anteeekg 
33 lat, mężczyzna, status: Czytelnik, ostatnio widziany 52 minuty temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-10 12:03:51
Wypowiedział się w dyskusji:
 
2018-10-04 16:17:15
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, E-book
Autor:

Na początku zaznaczyć muszę, że jakiś czas temu postanowiłem z żoną obejrzeć ekranizację tej powieści. Lecz niestety (albo na szczęście) ze zmęczenia nie dotrwałem do końca seansu. Dzięki temu mimo, iż w pamięci miałem wizerunki aktorów i Tom miał dla mnie twarz M.Fassbendera nie znałem zakończenia tej historii.
A że historia jest naprawdę ciekawa, przyznać muszę, że ostatnie rozdziały książki...
Na początku zaznaczyć muszę, że jakiś czas temu postanowiłem z żoną obejrzeć ekranizację tej powieści. Lecz niestety (albo na szczęście) ze zmęczenia nie dotrwałem do końca seansu. Dzięki temu mimo, iż w pamięci miałem wizerunki aktorów i Tom miał dla mnie twarz M.Fassbendera nie znałem zakończenia tej historii.
A że historia jest naprawdę ciekawa, przyznać muszę, że ostatnie rozdziały książki pochłaniałem dosłownie odcięty od świata rzeczywistego. Nie będę tu opisywał fabuły - wystarczy zerknąć na opis książki, by zrozumieć, że nie jest to tylko historia o miłości. Według mnie to opowieść o tym jak żyć w zgodzie z samym sobą, jak niektóre decyzje wpływają na nasze życie i o tym, że wspomniana już miłość, o ile jest prawdziwa, przetrwa każdą próbę.
Polecam, każdemu kto w jesienny, i nie tylko wieczór chciałby zanurzyć się we wzruszającej historii. I życzę, aby i Wam, tak jak i mnie jeszcze jakiś czas po jej zakończeniu towarzyszył w uszach szum morskich fal i odgłosy mew.

pokaż więcej

 
2018-10-03 07:15:41
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-09-29 10:18:17
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Posiadam, WWK
 
2018-09-25 11:48:27

Na potylicy. Na samym jej środku. Zapisane tak by było czytelne. „Jutro jest czyste”. Tytuł kolejnej, siódmej już części cyklu „Skazaniec” autorstwa Krzysztofa Spadło. Książka jeszcze nie pojawiła się na rynku. Ale ja, jak każdy fan tejże powieści z niecierpliwością oczekuję na 17 dzień października. Śpieszę również z odpowiedzią dlaczego akurat taki wybór. Otóż uważam, że właśnie słowa „Jutro... Na potylicy. Na samym jej środku. Zapisane tak by było czytelne. „Jutro jest czyste”. Tytuł kolejnej, siódmej już części cyklu „Skazaniec” autorstwa Krzysztofa Spadło. Książka jeszcze nie pojawiła się na rynku. Ale ja, jak każdy fan tejże powieści z niecierpliwością oczekuję na 17 dzień października. Śpieszę również z odpowiedzią dlaczego akurat taki wybór. Otóż uważam, że właśnie słowa „Jutro jest czyste” determinują moją życiową postawę. Mówią o tym, że nic nie jest narzucone z góry i trzeba walczyć każdego dnia, by dzień kolejny był lepszy od poprzedniego.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-09-25 11:27:51
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Skazaniec (tom 7) | Seria: Skazaniec
 
2018-09-24 13:29:04

Zapisał się do klubu fitness, potocznie zwanego siłownią by o niej zapomnieć. Nie raz udowadniał sam sobie, że nic tak nie poprawia samopoczucia jak solidny zastrzyk endorfin. Poza tym męskie instynkty podpowiadały mu, że na siłownię zapisują się dziewczyny pragnące zgrabnego i wysportowanego ciała. A który facet w jego wieku nie chciałby atrakcyjnej dziewczyny. W końcu nowa miłość najszybciej... Zapisał się do klubu fitness, potocznie zwanego siłownią by o niej zapomnieć. Nie raz udowadniał sam sobie, że nic tak nie poprawia samopoczucia jak solidny zastrzyk endorfin. Poza tym męskie instynkty podpowiadały mu, że na siłownię zapisują się dziewczyny pragnące zgrabnego i wysportowanego ciała. A który facet w jego wieku nie chciałby atrakcyjnej dziewczyny. W końcu nowa miłość najszybciej leczy złamane serce. Po szybkim przebraniu się w strój umożliwiający wygodniejszy trening, złapał za butelkę wody, ręcznik i telefon i pewny siebie krokiem ruszył korytarzem z szatni do sali nazwanej „Strefa cardio” by zrobić szybką rozgrzewkę. Głośnym „Cześć wszystkim!” przywitał się z innymi bywalcami klubu i zasiadł na rowerku stacjonarnym, wyszukując w telefonie ulubioną muzykę do treningu. Chwilę później jego uwagę przykuła piękna blondynka, której zgrabne plecy podziwiał. Trenowała na orbitreku kilka metrów przed nim. Postanowił, że tuż po zakończeniu treningu zagada do niej. Całe 10 km jazdy w miejscu myślał jakim zdaniem rozpocząć rozmowę. Gdy nagle ze swojej prawej strony usłyszał „Hej. Długo jeszcze będziesz przyglądać się mojej siostrze?!”. Głos jadącej na rowerze obok brunetki wydał mu się dziwnie znajomy…

pokaż więcej

więcej...
 
2018-09-24 13:01:38

Wsiadam w autobus linii nr 12. Dziś nie biorę ze sobą książki. Chcę skupić uwagę na tym co oglądam zza szyby. Wzrok wlepiam w chodniki, które czym bliżej centrum tym bardziej nierówne. Krążą po nich ludzie, wśród których c jakiś czas dostrzegam znajomą twarz. Jest ciepło, więc przez otwarte okno do pojazdu wpada zapach spalin, zmieszany ze specyficznym odorem pobliskiej fabryki kartonów. Nie... Wsiadam w autobus linii nr 12. Dziś nie biorę ze sobą książki. Chcę skupić uwagę na tym co oglądam zza szyby. Wzrok wlepiam w chodniki, które czym bliżej centrum tym bardziej nierówne. Krążą po nich ludzie, wśród których c jakiś czas dostrzegam znajomą twarz. Jest ciepło, więc przez otwarte okno do pojazdu wpada zapach spalin, zmieszany ze specyficznym odorem pobliskiej fabryki kartonów. Nie długo po tym mijam swe podwórko z dziecięcych lat. Od razu w głowie przewijają się setki wspomnień związanych z tym miejscem. Widzę siebie sprzed kilkunastu lat, twarze znajomych, których wtedy uważałem za przyjaciół do końca życia. W kąciku ust pojawia się lekki uśmiech, gdy mijam knajpę, gdzie bardzo często spędzaliśmy weekendy paczką znajomych. Gdzie poznało się mnóstwo dziewczyn. Tuz zaraz mijam miejsce gdzie spotkałem przyszłą żonę po raz pierwszy. I nagle przystanek. Muszę wysiadać, kończąc tym samym wycieczkę przez wspomnienia, wycieczkę przez mój ukochany Grudziądz.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-09-15 23:28:04

Mając za sobą kilkunastoletnie życie jako kawaler, który początkowo często podpatrywał babcię, następnie mamę wybrał bym żywot szkoleniowca instruującego ludzi jak cerować skarpetki. Sztuka to zacna, sprzyjająca przywiązaniu do rzeczy wygodnych, z którymi obcujemy od lat. Bo przecież któż z nas nie ma ulubionej pary skarpetek, którą z pełną satysfakcją przywdziewałby każdego dnia, aż po życia... Mając za sobą kilkunastoletnie życie jako kawaler, który początkowo często podpatrywał babcię, następnie mamę wybrał bym żywot szkoleniowca instruującego ludzi jak cerować skarpetki. Sztuka to zacna, sprzyjająca przywiązaniu do rzeczy wygodnych, z którymi obcujemy od lat. Bo przecież któż z nas nie ma ulubionej pary skarpetek, którą z pełną satysfakcją przywdziewałby każdego dnia, aż po życia kres. Z całą pewnością czysta, pozbawiona dziur skarpeta, która tuż obok ma swą drugą połowę sprawia, że dzień staje się piękniejszy.
A który z pracodawców odmówiłby szkolenia mającego na celu wywołanie uśmiechu, u każdego pracownika, każdego dnia o poranku ?

pokaż więcej

więcej...
 
2018-09-14 21:10:52
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Seria: Reportaż
 
2018-09-13 12:23:19

Pradziady moje Słowian ród reprezentowali. Dziadek Słowianin. Ojciec Słowianin. Jam Słowianin. Kebabem, makaronem czy innym stekiem mnie urzec nie zdołasz! Jam Słowianin! Jam Polak z dziada pradziada! A Polak zły to Polak głodny. Chleba białego pajdy dwie ukrój, bigosu talerz nałóż ciepłego, na koniec pinty dwie zimnego piwa z karczmy przynieś a władać mym sercem będziesz!

więcej...
 
2018-09-11 10:18:39
Wypowiedział się w dyskusji: Zadaj pytanie Jakubowi Małeckiemu!

1. Załóżmy, że posiada Pan moc i na jeden dzień włada podróżami w czasie i przestrzeni. Jakie miejsce i czas by Pan wybrał?

2. Co było ostatecznym bodźcem, który przechylił szalkę na stronę o nazwie „napiszę tę książkę!” ?

3. Uważam, że każdy powinien mieć więcej niż jedno zajęcie. Czy Jakub Małecki posiada jakieś pozaliterackie hobby ?

więcej...
 
2018-09-10 09:48:58

Na jednej ze ścian domu wisiało zdjęcie Marceliny wraz z gromadka jej przyjaciół z dzieciństwa. Jej twarz została wycięta, ale doskonale znał to zdjęcie z rodzinnego albumu i od razu poznał siostrę. jego uwagę przykuł niepozorny blondyn stojący trochę z boku. Przypomniał sobie, ze był bardzo zakochany w jego siostrze. Z drugiej strony ramki widniał odręcznie wykonany napis: ”Odnajdziesz mnie... Na jednej ze ścian domu wisiało zdjęcie Marceliny wraz z gromadka jej przyjaciół z dzieciństwa. Jej twarz została wycięta, ale doskonale znał to zdjęcie z rodzinnego albumu i od razu poznał siostrę. jego uwagę przykuł niepozorny blondyn stojący trochę z boku. Przypomniał sobie, ze był bardzo zakochany w jego siostrze. Z drugiej strony ramki widniał odręcznie wykonany napis: ”Odnajdziesz mnie Detektywie?”. Ciarki przeszyły jego ciało. Wiedział, że jego siostra jest w tym budynku. Czuł to gdzieś w podświadomości – w końcu zawsze nadawali na tych samych falach i rozumieli się bez słów.
Kolejne zdjęcie, które zostawił mu porywacz przedstawiało Marcelinę przywiązaną do szpitalnego łóżka. Z jej ręki wystawał wenflon w wężykiem prowadzącym prosto do woreczka z kroplówką. Odruchowo odwrócił zdjęcie. „Pospiesz się, albo nigdy się nie dowiesz prawdy…”

pokaż więcej

więcej...
 
2018-09-05 17:48:33
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Posiadam, WWK
 
2018-08-28 13:13:59
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Seria: Twarda Seria
 
Moja biblioteczka
293 82 483
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (2)

Ulubieni autorzy (6)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (14)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd