Evna

Cykl: Krucze pierścienie (tom 3)
Wydawnictwo: Rebis
7,81 (1156 ocen i 142 opinie) Zobacz oceny
10
149
9
189
8
366
7
278
6
118
5
39
4
11
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Evna
data wydania
ISBN
9788380620292
liczba stron
528
język
polski
dodała
AMisz

Wyobraź sobie, że jesteś ikoną siejącego postrach ludu. Symbolem, który go skupia wokół nienawiści i żądzy zemsty. Że jesteś córką martwo urodzonego wodza na wygnaniu i twój los wyznacza początek końca. "Evna" to trzeci – po "Dziecku Odyna" i "Zgniliźnie" - i ostatni tom docenianego przez czytelników oraz krytyków cyklu fantasy „Krucze pierścienie”. Spektakularny finał, poruszający kwestię...

Wyobraź sobie, że jesteś ikoną siejącego postrach ludu.
Symbolem, który go skupia wokół nienawiści i żądzy zemsty.
Że jesteś córką martwo urodzonego wodza na wygnaniu i twój los wyznacza początek końca.

"Evna" to trzeci – po "Dziecku Odyna" i "Zgniliźnie" - i ostatni tom docenianego przez czytelników oraz krytyków cyklu fantasy „Krucze pierścienie”. Spektakularny finał, poruszający kwestię korzeni władzy i pychy.

Hirka przygotowuje się na spotkanie z rodziną panującą w zimnym, zhierarchizowanym świecie, który gardzi jakąkolwiek słabością. Niechętnie akceptuje swój los w nadziei, że dzięki temu uratuje Rimego, a krainy Ym będą bezpieczne. Jednak martwo urodzonych dręczy niezaspokojony głód Evny i Hirka uświadamia sobie, że wojna, którą pragnęła powstrzymać, jest nieunikniona. I tak staje wobec wyzwania dla wszystkiego, w co wierzyła i o co walczyła.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Myrkul książek: 1255

Zamknięcie skandynawskiej trylogii

„Evna” to ostatnia część trylogii „Krucze pierścienie” autorstwa norweskiej pisarki Siri Pettersen. Zamyka ona historię o światach równoległych, połączonych tytułowymi kruczymi pierścieniami - portalami.

Jako że to recenzja trzeciego tomu, przygotujcie się na spojlery dwóch poprzednich

Ostatnia część podejmuje wątek dosłownie w miejscu, gdzie urwała się akcja „Zgnilizny”, drugiego tomu serii. Hirka przechodzi przez portal i trafia do Dreysil, świata zamieszkałego przez Dreyri, „martwo urodzonych”, lud jej ojca. Dla tego lodowego świata stanowi szansę na odzyskanie magii, tytułowej Evny, więc wywołuje sensację, ale i zawiść.

Z kolei Rime wraca z Europy XXI wieku do swojego świata Ym. Odkrywa, że został uznany za zaginionego, pozbawiony pozycji w Radzie, a na szczytach władzy szykuje się brutalna walka.

W trylogii Pettersen z każdą kolejną stroną obraz się zaciemnia. W pierwszej części mieliśmy dość jasny podział na bohaterów pozytywnych i negatywnych, prostą linię dzielącą dobro od zła i banalną w gruncie rzeczy, choć sprawnie opowiedzianą, historię o przyjaźni, dojrzewaniu i lojalności.

Jednak już w pierwszym tomie w ten prosty obraz wchodziły pewne zgrzyty, które przybrały na siłę w drugiej części. W „Evnie” właściwie trudno powiedzieć kto tu jest pozytywnym bohaterem. Protagoniści staną przed trudnymi wyborami, często wątpliwymi moralnie. Będą musieli wybrać mniejsze zło, tylko czy w przypadku zła można w ogóle mówić o mniejszym i większym?

Trzyczęściowy cykl to nie tylko...

„Evna” to ostatnia część trylogii „Krucze pierścienie” autorstwa norweskiej pisarki Siri Pettersen. Zamyka ona historię o światach równoległych, połączonych tytułowymi kruczymi pierścieniami - portalami.

Jako że to recenzja trzeciego tomu, przygotujcie się na spojlery dwóch poprzednich

Ostatnia część podejmuje wątek dosłownie w miejscu, gdzie urwała się akcja „Zgnilizny”, drugiego tomu serii. Hirka przechodzi przez portal i trafia do Dreysil, świata zamieszkałego przez Dreyri, „martwo urodzonych”, lud jej ojca. Dla tego lodowego świata stanowi szansę na odzyskanie magii, tytułowej Evny, więc wywołuje sensację, ale i zawiść.

Z kolei Rime wraca z Europy XXI wieku do swojego świata Ym. Odkrywa, że został uznany za zaginionego, pozbawiony pozycji w Radzie, a na szczytach władzy szykuje się brutalna walka.

W trylogii Pettersen z każdą kolejną stroną obraz się zaciemnia. W pierwszej części mieliśmy dość jasny podział na bohaterów pozytywnych i negatywnych, prostą linię dzielącą dobro od zła i banalną w gruncie rzeczy, choć sprawnie opowiedzianą, historię o przyjaźni, dojrzewaniu i lojalności.

Jednak już w pierwszym tomie w ten prosty obraz wchodziły pewne zgrzyty, które przybrały na siłę w drugiej części. W „Evnie” właściwie trudno powiedzieć kto tu jest pozytywnym bohaterem. Protagoniści staną przed trudnymi wyborami, często wątpliwymi moralnie. Będą musieli wybrać mniejsze zło, tylko czy w przypadku zła można w ogóle mówić o mniejszym i większym?

Trzyczęściowy cykl to nie tylko trzy tomy, ale i trzy światy. Po żyjącym Ym i umierającej Europie mamy martwy, lodowy świat Dreysil. Zamieszkujące je długowieczne istoty o nadludzkich możliwościach żyją przeszłością i nadzieją na odmianę losu, jaki przypadł im w udziale po wojnie. Autorka starannie podkreśla kontrasty między trzema społecznościami: pozornie idyllicznymi ætlingami w Ym, zabieganymi ludźmi o dziwnych więzach społecznych w naszym świecie i Dreyri, gdzie rządzi siła, a ujawnianie jakiejkolwiek słabości jest bardzo źle widziane. Autorka posuwa to do granic absurdu: Dreyri nie siadają, bo to znaczy, że nie mogą stać. Nie jeżdżą konno, bo to znaczy, że nie mają siły iść. Nie używają broni, bo to znaczy, że nie potrafią się sami obronić. I tak dalej.

Ta społeczność maskująca wszelkie słabości, a jednocześnie pełna napięć, wzajemnych żali i rywalizacji to jeden z najciekawszych elementów „Evny”. Aż szkoda, że autorka pozwala nam obejrzeć Dreyri w „naturalnym środowisku” dopiero na zamknięcie cyklu.

Nie sądźcie, że „Evna” to jakiś traktat społeczno-filozoficzny. Nie zabraknie tu akcji, jeszcze bardziej dynamicznej i ciaśniej upakowanej niż w pierwszych dwóch tomach. Bitwy, pojedynki, niepewne sojusze i zdrady. Kochankowie będą próbowali się zabić, przyjaciele będą powątpiewać w swoją lojalność a wrogowie zawrą niepewne sojusze. A w tle magia, która może zmienić wszystkie znane światy.

Na plus warto też zapisać, że autorka oparła się pokusie zakończenia z cyklu „żyli długo i szczęśliwie”. Oczywiście nie zamierzam go zdradzać, ale nie wszystkie wątki zakończą się pomyślnie dla bohaterów.

„Krucze pierścienie” to udana trylogia fantasy z kilkoma oryginalnymi pomysłami. Może nie jest to przełom w historii gatunku, ale bardzo solidna pozycja, która powinna zainteresować fanów.

Krzysztof Krzemień

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

W tym tygodniu w księgarniach pojawią się m.in. bałkańska opowieść napisana sercem zakochanej kobiety, spektakularny finał cyklu fantasy „Krucze pierścienie”, reportaż o kryminalnej Polsce i kryminał z elementami horroru. Polecamy nowości wydawnicze, które ukazały się pod naszym patronatem. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd