Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Absurdy postępu

Wydawnictwo:
6 (10 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
3
6
1
5
2
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364037962
liczba stron
224
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
--- szechter

Książkę Roberta Wita Wyrostkiewicza można przeczytać dla rozrywki i pośmiać się z głupoty urzędasów. Po chwili jednak przychodzi otrzeźwienie. To wszystko co w niej opisano bije w konkretnych ludzi. Jednych łamie innym tylko pierze mózgi a na burzących się przeciw postępowi czekają już knut i dyby. To wszystko co opisano wcześniej czy później uderzy w nas i nasze dzieci. Chyba że ostrzeżeni...

Książkę Roberta Wita Wyrostkiewicza można przeczytać dla rozrywki i pośmiać się z głupoty urzędasów. Po chwili jednak przychodzi otrzeźwienie. To wszystko co w niej opisano bije w konkretnych ludzi. Jednych łamie innym tylko pierze mózgi a na burzących się przeciw postępowi czekają już knut i dyby. To wszystko co opisano wcześniej czy później uderzy w nas i nasze dzieci. Chyba że ostrzeżeni zdołamy zdusić neokomunę w zarodku.

Andrzej Pilipuk pisarz - fragment z przedmowy

„Absurdy postępu”. Tytuł oddaje doskonale treść książki – 142 krótkie rozdziały, pokazujące absurdy usilnej promocji ideologii gender czy koślawo pojętych pojęć wolności, równości czy tolerancji. Przykłady obejmują cały „cywilizowany” świat. Możemy przeczytać m.in. o przymusowej nauce masturbacji młodzieży w Hiszpanii pod hasłem „Przyjemność jest w twoich rękach”, czy o głosach mówiących, że krawaty przyczyniają się do globalnego ocieplenia, ponieważ mężczyźni w nich się zgrzewają emitując więcej CO2. Znajdziemy tam też informacje o lobby pedofilskim czy takie „smaczki” jak wypowiedź kanadyjskiego psychiatry próbującego przekonywać, że pedofilia jest czymś w rodzaju orientacji seksualnej tak samo jak hetero czy homoseksualizm. Tutaj też wspomnieć należy o zoofilach, którzy w Niemczech otwarcie demonstrują przeciwko „dyskryminującemu ich niemieckiemu prawu”, nakładającemu mandat do 25 tys. Euro za jej uprawianie. Zaskakuje też liczba społeczności zoofilskiej, sięgająca dwóch milionów! (...)"

 

źródło opisu: http://capitalbook.pl

źródło okładki: http://capitalbook.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 192
aikaternie | 2016-02-04
Przeczytana: 03 lutego 2016

Zbiór krótkich rozdziałów przedstawiających absurdalne i anormalne według autora wydarzenia z kraju i ze świata. Przy jednych śmieszno, przy innych (bardzo) straszno. Przy jeszcze innych po prostu nie zgadzam się z autorem. Ale cóż, nie jestem z katolików narzekających na "posoborowe rozprężenie". Bardzo rażą mnie też "dowcipne" ilustracje przedstawiające osoby publiczne.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kocie oko

Opowieść nie tyle o kobiecie, ale o tym co ją ukształtowało, co sprawiło, że stała się tym, kim jest. A jest osobą niewątpliwie niezwykłą. Dziecięce z...

zgłoś błąd zgłoś błąd