Monstress Vol. 1: Awakening

Cykl: Monstressa (tom 1)
Wydawnictwo: Image Comics
7,52 (21 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
6
7
4
6
2
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9781632157096
liczba stron
192
kategoria
komiksy
język
angielski
dodała
Ivymore

Set in an alternate matriarchal 1900’s Asia, in a richly imagined world of art deco-inflected steampunk, MONSTRESS tells the story of a teenage girl who is struggling to survive the trauma of war, and who shares a mysterious psychic link with a monster of tremendous power, a connection that will transform them both.

Collects MONSTRESS #1-6.

 

źródło opisu: Imagecomics, 2016

źródło okładki: imagecomics.com

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (18)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 376
Szelma | 2019-07-09
Na półkach: Przeczytane, Na regale, Komiksy
Przeczytana: 08 lipca 2019

Bardzo zaskoczył mnie świat przedstawiony w "Monstressie".

Jest krwawy, rozerwany wojną, w której jeden gatunek próbuje pochłonąć drugi.
Komiks jest bardzo brutalny - ginące dzieci, rozczłonkowane ciała, szaleństwo ludzkich czarodziejek pod wodzą matriarchatu w postaci tajemniczej Matki i jej inkwizytorek.

Rozbudowana jest również fabuła, a akcja mknie bardzo szybko - nie jestem w stanie wymienić wszystkich zdrad i trudów, których doświadcza główna bohaterka.

Ale owa główna bohaterka póki co wydaje się najsłabszym ogniwem komiksu. Siedemnastoletnia Maika Półwilk zdradza wszelkie oznaki bycia merysujką: arogancja, brak rodziców, bycie strasznie potężną, arogancja i może jeszcze arogancja. Rekompensuje nam to na szczęście mimo wszystko fabuła i wartka akcja.

Uwagę trzeba zwrócić na koty, a właściwie nekomantów - są tu rozkosznym, mocno japońskim elementem komediowym i dokładnie jak stwierdził Neil Gaiman - trudno o bardziej kocie koty.

No i kreska. Kreska jest fantastyczna -...

książek: 889
Flusz | 2019-07-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 czerwca 2019

Pracuję w bibliotece i miałam to szczęście, że mogłam współtworzyć zamówienie nowych książek do naszej placówki. Jako, że jestem w mniejszości pracowników ubóstwiających fantastykę, część sugestii z tego gatunku + z komiksów, spadła własnie na mnie. I bardzo się z tego powodu cieszę, bo dzięki temu udało mi się poprosić o zamówienie 3 tomów Monstressy. Komiksu, o którym słyszałam masę pochlebnych opinii.

Sama nie czytuję raczej komiksów, bo niewiele z nich podoba mi się pod względem graficznym, ale Monstressa? Estetycznie jest to majstersztyk. Te detale, te ponure kolory, ta kreska i te rysy twarzy kobiet! KAŻDA z nich jest powalającej urody! No nie mogłam się na nie napatrzeć!

W mojej opinii komiksy to bardzo ciężki typ literatury. W książkach czytelnik bazuje na swojej wyobraźni, a komiks? Tu wszystko jest podane na tacy i jest o wiele większe prawdopodobieństwo, że taka forma do nas nie trafi, bo coś nam się nie spodoba i nie sprosta naszym wyobrażeniom.

Historia...

książek: 576
Chris3z8 | 2019-06-05
Na półkach: Przeczytane

Nic wielkiego, że zapomniałem wydać opinię, skoro posiada najgorsze cechy niestrawnych, wtórnych komiksów nadających się jako fanfik, za darmo!, a nie za kasę, jak proponuje autorka. Kopiotwórstwo (połączenie japońskich animacji, jak ,,Księżniczka Mononoke'' z amerykańskimi mitami o przeznaczeniu). Do tego kłamliwe hasełka o jakimś przedwiecznym i zmysłowej oprawie graficznej - zmysłowe to mogą być, ale kobiety, i to z dala od komputera, a nie napaćkana po ,,bożemu'' szata graficzna. Zawód, jak cholera!

książek: 274
BookBeast | 2019-05-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 maja 2019

To zdecydowanie najlepszy komiks jaki miałam w rękach. Kreska jest genialna, przy sporej części obrazów zatrzymywałam się po to by je podziwiać i nie przegapić żadnego z szczegółów. Jednak komiks stoi nie tylko kreską, ale i fabułą, jak jest z tą drugą? Tom 1 to wprowadzenie do świata i autorki zrobiły to w sposób nienachalny, dowiadujemy się dokładnie tyle ile potrzebujemy aby zrozumieć zasady świata, jednocześnie mając świadomość, że wiele tajemnic pozostaje jeszcze do odkrycia. Jest dużo akcji,jest brutalnie, jest mrok i tajemnice, a wszystko to okraszone rewelacyjnymi bohaterami i odrobiną humoru. Nie mogę się doczekać kiedy dorwę drugi tom.

książek: 144
Cute-Little-Reviews | 2019-01-30
Na półkach: Przeczytane

https://www.cutelittlereviews.pl/2019/01/monstressa.html

Maika Półwilk przeżyła piekło podczas wojny ludzi z Arkanijczykami, mieszańcami ludzi i zwierząt. Po śmierci matki, wychowywała się zamknięta w klatce i głodzona, jak wiele innych sierot wojennych. Lata później, dziewczyną owładnęła chęć zemsty. W jej sercu pała nienawiść do oprawców, którzy narazili ją na tyle cierpień. Stara się rozwikłać tajemnice zabójstwa matki, Moriko. Konflikt między skłóconymi rasami wydaje się coraz bardziej nieunikniony. Bohaterka musi się pospieszyć, by zebrać konieczne informacje o Moriko oraz o tym, czym się stała, po jej stracie. Narastający mrok w jej wnętrzu i momenty, które uciekają z jej pamięci, poganiają ją, by bezwzględnie dążyła do osiągnięcia celu, zanim będzie za późno.

Zacznijmy od strony graficznej. Pomimo braku ogromnego doświadczenia, mogę śmiało stwierdzić, że każda kartka to osobne arcydzieło. Sana Takeda, japońska ilustratorka, dba o najdrobniejsze szczegóły, tak więc żaden...

książek: 109
Emes | 2018-08-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 sierpnia 2018

Świetne. Tak krótko mówiąc. Seria ta z nieznanych mi przyczyn ma w Polsce odbiór zdecydowanie słabszy niż na to zasługuje. A jest świetna jeśli nie genialna pod każdym względem. Postacie są rozbudowane, mają własne cele a nie są tylko punktami do odhaczenia w podróży Półwilka. Fabuła porywa od pierwszych paru stron. Nikt tutaj oczywiście koła nie wymyślił jednak pojedyncze motywy są tak pocięte na malutkie kawałki i odpowiednio zakręcone, że nawet przez moment nie czuć jakiejkolwiek wtórności. A o rysunkach nie muszę nic mówić bo powiedziano już o nich wszystko. Wady? Jakieś są oczywiście. Najbardziej rzuca się w oczy trochę zbyt prosta narracja graficzna. Nie miałem wrażenia, że komiks jest przegadany czy coś takiego ale bez tekstu właściwie nic się tutaj nie dzieje. Oprócz tego drobnostki w postaci zbyt nachalnego budowania świata w pierwszych dwóch zeszytach i sporo imion i nazw własnych niemożliwych do zapamiętania. Ale to są naprawdę drobnostki. Jeśli komiksów dawno nie...

książek: 377
LoboBathory | 2018-08-17
Na półkach: Przeczytane, Komiksy
Przeczytana: 17 sierpnia 2018

Recenzja: http://szuflada.net/w-nieludzkich-okolicznosciach-rodza-sie-potwory-czyli-monstressa-przebudzenie/

O czym właściwie jest Monstressa? Majorie Liu, autorka i scenarzystka, której dorobku już nikomu nie trzeba przedstawiać, określiła swoje intencje jasno:

„Chciałam opowiedzieć historię o tym, co właściwie oznacza być ocalonym. Ocalonym nie tylko z apokaliptycznej wojny, ale także ocalonym z konfliktu rasowego i nierozerwalnie związanej z nim nienawiści. I skonfrontować to z pytaniem: jak ktoś, z kogo historia zrobiła potwora, uniknie potworności? Jak uciec przed potwornością innych, samemu nie stając się potworem?”.

książek: 779
Adam Florczyk | 2018-05-12
Na półkach: Przeczytane, Komiksy 2018
Przeczytana: 12 maja 2018

Ostatnio Non Stop Comics miało super promocję na komiksy, więc kupiłem sobie dwa tomy wyjątkowo zachwalanej serii "Monstressa". Niestety pierwsze wrażenie było mocno takie sobie. Jakoś strasznie cukierkowe wydało się to połączenie art deco, steampunka i mangi spod znaku dziewcząt biegających po mieście w kocich uszach. Przeczytałem kilka pierwszych stron na autopilocie i tu nagle bum! Niespodziewanie znalazłem się w środku lovecraftowskiego koszmaru... Trochę tak jakby Wielcy Przedwieczni grali w wyjątkowo mroczną sesję Warhammera, albo próbowali nakręcić serial na podstawie prozy Feliksa W Kresa (skojarzenie z gadającymi kotami, ale nie tylko). Nagle przypomniałem sobie, że dziewczęta biegające po mieście w kocich uszach mogą budzić nie tylko uśmiech, ale i grozę, W pierwszym tomie "Monstressy" jest krwawo, demonicznie i zaczyna rysować się prawdziwie epicka intryga. Jednym słowem jestem pod wrażeniem i idę czytać tom drugi.

książek: 796
damciban | 2018-05-11

Dałem się nabrać opisowi komiksu. Niby ciekawy świat steampunk, który ogranicza się tylko do kilku gadżetów. Poza tym cały ten komiks, dla mnie, stwarza wrażenie jakby był udziwniany na siłę. Główna bohaterka to typowa milcząca emo skrywająca mroczny sekret i równocześnie jest tak bardzo nieciekawa. Jednak najbardziej boli mnie wszędzie wspominanie o na wiązaniach do Lovecrafta, których ja tam w ogóle nie widzę, a jako jego fan widzę je prawie wszędzie! Przecież nie można każdego większego mrocznego stwora od razu uważać za przedwiecznego. Po całej lekturze, która raczej było nurząca stało się jednak coś dziwnego. Pomimo tych wszystkich wad przez moment byłem ciekaw co stanie się dalej i rozważałem zakup tomu drugiego. Na szczęście przeczekałem to i odpuściłem.

książek: 252
marti | 2018-03-23
Przeczytana: 23 marca 2018

Bogaty i spójny świat, wciągająca historia i przepiękne ilustracje sprawiają, że od tej powieści graficznej nie można się oderwać

zobacz kolejne z 8 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd