Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żołnierze kosmosu

Tłumaczenie: Piotr Ogorzałek
Seria: Klasyka Science Fiction
Wydawnictwo: Solaris
7,15 (360 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
37
8
75
7
128
6
66
5
26
4
4
3
3
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Starship Troopers
data wydania
ISBN
9788389951793
liczba stron
312
język
polski

Jest to pierwsze pełne wydanie tej słynnej książki, wydanie Amberu zostało przez polskiego wydawcę okrojone o ok. 20% (wycinano całe strony traktatów, uznając je za nudnawe, przez co polski czytelnik nie dowiedział się, dlaczego książka ta wywołała w USA takie poruszenie i oskarżenia wobec Heinleina o militaryzm). Heinlein napisał Starship Troopers w 1959 roku. Była to forma ostrego protestu...

Jest to pierwsze pełne wydanie tej słynnej książki, wydanie Amberu zostało przez polskiego wydawcę okrojone o ok. 20% (wycinano całe strony traktatów, uznając je za nudnawe, przez co polski czytelnik nie dowiedział się, dlaczego książka ta wywołała w USA takie poruszenie i oskarżenia wobec Heinleina o militaryzm). Heinlein napisał Starship Troopers w 1959 roku. Była to forma ostrego protestu (by ją napisać, przerwał nawet prace nad Stranger in the strange land) przeciwko złamaniu przez Związek Radziecki postanowień dotyczących zaprzestania prób z bronią jądrową, zainicjowanych przez Eisenhovera w 1958. W tej militarystycznej wizji Heinleina jedyną możliwością zdobycia obywatelstwa i praw wyborczych jest odbycie służby wojskowej. Gdy główny bohater, Juan Rico zaciąga się do wojska, wybucha bezlitosna wojna z Robalami , obcą cywilizacją symbolizującą komunistyczny totalitaryzm. Wojskowa kariera głównego bohatera jest niejako pretekstem do politycznych rozważań autora nad przyszłością naszej planety. Żołnierze kosmosu są powieścią kultową. W internecie istnieją obecnie całe fora, których uczestnicy omawiają różnorakie aspekty powieści (np. strukturę i hierarchię Kosmicznych Sił Zbrojnych, będących połączeniem armii, floty i piechoty morskiej). Jej szczegółowy opis i analiza zajmują cały dział w Wikipedii, pojawiają się nawet naukowe analizy opisanych w niej Ziemskich Służb Federalnych. Książka ukaże się w ekskluzywnej serii Klasyka Science Fiction.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Solaris, 2008

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-03-16
Na półkach: Przeczytane

Tragizm Życia, "Żołnierze Kosmosu"

Trwa wojna pomiędzy Ziemianami i Pluskwo - Pajęczakami, agresywną rasą pozaziemską, która metodyką działań i świadomością zbiorową przypomina mrówki i ich organizację, struktury.
Przewaga liczebna nieprzyjaciela wyklucza globalną konfrontację i wymusza strategię nagłych, szybkich ataków ze strony potężnie wyposażonej i uzbrojonej Ziemskiej Federacji. Do takich mobilnych, błyskawicznych akcji - zadań najlepiej wyszkoleni/uzbrojeni są komandosi z Piechoty Zmechanizowanej. W ten sposób poznajemy młodego kadeta Johnego Rico.

Żołnierze Kosmosu to mistrzostwo świata militarnego science fiction. A raczej mistrzostwo Kosmosu. :) Literatury SF w najlepszym słów znaczeniu; strategicznym i taktycznym. Ta taktyka to uwodzenie czytelnika sprzętem ciężkim i wartką, dobrą fabułą.
Strategia ~ tutaj coś, co bardziej mnie interesuje. Mnóstwo osób spłyca tę książkę; sprowadzając ją do militarnej nawalanki w skafandrach i wybuchowej jatki z pluskwo~robalami.

Ale tak naprawdę to jest to książka niezwykle humanistyczna w swym wydźwięku ~ Bo choć "oni" są tak inni i lękamy się/nienawidzimy ich i chcemy wykończyć ich (z wzajemnością); tak naprawdę do tego wszystkiego, samego można sprowadzić prawie każdą wojnę pomiędzy wieloma państwami w historii naszego świata.
Ekspansja, uprzedzenia, nienawiść, odmienność, chęć zagarnięcia terenów, niezrozumienie, wstręt, nietolerancja dla inności.
Czyż robale nie są tylko metaforą odmienności? Czy pod przykrywką mocnej akcji tej książki nie kryje się głębsze studium człowieczeństwa?

Książka i jej autor wielokrotnie spotykali się z bardzo różną krytyką: począwszy od zarzutów o przesadną fascynację militariami i surowym życiem/prawem wojskowym po ciągoty narodowo~faszystowskie.
Dla mnie ta książka jest głębsza aniżeli dla wielu czytelników (tak przynajmniej sądzę po różnych opiniach słyszanych od lat).
Jeśli jest pochwałą odwagi i żołnierskich zachowań, to w takim samym stopniu pokazuje bezsens wojny i jej tragizm. Naszą groteskowość, patetyczność i śmieszność w ocenianiu siebie i znienawidzonego wroga. Ukazuje podejście i los dwóch stron wrogich "armii". Tragizm sytuacji.

Autor i książka są wyrocznią i przepowiednią. Ukazują kruchość życia i śmieszność (choć tragiczną) z góry skazanych (w obliczu wojny) na określone losy osobników, grup, nacji i ras, które wybiorą drogę agresji, śmierci, skrajności.

Czy w tym szaleństwie jest metoda? Drogi czytelniku; to już osądź sam ~ głęboko, wielowymiarowo zanalizuj tę książkę, nim zarzucisz jej prostotę przekazu. Wiele zależy od podejścia do tej pozycji, dla mnie cała ona tak, jak cytat: "Naprzód żołnierze! Chcecie żyć wiecznie?!" ~ oscyluje bez przerwy pomiędzy wartkim "combat~SF~action", dobrym dramatem, tragi-farsą, finezyjną, dwuznaczną groteską.

_^Niezwykle gorąco polecam; MuadiM_Maciej_Markisz

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Świt robotów

Powiedzieć o tej książce, ze jest zła, to za mało. Jest zakłamana. Jedyne co można o tej książce powiedzieć dobrego, to to, że podaje ciekawe przykład...

zgłoś błąd zgłoś błąd