Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Katolicyzm jutra

Wydawnictwo: Znak
0 (0 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
164
kategoria
religia
język
polski
dodała
Averil

Pisana przez dziennikarza katolickiego dla ludzi wierzących połowicznie i żyjących na peryferiach Kościoła, dla niezliczonej ilości chrześcijan marginesowych, którzy mówią, że "stracili wiarę" - podobnie jak bez wielkiego żalu mówi się o stracie starego parasola - książka ta ma przedstawić różne aspekty katolicyzmu, takiego, jaki jest on w rzeczywistości, wcielony w Kościele. W Kościele, o...

Pisana przez dziennikarza katolickiego dla ludzi wierzących połowicznie i żyjących na peryferiach Kościoła, dla niezliczonej ilości chrześcijan marginesowych, którzy mówią, że "stracili wiarę" - podobnie jak bez wielkiego żalu mówi się o stracie starego parasola - książka ta ma przedstawić różne aspekty katolicyzmu, takiego, jaki jest on w rzeczywistości, wcielony w Kościele. W Kościele, o który ocieramy się codziennie poprzez jego wiernych, zarówno duchownych, jak i świeckich. W tym Kościele, który od dwudziestu wieków jest przedmiotem nienawiści, miłości lub obojętności.
Będziemy o nim mówili szczerze, bez fałszywego wstydu, nie ukrywając ani jego nędzy, ani wielkości, bez obmawiania, ale też i bez pochlebstw. Wady katolików, zwłaszcza duchownych, są tak widoczne, że można odrzucić wszelką pokusę pomniejszania ich lub powiększania. Wystarczy rozejrzeć się dookoła, a spotkamy się z głupotą, małostkowością, rutyną i pretensjonalnością - ale również - pod warunkiem zachowania jasnego sądu - z inteligencją, heroizmem i zdumiewającą żywotnością tego Kościoła, na który tylu ludzi patrzy i w stronę którego tylu wyciąga ręce w godzinie trwogi i samotności. Wielkie rzesze działaczy z wiarą, która góry przenosi, i z prawdziwą żarliwością świadczą wobec świata, spragnionego sprawiedliwości i miłości, że Chrystus jest, jak sam powiedział: "drogą, prawdą i życiem" i że Kościół mimo różnej kolei losów pozostaje poprzez wieki jego "niosącą falą".
Stronice te skierowane są do umysłów wolnych. Tym gorzej dla nietolerancyjnych; jest ich równie dużo w obozie wierzących, jak i wśród niewierzących... Od przebiegłości i apologetycznych wykoślawień wolimy zwykłą prawdę. Prawda i odwaga wyrównują bowiem to, co niszczy atmosfera wyrachowania i małoduszności. I tu stwierdzić należy, że katolicyzm stał się niezrozumiały dla współczesnego świata, a co gorsze, iż większą w tym, naszym zdaniem, odpowiedzialność należy przypisać katolicyzmowi aniżeli światu.

 

źródło opisu: http://www.antykwariat.nepo.pl

źródło okładki: http://www.antykwariat.nepo.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd