Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Droga umarłych

Tłumaczenie: Anna i Miłosz Urban
Wydawnictwo: Media Rodzina
6,75 (130 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
10
8
19
7
27
6
42
5
11
4
5
3
1
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Road of the Dead
data wydania
ISBN
978-83-7278-599-2
liczba stron
320
język
polski
dodała
Ag2S

W pewien deszczowy wieczór dochodzi do okrutnego morderstwa dziewiętnastoletniej dziewczyny. Dwaj młodsi bracia postanawiają rozwiązać zagadkę jej śmierci i sprowadzić ciało siostry do domu. Cole nie waha się użyć pięści, nie dba o konsekwencje, a nawet o swoje życie. Ruben, jest bardziej ostrożny i wrażliwy, a przy tym obdarzony paranormalnymi zdolnościami. Wbrew zaleceniom policji wyruszają...

W pewien deszczowy wieczór dochodzi do okrutnego morderstwa dziewiętnastoletniej dziewczyny. Dwaj młodsi bracia postanawiają rozwiązać zagadkę jej śmierci i sprowadzić ciało siostry do domu. Cole nie waha się użyć pięści, nie dba o konsekwencje, a nawet o swoje życie. Ruben, jest bardziej ostrożny i wrażliwy, a przy tym obdarzony paranormalnymi zdolnościami. Wbrew zaleceniom policji wyruszają w drogę, by na własną rękę rozejrzeć się wśród lokalnych cwaniaczków, ważniaków i... duchów. Razem wkroczą w sam środek tajemnicy wymarłego miasteczka na skraju wrzosowisk.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Media Rodzina, 2011

źródło okładki: http://shop.mediarodzina.com.pl/catalogue/book/id/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 124
teczowatruskawka | 2014-11-26
Na półkach: Przeczytane

,,Droga umarłych'' jest to jedna z książek, w której ciągle coś się dzieje. Akcja zmienia się z kartki na kartkę, ale mimo tego nie jest zagmatwana. Kiedy czytałam to dzieło, nic dla mnie nie miało znaczenia, godziny mijały jak minuty, nie wiedziałam gdzie jestem ani co się ze mną dzieję, liczyło się dla mnie tylko to, czy chłopakom uda się dojść do celu, a przede wszystkim, czy ci okrutni ludzie nie zrobią im krzywdy. Jednak zakończenie mogłoby być trochę bardziej rozpisane.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wzgórze psów

I znów się spotykamy, Panie Żulczyk. Wszyscy już przeczytali „Wzgórze Psów”. Wszyscy już opowiedzieli się po którejś ze stron. Stałem sobie z boku i...

zgłoś błąd zgłoś błąd