Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
anteeekg 
31 lat, mężczyzna, status: Czytelnik, ostatnio widziany 36 minut temu
Teraz czytam
  • Cień wiatru
    Cień wiatru
    Autor:
    W letni świt 1945 roku dziesięcioletni Daniel Sempere zostaje zaprowadzony przez ojca, księgarza i antykwariusza, do niezwykłego miejsca w sercu starej Barcelony, które wtajemniczonym znane jest jako...
    czytelników: 55422 | opinie: 3222 | ocena: 7,99 (31356 głosów) | inne wydania: 11
  • Czego nie powie Masa o polskiej mafii
    Czego nie powie Masa o polskiej mafii
    Autor:
    Wojciech Sumliński ujawnia nieznane opinii publicznej fakty z obszaru działań polskiej mafii, prawdziwej polskiej mafii, nie tej "trzepakowej" z Pruszkowa, czy Wołomina, której współczesną e...
    czytelników: 682 | opinie: 32 | ocena: 6,67 (249 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-02-23 09:38:34
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-02-18 22:52:27

Dzięki za poparcie (kolejne)! ;)
Pamiętaj, że bezglenowców można łatwo sterroryzować bagietką!
Sprawdzałem - działa!
Pozdrawiam gorąco!
PS. Gdybyś był w kuj-pom zapraszam na piwo!

więcej...
 
2017-02-17 21:11:42

Hej. Jesteśmy Jack i Grace. I nie jesteśmy tacy jak wszyscy. Znacznie odbiegamy od tego co obecnie uważa się za normalne. Łamiemy schemat w zaciszu domowego ogniska. Jesteśmy inni - jemy gluten

więcej...
 
2017-02-17 07:22:41

Gratulacje dla laureatów :)
PS. szkoda, że nie ma mnie wśród nich... :)

więcej...
 
2017-02-17 07:21:19

Witam. Nazywam się C-S Maria. Choć urodziłam się pod innym nazwiskiem. Opowiem Wam pokrótce o wydarzeniach, które mnie zmieniły. Przez które ewoluowałam. W polskiej szkole odkryłam moc chemii, niestety wtedy zlikwidowano gimnazja, nie dostałam stypendium na studia bo dochód moich rodziców przekroczył próg o 2,50 zł. Miłość do chemii nie znikła. Porzuciłam rodzinne strony i podjęłam pracę jako... Witam. Nazywam się C-S Maria. Choć urodziłam się pod innym nazwiskiem. Opowiem Wam pokrótce o wydarzeniach, które mnie zmieniły. Przez które ewoluowałam. W polskiej szkole odkryłam moc chemii, niestety wtedy zlikwidowano gimnazja, nie dostałam stypendium na studia bo dochód moich rodziców przekroczył próg o 2,50 zł. Miłość do chemii nie znikła. Porzuciłam rodzinne strony i podjęłam pracę jako szefowa ochrony w korporacji „Parasol”. Pewnej nocy przypadkiem odkryłam coś w laboratoriach firmy. I wtedy to się stało. Związek „X” który przy okazji odkryłam dał mi super moce. Od tego dnia potrafię bezproblemowo rozpoznać rodzaj kaszlu u dzieci. Lepiej niż „lek.med.” z reklam…

pokaż więcej

więcej...
 
2017-02-16 13:01:54

Choć śledząc obecny rozwój technologii, zapewne nie jest to bardzo odległa przyszłość. Ale ja chciałbym mieć "Sprzątaczomat". Już widze te reklamy:
Kurze z półek zawalonych książkami, piach w przedpokoju po powrocie dzieci z piaskownicy, porozrzucane wszędzie ciuchy... o tym wszystkim zapomnisz,zakupując w naszym TV Shopie najnowszy "Sprzataczomat"

więcej...
 
2017-02-13 13:22:05

Ja się niedawno dowiedziałem, że drugi raz zostanę ojcem!

więcej...
 
2017-02-13 09:24:01

W trudnych sytuacjach mam tę przypadłość, że książki idą w tzw. ”odstawkę”. Nie mogę się wtedy na nich skupić, gdyż podczas lektury często myślami wracam do nurtującego mnie problemu. Wtedy zależenie od kłopotu, pory dnia i kilku innych czynników sięgam po jedno z dwóch sprawdzonych i od lat stosowanych rozwiązań. Pierwsze z nich to aktywność fizyczna – spacer, siłownia, rower i … sprzątanie... W trudnych sytuacjach mam tę przypadłość, że książki idą w tzw. ”odstawkę”. Nie mogę się wtedy na nich skupić, gdyż podczas lektury często myślami wracam do nurtującego mnie problemu. Wtedy zależenie od kłopotu, pory dnia i kilku innych czynników sięgam po jedno z dwóch sprawdzonych i od lat stosowanych rozwiązań. Pierwsze z nich to aktywność fizyczna – spacer, siłownia, rower i … sprzątanie domu. Wiem, wiem – niektórzy uznają to za mało męskie, ale cóż – tak już mam. Ścieranie kurzy, jazda na odkurzaczu czy taniec z mopem sprawiają, że mieszkanie staje się piękniejsze przez co i mi lepiej na duszy. Drugie antidotum na kłopot to stary i sprawdzony od wieków sposób na uspokojenie skołatanych nerwów czyli schłodzone, jasne lub ciemne, ulubione piwo. Oczywiście pite z umiarem, pomaga spojrzeć spokojniej na dręczące sprawy i szybciej odnaleźć rozwiązanie.

pokaż więcej

więcej...
 
2017-02-11 21:15:12
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2017-02-11 20:27:18
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Kolejna niedługa powieść E.E.Schmitta, która fascynuje, wzrusza i nasuwa wiele pytań. Będąc wielkim miłośnikiem twórczości Schmitta polecam każdemu.

 
2017-02-09 12:36:13

Władco!
Nasze ludy łączy wiele lat historii. Nasi pradziadowie połączeni są więzami krwi, nasi dziadkowie polowali u swego boku na groźne bestie, nasi ojcowie pili wino z jednej beczki. Postarajmy się, by to dziedzictwo nie legło w gruzach przez jeden spór. To że nasz nadworny błazen próbował obmacywać Waszą córkę nie może doprowadzić do wojny między nami. By okazać swą skruchę i przeprosić...
Władco!
Nasze ludy łączy wiele lat historii. Nasi pradziadowie połączeni są więzami krwi, nasi dziadkowie polowali u swego boku na groźne bestie, nasi ojcowie pili wino z jednej beczki. Postarajmy się, by to dziedzictwo nie legło w gruzach przez jeden spór. To że nasz nadworny błazen próbował obmacywać Waszą córkę nie może doprowadzić do wojny między nami. By okazać swą skruchę i przeprosić cały Wasz naród gotowa jestem ofiarować swe życie i poślubić Twego najmłodszego syna by nasze narody znowu połączyła więź krwi.

pokaż więcej

więcej...
 
2017-02-09 12:21:44

Stał pewnie, mimo iż targały nim wichry wątpliwości. Nigdy nie lubił publicznych wystąpień, a teraz oczy wszystkich skierowane były wprost na niego. Zastanawiał się czy krople potu na jego czole to wynik zdenerwowania, czy też lejącego się z sierpniowego nieba żaru. Sekundę po tym zanegował drugą możliwość – znajdowali się przecież w kościele i panowała tam stosunkowo przyjemna temperatura.... Stał pewnie, mimo iż targały nim wichry wątpliwości. Nigdy nie lubił publicznych wystąpień, a teraz oczy wszystkich skierowane były wprost na niego. Zastanawiał się czy krople potu na jego czole to wynik zdenerwowania, czy też lejącego się z sierpniowego nieba żaru. Sekundę po tym zanegował drugą możliwość – znajdowali się przecież w kościele i panowała tam stosunkowo przyjemna temperatura. Byli już po kilkudziesięciu minutach ceremonii i coraz bliższe stawało się to co uważał za nieuniknione. Jako pierwszy miał powtórzyć po kapłanie słowa przysięgi. Gdy już mikrofon w ręce księdza przechylał się w jego stronę, by powtórzył formułę „Ja… biorę Ciebie…” gdy drzwi świątyni otworzyły się i stanęła w nich jego pierwsza, jedyna i prawdziwa miłość. Zapłakana, rozczochrana i lekko utykająca z powodu braku jednego obcasa stanęła na między ławkami i nie odrywała od niego wzroku. Spojrzał na nią i wszystko stało się jasne… Chwilę później zgromadzeni goście obserwowali zamykające się za nimi drzwi kościoła…

pokaż więcej

więcej...
 
2017-02-09 07:18:51

Wiadomym jest fakt, że nic nie może bardziej rozdzielić ludzi niż śmierć jednego z nich. I jeśli straciło się kogoś, kogo się kochało separacja jest wtedy bardzo bolesna. I mimo że „czas leczy rany” to uważam, że nie wszystkie jest w stanie wyleczyć. Ja, podobnie zresztą jak wielu z Was, taką stratę przeżyłem i choć minęło już kilka lat nauczyła mnie jednej rzeczy, której staram się... Wiadomym jest fakt, że nic nie może bardziej rozdzielić ludzi niż śmierć jednego z nich. I jeśli straciło się kogoś, kogo się kochało separacja jest wtedy bardzo bolesna. I mimo że „czas leczy rany” to uważam, że nie wszystkie jest w stanie wyleczyć. Ja, podobnie zresztą jak wielu z Was, taką stratę przeżyłem i choć minęło już kilka lat nauczyła mnie jednej rzeczy, której staram się trzymać: częściej mów „kocham Cię”…

pokaż więcej

więcej...
 
2017-02-08 13:35:08

Bez wątpienia idąc samemu nocą wolałbym spotkać bandę zbirów niż małą dziewczynkę stojącą samotnie gdzieś na środku drogi. Odziana w białą sukienkę, stojąca z opuszczoną głową z dwoma kitkami po bokach mała istota zapewne spowodowałaby u mnie szybsze bicie serca i strach tak wielki, ze zapewne wybrałbym inna drogę i wziął nogi za pas.
Nie wiem, czy to zasługa obejrzanych w młodości horrorów...
Bez wątpienia idąc samemu nocą wolałbym spotkać bandę zbirów niż małą dziewczynkę stojącą samotnie gdzieś na środku drogi. Odziana w białą sukienkę, stojąca z opuszczoną głową z dwoma kitkami po bokach mała istota zapewne spowodowałaby u mnie szybsze bicie serca i strach tak wielki, ze zapewne wybrałbym inna drogę i wziął nogi za pas.
Nie wiem, czy to zasługa obejrzanych w młodości horrorów czy jakiś wrodzony lęk, przed tym co na pierwszy rzut oka wydaje się niewinne, a może być bardzo niebezpieczne. Dodam, że strach ten nie znikł tym jak sam zostałem ojcem dwóch słodkich dziewczynek…

pokaż więcej

więcej...
 
2017-02-08 10:57:06

Jeśli ma być absurdalnie to ja zostawiałbym selfie mordercy z ofiarą !

więcej...
 
Moja biblioteczka
195 45 184
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Ulubieni autorzy (5)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (11)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd