Picie. Opowieść o miłości

Tłumaczenie: Ewa Horodyska.
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Literatura Faktu PWN". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
6,52 (94 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
12
7
28
6
23
5
7
4
6
3
6
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Drinking. A Love Story
data wydania
ISBN
9788301171117
liczba stron
278
język
polski
dodała
jagarkar

Autorka szczerze, nie oszczędzając siebie, rozprawia się z tabu kobiecego alkoholizmu. Sama zaczęła pić w wieku 14 lat. Piła 20 lat, by po tym czasie zacząć walczyć z nałogiem. I wygrać!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2012

źródło okładki: http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/174991/picie-opowiesc-o-milosci.html

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Anakolut książek: 588

Przegrana walka

Alkoholizm to problem poważny, który dotyka pośrednio lub bezpośrednio wielu z nas. Wciąż jednak mało kto umie o tym mówić otwarcie, to temat wstydliwy, intymny, najczęściej skrzętnie omijany. A to, co ukryte, fascynuje ludzi jeszcze bardziej. Nic więc dziwnego, że książka Caroline Knapp „Picie. Opowieść o miłości” chwyciła za serca wielkie grono odbiorców. Tym bardziej, że jest to spowiedź samej alkoholiczki, a nie postronnego obserwatora.

„Picie. Opowieść o miłości”, książka wydana w 1996 roku, a mimo to wciąż bardzo aktualna, to szczegółowa historia tego, jak alkohol może niszczyć życie człowiekowi. Autorka otwiera się przed czytelnikami, wyjawia najbardziej skrywane i wstydliwe tajemnice ze swego życia, szczegółowo opisuje poszczególne fazy uzależnienia i walki z nim. To nie jest łatwy tekst, który czyta się bezmyślnie, na odstresowanie, dla relaksu. To powieść ciężka, ale nie ze względu na zły styl autorki, lecz wyjątkowo trudnej tematyki. Jak widać, już samo czytanie o piciu, i jego niszczycielskich skutkach, naprawdę potrafi człowieka wyczerpać psychicznie.

Książka ta z pewnością odkryje przed wieloma czytelnikami kilka aspektów alkoholizmu, z których sami nie zdają, lub nie chcą zdawać sobie sprawy. Zwraca uwagę, że alkoholizm to problem, który dotyczyć może każdego - nawet jeśli z pozoru trudno sobie wyobrazić, że dana osoba może być uzależniona. Autorka jest tutaj najlepszym przykładem - była znaną i cenioną publicystką, mimo tego, że wiele lat zmagała się ze...

Alkoholizm to problem poważny, który dotyka pośrednio lub bezpośrednio wielu z nas. Wciąż jednak mało kto umie o tym mówić otwarcie, to temat wstydliwy, intymny, najczęściej skrzętnie omijany. A to, co ukryte, fascynuje ludzi jeszcze bardziej. Nic więc dziwnego, że książka Caroline Knapp „Picie. Opowieść o miłości” chwyciła za serca wielkie grono odbiorców. Tym bardziej, że jest to spowiedź samej alkoholiczki, a nie postronnego obserwatora.

„Picie. Opowieść o miłości”, książka wydana w 1996 roku, a mimo to wciąż bardzo aktualna, to szczegółowa historia tego, jak alkohol może niszczyć życie człowiekowi. Autorka otwiera się przed czytelnikami, wyjawia najbardziej skrywane i wstydliwe tajemnice ze swego życia, szczegółowo opisuje poszczególne fazy uzależnienia i walki z nim. To nie jest łatwy tekst, który czyta się bezmyślnie, na odstresowanie, dla relaksu. To powieść ciężka, ale nie ze względu na zły styl autorki, lecz wyjątkowo trudnej tematyki. Jak widać, już samo czytanie o piciu, i jego niszczycielskich skutkach, naprawdę potrafi człowieka wyczerpać psychicznie.

Książka ta z pewnością odkryje przed wieloma czytelnikami kilka aspektów alkoholizmu, z których sami nie zdają, lub nie chcą zdawać sobie sprawy. Zwraca uwagę, że alkoholizm to problem, który dotyczyć może każdego - nawet jeśli z pozoru trudno sobie wyobrazić, że dana osoba może być uzależniona. Autorka jest tutaj najlepszym przykładem - była znaną i cenioną publicystką, mimo tego, że wiele lat zmagała się ze swoim uzależnieniem. Z którym nigdy nie wygrała.

„Picie. Opowieść o miłości” to specyficzna książka, co do której trudno nawet określić, kto powinien być jej odbiorcą. Jej lektura dla niektórych może okazać się zbyt męcząca, szczególnie jeśli problem nadużywania alkoholu jest im obcy. Pomimo głosów, które sugerują, że książka ta może odmienić spojrzenie ludzi na alkoholizm, trudno mi uznać to stwierdzenie za jednoznacznie prawdziwe. Teoretyczna moc terapeutyczna tej historii zostanie zapewne odepchnięta przez znakomitą zdolność zaprzeczania tych, których problem dotyczy. A ci, którzy już przez to przeszli, sami z pewnością mają masę podobnych niemiłych wspomnień. Tym niemniej, polecam zapoznanie się z tą intymną historią.

Paweł Kukliński

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (299)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 636

'' Trzeźwość jest oschła i sztywna , pijaństwo zaś płynne i rozluźnione ''

Caroline Knapp nieżyjąca już autorka tej książki , dokonała na swoim życiu prawdziwej analitycznej operacji . Rozebrała i zanalizowała wszystkie aspekty tegoż życia bardzo dokładnie . Opisała swoją rodzinę i dorastanie w rodzinnym domu . Swoje związki , a raczej po prostu swoje relacje z mężczyznami , których ja nie ośmieliłabym się nazwać związkami . Równie drobiazgowo , ale w moim odczuciu bardzo szczerze i wcale nie nudno , ukazała swoją szaloną miłość do alkoholu . Swoją straszną drogę na dno . W którymś miejscu swojej książki pisze że życie pijącego alkoholika jest jak podróż windą , coraz szybciej i tylko w dół . Towarzyszymy też autorce w trudnym '' rozwodzie '' ze swoim '' kochankiem '' alkoholem . To droga ciężka , trudna i pełna pułapek . Przeczytałam już sporo książek o piciu i w ogóle o nałogach . Ta jest ciut inna , bardziej reportażowa niż beletrystyczna . Bardziej ukazuje twarde i miejscami...

książek: 1417
almos | 2015-04-24
Przeczytana: 22 kwietnia 2015

Szczera spowiedź trzeźwiejącej alkoholiczki wspaniale czytana przez Joannę Szczepkowską. Autorka, odnosząca sukcesy dziennikarka z Bostonu, dokładnie opisuje swój proces upadku. Pisze też, że wielu jej znajomych alkoholików ostro pijąc robiło wspaniałe rzeczy: pisali książki, robili doktoraty, wspinali się po szczeblach kariery itd itp. To prawda, wiadomo, że pijący alkoholicy mogą funkcjonować w miarę normalnie przez lata, dobrze wykonując swoje obowiązki zawodowe, sam znam takich ludzi. Alkohol powoli rozkłada charakter człowieka, ale jak rozłoży, to już poleci.

Niestety autorka często przynudza, na przykład gdy pisze o swoim domu rodzinnym, na siłę usiłując pokazać, iż jej problemy alkoholowe biorą się stamtąd. A tak naprawdę miała dobrych, kochających rodziców, może nie okazywali nadmiernie swoich uczuć, ale i tak dom rodzinny był powyżej średniej.

Dowiadujemy się też o innych uzależnieniach towarzyszących alkoholizmowi, o samookłamywaniu się alkoholików: to rzeczy znane,...

książek: 1399
lexis | 2016-12-04
Na półkach: Przeczytane, Życie, E-booki
Przeczytana: 28 listopada 2016

Książkę Caroline Knapp "Picie. Opowieść o miłości" udało mi się przeczytać dopiero za drugim podejściem,w ramach grudniowych porządków w rozgrzebanych, niedokończonych lekturach.

Pierwotnie odłożyłam ją, bo wydawała mi się dość nudna. Nie poszukiwałam wprawdzie taniej sensacji, a jedynie solidnego studium kobiecego alkoholizmu (w końcu autorka, była alkoholiczka, doświadczyła uzależnienia na własnej skórze) ale lektura była męcząca i niewiele wnosiła do tego, czego już wcześniej dowiedziałam się z innych źródeł.

Kiedy wróciłam do niej po ponad roku, okazało się, że książkę czyta się łatwo i dość szybko. Autorka snuje swobodną opowieść o swoim uzależnieniu, jego początkach, stopniowym rozwoju, konsekwencjach przede wszystkim w życiu osobistym, próbach wyjścia z nałogu, upadkach i sukcesach. Nie pomija tematów drażliwych, intymnych, osobistych, ukazując się czytelnikowi z nie najlepszej nieraz strony (jeżdżenia samochodem w stanie nietrzeźwości nigdy nie zrozumiem i nie...

książek: 2044
Marta | 2012-11-01
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 29 października 2012

„Picie...” to druga książka o miłości, którą przeczytałam w ostatnim czasie. Tak przerażająco inna od poprzedniej, pomimo iż również opowiada o prawdziwych zdarzeniach....
Alkoholizm to, najprościej mówiąc, choroba polegająca na utracie kontroli nad ilością wypijanego alkoholu. Słysząc pojęcie „alkoholik” od razu nasuwa się na myśl brudny, obszarpany i niedomyty menel, który zatacza się przez cały dzień i prosi przechodniów o drobne pieniądze. Jakkolwiek wyobrażam sobie alkoholika, to jednak zawsze utożsamiam go z mężczyzną. A przecież wiele kobiet cierpi na to zaburzenie. Istnieje takie określenie jak alkoholik aktywny zawodowy. Kimś takim była właśnie Caroline Knapp. Pozornie poukładana, opanowana, ceniona publicystka publikująca w wielu międzynarodowych magazynach. Słowem nowoczesna kobieta sukcesu. W rzeczywistości zagubiona, słaba, niepewna siebie dziewczyna, dźwigająca na swoich barkach ogromną tajemnicę – chorobę alkoholową, która trwała nieprzerwanie przez dwadzieścia...

książek: 351
byrcyn11 | 2016-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2016

Jak zawsze w tego typy historiach, opowieść jest maksymalnie rozciągnięta i często te same rzeczy są troszkę inaczej opisywane, w następnych rozdziałach.
Czytamy/słyszymy (11 godz.7 min.) więc, jakie powody wymyśla sobie alkoholik, by usprawiedliwić swoje picie, jakie go problemy dopadają i jak tylko sobie z nimi poradzi to ...
Cóż, autorka była naprawdę wartościową osobą; skończyła studia z wyróżnieniem, pracowała jako dziennikarka, pisarka, ale nałóg potrafi dopaść wszystkich ! W końcu dzięki swojej woli i grupie A.A. zwyciężyła, ale czy do końca ? Zmarła bowiem w wieku 43 lat na raka płuc i choć paliła jak smok, to ani słowem się nie zająknęła, że to też zgubny nałóg ...

książek: 485
Bzibzioh | 2015-10-27
Na półkach: Przeczytane, Audiobooki
Przeczytana: 27 października 2015

Obraz kobiecego alkoholizmu w wydaniu amerykańskim. Nie jest to lektura relaksacyjna. Autorka szuka przyczyn swojego alkoholizmu tam, gdzie ich właściwie nie ma, w rodzinie. Czasem wyraźnie bije pianę.

książek: 1103
Salma | 2013-04-07
Na półkach: Przeczytane

Jakże okrutnie zmęczyła mnie ta książka! Nie przeczę, że opowieści takie, jak ta, oparte na prawdziwych wydarzeniach, opisane przez tych, którzy ich doświadczyli, nie powinny powstawać. Jak najbardziej muszą być pisane i wydawane, a ponad wszystko czytane. Ku przestrodze. Autorka porwała się na niesamowitą szczerość opisując swoje uzależnienie od alkoholu, mechanizm wypierania i zaprzeczania, tłumaczenia się ze swojego postępowania i w końcu walkę o pokonanie nałogu. Jednak 250 stron na temat picia, bycia pod wpływem, na kacu, na moralnym kacu, o skutkach "urwanego filmu", decyzji podjętych w odurzeniu - masakra dla mojej głowy. Nie lubię być pijana, nie cierpię zapachu pijanego człowieka capiącego alkoholem, a po tej książce nie chce mi się już nawet czytać o alkoholu. Choć książka w porządku.

książek: 184
beatu2 | 2013-01-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 grudnia 2012

Szczerość autorki jest jak pięść prosto w twarz a raczej serce.Boksuje ostro od pierwszego do ostatniego rozdziału tak, że ani na chwilę nie można skupić się na czymś innym. Myślę, że posiada moc otwierania oczu na problem alkoholizmu dla pijących,trzeźwych i uzależnionych. Po tej lekturze zaczniesz postrzegać bliskich, obcych i znajomych z kieliszkiem w ręku lub bez,w zupełnie w innym świetle.

książek: 1
Tommy1970 | 2017-09-29
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 29 września 2017

Szczera i przejmująca opowieść. Szczera, bo pisana przez osobę, która już nie pije. Pijący alkoholik nie jest w stanie spojrzeć sobie w oczy w sposób pozbawiony racjonalizowania, czy po prostu - okłamywania się. Do tego potrzeba czasu i trzeźwości. Czytając wspomnienia Caroline Knapp niejednokrotnie miałem w oczach łzy. Bo widziałem w tej opowieści siebie - siebie sprzed kilku lat. Zaplątanego w pajęczynę, którą sam sobie utkałem. Pewnie trudno to zrozumieć osobom zdrowym, które nie borykały się z alkoholizmem. Ale opowieść o piciu jest naprawdę opowieścią o miłości. Miłości trudnej, zaborczej, wyniszczającej dzień po dniu. Miłości, która musi się pewnego dnia zmienić w nienawiść. Ale gdy tak się stanie, otwiera się szansa na nowe życie. Przed Caroline taka szansa się otworzyła i ona ją wykorzystała.

książek: 38
Jailer | 2012-12-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 listopada 2012

Autorka opisuje bardzo współczesny problem, coś co łamie stereotypy. Faktycznie jest tak, że alkoholik to brudny, starszy mężczyzna lub kobieta w łachmanach, zataczający i bełkoczący. W tej książce alkoholikami są ludzie zwykli, często z dobrą sytuacją materialną. Odnoszą też sukcesy w pracy. Nikt nie zauważa, że codziennie przychodzi na kacu i walczy z potwornym bólem głowy.

Naprawdę polecam, wszystkim niepijącym ale też tym którzy okłamują sami siebie w tych sprawach. Być może nie jest za późno.

zobacz kolejne z 289 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd