Mgły Avalony" i trylogia arturiańska Cormwella to pozycje obowiązkowe dla fanów króla Artura. U Cornwella próżno szukać czarów i magii, mamy bohaterów z "krwi i kości", bardzo ludzkich i nie pozbawionych wad i ułomności, sam klimat książki jest bardzo surowy. Zimmer natomiast postawiła na magię i moim zdaniem jest to jedna z najlepszych książek fantasy. Mamy historię z...

więcej

96
90
04.08.2020 18:53

Czytałam niegdyś Mgły Avalonu i powiem szczerze nie byłam zachwycona - były tam fragmenty dobre ale było też dużo takich sobie, a nawet bardzo słabych. Teraz nie tknęłabym żadnej książki pani Zimmer Bradley małym paluszkiem ze względu na to : https://www.theguardian.com/books/2014/jun/27/sff-community-marion-zimmer-bradley-daughter-accuses-abuse

Niestety tekst jest po...

więcej

Reklama
zgłoś błąd