Nie przyszedłem pana nawracać

Wydawnictwo: Księgarnia św. Wojciecha
8 (168 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
56
8
35
7
44
6
2
5
10
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375161663
liczba stron
582
kategoria
poezja
język
polski
dodał
Arek

Nie przyszedłem pana nawracać obejmuje wiersze z okresu 1945-2006. Pozwala spojrzeć na wyjątkową twórczość ks. Jana Twardowskiego z szerszej, niż dotychczas było to możliwe, perspektywy. Wszystkie wiersze zostały opublikowane w ostatecznej, przyjętej przez Autora wersji. Tom wzbogacony został wnikliwą analizą pióra o. Wacława Oszajcy.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (413)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2429
jeke | 2017-10-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 października 2017

Z okazji 120 lat działalności wydawniczej Wydawnictwo Świętego Wojciecha wydało bibliofilską edycję tomu poezji księdza Jana Twardowskiego ,,Nie przyszedłem pana nawracać. Wiersze 1945-2006." Wydanie trzynaste opatrzone zostało posłowiem Wacława Oszajcy SJ, zawiera też grafiki Jerzego Dmitriuka, krakowskiego malarza i grafika.

Ksiądz Jan Twardowski z prostotą i delikatnością porusza w wierszach sprawy najważniejsze w życiu człowieka. Z wierszy przebija współczucie, troska, piękno świata, dobroć, miłość, smutek, cierpienie... Przez to, że pisze o powszechnych doświadczeniach dociera do dużego grona odbiorców. Nie namawia, by wierzyć w Boga. Wiersze nie są manifestami wiary, ale pokazują powszednie sprawy, piękno otaczającego nas świata i to, co najistotniejsze w przeżywaniu każdego człowieka. Ksiądz-poeta nie chce nikogo nawracać, gdyż nie wierzy, by w człowieku można było zabić dobro. Choć ludzie popełniają błędy i grzeszą nie są pozbawieni zupełnie człowieczeństwa. Poprzez...

książek: 7597
Antoni Leśniak | 2014-06-01
Na półkach: Przeczytane, Poezja
Przeczytana: 01 czerwca 2014

Wiara to absolutnie wolne doświadczenie egzystencjalne człowieka. Nie można nikomu jej narzucić, do niej zmusić, żądać i egzekwować z poczuciem, że wszyscy muszą być ludźmi wierzącymi, i to tak, jak ja chcę. Wprawdzie od razu pojawi się szereg rozwiązań, które mają pokazać, jak bardzo bez wiary jesteśmy ubodzy, to jednak nie zmieni to podstawowego faktu, że musi się ona urodzić w naszym sercu i być naszym świadomym i dobrowolnym wyborem. Wprawdzie przez bardzo długie wieki błędnie interpretowano ewangeliczną opowieść, a w zasadzie kilka słów z niej zaczerpniętych. Otóż kiedy gospodarz urządził ucztę, na którą zaprosił swoich gości, oni wymigali się od tego zaproszenia podając różne powody tłumaczące dlaczego nie mogą na nią dotrzeć. Rozgniewany gospodarz wypowiada wtedy słowa których interpretacja zaważyła na wiele wieków. Mówi on do swoich sług: idźcie tedy na opłotki i przymuszajcie kogo spotkacie, by przyszedł na moją ucztę. To sformułowanie 'przymuszajcie' i metaforyczne...

książek: 1684
Roman Dłużniewski | 2016-11-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 listopada 2016

Mądre, trafiające w czułą strunę wiersze ks. Twardowskiego. Dla każdego i o każdej porze.

książek: 146
karuzela | 2013-05-16
Na półkach: Przeczytane

Bystre oko + czule ucho + wrazliwe serce + otwarty umysl = poezja ksiedza Twardowskiego. Garsciami jesc!

książek: 21
Anna Koszewska | 2018-01-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: styczeń 2018

Często mam wątpliwości, a czasami gorsze dni. Dni zwątpienia, smutku, jakiejś melancholii i poczucia osamotnienia. Lubię w takie dni zrobić sobie kubek gorącej herbaty i sięgnąć po zbiór poezji ks.Twardowskiego. Wystarczy w takim momencie otworzyć losowy wiersz i zastanowić się nad jego przesłaniem, żeby znaleźć wskazówkę czy pocieszenie.
Ks. Twardowski jest jak dobry ojciec albo dziadek, nie ocenia, nie krytykuje, nie próbuje na siłę nawracać, ale po prostu jest i pomaga. :)
Polecam wszystkim nie tylko ten zbiór, ale również pozostałe książki ks. Jana.

książek: 7
Aleksander Andrus | 2018-03-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 marca 2018

Wybór wierszy ks. Twardowskiego dostałem na Boże Narodzenie - z początku byłem sceptyczny, bo wychowałem się raczej na Norwidzie czy Mickiewiczu i ich romantycznej egzaltacji.

Tutaj - bardzo przyjemna odmiana w postaci wyjątkowej skromności autora, która przejawia się zanikiem ego w wierszu i minimalizacji wykrzyknień. Z tekstów płynie przede wszystkim spokój. Myślałem, że skoro to wiersze księdza, to będzie smutna zaduma i wiersze pasyjne o Bogu. Pozytywne zaskoczenie: jak sam tytuł zbioru sugeruje "nie przyszedłem Pana nawracać". Pogodne, łagodne teksty, gdzie porusza się temat duchowości, ale jest on niejako tłem wydarzeń. Motyw boski jest, ale raczej w formie słońca gdzieś na horyzoncie fabuły. Polecam chcących odmiany dla poezji klasycznej, a nie zamierzających zagłębiać się w nieraz pozbawione ładu i składu odmęty wierszy nowoczesnych.

książek: 2652
justi | 2011-08-19

Zaskakujące zestawienia, świętość codzienna - cały ksiądz Twardowski.

książek: 0
| 2011-04-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 1994 rok

Twórczość godna polecenia.Wiersze palce lizać...

książek: 182
Aga Gojżewska | 2011-08-15
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, Ulubione

Twardowski to.. geniusz.

książek: 474
evaluna | 2011-06-25
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Warto miec ją zawsze pod ręką1

zobacz kolejne z 403 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd