Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
anteeekg 
31 lat, mężczyzna, status: Czytelnik, ostatnio widziany 1 godzinę temu
Teraz czytam
  • Czego nie powie Masa o polskiej mafii
    Czego nie powie Masa o polskiej mafii
    Autor:
    Wojciech Sumliński ujawnia nieznane opinii publicznej fakty z obszaru działań polskiej mafii, prawdziwej polskiej mafii, nie tej "trzepakowej" z Pruszkowa, czy Wołomina, której współczesną e...
    czytelników: 718 | opinie: 33 | ocena: 6,64 (271 głosów)
  • Kolekcjoner Kości
    Kolekcjoner Kości
    Autor:
    Lincoln Rhyme to jeden z najwybitniejszych kryminalistyków na świecie. Od czasów tragicznego wypadku jest sparaliżowany od szyi w dół. Przykuty do łóżka planuje samobójstwo, gdy od swojego dawnego par...
    czytelników: 195 | opinie: 15 | ocena: 7,88 (131 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-04-27 08:15:28
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-04-26 21:04:40
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Cykl: Lincoln Rhyme (tom 1)
 
2017-04-25 19:26:46

"Nie przeczytasz - nie zrozumiesz"
Moje życie już od najmłodszych lat wyglądało trochę inaczej niż moich rówieśników. Z pewnych względów inny, a jak powszechnie wiadomo co inne to do stada nie pasuje.
Chciałbym by czytelnik, z każdym rozdziałem książki utożsamiał się z osobą nie w pełni sprawną. Poznawał mechanizmy, jakie przez lata tworzyły upór w dążeniu do celu, który tak naprawdę jest...
"Nie przeczytasz - nie zrozumiesz"
Moje życie już od najmłodszych lat wyglądało trochę inaczej niż moich rówieśników. Z pewnych względów inny, a jak powszechnie wiadomo co inne to do stada nie pasuje.
Chciałbym by czytelnik, z każdym rozdziałem książki utożsamiał się z osobą nie w pełni sprawną. Poznawał mechanizmy, jakie przez lata tworzyły upór w dążeniu do celu, który tak naprawdę jest nieosiągalny...

pokaż więcej

więcej...
 
2017-04-25 19:03:44

Malować jak Picasso ? – Nie starczyło by mi miejsca na obrazy.
Mówić wszystkimi językami świata ? – Zaspokoiłoby moje potrzeby gdybym mówił po angielsku i hiszpańsku.
Mieć świetną pamięć ? – Niektóre rzeczy wolałbym zapomnieć.

Wiem, będzie to dla wielu trywialne, ale wyobraźcie sobie, że nie potrafię zrobić dziecku porządnego kitka. Nie wspomnę już o zwykłym warkoczu, dobieranym lub innej...
Malować jak Picasso ? – Nie starczyło by mi miejsca na obrazy.
Mówić wszystkimi językami świata ? – Zaspokoiłoby moje potrzeby gdybym mówił po angielsku i hiszpańsku.
Mieć świetną pamięć ? – Niektóre rzeczy wolałbym zapomnieć.

Wiem, będzie to dla wielu trywialne, ale wyobraźcie sobie, że nie potrafię zrobić dziecku porządnego kitka. Nie wspomnę już o zwykłym warkoczu, dobieranym lub innej bardziej zaawansowanej fryzurze. Od kilkunastu lat chodzę króciutko ostrzyżony, a od kilku nic mi tak w życiu nie wychodzi jak włosy, więc nie mam doświadczenia w obcowaniu z grzebieniem nie wspominając już o gumkach i spinkach. Problem doskwiera głównie, gdy nie ma w domu żony a ja muszę gdzieś wyjść z córką… tak więc chciałbym tworzyć fryzury jak najlepszy stylista.

pokaż więcej

więcej...
 
2017-04-24 15:44:01

Ciągłe wybory, nawet te pozornie błahe - definiują nasze życie. Czasem najbardziej nieodpowiedzialne wybory dotykają nas nie w wyniku jakichś dłuższych rozmyślań czy zbiegów okoliczności, a w wyniku zwykłych codziennie wykonywanych czynności. W moim przypadku było to tak:
Musieliśmy stawić się z niespełna dwuletnim dzieckiem w poradni, znajdującej się kilkadziesiąt km od naszego miasta. Lato,...
Ciągłe wybory, nawet te pozornie błahe - definiują nasze życie. Czasem najbardziej nieodpowiedzialne wybory dotykają nas nie w wyniku jakichś dłuższych rozmyślań czy zbiegów okoliczności, a w wyniku zwykłych codziennie wykonywanych czynności. W moim przypadku było to tak:
Musieliśmy stawić się z niespełna dwuletnim dzieckiem w poradni, znajdującej się kilkadziesiąt km od naszego miasta. Lato, gorąco, podróż autem bez klimatyzacji i kilku tzw. "zawalidrogów" skutecznie wprawiły mnie w nastrój towarzyszący Kubicy przed startem. Przecież to ja się spieszę, przecież tylko mi jest gorąco, przecież tylko jadę w ważnej sprawie! To wszystko sprawiło, że mijając TIR-a na odcinku dwupasmowej drogi prawie wbiłem się w słupek rozgraniczający pasy o przeciwnych kierunkach ruchu. Decyzją o wyprzedzaniu innego pojazdu zaryzykowałem zdrowie i życie własnej rodziny i swoje...

pokaż więcej

więcej...
 
2017-04-21 21:59:21
Wypowiedział się w dyskusji: Zadaj pytanie Samancie Shannon!

1. Czytając streszczenie "Pieśni jutra" odnoszę wrażenie, że bliski jest Pani temat mafii i przestępczości zorganizowanej. Czy to nie mija się z prawdą?

2. Na szczęście żyjemy w świecie mniej dynamicznym i agresywnym, niż ten stworzony przez Panią. Proszę na chwilę stanąć w świecie z Pani książek - czego najbardziej by Pani w nim brakowało ?

3. Czy oczy osoby tworzącej opowieści fantasy...
1. Czytając streszczenie "Pieśni jutra" odnoszę wrażenie, że bliski jest Pani temat mafii i przestępczości zorganizowanej. Czy to nie mija się z prawdą?

2. Na szczęście żyjemy w świecie mniej dynamicznym i agresywnym, niż ten stworzony przez Panią. Proszę na chwilę stanąć w świecie z Pani książek - czego najbardziej by Pani w nim brakowało ?

3. Czy oczy osoby tworzącej opowieści fantasy pracują inaczej - czy tam gdzie "zwykły zjadacz chleba" widzi np. samochód hybrydowy, Pani widzi międzygalaktyczny plazmowy przemieszczacz ? ;)

pokaż więcej

więcej...
 
2017-04-21 21:31:15
Został fanem autora: Thomas Harris
 
2017-04-21 21:28:31
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Hannibal Lecter (tom 2)

Nie ukrywam, że jestem wielbicielem postaci doktora Hannibala Lectera więc ta opinia zapewne obiektywną opinią nie jest.
Przyznać muszę, że lat temu kilka kilkukrotnie widziałem ekranizację z Jodie Foster i Anthony Hopkinsem. I to na jej podstawie budowałem w głowie obrazy czytając książkę Harrisa. A tej odmówić nie można z pewnością mistrzowskiego wręcz sterowania uczuciami czytelnika....
Nie ukrywam, że jestem wielbicielem postaci doktora Hannibala Lectera więc ta opinia zapewne obiektywną opinią nie jest.
Przyznać muszę, że lat temu kilka kilkukrotnie widziałem ekranizację z Jodie Foster i Anthony Hopkinsem. I to na jej podstawie budowałem w głowie obrazy czytając książkę Harrisa. A tej odmówić nie można z pewnością mistrzowskiego wręcz sterowania uczuciami czytelnika. Początkowo, gdy nie poznajemy jeszcze postaci z głównego wątku naszą uwagę skupia osoba dr Lectera. W niezwykle dyskretny, kurtuazyjny i ponad przeciętnie inteligenty sposób Hannibal wodzi za nos nie tylko niedoświadczonąClarice...
Do profesjonalnego krytyka literackiego, czy recenzenta zapewne mi daleko, lecz z czystym sumieniem powiem, że jest to powieść niezwykła - Thomasowi Harrisowi udało się stworzyć wielowątkową historię trzymającą w napięciu i obsadzić w niej postaci tak fascynujące i przerażające zarazem, że trudno jednomyślnie stwierdzić czy chcielibyśmy spotkać je w prawdziwym życiu...

pokaż więcej

 
2017-04-20 10:43:46

Antonio Wkurzony!
A dlaczego ?! A co Was to interesuje, to moje życie i będę sobie wymyślał jaki przydomek chce! Nikomu nic do tego! Taki mam dziś nastrój i nawet nie będę się starał tego zmienić!
Cześć!

więcej...
 
2017-04-14 20:44:55

Nie wiem, jak jest z tym u Was ale ja co chwila jestem kimś innym. Teraz na przykład jestem Hannibalem Lecterem i w wyrafinowany sposób staram się pomóc pewnej młodej agentce FBI ująć bezwzględnego mordercę. Kilka miesięcy temu sadziłem na Marsie ziemniaki walcząc o przetrwanie, by już tydzień później napawać się widokiem pięknych amazońskich motyli płynąć Ukajali. A propos – wracając z Marsa... Nie wiem, jak jest z tym u Was ale ja co chwila jestem kimś innym. Teraz na przykład jestem Hannibalem Lecterem i w wyrafinowany sposób staram się pomóc pewnej młodej agentce FBI ująć bezwzględnego mordercę. Kilka miesięcy temu sadziłem na Marsie ziemniaki walcząc o przetrwanie, by już tydzień później napawać się widokiem pięknych amazońskich motyli płynąć Ukajali. A propos – wracając z Marsa na Ziemię podróżowałem jako Galaktyczny Autostopowicz i poznałem kilka lekko pokręconych ras pozaziemskich. A czy wspominałem, że czasem przyjmuję tożsamość inną niż ludzka – byłem też młodym lisem imieniem Pax i podczas wojny chciałem odzyskać swojego chłopca.
Kurczę – żeby opisać wszystkie moje tożsamości nie starczyło by nocy na pisanie, a Wam chęci na czytanie. Ale przyznajcie jedno – fajnie mam, nie?

pokaż więcej

więcej...
 
2017-04-14 16:29:02
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, WWK
 
2017-04-14 16:28:23

Bardzo się cieszę z wygranej i gratuluje pozostałym laureatom! :)

więcej...
 
2017-04-13 11:14:26

Serce biło mu szybciej, gdy miał tędy przechodzić, lecz nie było innej drogi do jej mieszkania. Jesienny wieczorny deszcz chłodził emocje na jego twarzy. Starówka, przepełniona kamienicami, chcących połknąć swymi bramami przechodzących u ich stóp ludzi. Zawsze w myślach porównywał je do rosiczek- jeden niewłaściwy ruch i było już za późno na ratunek. Zdecydowanie nie była to miła okolica.... Serce biło mu szybciej, gdy miał tędy przechodzić, lecz nie było innej drogi do jej mieszkania. Jesienny wieczorny deszcz chłodził emocje na jego twarzy. Starówka, przepełniona kamienicami, chcących połknąć swymi bramami przechodzących u ich stóp ludzi. Zawsze w myślach porównywał je do rosiczek- jeden niewłaściwy ruch i było już za późno na ratunek. Zdecydowanie nie była to miła okolica. Każdego wieczoru dźwięk tłuczonego szkła stanowił akompaniament dla rodzinny kłótni. Jej kamienica nie była wyjątkiem pod tym względem.
Stare obdrapane już farby ściany i oplecione skrzypiącymi schodami prowadziły go na kolejne piętra. Pod drzwiami jej mieszkania zastał śpiącego mężczyznę wydzielającego zapach, od którego można by się upić. Zignorował jego mamrotanie i zapukał do drzwi.
Podkrążone oczy, obrazujące zmęczenie życiowymi problemami spojrzały mu w twarz.
- Nie chce zeznawać! Aby problemy będę przez to miała!
- W takim wypadku musi pani pójść ze mną… – odpowiedział.
W tym momencie poczuł jakby ktoś wyłączył mu prąd. Jedno uderzenie w potylicę powaliło go natychmiast.
Tuż po zejściu do piwnicznego korytarza w nozdrza uderzył ich smród rozkładającego się ciała. Szukali detektywa – znaleźli ciało mężczyzny. Postura i wiek pasowały do zaginionego. Dziura w tylnej części czaszki obrazowała prawdopodobną przyczynę śmierci, lecz wymiociny na spodniach zaintrygowały kapitana ekipy poszukiwawczej…

pokaż więcej

więcej...
 
2017-04-13 09:12:09

Jako, że świat dziecka jest prosty z pewnością nie zrozumie ono zawiłych porównań i długich zdań. Powiedziałbym po prostu: „Kochanie, radość życia to tak, jakbyś każdego dnia dostawał prezenty”.
Myślę, że gdy ktoś ma w sobie radość życia, każdy dzień jest dla niego prezentem.

więcej...
 
2017-04-10 17:03:42

Zdecydowanie najbliżej mi do Tygryska, gdyż tak jak on bardzo lubię brykać! Hu hu hu hu huuuuuuu ;)

więcej...
 
Moja biblioteczka
209 49 254
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (2)

Ulubieni autorzy (6)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (12)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd