Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7 (41 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
7
7
24
6
9
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hulk: Gray
data wydania
ISBN
9788361319641
liczba stron
160
słowa kluczowe
Marvel, Marvel Knights, Hulk, Iron Man
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Bastard

NIE WSZYSTKO JEST CZARNE ALBO BIAŁE. Życie Bruce’a Bannera zmieniło się podczas eksplozji bomby emitującej promieniowanie gamma. W tamtej chwili przemienił się w najsilniejszą istotę na świecie – niesamowitego Hulka. Lecz mimo swej ogromnej siły szary olbrzym nie potrafi obronić się przed miłością do Betty Ross, córki jego najgroźniejszego przeciwnika, generała „Thunderbolta” Rossa. W...

NIE WSZYSTKO JEST CZARNE ALBO BIAŁE.

Życie Bruce’a Bannera zmieniło się podczas eksplozji bomby emitującej promieniowanie gamma. W tamtej chwili przemienił się w najsilniejszą istotę na świecie – niesamowitego Hulka. Lecz mimo swej ogromnej siły szary olbrzym nie potrafi obronić się przed miłością do Betty Ross, córki jego najgroźniejszego przeciwnika, generała „Thunderbolta” Rossa.

W albumie Hulk: Szary scenarzysta Jeph Loeb oraz rysownik Tim Sale, przedstawiają wydarzenia, do jakich doszło kilkanaście godzin po przemianie Bannera w szarą bestię.

Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w miniserii Hulk: Gray #1-6.

 

źródło opisu: http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/287275-hulk-szary

źródło okładki: http://www.sklep.gildia.pl/komiksy/287275-hulk-szary

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 354
FomaLermont | 2016-01-16
Na półkach: Przeczytane

Popularność kolorowej serii Marvela przyniósł „niebieski” Spider- Man z WKKM. Mucha umiejętnie wykorzystując brak pozostałych części serii Loeba i Sale’a od Hachette wydała „żółtego” Daredevila”. Kwestią czasu więc było wydanie trzeciej, lecz nie ostatniej, opowieści opowiadającej o szarym Hulku. Szarym dosłownie i w przenośni.
Parker nagrywał dla zmarłej Gwen kasety. Murdock kierował do Karen Page listy. Banner zaś poszedł do psychiatry. A konkretniej do samego dr Samsona. Który również gra w zielone. Ale jaki związek ma to z poprzednimi częściami ? Postacią kluczową w rozmowie z Leonardem jest bowiem ukochana Bruce’a- Betty Ross. Akcja wyznań Bannera dzieje się między pierwszym, a drugim zeszytem przygód Hulka. Gdy ten był bardziej zagubionym gigantem niż wściekłą bestią. Gdy zieleń ustępowała szarości.
Kolor ten zresztą gra tu niebagatelną rolę. Nic tu nie jest bowiem do końca białe czy czarne. Hulk nie jest niszczycielem i potworem, a istotą która chce po prostu spokoju. Nawet Ross w kilku momentach wydaje się mieć ludzką twarz. Późniejszy Czerwony Hulk tutaj jest głównie jednak typowym wojakiem który na wiadomość iż jest otoczony reaguje uśmiechem. W końcu może atakować we wszystkie strony. Gościnnie pojawia się też Iron Man. Ale skoro Stark dostał bęcki od Hulka nawet w specjalnie przygotowanej na niego zbroi, to czy w swoim topornym, złotym pancerzu miał jakiekolwiek szanse ?
Relacje Hulk- Betty- generał Ross są nader dziwne. Hulk nie kuma, że Ross’ówna boi się wielkiej, szarej kupy mięśni bardziej od swojego ojca. Ale w swojej prostocie widzi, że tatulko to despota i człek z przerostem ego. Ross nie wie, że Banner i Hulk to jedna osoba, więc obwinia o śmierć naukowca Szarego. Nie jest to jednak troska spowodowana żalem po śmierci ukochanego córki, a po stracie dobrego wyrobnika, jajogłowego który wynajdzie mu jeszcze silniejszą bombę. Istnieje wiele odcieni szarości. Potwór nie zawsze jest potworem. Ojciec nie zawsze zasługuje na miano ojca. A Hulk to Hulk.
Sposób w jaki przedstawiony jest przez Sale’a Hulk oddaje wspaniale tutaj jego charakter. Nie do końca pojmujący samego siebie, nie zdający sobie sprawy z własnej siły ( kolega królik… ) i mimo wszystko – pocieszny i sympatyczny szary gigant. Jeśli tymi dwoma epitetami można określić kogoś rozdzierającego pancerz czołgu gołymi rękoma. Rysownik wzorował nieco beczułkowatą sylwetkę szarego jeszcze Hulka na krótkich komiksach Marie Severin „Not Brand Echh „, gdzie Sałata był uroczo destrukcyjny. Sam zamysł siejącego nie zawsze celowo wyrządzone szkody ma swoje źródła zaś w „Frankenstein’ie” z 1931 roku.

Podsumowanie: Duet Loeb/ Sale tworzy zgrabne historie niemal ocierając się o wydarzenia oryginalne autorstwa Stana Lee i Jack’a Kirby’ego. Wplatają swe wątki w klasyczne i kluczowe opowieści nie zmieniając niczego, może czasem pokazując nieco inny punkt widzenia. „Hulk; Szary” jest inny niż kolory z udziałem Pajęczaka i Człowieka Bez Strachu, ale też sam Hulk jest kompletnie inną postacią niż dwaj herosi z NY. Parker i Murdock to bohaterowie uliczni, ze swoimi namiętnościami i demonami. Hulk to czysta, niepohamowana destrukcja. A jednocześnie dobra bestia która ma ogromne serducho ( odsyłam do „Planety Hulka” ) i być może jest ono bardziej ludzkie niż niejednego cywilizowanego bohatera.

http://superbook.blog.pl/2016/01/16/192-jeph-loeb-tim-sale-hulk-szary/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
50 roślin, które zmieniły bieg historii

Rzeczywiście po przeczytaniu tej pozycji wydaje się, iż książka została napisana jakby specjalnie dla czytelników dwóch no może trzech krajów: Anglii,...

zgłoś błąd zgłoś błąd