Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Próba miłości. Jak pokochać cudze dziecko

Seria: Bez Fikcji O...
Wydawnictwo: Czarne
6,21 (19 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
4
7
4
6
6
5
4
4
0
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375365498
liczba stron
224
język
polski
dodała
Ag2S

Katarzyna i Jarosław Klejnoccy byli spełnionymi rodzicami dwójki dzieci, kiedy poznali Asię, sympatyczną nastolatkę z domu dziecka. Po kilku miesiącach znajomości postanowili, że spróbują stworzyć jej zastępczy dom. W swojej książce dzielą się wątpliwościami i rozterkami, przed jakimi stanęli, podejmując tę ważną decyzję. Stawiają też trudne i odważne pytania: o stan opieki społecznej w naszym...

Katarzyna i Jarosław Klejnoccy byli spełnionymi rodzicami dwójki dzieci, kiedy poznali Asię, sympatyczną nastolatkę z domu dziecka. Po kilku miesiącach znajomości postanowili, że spróbują stworzyć jej zastępczy dom. W swojej książce dzielą się wątpliwościami i rozterkami, przed jakimi stanęli, podejmując tę ważną decyzję. Stawiają też trudne i odważne pytania: o stan opieki społecznej w naszym kraju, o zadania i powinności rodzica, wreszcie – o odpowiedzialność osoby, która dostała szansę na nowe życie. Próba miłości to poruszający dwugłos małżeński o doświadczeniu rodzicielstwa zastępczego.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2014

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 100
tsulej | 2014-12-13
Na półkach: Przeczytane, E-book

"Niespełnione nadzieje zastępczych rodziców" - taki powinien być tytuł tej książki. Chodzi w niej bowiem własnie o nadzieje i oczekiwania wobec dziewczyny, którą autorzy przyjęli pod swój dach.
W skrócie książkę da się streścić takim oto zdaniem: Pokochaliśmy obce dziecko, a ono nas nie. Miało być jak w bajce o biednej dziewczynie i księciu na białym koniu, a tu zonk. Jak naiwnym trzeba być, aby w coś takiego wierzyć. Jak duże ego, aby myśleć że jest się wybawcą i przekazuje się same dobre i właściwe wartości. Z narastającym niepokojem (czy wręcz sprzeciwem) śledziłem kolejne przemyslenia autorów, interpretacje zachowań Asi, opisy wakacji. Przez całość relacji przebija się niepokój "Dlaczego Asia nie docenia naszego trudu tak jak powinna docenić?".

Osobiście wierzę, że ci państwo zrobili Asi najpiękniejszy uczynek i że ona wyniosła z tego spotkania mnóstwo dobrego. Tylko, że to będzie widać za parę, paręnaście lat, a nie dziś.
I tu jest drugi mój problem z tą książką. Jest napisana na świeżo, bez potrzebnego dystansu i jeszcze dotyczy osoby, która jest właśnie teraz na życiowym zakręcie.
Całość zakrawa na emocjonalny ekshibicjonizm autorów. Jakąś publiczną terapię.
Ta książka kłuje, szczególnie gdy autorzy są tego wszystkiego świadomi.

Mimo to warto przeczytać. Oceny nie daję.

Edit: "Niespełnione ambicje zastępczych rodziców" - tak miało być.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatni Olimpijczyk

Mroczny i Tęczuś <3 Strasznie dużo akcji. Nie wierzę, że to mówię, ale może nawet za dużo. #ImprezoweKucyki

zgłoś błąd zgłoś błąd