Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Gośka 
gosia72.blogspot.com
Jestem zwyczajną babką z niezwykłym poczuciem humoru.Z zawodu jestem informatykiem ale nie pracuję w zawodzie.Mam trójkę dzieci,udane życie rodzinne i wielką pasję jaką jest czytanie. Książki czytam od kiedy tylko sięgam pamięcią. I czytam je zawsze ilekroć mam chwilę czasu. Rodzina i znajomi śmieją się,że książkę mam przyrośniętą do ręki.
44 lat, kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 106 książek, ostatnio widziana 1 dzień temu
Teraz czytam
  • Czas Odkupienia
    Czas Odkupienia
    Autor:
    Berlin 2039, miasto z przeszłością... ale bez przyszłości... Kiedyś stolica Europy, dziś radioaktywny trup. Gdy na Unter den Linden i Alexanderplatz polują mutanty, tylko nielicznym starcza odwagi, b...
    czytelników: 73 | opinie: 8 | ocena: 7,39 (23 głosy)
  • Minuta przed północą
    Minuta przed północą
    Autor:
    Dwadzieścia lat po nuklearnej wojnie populacja Berlina liczy niespełna 30 tysięcy osób. Podzielona na frakcje, żyje w ciągłym napięciu i strachu przed mutantami, odmieńcami, canidami i innymi kreatura...
    czytelników: 34 | opinie: 3 | ocena: 7,2 (5 głosów)
  • Stąpając po cienkim lodzie
    Stąpając po cienkim lodzie
    Autor:
    Doskonały thriller psychologiczny uznanej szwedzkiej pisarki! Jeśli zaczytujecie się w kryminałach Camilli Läckberg i Jo Nesbø – to coś dla Was! W marmurowym korytarzu mieszkania znanego biznesmena z...
    czytelników: 405 | opinie: 8 | ocena: 7,18 (40 głosów)
  • Straceńcy
    Straceńcy
    Autor:
    Fredrik Beier przekroczył swój próg wytrzymałości. Rozwód, śmierć dziecka, nieudane śledztwo, które pociągnęło za sobą wiele ofiar. Budząc się w szpitalnym łóżku, Beier wie, że kilka pigułek więcej po...
    czytelników: 181 | opinie: 28 | ocena: 7,58 (43 głosy)
  • Zapomniani bogowie. Słowiańska opowieść
    Zapomniani bogowie. Słowiańska opowieść
    Autor:
    W pobliżu nadnarwiańskiego grodu znaleziono ciężko rannego mężczyznę. Nie wiadomo kim jest, kto próbował go zabić i z jakiego powodu. Do swojej chaty przygarnęła go pewna wdowa, matka dwóch córek na w...
    czytelników: 134 | opinie: 13 | ocena: 8,18 (22 głosy)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-05-24 14:56:10
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2017-05-24 14:54:13
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-05-24 07:17:48
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Literatura skandynawska
Cykl: Fabian Risk (tom 3)
 
2017-05-24 07:16:29
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2017-05-20 22:17:15
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Literatura polska

Cóż mogę powiedzieć? Zostałam kupiona w całości i to już od pierwszej strony. To moje pierwsze spotkanie z autorem i jestem pod ogromnym wrażeniem.


Jedziesz samochodem, jest ciemno, spieszy ci się do domu. Nagle widzisz, jak pod jadący z naprzeciwka samochód coś wpada. Auto wypada z drogi i znika w zaroślach. Co robisz? Nasi bohaterowie postanawiają sprawdzić co się stało. Najpierw idzie on,...
Cóż mogę powiedzieć? Zostałam kupiona w całości i to już od pierwszej strony. To moje pierwsze spotkanie z autorem i jestem pod ogromnym wrażeniem.


Jedziesz samochodem, jest ciemno, spieszy ci się do domu. Nagle widzisz, jak pod jadący z naprzeciwka samochód coś wpada. Auto wypada z drogi i znika w zaroślach. Co robisz? Nasi bohaterowie postanawiają sprawdzić co się stało. Najpierw idzie on, mąż. Znika wśród drzew a żona zostaje z synkiem. On idzie śladem opon, dociera do rozpadliny, widzi wrak i powoli rusza na dół. Słyszy coś niepokojącego, spada. Ona czeka z niepokojem, wydaje jej się, że widzi coś w przydrożnym rowie. Wyjść z auta, zostawić synka na chwilę? Strach narasta, lecz ona postanawia zaryzykować. To nic, pewnie zwierzę, nic tam nie ma. Wsiada do pojazdu i nagle ktoś wali w okno.


A teraz inny obrazek. Budzisz się w samochodzie, gdzieś w środku lasu, z dala od drogi. Nie wiesz, gdzie jesteś, nie wiesz, jak się tu znalazłaś. Otumaniona i przestraszona wychodzisz, by poszukać drogi i nagle słyszysz wycie. Coś się zbliża, coś chce cię dopaść. Uciekasz, biegniesz ile sił w nogach, panika pcha cię do przodu. Kiedy wydaje ci się, że widzisz już ratunek, okazuje się on twoim końcem.


To są w skrócie sceny początkowe powieści. Sceny pełne niepokoju i niedopowiedzeń, pobudzające bardzo mocno wyobraźnię i napisane w taki sposób, iż sama zaczęłam odczuwać lęk przed nieznanym. Autor stworzył tu klimat, w którym lekko powiało grozą. Już w prologu, który rozgrywa się w jakimś więzieniu, poczułam się zaintrygowana, następne rozdziały utwierdziły mnie w przekonaniu, że książka będzie dobra. I była, nawet bardziej niż dobra.


Fabuła "Horyzontu umysłu" jest dopracowana, wielowątkowa i przede wszystkim wciąż zaskakuje od nowa. Wiele razy podczas lektury byłam mocno zdziwiona, gdyż przepełniała mnie pewność, że wiem już wszystko a okazywało się, że wiem niewiele. Co mi się bardzo podobało, to wciąż pojawiające się znaki zapytania, utrzymujące poziom niepokoju w organizmie na odpowiednio wysokim poziomie. Czasami miałam wrażenie obcowania z czymś metafizycznym, lecz tutaj wszystko ma jak najbardziej naturalne wytłumaczenie. Nie jest to powieść grozy, choć lekko się o nią w niektórych momentach ociera.


Autor roztacza przed nami wizję eksperymentów, które budzą trwogę. Od zawsze wiadomo, że dla pieniędzy niektórzy zrobią wszystko a złe intencje bardzo łatwo zakamuflować chęcią niesienia pomocy. Detektyw Ross będzie miał trudne zadanie próbując poskładać wszystkie elementy układanki. Początkowo wydająca się łatwą, sprawa wypadku prowadzi Rossa w świat eksperymentów medycznych i staje się coraz bardziej niebezpieczna.


"Horyzont umysłu" to powieść bardzo dynamiczna. Prawie cały czas coś się dzieje, dochodzą nowe wątki, sprawa zatacza coraz szersze kręgi a akcja nie zwalnia, wciągając czytelnika w ciąg zdarzeń oscylujących pomiędzy kryminałem, thrillerem a dreszczowcem. Rewelacyjnie prowadzona fabuła, w której nie dopatrzyłam się żadnych nieścisłości. Świetnie stworzony klimat, budzący czasowy niepokój oraz zagadka, przy której trzeba ruszyć głową, co w moim przypadku nie przyniosło efektu, sprawiają, iż ciężko się od książki oderwać. Autor ma lekkie pióro i potrafi nim rysować bardzo plastyczne obrazy, przy których wyobraźnia ma duże pole do popisu .


Powieść mnie wciągnęła na amen. Podobała mi się kreacja bohaterów, zarówno głównych, jak i drugoplanowych. Podobało mi się tempo, przy którym nie ma mowy o spaniu. Podobała mi się wszechobecna nie oczywistość i uczucie niepokoju, które mnie ogarniało przy lekturze. Śmiało mogę powiedzieć, iż jest to jedna z lepszych książek, jakie czytałam w tym roku.

pokaż więcej

 
2017-05-14 21:15:12
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-05-14 21:13:09
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-05-14 21:11:51
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Cykl gliwicki (tom 2) | Seria: Ze Strachem
 
2017-05-14 21:09:21
Dodała książkę na półkę:
Cykl: Dr David Hunter (tom 5)
 
2017-05-14 21:08:25
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Thea Paris (tom 1)
 
2017-05-12 12:25:07
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2017-05-12 11:10:11
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017

Alice Fancourt to postać, która budziła we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony jest matką, która uważa, że ktoś podmienił jej dziecko. Wzbudza to oczywiście współczucie, zwłaszcza, iż część historii jest opowiedziana jej ustami, co pozwala dobrze się wczuć w jej postać. Z drugiej strony jest żoną, która uważała do tej pory, że jej małżeństwo jest udane, mąż ją kocha i tworzą szczęśliwą... Alice Fancourt to postać, która budziła we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony jest matką, która uważa, że ktoś podmienił jej dziecko. Wzbudza to oczywiście współczucie, zwłaszcza, iż część historii jest opowiedziana jej ustami, co pozwala dobrze się wczuć w jej postać. Z drugiej strony jest żoną, która uważała do tej pory, że jej małżeństwo jest udane, mąż ją kocha i tworzą szczęśliwą rodzinę. Przy czym trudno mi zrozumieć czemu tak myślała, skoro jej mąż to pozbawiony kręgosłupa facet, pozwalający by o wszystkim decydowała jego matka. Trochę niezrozumiałe dla mnie było oddanie, jakie wyrażała Alice wobec swojej apodyktycznej teściowej. Mnie się nóż w kieszeni otwierał i raczej bym nie wytrzymała takiego wiecznego wtrącania. No, ale wróćmy do książki. Vivien teoretycznie jest wspaniałą teściową. Ma pieniądze, którymi lubi się dzielić, kocha swoją rodzinę i jedynym jej celem jest to, by wszystko w tej rodzinie działało jak należy. W praktyce jest to kobieta, która nie uznaje sprzeciwu a jej plany są planami, co do których nie ma co dyskutować. Ona jest królową a cała reszta to poddani, dobrze traktowani, dopóki służą wiernie. I David służy wiernie, nawet bardzo, gdyż wyraźnie widać, że tak apodyktyczna matka mocno namieszała mu w głowie. Davida nie udało mi się polubić nawet przez chwilę, jego późniejsze zachowania wobec żony to po prostu coś strasznego. I tutaj znowu nie rozumiałam Alice, która pomimo doznanych poniżeń, nadal tłumaczyła zachowania męża. Dla mnie nie ma wytłumaczenia dla czegoś tak wstrętnego. Zarówno on, jak i jego matka, potrzebują dobrego psychiatry.


Nawet nie próbuję sobie wyobrazić, co musiała poczuć kobieta, która po powrocie do domu stwierdza, iż dziecko leżące w łóżeczku jej córeczki, w istocie tą córeczką nie jest. Zwłaszcza, gdy mąż, który w czasie jej nieobecności zajmował się dzieckiem twierdzi, że to jest to samo dziecko. Alice jest w swoim przerażeniu sama. Nikt jej nie wierzy, wszyscy traktują ją jak wariatkę. Policja umywa ręce i jedynie Simon wyczuwa, że coś jest nie tak, zwłaszcza, gdy po tygodniu, tuż przed wyznaczonymi badaniami genetycznymi, kobieta znika wraz z dzieckiem.


Simon to dziwna postać. Nie wyjaśniona do końca, budząca sympatię i dająca odczuć, że w jego przeszłości jest coś, co go zdruzgotało do tego stopnia, iż nie potrafi nawiązywać zdrowych relacji międzyludzkich. Dobry, inteligentny śledczy, tyle, że nielubiany i często wyśmiewany. Tolerowany tylko i wyłącznie przez swoje osiągnięcia. Charlie, jego przełożona, to z kolei pewna siebie, atrakcyjna kobieta, idąca po szczeblach kariery jak burza. Budzi w Simonie jednocześnie podziw, onieśmielenie oraz niechęć. Zakochana w nim bez wzajemności, próbuje utrzymać ich relacje na przyjacielskiej stopie, co nie zawsze jej się udaje.


Co mogę powiedzieć. Kreacja niektórych bohaterów jest bardzo dobra, na przykład Alice, jako kobieta, której wali się świat, ukazana jest całkiem sprawnie. Podobnie jak jej teściowa. Czuję lekki niedosyt, jeśli chodzi o Davida. Nie zrozumiałam jego zachowania, jego stosunek do żony nie został dobrze przedstawiony. No, chyba, że po prostu jest psychopatą i tyle. Co nie dziwi przy takiej matce.

Sama fabuła nie jest zawiła i chociaż autorka sprawnie wyprowadza czytelnika na manowce, w pewnym momencie coś mi nie zagrało i rozwikłałam intrygę. Przyszło mi tylko czekać na wyjaśnienia jej powodów. Ach, zapomniałam wspomnieć, że pierwsza żona Davida, z którą był już po rozwodzie i miał synka, została zamordowana i choć ta sprawa została już rozwiązana, to śledczy teraz do niej wracają. Co do śledczych odniosłam wrażenie, że autorka bardziej skupiła się na ich rozterkach życiowych, niż na prowadzeniu dochodzenia. niby ktoś coś tam robi, coś się powoli wyjaśnia, tyle, że działań policji za wiele tu nie ma.


Narracja powieści jest pierwszo i trzecioosobowa. Wydarzenia dziejące się w domu poznajemy bezpośrednio od Alice, poczynania policji autorka opisała w formie trzecioosobowej, głównie z punktu widzenia Simona. Styl płynny, lekki, krótkie rozdziały. Tempo akcji równe, niezbyt dynamiczne, pozbawione mocnych wtrąceń. Akcja to głównie psychologiczne rozgrywki i jedynie przy końcówce nabiera fizycznej mocy. Zakończenie mnie nie zdziwiło, było pozbawione efektu "wow". Pomimo tego jest to całkiem niezły thriller psychologiczny, który momentami mocno trzyma w napięciu i budzi sporo emocji. Nie ukrywam, że byłam trochę rozczarowana, gdyż spodziewałam się mocniejszych wrażeń i innego rozwiązania, jednak powieść może się podobać i pewnie niejedną osobę zaskoczy.

pokaż więcej

 
2017-05-11 11:53:01
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-05-10 17:09:41
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-05-10 16:52:19
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
Moja biblioteczka
3767 648 13278
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (248)

Ulubieni autorzy (21)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (6)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd