Klub siostrzyczek. Prawo serii

Wydawnictwo: Egmont Polska
6,75 (8 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
4
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The sisters club
data wydania
ISBN
9788323776789
liczba stron
189
język
polski
dodała
Rosemarie

Życie w aktorskiej rodzinie Reelów złożonej z rodziców i trzech córek nie zawsze jest usłane różami. Dlatego Stevie, razem ze straszą siostrą Alex i młodszą Joey zakładają Klub Siostrzyczek, którego członkinie mają za zadanie wspierać się wzajemnie. Poznaj blaski i cienie życia trzech sióstr, bohaterek nowej serii Megan McDonald, autorki opowieści o przygodach Hani Humorek.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/prawo-serii-klub-siostrzyczek...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/prawo-serii-klub-siostrzyczek...»

Brak materiałów.
książek: 1073
figlarna24 | 2013-11-16
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 16 listopada 2013

Moja córka Amelka ma już siedem lat. Coraz częściej wykazuje zainteresowanie literaturą ciut "dojrzalszą" niż do tej pory. Proste, krótkie w treść , okraszone sporą ilością ilustracjami książki pomału przechodzą do lamusa.

Niestety jej umiejętności czytania , jak na świeżą pierwszoklasistkę przystało nie pozwalają na samodzielne zapoznawanie się z tak obszernym tekstem, jak dziś dwóch recenzowanych pozycji pt. "Klub siostrzyczek. Prawo serii" oraz "Klub siostrzyczek. Zasada trzech".

Ale od czego ma się mamę? Mama zawsze chętnie otuli swoje maluchy cieplutką kołderką, zapali nocną lampkę i będzie czytać. Ja właśnie jestem taką mamą. Skoro Amelka , ale Maciek również chcą słuchać opowieści , to czemu im tego odmawiać?

Więc się zaczytaliśmy . W nowościach Wydawnictwa Egmont. Obie powieści widoczne powyżej wyszły spod pióra pisarki Megan McDonald. Megan McDonald jest popularną autorką książek, którego targetem jest dzieci od 7 lat w górę. Największą popularność pisarce przyniosła seria o perypetiach Hani Humorek. Jest ona najmłodsza z rodzeństwa. Posiada cztery starsze siostry. Pisarka jest Amerykanką.

Skoro tytuły obu pozycji głoszą, że ich fabuła kręci się wokół klubu siostrzyczek , to czy tak jest?
Owszem jest. Trzy siostry: dwunastoletnia Alex, ośmioletnia Joey oraz dziesięcioletnia Stevie. Wszystkie nadzwyczaj radosne, nowatorskie i pomysłowe.

Pierwszą częścią o zabawach, troskach, przygodach, ale także niezwyczajnej więzi sióstr jest "Klub siostrzyczek. Prawo serii", w której to siostry zakładają klub, którego główną zasadą jest zawsze i wszędzie być dla siebie wsparciem. Siostry przyrzekają sobie, że będą dla siebie oparciem, niczym przysłowiowe "palce u jednej ręki". Dziewczynki pochodzą z rodziny z tradycjami aktorskimi, dlatego Alex czując, że i ona może się spełnić w tej roli postanawia spróbować swoich sił w szkolnym przedstawieniu "Piękna i Bestia". Ale aspiracje aktorskie dziewczynki to nie jedyny powód czasochłonnych prób do spektaklu. Drugi powód jest bardziej prozaiczny. Jest nim Scott, chłopak , w którym Alex się podkochuje. Młodsze siostry mają powody to słownych przytyków starszej siostrze. A , jak to będzie, kiedy chłopka odwiedzi Alex w jej rodzinnym domu....

Z kolei "Klub siostrzyczek. Zasada trzech" jest kontynuacją "Klubu siostrzyczek. Prawa serii". Do gry wkracza Stevie. Ona także jest w końcu "obciążona" genetycznie zdolnościami aktorskimi. Czuje się odsunięta na boczny tor, ale zbiera się w sobie i postanawia udowodnić, że też może zagrać z szkolnym musicalu. Zaczyna się rywalizacja między siostrami. Wygra lepsza.....

Muszę przyznać, że bawiliśmy się z Amelką przednio. Czasami odnoszę wrażenie, że taki wiek przejściowy między dzieckiem, a młodzieżą jest odcięty od świata. Książki nie są pisane, ani wydawanie na równi z dorastaniem dzieci. Skoki w tematyce, języku, stylu są widoczne. Granica jakby się nie zacierała. Dlatego szukam lektur, które nie są już zbyt dziecinne, ale i nie poruszają tematów, które chciałabym jeszcze ukryć przed córką. Te dwie pozycje są idealne.

W książkach Megan McDonald pierwsze skrzypce grają relacje sióstr. Mimo tego, że są inne,mają inne temperamenty, zachowania, to są jednością. Na ich przykładzie można dzieciom pokazać, że mimo różnic, potknięć, obopólnych utarczek można się kochać i wspierać. I nawet jeśli występuje rywalizacja, jak chociażby między Stevie, a Alex, to nie znaczy , że więź zostaje przerwana, a wręcz przeciwnie, pokazuje jedynie indywidualizm każdej z postaci.

Największa zaletą tych lektur jest humor sytuacyjny. Język jest dostosowany to wieku czytelnika. Jest on bardzo prosty, nie ma tu zbytecznych, zbyt elokwentnych określeń i sformułowań. Jest dużo dialogów, przedstawiających rozmowy między siostrami. Są wstawki np. czego nie przynosić na spotkanie z chłopakiem . Czego? Oczywiście pluszowej małpki!. Są również elementy, jakby z pamiętnika, odręczne rysunki, ważne dla konkretnej bohaterki zapiski. , psychotesty. Czyli to, co dziewczynki kochają najbardziej. Swój dziecięcy świat.

Wydanie jest piękne. Okładki w dziewczęcej tonacji. Dużo pasteli sprawia, że od razu wyróżniają się z pośród białych, szarych i nieciekawych okładek. Amelce się książki bardzo podobały i wiem, że nie raz do nich wrócimy. A może i ona za chwilę sama zacznie w nich zanurzać nos wieczorami?
Dla mnie to był powrót do chwil dziecięcych zabaw, wrażeń i wspomnień. A przyznam, że obie książki wprawiły mnie w nostalgiczny nastrój. Szkoda, że nie ma nawet jednej siostry? Wszak z braćmi zabawa była zupełnie inna.
Polecam

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Brzydki, zły i szczery

Gdyby przejrzeć mój profil na portalu Lastfm, można by dojść do wniosku że OSTR jest moim ulubionym muzykiem. W końcu od dawna plasuje się on na pierw...

zgłoś błąd zgłoś błąd