Miłość w czasie rewolucji

Tłumaczenie: Rafał Dębski
Cykl: Burzliwa epoka (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,78 (68 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
8
8
17
7
15
6
16
5
7
4
4
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Аргентинец
data wydania
ISBN
9788380970663
liczba stron
656
słowa kluczowe
Rafał Dębski
język
polski
dodała
Ag2S

„Miłość w czasie rewolucji” jest pierwszą powieścią w serii „Burzliwa epoka”. Pochodzący z Rosji argentyński dziennikarz Klim Rogow wraca do ojczyzny, aby po śmierci ojca załatwić sprawy spadkowe. Wybrał jednak złą porę – w kraju narasta zamęt przed zbliżającą się rewolucją październikową. Zapewne gdyby Rogow wiedział, jakie będą skutki bolszewickiego przewrotu, na nic by się nie oglądał i...

„Miłość w czasie rewolucji” jest pierwszą powieścią w serii „Burzliwa epoka”. Pochodzący z Rosji argentyński dziennikarz Klim Rogow wraca do ojczyzny, aby po śmierci ojca załatwić sprawy spadkowe. Wybrał jednak złą porę – w kraju narasta zamęt przed zbliżającą się rewolucją październikową. Zapewne gdyby Rogow wiedział, jakie będą skutki bolszewickiego przewrotu, na nic by się nie oglądał i czym prędzej czmychnął do ukochanego Buenos Aires. Ale czy ktokolwiek mógł przewidzieć bieg historii?… Sprawy zaś się przeciągnęły i dodatkowo skomplikowały, bo w życiu bohatera pojawiła się kobieta.

Elvira Baryakina brawurowo i z wielkim wyczuciem snuje wątki, akcję prowadzi wartko, aczkolwiek nie pozbawia jej nostalgicznych nut i pięknych scen, za które kochamy literaturę rosyjską. Miłość i rozpacz, nadzieja i strach przenikają się w doskonałych proporcjach, wyraziste postacie pulsują prawdziwym życiem, a śmierć może zabrać również tych, którym jej nie życzymy, których wręcz pragniemy ochronić przed złem świata. Do tego dochodzi doskonale skonstruowane tło historyczne, ciekawe przemyślenia i wnioski dotyczące narodzin jednego z najbardziej wynaturzonych reżimów świata. Niektóre z tych przemyśleń mogą być dla polskiego czytelnika zaskakujące, bo przecież Rosjanie swoje sprawy widzą nieco inaczej niż my. Inna też bywa optyka dotycząca znanych nam doskonale postaci, chociażby Lwa Trockiego, który wprawdzie tylko się przemyka przez karty książki, ale w pamięci czytelnika pozostawia wyraźny ślad.

„Miłość w czasie rewolucji” to przede wszystkim jednak fascynująca powieść o ludziach i wielkiej miłości. Autorka sięga wprost do duszy odbiorcy i z wirtuozerią trąca najczulsze struny…

Czy miłość może przetrwać burze i nawałnice przemian? Czy bolszewicki terror jest w stanie stłamsić i zniszczyć najwznioślejsze uczucia? Czy można się wyrwać ze szponów sowieckiego reżimu, oszukać wszechobecną i wszechmocną Czeka – ukochane dziecko Feliksa Dzierżyńskiego? Odpowiedzi na te pytania czytelnik znajdzie w książce. Odpowiedzi nierzadko bardzo zaskakujące, bo świat powieści ma wiele barw i odcieni.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Milosc_w_czasie_rewolucji-p-34777-1-30-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Milosc_w_czasie_rewolucji-p-34777-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6568
allison | 2017-03-15
Na półkach: Przeczytane, Rok 2017
Przeczytana: 15 marca 2017

Przyznam, że sięgnęłam po „Miłość w czasie rewolucji” z rezerwą, gdyż obawiałam się jakiegoś romansidła. A tu taka miła niespodzianka!

Powieść napisana jest z rozmachem i stanowi pierwszą część cyklu „Burzliwa epoka”, więc już teraz ostrzę sobie zęby na kolejne tomy.

Akcja rozgrywa się podczas bolszewickiej rewolucji i porywa wielowątkowością oraz burzliwymi losami bohaterów. Nie są to jednak tylko wciąż zmieniające się perypetie, pozbawione przemyśleń i głębi. Mamy tu sporo refleksji na temat sytuacji politycznej i społecznej Rosji. Wygłaszają je i niektóre postacie, i narrator, co – w połączeniu z bogatą i dopracowaną fabułą – tworzy barwny fresk schyłku carskiego imperium.

Ciekawie pokazany jest obraz rewolucji, jako krwawego i żarłocznego widowiska. W pierwszym tomie rewolucja dopiero zaczyna pożerać własne dzieci. Na razie to tylko płotki, większe zmiany zapewne przyniosą kolejne tomy.
Autorka przedstawia bolszewicki zryw jako chaotyczną walkę, bez perspektyw na pozytywne zmiany. Polega ona jedynie na przelewie krwi i zamianie ról, która przynosi więcej zła niż dobra.
Taki obraz nie jest niczym nowym w literaturze, znamy go chociażby z „Nie-Boskiej komedii” Krasińskiego. Elvira Baryakina umie jednak zwrócić i utrzymać uwagę czytelnika; mimo drastycznych opisów nie bazuje na epatowaniu przemocą, poświęcając dużo miejsca nieodwracalnym zmianom, jakie zachodzą w życiu bohaterów.
Rewolucja w jej powieści to zapowiedź wielkiej metamorfozy ustrojowej w Rosji, która wkrótce wpłynie także na polityczne przemiany w Europie.

W fabule na pierwszy plan wysuwają się, oczywiście, wątki miłosne i obyczajowe. Bez tego na pewno całość nie byłaby tak porywająca. Momentami niektóre sercowe perypetie bohaterów mogą wydawać się melodramatyczne, ale mają one swój urok i sprawiają, że z rosnąca ciekawością odwraca się kartki.

Polecam tę powieść z czystym sumieniem. To na pewno gratka dla miłośników prozy obyczajowej i historycznej, napisanej z rozmachem, dbałością o szczegóły i styl.
Przyznam, że podczas lektury miałam skojarzenia z „Doktorem Żywego”, głównie ze względu na treść i problematykę.
Nie jest to ta sama literacka liga, nawet nie śmiem robić porównań z dziełem Pasternaka, jednak trudno podczas czytania nie odczuć fabularnych i klimatycznych podobieństw.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dżozef

W ubiegłe wakacje przeczytałam "Przemytnika cudu", wyłącznie ze względu na wczasową nudę. Sądziłam, że nie sięgnę już do Małeckiego, a tu mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd