Dzieje Tristana i Izoldy

Tłumaczenie: Tadeusz Boy-Żeleński
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
5,89 (6637 ocen i 261 opinii) Zobacz oceny
10
164
9
359
8
500
7
1 453
6
1 529
5
1 438
4
476
3
480
2
99
1
139
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le roman de Tristan et Iseult
data wydania
ISBN
8373897704
liczba stron
103
słowa kluczowe
Tristan, Izolda, król Marek, Brangien
język
polski
dodała
Paulina

Tristan i Izolda – bohaterowie legendy celtyckiej, związanej z opowieściami z cyklu arturiańskiego. Jej najstarsze pisemne wersje pochodzą z XII wieku, a sama legenda stała się inspiracją dla wielu średniowiecznych utworów literatur europejskich. W najpełniejszej postaci została zrekonstruowana w 1900 roku przez Josepha Bédiera (Dzieje Tristana i Izoldy). Tristan z Lonii, siostrzeniec króla...

Tristan i Izolda – bohaterowie legendy celtyckiej, związanej z opowieściami z cyklu arturiańskiego. Jej najstarsze pisemne wersje pochodzą z XII wieku, a sama legenda stała się inspiracją dla wielu średniowiecznych utworów literatur europejskich. W najpełniejszej postaci została zrekonstruowana w 1900 roku przez Josepha Bédiera (Dzieje Tristana i Izoldy).
Tristan z Lonii, siostrzeniec króla Kornwalii Marka, uwalnia kraj od irlandzkiego potwora Marhołta. W tej walce mężnego rycerza rani jednak zatrute ostrze miecza. Dzięki opiece Izoldy Jasnowłosej dochodzi do zdrowia i wraca do swojej ojczyzny. Wkrótce przybywa ponownie do kraju Marhołta, tym razem po Izoldę, przyszłą żonę króla Marka. Na statku przez pomyłkę oboje młodzi wypijają wino z ziołami, które matka Izoldy przygotowała, żeby scementować miłością związek dziewczyny ze starym królem. I tak Tristan i Izolda pokochali się na śmierć i życie. Niestety, wszystko sprzysięgło się przeciwko nim i ich uczuciu. Kochankowie próbują wprawdzie żyć bez siebie, ale jest to niemożliwe. Namiętność, która ich spala i zabija, będzie trwała wiecznie.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

książek: 230
Paweł | 2013-01-09
Przeczytana: 08 stycznia 2013

Pozycja, po którą z dobrej woli w życiu bym nie sięgnął, ale nie było wyjścia - lektura...
W każdym razie już po pierwszych kilku akapitach nie pasował mi sposób narracji. Przypomina to zapis opowieści jakiegoś średniowiecznego minstrela, ale niestety nijak nie oddaje przez to klimatu tej epoki. Często zwraca się do swoich "słuchaczy" bezpośrednio, pouczając ich co do opowiadanej treści. Wybitnie mi to nie pasowało, ale cóż, może niektórym się podoba.
Bardzo naciągany był też wątek napoju miłosnego. Jeśli mówimy o wielkiej miłości, to musi się ona narodzić sama z siebie, a nie wywołana magicznymi naparami. Przez to motyw miłości jest tu jak dla mnie za razem motywem zniewolenia.
Dzieje Tristana i Izoldy mają tylko jeden, ogromny plus - szybko się kończą... Joseph Bedier na całe szczęście oszczędził nam zbędnych szczegółów przedstawiając tylko ogólny zarys historii. Chwała mu za to, bo obszerniejszej wersji chyba bym nie zdzierżył.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ja, Gelerth

Jedna z pierwszych książek, które przeczytałem będąc jeszcze nastolatkiem. Wywarła na mnie równie duże wrażenie co filmy autora. Ciężki klimat, brutal...

zgłoś błąd zgłoś błąd