Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złodziej z mgły

Wydawnictwo: Filia
5,98 (43 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
2
8
10
7
3
6
5
5
4
4
3
3
2
2
2
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Il ladro di nebbia
data wydania
ISBN
9788380750692
liczba stron
472
język
polski
dodała
Ag2S

Pisarz Antonio M. Fonte odniósł międzynarodowy sukces, ale sława i bogactwo nie mają dla niego żadnego znaczenia. Roztargniony samotnik, niemal obsesyjnie unika ludzi. Mieszka w ponurym domu w Quartieri Spagnoli – starej dzielnicy Neapolu, dzieląc pokój z kocicą Calliope. Żyje całkowicie oderwany od rzeczywistości i gdyby nie pomoc organizującego mu codzienność menedżera, czasami nie byłby w...

Pisarz Antonio M. Fonte odniósł międzynarodowy sukces, ale sława i bogactwo nie mają dla niego żadnego znaczenia. Roztargniony samotnik, niemal obsesyjnie unika ludzi. Mieszka w ponurym domu w Quartieri Spagnoli – starej dzielnicy Neapolu, dzieląc pokój z kocicą Calliope. Żyje całkowicie oderwany od rzeczywistości i gdyby nie pomoc organizującego mu codzienność menedżera, czasami nie byłby w stanie odróżnić jawy od snu. Pewnego dnia w stosie korespondencji od wielbicieli swej twórczości, znajduje list sprzed piętnastu lat adresowany do nieznanej mu kobiety. Ku jego zdumieniu – i nie ma co do tego wątpliwości – jego nadawcą jest… on sam. W liście opowiada o utraconych wspomnieniach i… o zamordowanym, być może przez niego samego, człowieku. Antonio niczego jednak nie pamięta.

W dniu swoich pięćdziesiątych urodzin snuje się po neapolitańskich zaułkach i dociera do bram monumentalnej wieży. Spotyka tam osobliwego jegomościa, maniakalnie kolekcjonującego zapodziane przez ludzi przedmioty. W jego Biurze Rzeczy Zagubionych znajdują się nie tylko pęki kluczy, książki, czy zawieruszone pojedyncze skarpetki, ale także wspomnienia z dzieciństwa, pierwsze miłości, nadzieje i zapomniane marzenia. Antonio domyśla się, że nie trafił tu przypadkiem, ale by szukać wyjaśnienia tajemniczego listu z przeszłości. Czeka go długa podróż w głąb enigmy, do krainy ciągłych zmian i metamorfoz, w poszukiwaniu własnej tożsamości…

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/118

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1299
Ania | 2016-08-12
Przeczytana: 11 sierpnia 2016

"Złodziej z mgły" promowany jest jako powieść w klimacie m.in. Zafona, Gaimana (czyli dwóch autorów, których bardzo lubię) i choć podchodzę do takich zapewnień wydawcy z przymrużeniem oka, gdyż z reguły to się potem tak do końca nie potwierdza, to postanowiłam dać szansę autorce i muszę powiedzieć, że książka mi się spodobała. Musze jednak podkreślić iż widać inspirację autorki twórczością Gaimana(Petti zresztą przyznaje, że zaczytywała się w jego książkach), a w szczególności Nigdziebądź. Nie jest to jednak zarzut z mojej strony, bo debiutancka powieść Lavinii Petti ma swój specyficzny, powiedziałabym mglisty, trochę nostalgiczny, senny, tajemniczy i odrobinę magiczny klimat, który przypadł mi do gustu. I właśnie ze względu na fantazyjne elementy w fabule ta książka nie każdemu się spodoba. Wraz z głównym bohaterem pisarzem Antonio Marią Fonte odbywamy, bowiem niezwykłą podróż w poszukiwaniu rzeczy (spraw) utraconych, zapomnianych i próbujemy rozwiązać zagadkę z przeszłości. A nie będzie to łatwa podróż. Pan Fonte to specyficzny człowiek - oderwany od rzeczywistości, stroniący od ludzi, trochę nieporadny, naiwny pięćdziesięcioletni pisarz bujający gdzieś w obłokach. Antonio trafia do przedziwnego świata, który rządzi się swoimi prawami, czy taki nieudacznik jak Fonte poradzi sobie w tym świecie. Wszystko jest tu trochę dziwne, czasami wręcz jak z sennego koszmaru. Po drodze zresztą nasz bohater poznaje nietuzinkowe postaci - malarza, który utracił wenę, tajemniczą dziewczynę, która wciąż gdzieś pędzi, hrabiego-krwiopijce, skromnego rybaka i wielu innych, wpada w coraz to nowe tarapaty, narobi sobie wrogów, ale zdobędzie i przyjaciół, a czas ucieka. Czy Fonte zdąży odkryć całą prawdę, wreszcie czy będzie potrafił ją zaakceptować. Antonio trafia w różne, przedziwne miejsca, spotyka nieprzecietne osoby. Wiele kwestii ma podwójny lub ukryty sens. Przyznam, że były momenty kiedy troszkę zaczynały mnie nużyć te kolejne krainy, ale na szczęście wtedy pojawiały się nowe fakty przybliżające do rozwiązania i fabuła ruszała do przodu. Nie do końca przypadło mi do gustu zakończenie opowieści. Choć może takie rozwiązanie pasuje do całości.

Trzeba Lavinii Petti oddać, że dokładnie sobie przemyślała historię - jak ją opowie, co w którym momencie ujawni - całość jest dopracowana. Na początku wiemy tylko tyle ile bohater - urywki wspomnień, pozornie do siebie niepasujące, tajemniczy list, fotografia (nie)znajomej kobiety. Zagadka i poszukiwanie jej rozwiązania w niezwykłym miejscu. Poszczególne elementy z rozwojem akcji łączą się ze sobą tworząc spójną opowieść. Autorka potrafi wyczarować niepowtarzalny klimat, co uczyniło powieść atrakcyjniejszą. Petti ma dobre pióro - barwne opisy, ładny język - powieść czyta się z przyjemnością. Musze pochwalić autorkę za bardzo pomysłową grę słów co do nazw poszczególnych krain, nazwisk - część niestety ginęła gdzieś w tłumaczeniu, na szczęście nie wszystkie. Zresztą tłumaczka starała się jak najlepiej objaśnić o co chodzi w przypisach.

Podróż Antonio to pretekst do rozważań nad życiem, nad tym co z nim robimy, jak je przeżywamy, nad zmarnowanymi lub przegapionymi okazjami, szansami, niezrealizowanymi marzeniami, utraconymi miłościami - nad tym co w życiu rzeczywiście ważne. To wreszcie rozliczenie z przeszłością - wybaczenie sobie i bliskim. I choć nie ma tu żadnych odkrywczych stwierdzeń to wiele spostrzeżeń jest celnych.
Podsumowując "Złodziej z mgły" to klimatyczna opowieść o utraconych marzeniach, o pełnionych błędach, ale i o miłości, przebaczeniu. Ja uważam, że to całkiem udany debiut. Chętnie przeczytam kolejne książki tej autorki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Snajperki. Dziewczyny z Armii Czerwonej

Temat kobiet walczących podczas wojny nie jest tematem częstym. Książka ta przedstawia losy dziewczyn - dziewczyn, nie kobiet, gdyż większość z nich n...

zgłoś błąd zgłoś błąd