Harfa traw, Drzewo nocy i inne opowiadania

Tłumaczenie: Krzysztof Zarzecki
Wydawnictwo: Albatros
7,23 (155 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
15
8
34
7
55
6
27
5
12
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Grass Harp: Including a Tree of Night and Other Stories
data wydania
ISBN
978-83-7659-244-2
liczba stron
336
język
polski
dodała
Konwalia

Osierocony Collin Fenwick ląduje u swoich ciotek na amerykańskim przedmieściu. Dość powiedzieć, że obie stare panny są dość charakterystycznymi typami o drastycznie różnych osobowościach. Verena, businesswoman i przedsiębiorca w jednym, dzierży nieoficjalne stery władzy w miasteczku, gdzie jest właścicielką większości lokali usługowych. Apodyktyczna i skąpa, podporządkowała sobie całkowicie...

Osierocony Collin Fenwick ląduje u swoich ciotek na amerykańskim przedmieściu. Dość powiedzieć, że obie stare panny są dość charakterystycznymi typami o drastycznie różnych osobowościach. Verena, businesswoman i przedsiębiorca w jednym, dzierży nieoficjalne stery władzy w miasteczku, gdzie jest właścicielką większości lokali usługowych. Apodyktyczna i skąpa, podporządkowała sobie całkowicie mieszkańców rodzinnego domu. Jej siostra Dolly, wrażliwa i delikatna dama, to chodzące usposobienie łagodności i posłuszeństwa. W wolnych chwilach zajmuje się rozprowadzaniem ziołowego lekarstwa na puchlinę wodną, które cieszy się sporym zainteresowaniem klientów. Do tej gromadki uroczych dziwaków należy jeszcze czarna służąca Katarzyna, która uparcie podaje się za Indiankę. Sielanka kończy się gdy Verena orientuje się, że na lekarstwie Dolly można by było nieźle zarobić. Jednak zawsze posłuszna siostra nagle się buntuje i nie chce zdradzić tajemnego składu medykamentu, ucieka z domu wraz z Collinem i Katarzyną. Zabierają pudło pełne prowiantu, parę dolców i osiedlają się w starym domku na drzewie.

 

źródło opisu: empik.com

źródło okładki: Wydawnictwo Albatros

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 230
Ula_PełenZlew | 2012-11-02
Na półkach: Przeczytane

„Domy wieszczą w nocy katastrofę nagłą bezlitosną jasnością” - śmiem sądzić, że kto nie zakocha się w tym zdaniu, wiele jeszcze książek powinien przeczytać, by docenić prawdziwą literaturę. Nie sztuka wymyślić historię. Sztuka ubrać ją w słowa tak ze sobą splecione, by stworzyły w duszach czytelników nowy świat pełen pytań, zdziwienia, chwil refleksji.
Więc kiedy w „Harfie traw” Capote „domy wieszczą nocą katastrofę nagłą bezlitosna jasnością” wiem już na pewno, że to jest jedna z tych książek, których nie wolno zbyć obojętnością.
A przecież to opowieść, której można przy pierwszym spotkaniu zarzucić naiwność… Bo kto słyszał, żeby dobrotliwa, dobrze sytuowana stara panna wraz z nastoletnim siostrzeńcem sierotą oraz służącą - bezzębną Murzynką twierdzącą zawzięcie, że jest Indianką - wyprowadzała się w środku nocy do zagubionego w Lesie Nadrzecznym domku na drzewie?
I nie dość, że wspomniane towarzystwo się wyprowadziło, pozostawiając w starym domostwie mniej sympatyczną (a właściwie apodyktyczną i zimną) siostrę bohaterki, która podobno całe życie pracowała, żeby tę gromadkę utrzymać, to jeszcze by sytuację jakoś rozwiązać i zmusić mieszkańców domku na drzewie do powrotu, z miasteczka zaczynają przybywać procesje na czele z szeryfem, a nawet dochodzi do aresztowania!
Żeby tego było mało, domek na drzewie zamieszkuje jeszcze sędzia… W prawdzie emerytowany, ale za to wdowiec, co daje nadzieję również na wątek miłosny…
I gdyby nie talent pisarza, który z zupełnie nierealnej sytuacji utkał perfekcyjnie wręcz powieść o pragnieniu wolności, o poszukiwaniu własnego miejsca na ziemi i odwadze i o potrzebie akceptacji, pewnie można by uznać, że to naciągana historyjka o dość radykalnych dziwakach. A może to tylko gra z czytelnikiem, który by w pełni zrozumieć przesłanie tekstu powinien wyzbyć się utartych schematów w myśleniu i stać się na chwilę znów dzieckiem, dla którego świat stoi jeszcze otworem a każda chwila może być tą najpiękniejszą?
Capote daje czytelnikowi możliwość wędrówki w głąb siebie, opowiedzenia się po którejś ze stron, przy jednoczesnym założeniu, że tak naprawdę nie ma tych tylko dobrych i tych tylko złych.
Największy urok opowieści kryje się jednak w języku „Harfy traw”, gdzie zdania same w sobie są tak wieloznaczne i pełne magii, że chyba nic lepiej nie zachęci do sięgnięcia po tę książkę, niż kilka chwil spędzonych z tekstem sam na sam.
A kiedy kończy się nasłuchiwać opowieści harfy traw i wciąż jeszcze pobrzmiewają echem słowa sędziego, który stwierdza, że „człowiek, któremu się nic nie śni, jest jak człowiek, który się nie poci; gromadzi się w nim mnóstwo jadów”, można niemal niepostrzeżenie wślizgnąć się do świata kolejnej opowieści…
Bo obok „Harfy traw” w wydanej przez oficynę Albatros książce pod pełnym tytułem „Harfa traf, drzewo życia i inne opowiadania” poznamy Pana Bidę, który sny skupuje odbierając ludziom niepostrzeżenie to, co w nich najcenniejsze… i niezwykłą pannę Bobbit i tajemniczą Miriam. A jeśli będziemy bardzo uważni, może dowiemy się, co też czeka za zatrzaśniętymi ostatnimi drzwiami, poznamy sekret jastrzębia bez głowy i dreszcz nas przejmie na wspomnienie zielonej gitary i monotonnych odgłosów pociągu.
„Harfa traw, drzewo nocy i inne opowiadania” otwiera przed czytelnikiem oniryczne światy, buduje przystanie gdzieś na granicy jawy i snu, zaprasza, byśmy na chwilę uciekli do domku na drzewie.
Książka Capote to niezwykły zbiór historii o mrocznych zakamarkach naszych dusz. Niepokoi, zaskakuje, ale i rozbawia. W głos się można śmiać czytając „Moją stronę medalu” i można poczuć ciepło w okolicach serca podczas lektury „Gąsiorka bilonu”. Trudno jest opowiadać, o czym są te historie, bo to nie o fabułę w nich chodzi a o niespodziewane, czyste i dziecięce zadziwienie światem. Nagle rodzi się w człowieku uwielbienie dnia obecnego, obraz się wyostrza, kolory przybierają na intensywności i chce się z kimś zamienić kilka słów, zapytać: czytałeś?

Truman Capote, Harfa traw, drzewo nocy i inne opowiadania, przeł. K. Zarzecki, Wydawnictwo Albatros - Andrzej Kuryłowicz, 2011

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyśniona jedenastka

Osinskipoludzku.blogspot.com Książka Pawła Fleszara dostępna jest tylko w formie elektronicznej i można ją pobrać za darmo.Nie ukazała się dotychcz...

zgłoś błąd zgłoś błąd