Małe szare komórki. Poirot w cytatach

Tłumaczenie: Opracowanie zbiorowe
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,21 (52 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
5
8
11
7
13
6
11
5
3
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Little Grey Cells: The Quotable Poirot
data wydania
ISBN
9788327153906
liczba stron
192
słowa kluczowe
Poirot, cytaty, Agatha Christie
język
polski
dodała
Ag2S

Wymuskany mały Belg z zakręconym wąsem, dumny ze swoich „małych szarych komórek”, prawdziwy as skomplikowanych zagadek kryminalnych. Kojarzymy jego charakterystyczną sylwetkę, ale czy znamy go naprawdę/jego poglądy i upodobania? Co wiemy o tym ekscentrycznym geniuszu ukrytym za cudaczną fasadą? W książce zebrano wypowiedzi detektywa pochodzące z ponad 50 powieści i opowiadań z jego udziałem....

Wymuskany mały Belg z zakręconym wąsem, dumny ze swoich „małych szarych komórek”, prawdziwy as skomplikowanych zagadek kryminalnych. Kojarzymy jego charakterystyczną sylwetkę, ale czy znamy go naprawdę/jego poglądy i upodobania?
Co wiemy o tym ekscentrycznym geniuszu ukrytym za cudaczną fasadą?
W książce zebrano wypowiedzi detektywa pochodzące z ponad 50 powieści i opowiadań z jego udziałem. Niektóre zabawne, inne głębokie i przemyślane, zawsze zaskakujące. Pozwalają lepiej poznać słynnego eleganta w meloniku, a także docenić mądrość i poczucie humoru królowej kryminału, która stworzyła tę postać.
Książka zawiera też mało znany esej Agaty Christie o związku pisarki z jej najsłynniejszym bohaterem, związku, w którym miłość przeplata się z nienawiścią.

 

źródło opisu: http://publicat.pl/

źródło okładki: http://publicat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 992
Joana | 2015-10-08
Przeczytana: 08 października 2015

Fanką Pani Agathy Christie jestem odkąd tylko sięgam pamięcią, zatem zupełnie naturalnym dla mnie odruchem było kupienie tej uroczej małej książeczki. Zaczęło się w dość nietypowy sposób, bowiem pewnego dnia usiadłam do lektury różnych recenzji książek na podczytywanych przeze mnie blogach i natknęłam się na zdanie, które zatrzymało mój czas na sekundę. Owo zdanie brzmiało, cytuję "Głaskałam Poirota po wąsach", no i połknęłam bakcyla. Nie mogłam tak po prostu i zwyczajnie przejść obok tej rekomendacji i natychmiast zadbałam o to żeby też pogłaskać tego detektywa po wąsach

"Nazywam się Herkules Poirot
i jestem prawdopodobnie
największym żyjącym detektywem."

"Małe szare komórki. Poirot w cytatach" to zbiór wypowiedzi najsłynniejszego detektywa świata, które pochodzą z ponad 50 powieści i opowiadań Pani Agath'y Christie.
Ten słynny detektyw miał zwyczaj wypowiadać się w przeróżnych kwestiach, zatem i tę książeczkę podzielono na rozdziały związane z tematem jego wypowiedzi. Czytelnik ma więc przyjemność poznać lub przypomnieć sobie zdanie Poirot'a na tematy życia i śmierci, jedzenia, kobiet, małżeństwa, co myśli o sobie samym i swojej pracy oraz słynne już "Hastings, mój drogi...".

"Nie wściekaj się, Hastings.
Prawdę mówiąc, zauważyłem, że czasami
omal mnie nienawidzisz!
Niestety, cierpię z powodu wielkości!"

Same cytaty są już nie lada gratką dla wielbicieli powieści Pani Christie ale to nie wszystko, bowiem jest i mała, jak przystało na małą książeczkę, niespodzianka. Na wstępie mamy przyjemność zapoznać się ze zdaniem samej autorki na temat Poirota. Pani Agatha jak zawsze fenomenalnie opisała genezę postania tej postaci oraz swój stosunek do detektywa, więc na zachętę cytuję:

"Tak, bywają chwile, kiedy bardzo nie lubię monsieur Herkules Poirot, kiedy buntuję się przeciw dożywotniemu skazaniu na niego."

No i na zakończenie, jakby to było w dobrym kryminale, kolejna niespodzianka. Tym razem nie jest to następny trup, czy błyskotliwy zabieg detektywa ale prezent od autorki w postaci jej krótkiego artykuliku o samych Herkulesie Poiro. Jako ciekawostkę dodam że ów artykuł ukazała się w Daily Mail w 1938 roku jak donosi ostatni strona tej książeczki. Był on rekomendacją powieści "Randez-vous ze śmiercią", która miała być drukowana w odcinkach.

"W chwilach irytacji mówię mu, że wystarczy kilka pociągnięć piórem
(albo uderzeń w klawisze maszyny do pisania),
a zniszczę go bezpowrotnie,
na co on odpowiada mi emfazą:
"Niemożliwe jest pozbyć się w ten sposób
Herkulesa Poiro - on jest na to za mądry"
Jak zwykle ten mały człowieczek ma ostatnie słowo!"

Nie mogę też nie wspomnieć kilku słów na temat samego wydania tej uroczej małej książeczki. Po pierwsze i tak jak już wspomniałam na samym początku, wprost fenomenalnym pomysłem były te czarne i aksamitne w dotyku wąsy Poirot'a. Ja uzależniłam się już od głaskania ich i nie sposób było nie przerwać czytania na momencik i ponownie pogłaskać owe wąsiska.
Podobnie urzekł mnie pomysł, żeby obok cytatów w naszym cudownym język umieścić również ich oryginalną postać.

Zatem jednogłośnie i niepodważalnie stwierdzam, iż "Małe szare komórki. Poirot w cytatach" to uroczy prezent zwłaszcza dla miłośników Pani Agath'y Christie. Z pewnością ta mała książeczką jest na jedno posiedzenie wieczorem przy aromatycznej kawie. Jednak z drugiej strony myślę, że z przyjemnością jeszcze nie raz do niej zerknę. Zwłaszcza dlatego, że uwielbiam pisać przeróżne dedykacje w książkach, które z przyjemnością wręczam w prezencie - a owe cytaty będą z pewnością nie lada inspiracją.

"Kiedy jest się kimś wyjątkowym,
trudno być tego nieświadomym"

Sięgając po tę książeczkę już sam tytuł wskazuje że to cytaty, wiec nie można spodziewać się wielkiej zamaszystej prozy. Natomiast wszystkie niespodzianki które powyżej starała się wyłuskać niezaprzeczalnie potwierdzają zawartość wielkiej treści i zamaszystego wydania.


Polecam gorąco!
Zaczytana Joana

http://epilog-zaczytana-joana.blogspot.com/2015/10/mae-szare-komorki-poirot-w-cytatach.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gwiazda Wieczorna wschodzi

Kto czytał Baśniobór, zna już sytuację. Kendra i Seth spędzili wakacje u dziadków. Myśleli, że to normalni staruszkowie mieszkający na prowincji, a ok...

zgłoś błąd zgłoś błąd