Złodziej z mgły

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Il ladro di nebbia
- Data wydania:
- 2016-05-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-05-11
- Liczba stron:
- 472
- Czas czytania
- 7 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380750692
- Tłumacz:
- Agnieszka Poczyńska-Arnoldi
Pisarz Antonio M. Fonte odniósł międzynarodowy sukces, ale sława i bogactwo nie mają dla niego żadnego znaczenia. Roztargniony samotnik, niemal obsesyjnie unika ludzi. Mieszka w ponurym domu w Quartieri Spagnoli – starej dzielnicy Neapolu, dzieląc pokój z kocicą Calliope. Żyje całkowicie oderwany od rzeczywistości i gdyby nie pomoc organizującego mu codzienność menedżera, czasami nie byłby w stanie odróżnić jawy od snu. Pewnego dnia w stosie korespondencji od wielbicieli swej twórczości, znajduje list sprzed piętnastu lat adresowany do nieznanej mu kobiety. Ku jego zdumieniu – i nie ma co do tego wątpliwości – jego nadawcą jest… on sam. W liście opowiada o utraconych wspomnieniach i… o zamordowanym, być może przez niego samego, człowieku. Antonio niczego jednak nie pamięta.
W dniu swoich pięćdziesiątych urodzin snuje się po neapolitańskich zaułkach i dociera do bram monumentalnej wieży. Spotyka tam osobliwego jegomościa, maniakalnie kolekcjonującego zapodziane przez ludzi przedmioty. W jego Biurze Rzeczy Zagubionych znajdują się nie tylko pęki kluczy, książki, czy zawieruszone pojedyncze skarpetki, ale także wspomnienia z dzieciństwa, pierwsze miłości, nadzieje i zapomniane marzenia. Antonio domyśla się, że nie trafił tu przypadkiem, ale by szukać wyjaśnienia tajemniczego listu z przeszłości. Czeka go długa podróż w głąb enigmy, do krainy ciągłych zmian i metamorfoz, w poszukiwaniu własnej tożsamości…
Kup Złodziej z mgły w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Złodziej z mgły
Poznaj innych czytelników
256 użytkowników ma tytuł Złodziej z mgły na półkach głównych- Chcę przeczytać 144
- Przeczytane 105
- Teraz czytam 7
- Posiadam 37
- Ulubione 6
- 2018 4
- Porzucone 2
- Samodzielne 2
- E-book 2
- Literatura włoska 2




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Złodziej z mgły
Na okładce cudowny chwyt marketingowy... Klimat jak u Zafona. Cóż ta książka nie stała nawet na tej samej półce co Zafon.
Na okładce cudowny chwyt marketingowy... Klimat jak u Zafona. Cóż ta książka nie stała nawet na tej samej półce co Zafon.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMega nuda, nie da się tego przeczytać do końca. Po około 50 stronach się poddalam.
Mega nuda, nie da się tego przeczytać do końca. Po około 50 stronach się poddalam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMasakra. Nie da się tego czytać... Książka przesadzona i przekolorowana. Bujna wyobraźnia autorki zadziwia w negatywnym tego słowa znaczeniu. Przypomina mi to trochę twórczość Palahniuka, ten jednak przy autorce tego ,,dzieła,, jest absolutnym realistą.
Masakra. Nie da się tego czytać... Książka przesadzona i przekolorowana. Bujna wyobraźnia autorki zadziwia w negatywnym tego słowa znaczeniu. Przypomina mi to trochę twórczość Palahniuka, ten jednak przy autorce tego ,,dzieła,, jest absolutnym realistą.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezwykle rzadko to robię. Nie dokańczam czytania książek, porzucam, rzucam w ciemny kąt. Liczyłem na coś naprawdę dobrego, ciekawego. W sumie nie wiem czemu liczyłem na fantastyczną książkę. W połowie na jawie i we śnie. Urzekła mnie okładka. Dałem się złapać . I niestety się zawiodłem. Żeby wszystko było takie jak początek to by było naprawdę rewelacyjnie. Niestety o tyle o ile początek był naprawdę wciągający, ciekawy, zachęcający do dalszego zagłębiania się w lekturę, to potem w miarę tego zagłębiania , przewracania przeczytanych kartek było....było coraz bardziej źle. Nudno, po prostu nudno. Jedynie co mogę powiedzieć na zakończenie SZKODA !
Niezwykle rzadko to robię. Nie dokańczam czytania książek, porzucam, rzucam w ciemny kąt. Liczyłem na coś naprawdę dobrego, ciekawego. W sumie nie wiem czemu liczyłem na fantastyczną książkę. W połowie na jawie i we śnie. Urzekła mnie okładka. Dałem się złapać . I niestety się zawiodłem. Żeby wszystko było takie jak początek to by było naprawdę rewelacyjnie. Niestety o tyle...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"dzieło", które zakończyłam czytać po 50 stronach. Więcej się nie dało. Osobiście nie polecam
"dzieło", które zakończyłam czytać po 50 stronach. Więcej się nie dało. Osobiście nie polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo ponownego przeczytania. Tam jest jeszcze wiele do odkrycia ;)
Do ponownego przeczytania. Tam jest jeszcze wiele do odkrycia ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZapowiadało się interesująco (poza tym ten chwyt marketingowy na okładce...),początek nawet obiecujący, ale potem nie zdzierżyłam. Styl rodem z wypracowań szkolnych, tłumaczenie takie sobie, redakcja raczej żadna, a fabuła - no cóż. Kalki i zapożyczenia z innych powieści, pomieszane, poplątane, zbytnia obfitość cudowności. Dla mnie nie do przełknięcia. A szkoda, bo pomysł ciekawy.
Zapowiadało się interesująco (poza tym ten chwyt marketingowy na okładce...),początek nawet obiecujący, ale potem nie zdzierżyłam. Styl rodem z wypracowań szkolnych, tłumaczenie takie sobie, redakcja raczej żadna, a fabuła - no cóż. Kalki i zapożyczenia z innych powieści, pomieszane, poplątane, zbytnia obfitość cudowności. Dla mnie nie do przełknięcia. A szkoda, bo pomysł...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Złodziej z mgły" Lavinii Petii... I cóż my tu mamy?
Okładkę, która scenerią i klimatem przypomina "Cień wiatru"...
I kilka zdań na okładce, które szumnie zapowiadają podobieństwa do prozy Zafona...
W tym momencie zapala mi się ostrzegawcza lampka, bo mam już niemiłe doświadczenia z takimi chwytami marketingowymi. Ale chcę dać szansę debiutującej autorce.
Zaczynam czytać i jestem mile zaskoczona. Akcja rozgrywa się w Neapolu, bohater wydaje się tajemniczy, jego przeszłość również... Zaczynam wyczuwać atmosferę faktycznie zbliżoną do tej z "Cienia wiatru".
Jak miło - myślę sobie...
I zaraz potem czuję się tak, jakby z czytelniczego zacisza wrzucono mnie w szaleńczy nurt zimnej rzeki!
Bo nagle zmienia się wszystko! Autorka zaczyna tworzyć jakiś świat, który przypomina mieszankę baśni, fantastyki i fantasy oraz frazesów spod znaku Coelho. Zamiast literackich kontekstów - nieudolne kalki i wydumane naśladownictwo.
Robi się groch z kapustą, ciężki i niestrawny, a ja czuję się wkurzona, zawiedziona i zła na siebie, że dałam się tak podejść i omamić.
Czytam jednak dalej, bo wciąż mam nadzieję, że wróci ten klimat z pierwszych stron powieści. I wraca - na samym końcu.
Jak przebrnęłam przez te ponad czterysta stron bezsensownej opowieści? Nie wiem i dama sobie się dziwię.
Ta lektura to kara dla mnie za to, że okazałam się naiwna i dałam się nabrać na słodki lep promocyjnych bajdurzeń!
Daję trzy gwiazdki za potencjał - wielka szkoda, że niewykorzystany.
"Złodziej z mgły" Lavinii Petii... I cóż my tu mamy?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOkładkę, która scenerią i klimatem przypomina "Cień wiatru"...
I kilka zdań na okładce, które szumnie zapowiadają podobieństwa do prozy Zafona...
W tym momencie zapala mi się ostrzegawcza lampka, bo mam już niemiłe doświadczenia z takimi chwytami marketingowymi. Ale chcę dać szansę debiutującej autorce.
Zaczynam...
Wypożyczyłam tę książkę właściwie przez przypadek, gdy leżała sobie na stoliku w małej bibliotece w moim miasteczku. Przeczytawszy opis z tyłu, uznałam, że wezmę ją, głównie ze względu na porównanie powieści do książek Zafona. I nie rozczarowałam się! Moim zdaniem powieść jest bardzo obrazowa, a sam pomysł wykreowania krainy, w której znajdują się wszelkie rzeczy utracone (nawet okazje czy nadzieje) trafił do mojego serca w stu procentach. Dlatego jest mi przykro, że książka ma tak niską ocenę, chociaż podejrzewam, że wynika to właśnie z porównania jej do Zafona - w końcu temu autorowi ciężko dorównać. U mnie "Złodziej z mgły" trafia na półkę ulubionych, ponieważ czytałam go z naprawdę szczerym zainteresowaniem. Uważam, że autorka świetnie stworzyła fabułę, tło, jak i bohaterów (choć szczerze przyznam, że Geneve nieco mnie denerwowała). Poza tym myślę, że powieść może coś uświadomić - choćby to, jak wiele można zgubić i to nie tylko rzeczy materialnych, jak bardzo czasem tracimy czas i czy zapomnienie o cierpieniach na pewno jest dobre. Ode mnie dziesiątka.
Wypożyczyłam tę książkę właściwie przez przypadek, gdy leżała sobie na stoliku w małej bibliotece w moim miasteczku. Przeczytawszy opis z tyłu, uznałam, że wezmę ją, głównie ze względu na porównanie powieści do książek Zafona. I nie rozczarowałam się! Moim zdaniem powieść jest bardzo obrazowa, a sam pomysł wykreowania krainy, w której znajdują się wszelkie rzeczy utracone...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówny bohater - 50latek, samotnik, mieszkający z kotem i uwielbiający Gwiezdne Wojny. Ogląda je w czasie życiowych dołków bo okrzyk "Niech moc będzie z tobą!" dodaje mu sił. W końcu znajduje się w krainie, w której może odnaleźć swoje stracone wspomnienia. Książka zmusza do przemyślenia własnego życia i podjęcia pewnych działań. Jak na debiut literacki świetna :)
Główny bohater - 50latek, samotnik, mieszkający z kotem i uwielbiający Gwiezdne Wojny. Ogląda je w czasie życiowych dołków bo okrzyk "Niech moc będzie z tobą!" dodaje mu sił. W końcu znajduje się w krainie, w której może odnaleźć swoje stracone wspomnienia. Książka zmusza do przemyślenia własnego życia i podjęcia pewnych działań. Jak na debiut literacki świetna :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to