Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niezwykła podróż żabki Marcysi

Wydawnictwo: Novae Res
0 (0 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7722-067-2
liczba stron
68
słowa kluczowe
literatura dziecieca, bajki
język
polski
dodał
Kamila

– Jak to możliwe, że jedno miejsce może być tak okropne i piękne zarazem? – zakumkała Marcysia, gdy minęli miasto. – Jak można tam żyć? W tym huku nie słychać własnych myśli! – Miasto to nie jest miejsce dla nas, Marcysiu – spokojnie odrzekł bocian. – Każde stworzenie na tym świecie ma swój dom i choćby ktoś zwiedził cały świat, wraca w rodzinne strony, bo tylko tam jest naprawdę szczęśliwy....

– Jak to możliwe, że jedno miejsce może być tak okropne i piękne zarazem? – zakumkała Marcysia, gdy minęli miasto. – Jak można tam żyć? W tym huku nie słychać własnych myśli!
– Miasto to nie jest miejsce dla nas, Marcysiu – spokojnie odrzekł bocian. – Każde stworzenie na tym świecie ma swój dom i choćby ktoś zwiedził cały świat, wraca w rodzinne strony, bo tylko tam jest naprawdę szczęśliwy. Sama się o tym przekonasz, żabko. Rozłąka zawsze pozwala nam ujrzeć rzeczy w życiu najważniejsze.
– Tak – szepnęła żabka.
Ludzie stworzyli sobie przedziwny świat. Oby nigdy nie zawitał w jej rodzinne strony. Jezioro, choć gwarne i szumne, było teraz dla niej prawdziwa oazą spokoju. „Cudowne, wyjątkowe miejsce” – z nostalgią o domu pomyślała Marcysia.
Przyjaciele uzgodnili, że będą z daleka omijać ludzkie osady.
– Widziałam to raz i już mi wystarczy – stwierdziła żabka. – Jest tyle innych ciekawych rzeczy do oglądania!
Miała rację. Każdy zakątek odkrywał przed nimi swoje największe skarby. Widzieli rwące strumyki, cieniutkie jak srebrzyste nici babiego lata; huczące wodospady tworzące u swych stóp tęczowe chmury; pola i łąki, zielone doliny i lazurowe jeziora. Natura kipiała życiem. To był świat Marcysi i Bartka. Ich skarb. Ich najmilszy dom.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd