Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
anteeekg 
32 lat, mężczyzna, status: Czytelnik, ostatnio widziany 0 sekund temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-04-25 11:59:09

Brzydkie Kaczątko stwierdziło że książka jest ładniejsza niż się wydaje. Śpiąca Królewna na pewno nie zasnęła przy tej lekturze. Smerfy odpoczywały, gdy czytał ją Gargamel. Zaś Kopciuszek uciekł z balu, by już o północy zając kolejkę do księgarni i zakupić „Babcochę” w dniu premiery. Ja powiem tylko, że ta książka jest „hu hu huuuu huuuuuuuuuu” i brykam dalej.
Tygrysek

więcej...
 
2018-04-25 08:51:50

Mycie okien. Tak, to jest umiejętność, którą dawno temu odkryła we mnie moja żona. Od czasu gdy zamieszkaliśmy razem, średnio kilka razy w roku pozwala mi zająć się czystością zarówno szyb, jak i całej stolarki okiennej. Pochwalić się mogę, że poprzez solidne, pełne poświęcenia i dokładne wywiązywanie się z zadania żona powierza mi również wypranie i ponowne zawieszenie firanek. Posiadam już... Mycie okien. Tak, to jest umiejętność, którą dawno temu odkryła we mnie moja żona. Od czasu gdy zamieszkaliśmy razem, średnio kilka razy w roku pozwala mi zająć się czystością zarówno szyb, jak i całej stolarki okiennej. Pochwalić się mogę, że poprzez solidne, pełne poświęcenia i dokładne wywiązywanie się z zadania żona powierza mi również wypranie i ponowne zawieszenie firanek. Posiadam już kilkuletnie doświadczenie w tym temacie, tak więc uważam, że mogę się nazywać specjalistą. Wiem na przykład jakimi ręcznikami najlepiej czyścić szyby, ile płynu używać i w jakiej temperaturze najlepiej prać firanki, których sztukę wieszania opanowałem do perfekcji. Zaufanie, jakim obdarzyła mnie żona w tym aspekcie, oraz poczucie dobrze spełnionego zadania sprawia, że czuję się jak prawdziwy mężczyzna.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-04-23 20:31:43
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, E-book
Cykl: Hannibal Lecter (tom 3)

Bardzo lubię, gdy ekranizacja nie jest dokładnym odzwierciedleniem książki, gdyż pozwala mi to przeżyć historię po raz drugi z równie wielkim zaciekawieniem. Tak też jest w przypadku "Hannibala". Magnetyczna postać złowrogiego doktora Lectera przyciąga, i mimo swych demonicznych cech zaczynamy darzyć ją sympatią. Szkoda tylko, że przychodzi nam się rozstać już po 4 tomach opowieści... Goodbye... Bardzo lubię, gdy ekranizacja nie jest dokładnym odzwierciedleniem książki, gdyż pozwala mi to przeżyć historię po raz drugi z równie wielkim zaciekawieniem. Tak też jest w przypadku "Hannibala". Magnetyczna postać złowrogiego doktora Lectera przyciąga, i mimo swych demonicznych cech zaczynamy darzyć ją sympatią. Szkoda tylko, że przychodzi nam się rozstać już po 4 tomach opowieści... Goodbye dr Lecter!

pokaż więcej

 
2018-04-20 11:48:39

Postanowił, że tego dnia udowodni wszystkim co potrafi. Szczególnie wrył mu się w wyobraźnie obraz ojca, którego bardzo kochał, a ten wyśmiewał pod nosem jego próby. Wstał wcześnie rano, na palcach wyszedł z domu, biorąc po drodze kalosze. Wolał założyć je na dworze, by nie obudzić domowników, gdyby podczas ich ubierania się przewrócił. Z szopy wziął resztę potrzebnego sprzętu i udał się... Postanowił, że tego dnia udowodni wszystkim co potrafi. Szczególnie wrył mu się w wyobraźnie obraz ojca, którego bardzo kochał, a ten wyśmiewał pod nosem jego próby. Wstał wcześnie rano, na palcach wyszedł z domu, biorąc po drodze kalosze. Wolał założyć je na dworze, by nie obudzić domowników, gdyby podczas ich ubierania się przewrócił. Z szopy wziął resztę potrzebnego sprzętu i udał się tylko sobie znaną ścieżką w kierunku rzeki. Poranna mgła otulała zwilżone rosą połacie trawy. Przyznał w głębi siebie, że trochę bał się tego widoku. Na szczęście już po chwili stanął nad brzegiem rzeki. Przygotowania nie zajęły mu dużo czasu i już stał zwarty i gotowy. I wtedy dojrzał ruch. Co prawda nieduży, ale ów poruszenie wywołało w nim podniecenie wymieszane ze stresem. I tak 10 letni Staś zastanawiał się czy bardziej drga spławik, czy jego ręce…

pokaż więcej

więcej...
 
2018-04-11 11:54:29

1. Kryminał, bajka dla dzieci, thriller i powieść szpiegowska. Czy jest jakiś gatunek literacki, w którym nie odważyłaby się Pani napisać książki?
2. Jak udaje się Pani pogodzić wychowywanie trójki dzieci, prace nad książkami oraz neurologię? Co zajmuje wyższe miejsce w Pani życiu- praca ze słowami, czy z ludzkim układem nerwowym ?
3. Jako pisarka ma Pani dużo do czynienia z językiem polskim....
1. Kryminał, bajka dla dzieci, thriller i powieść szpiegowska. Czy jest jakiś gatunek literacki, w którym nie odważyłaby się Pani napisać książki?
2. Jak udaje się Pani pogodzić wychowywanie trójki dzieci, prace nad książkami oraz neurologię? Co zajmuje wyższe miejsce w Pani życiu- praca ze słowami, czy z ludzkim układem nerwowym ?
3. Jako pisarka ma Pani dużo do czynienia z językiem polskim. Czy jest coś co szczególnie Panią w nim irytuje i coś za co szczególnie Pani ceni nasz język ojczysty?
4. Załóżmy, że zdarzyła się następująca historia – udaje się Pani rzecz, dzięki której może się Pani zapisać w annałach historii, mianowicie – odnalazła Pani Atlantydę. Zamieszkuje ją przyjaźnie nastawione plemię. Czy ogłasza pani światu swe odkrycie, czy raczej zostawia nowo poznanych ludzi z dala od dzisiejszej cywilizacji ?

pokaż więcej

więcej...
 
2018-04-07 20:23:49

-No poważnie Panie komisarzu! Przecież bym nie oszukiwał policji.- powiedziałem błagalnym tonem.
-Jacek, chodź posłuchać, bo ja nie mam sił – rzekł starszy aspirant spoglądając przez ramię – a Pan powtórzy tę historię.
- No więc tak jak mówiłem, to nie żadna sarna czy inny dzik, w mój samochód uderzyło UFO! Najzwyczajniej w świecie jadę sobie zmęczony po nocce do domu, a tu łubudu! Prawie...
-No poważnie Panie komisarzu! Przecież bym nie oszukiwał policji.- powiedziałem błagalnym tonem.
-Jacek, chodź posłuchać, bo ja nie mam sił – rzekł starszy aspirant spoglądając przez ramię – a Pan powtórzy tę historię.
- No więc tak jak mówiłem, to nie żadna sarna czy inny dzik, w mój samochód uderzyło UFO! Najzwyczajniej w świecie jadę sobie zmęczony po nocce do domu, a tu łubudu! Prawie głową w kierownicę uderzyłem! Że z podporządkowanej – zrozumiałbym, że na rondzie bez kierunkowskazu – zrozumiałbym ale żeby w poczciwego obywatela z góry przydzwonić ?! Wyszło do mnie po chwili dwóch takich – chyba młodzi bo nikczemnego wzrostu byli. Po jakiś dopalaczach pewnie byli Panie, bo zielone jakieś takie na twarzy, oczy świecące… Zieloną łapkę z takimi śmiesznymi tipsami do mnie wyciąga, w niej dwa zielone banknoty i gada tak chyba z ruskim akcentem że się dogadamy. Ale te ich dolary to jakieś podrobione mi się wydały od razu i mówię, że policję wzywam bo jacyś dziwni są. No i wtedy po Was zadzwoniłem, a oni wtedy raz, raz i bez śladu uciekli. Najprawdziwsza prawda Panie Władzo!
- Jacek weź Pana na test narkotykowy i badanie krwi…

pokaż więcej

więcej...
 
2018-03-31 21:15:04

Chciałbym uzyskać odpowiedź na pytanie, które od wieków dręczy ludzkość i spędza sen z powiek filozofom. Pytanie starsze od Rzymu, a ciągle pozostaje bez odpowiedzi. Co było pierwsze – jajko czy kura? Uzyskując odpowiedź na to pytanie poznałbym sedno istnienia. Dowiedziałbym się skąd pochodzimy, co tu robimy i dokąd zmierzamy. Zwiedziłbym wnętrze czarnej dziury, odnalazł złoty pociąg i... Chciałbym uzyskać odpowiedź na pytanie, które od wieków dręczy ludzkość i spędza sen z powiek filozofom. Pytanie starsze od Rzymu, a ciągle pozostaje bez odpowiedzi. Co było pierwsze – jajko czy kura? Uzyskując odpowiedź na to pytanie poznałbym sedno istnienia. Dowiedziałbym się skąd pochodzimy, co tu robimy i dokąd zmierzamy. Zwiedziłbym wnętrze czarnej dziury, odnalazł złoty pociąg i Atlantydę. Odzyskałbym pieniądze z Amber-Gold, poznał imię konstruktora Matrixa i nazwisko Bolka i Lolka. Ogólnie stanąłbym na szczycie wszechświata i przybił żółwika ze Stwórcą!

pokaż więcej

więcej...
 
2018-03-29 09:13:57

1. Kolejna biografia spod Pani pióra ukaże się już niebawem. Co sprawia, że na bohatera kolejnej książki wybiera Pani tę, a nie inną osobę? Czy wpływ mają pewne cechy, życiorys danego człowieka, czy tez Pani osobiste zainteresowanie daną postacią?

2. Czy któryś z reportaży, nad którymi Pani pracowała w szczególny sposób zapisał się w Pani pamięci?

3. W opisie książki „Komeda. Osobiste życie...
1. Kolejna biografia spod Pani pióra ukaże się już niebawem. Co sprawia, że na bohatera kolejnej książki wybiera Pani tę, a nie inną osobę? Czy wpływ mają pewne cechy, życiorys danego człowieka, czy tez Pani osobiste zainteresowanie daną postacią?

2. Czy któryś z reportaży, nad którymi Pani pracowała w szczególny sposób zapisał się w Pani pamięci?

3. W opisie książki „Komeda. Osobiste życie jazzu” możemy wyczytać, że dla niektórych osób z tego pokolenia miłość do muzyki była namiastką wolności. Co w poprzednim ustroju stanowiło dla Pani taką namiastkę ?

pokaż więcej

więcej...
 
2018-03-29 07:53:56
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, E-book
Seria: Na F/Aktach

Historia straszna, historia nieodległa ale przede wszystkim historia prawdziwa.
Leszek Pękalski, znany jako "Wampir z Bytowa" dorastał w patologii. Doświadczenia i obraz życia, jaki widział w dzieciństwie przełożyły się na ukształtowanie jednego z największych potworów w historii powojennej Polski.
Lektura obowiązkowa dla miłośników tematów związanych z seryjnymi zabójcami. Zawiera sporo...
Historia straszna, historia nieodległa ale przede wszystkim historia prawdziwa.
Leszek Pękalski, znany jako "Wampir z Bytowa" dorastał w patologii. Doświadczenia i obraz życia, jaki widział w dzieciństwie przełożyły się na ukształtowanie jednego z największych potworów w historii powojennej Polski.
Lektura obowiązkowa dla miłośników tematów związanych z seryjnymi zabójcami. Zawiera sporo faktów i kilka wywiadów, a jako całość rzetelne źródło informacji.

pokaż więcej

 
2018-03-23 10:02:27

Jeśli grać, to oczywiście takie role, które widz zapamięta na długo. Myślę, że idealną rolą dla mnie byłaby rola osoby, którą lekarz skazuje na wózek inwalidzki. Młody chłopak słysząc taką diagnozę załamuje się i ukojenie odnajduje w alkoholu. Za sprawą kilku osób, oraz splotu pewnych wydarzeń, zamiast popłynąć wraz ze strumieniem wódki, bohater zaczyna płynąć pod prąd. Żaglem i motorem... Jeśli grać, to oczywiście takie role, które widz zapamięta na długo. Myślę, że idealną rolą dla mnie byłaby rola osoby, którą lekarz skazuje na wózek inwalidzki. Młody chłopak słysząc taką diagnozę załamuje się i ukojenie odnajduje w alkoholu. Za sprawą kilku osób, oraz splotu pewnych wydarzeń, zamiast popłynąć wraz ze strumieniem wódki, bohater zaczyna płynąć pod prąd. Żaglem i motorem napędowym staje się dla niego sport. Godzinami ciężkich treningów, litrami wylanego potu, każdą toną przerzuconego żelastwa i każdym przebytym kilometrem gra na nosie temu, kto dawno uznał go za przegranego.
Motywująca opowieść o tym, że nikt nie rodzi się przegranym i tylko od nas samych zależy jakie życie będziemy wieść.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-03-20 07:40:13

Dryń, dryń!
-Tak słucham?
- Panie kolego, komputer mi nie działa, mógłbyś podejść ?
- Momencik, tylko skończę raport dla Zarządu.
Puk, Puk!
- Cześć, możesz zerknąć bo kserokopiarka szwankuje!?
- Dobrze, tylko sprawdzę co Prezes chciał.
W tych i wielu innych sytuacjach pomoże Ci najnowszy nie-suplement diety „Mam to gdzieś, spokojnie!”. Ta filozofia radzenia sobie w stresie, opracowana przez...
Dryń, dryń!
-Tak słucham?
- Panie kolego, komputer mi nie działa, mógłbyś podejść ?
- Momencik, tylko skończę raport dla Zarządu.
Puk, Puk!
- Cześć, możesz zerknąć bo kserokopiarka szwankuje!?
- Dobrze, tylko sprawdzę co Prezes chciał.
W tych i wielu innych sytuacjach pomoże Ci najnowszy nie-suplement diety „Mam to gdzieś, spokojnie!”. Ta filozofia radzenia sobie w stresie, opracowana przez amerykańskich naukowców daje natychmiastowe efekty już od pierwszego dnia stosowania. Zaufało nam już 110% Polaków!
Przed użyciem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, albo po prostu „mniej to gdzieś, spokojnie!”.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-03-19 06:56:15
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, E-book
Autor:

Trzymający w napięciu od pierwszych stron kryminał o świetnej fabule. Wyraziście nakreślone sylwetki bohaterów sprawiają, że zostaje w pamięci.
Polecam wszystkim miłośnikom dobrego kryminału.

 
2018-03-15 12:35:22
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Posiadam
Autor:
 
2018-03-15 11:15:52
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-03-14 13:43:50
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Posiadam, WWK
 
Moja biblioteczka
275 76 425
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (2)

Ulubieni autorzy (6)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (14)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd