Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Numer telefonu

Wydawnictwo: Videograf
5,83 (58 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
7
7
10
6
14
5
6
4
4
3
10
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378354291
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
PaniKa

Zuzanna Piątek dwa lata temu straciła matkę, swoją powierniczkę i najlepszą przyjaciółkę. Nie potrafi otrząsnąć się z tragedii, unika kontaktów z ludźmi, uciekając w pracę, której nienawidzi. Ma jednak swój codzienny rytuał – w chwilach słabości dzwoni pod numer telefonu, który wyrył się w jej sercu jak pacierz. Pewnego dnia, ku zdumieniu Zuzanny, telefon po drugiej stronie odbiera jakaś obca...

Zuzanna Piątek dwa lata temu straciła matkę, swoją powierniczkę i najlepszą przyjaciółkę. Nie potrafi otrząsnąć się z tragedii, unika kontaktów z ludźmi, uciekając w pracę, której nienawidzi. Ma jednak swój codzienny rytuał – w chwilach słabości dzwoni pod numer telefonu, który wyrył się w jej sercu jak pacierz. Pewnego dnia, ku zdumieniu Zuzanny, telefon po drugiej stronie odbiera jakaś obca kobieta. Rozmowa przynosi ukojenie i z czasem dziewczyna zaprzyjaźnia się z nową znajomą. Gdy traci pracę, Teresa zaprasza ją do siebie, nad morze. Z pewnymi oporami Zuzanna przyjmuje zaproszenie i rusza na drugi koniec Polski. Tam poznaje syna Teresy, Jakuba, który z każdym dniem staje się jej coraz bliższy.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/numer-telefonu-kucharska-anna...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/numer-telefonu-kucharska-anna...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 316
Klaudia | 2015-09-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

http://porozmawiajmy-o-ksiazkach.blogspot.com/2015/09/numer-telefonu-anna-kucharska.html

Główną bohaterką powieści jest Zuzanna: pracuje w gazecie więcej niż powinna, mieszka po sąsiedzku z kotem, który swym syczeniem doprowadza ją do szału, a ona sama nazwała go Behemotem i pomiotem Lucyfera, a przede wszystkim dwa lata temu straciła matkę. Po tym wydarzeniu zerwała kontakt nie tylko z wszystkimi przyjaciółmi, ale także z ojcem. Nie mogąc znaleźć sobie miejsca w życiu, oddaje się pracy, a gdy wraca do domu wieczorami, to myśli o mamie i... dzwoni na jej numer telefonu. Za każdym razem odzywa się automatyczna sekretarka na którą Zuzia już nawet nie może się nagrać, bo już dawno się zapełniła, ale po prostu mówi, opowiada o swoim dniu i cierpieniu, jak gdyby mama rzeczywiście była po drugiej stronie słuchawki. Pewnego wieczora, gdy tradycyjnie dzwoni do mamy, niespodziewanie telefon odbiera starsza pani... i nie jest to mama Zuzanny, a kobieta której propozycja niebawem odmieni całe życie głównej bohaterki...

To bardzo krótka książka. Ma tylko 240 stron, czyta się ją bardzo szybko i pozornie można by uznać, że nie może wnieść nic nowego do życia czytelnika. Bzdura. Ta lektura to zbiór licznych, bardzo skrajnych emocji... to skład bólu, tęsknoty, cierpienia, nieumiejętności pogodzenia się z losem, pragnienia trwania w bólu przez błędne myślenie, że po stracie nie należy być szczęśliwym. Zuzanna straciła matkę, ale w mojej opinii jest odpowiednikiem każdego, kto kiedykolwiek kogoś stracił. Rozstania bywają trudne, ale trudniejsze jest to, gdy traci się bliską osobę w momencie, gdy stosunki między tymi osobami są napięte bądź chłodne. Ciężko jest się żegnać, ale jeszcze gorzej jest ze świadomością, że się nie pożegnało. Ta powieść uczy tak wiele... Jest jak kompendium wiedzy o najgłębszym, najmocniej zakorzenionym cierpieniu z którym nawet po dwóch latach nie można sobie poradzić. Ta powieść pokazuje jak osoba, która kogoś straciła zatraca się w dziwnym zawieszeniu, w samotności, jak utwierdza się w przekonaniu, że nie należy jej się już szczęście. Życie Zuzanny się zmienia, los stawia na jej drodze ludzi, którzy chcą by była szczęśliwa. Pojawia się Jakub, przystojny właściciel fabryki win, który pragnie dać jej wszystko, co ona od siebie odrzuca. Życie wciska jej w dłonie bilety na odbycie spektakularnego katharsis, na odszukanie swojego szczęścia, happy endu. Zuza jednak trwa w winie, trwa w cierpieniu i pamięci o matce. Jej walka o zachowanie swojego dotychczasowego życia jest szlachetna, ale wcale nie działa na jej korzyść.
Ta powieść ma jedną wadę... była za krótka. Została napisana w piękny i emocjonalny sposób. Autorka na 240 stronach poruszyła najtrudniejsze sfery cierpienia, stworzyła historię ważną pod wieloma względami i pozostawiła niedosyt, bo to wszystko skończyło się zbyt szybko. Polubiłam bohaterów powieści, bardzo zaabsorbowałam się syczącym groźnie kotem, odnalazłam swoje miejsce w historii Zuzki i łączyłam się z nią w cierpieniu. Płakałam kilka razy przy tej lekturze, rozumiałam jej działania, a jednocześnie pragnęłam, by dopuściła do siebie szczęście. Historię polecam wszystkim tym, którzy kiedyś kogoś stracili i tym, którzy nie potrafią sobie wyobrazić życia, gdy w przyszłości nadejdzie moment straty kogoś bliskiego. Powieść oceniłam 8/10, spędziłam przy niej piękne i bardzo emocjonalne chwile, dzięki tej historii zatrzymałam się, by coś przemyśleć... Warto sięgnąć po Numer telefonu Anny Kucharskej. Autorka napisała krótką, ale piękną powieść o cierpieniu i miłości, o przyjaźni i nienawiści, o wybaczeniu i nadziei. Polecam wszystkim wrażliwym duszom. To historia, którą musicie poznać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Markiz Donatien de Sade

Jest to zaledwie 64-stronnicowy zbiór kilkunastu anegdot dotyczących bardzo kontrowersyjnej postaci jaką był Markiz de Sade. Konkretne i bardzo zró...

zgłoś błąd zgłoś błąd