Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/2816/nieoficjalne-imieniny-gombrowicza

Nieoficjalne imieniny Gombrowicza

1 wartościowy tekst

(facebook.com/MuzeumWitoldaGombrowicza)

W najbliższą niedzielę, 8 września, Muzeum Witolda Gombrowicza we Wsoli zaprasza na nieoficjalne imieniny pisarza. Podobno nie lubił on ich świętować, choć jak czytamy w dzienniku „Kronos”, z tej okazji, w 1949 roku, pojawiło się u niego kilka znajomych osób.

Od połowy lat 20. Gombrowicz wielokrotnie przyjeżdżał do pałacu we Wsoli. Mieszkał tem jego brat Jerzy wraz żoną - Aleksandrą z Pruszaków, z których gościny pisarz korzystał, przygotowując się do egzaminów na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Po zakończeniu studiów i aplikowaniu w sądach warszawskich Gombrowicz rozważał nawet przyłączenie się do radomskiej palestry (miałby wówczas tymczasowo zamieszkiwać we Wsoli), jego kandydatura została jednak odrzucona. W tamtym okresie napisał debiutancki tom "Pamiętnik z okresu dojrzewania", opublikowany w roku 1933 i przyjęty z drwiną przez okoliczne ziemiaństwo. Stało się to zresztą jedną z przyczyn powstania Ferdydurke. Ostatni raz pisarz był we Wsoli w 1939 roku, niedługo przed wybuchem II wojny światowej. Brat Jerzy poradził mu wówczas, aby przyjął propozycję podróży do Argentyny pionierskim rejsem transatlantyku „Chrobry”. Gombrowicz pozostał na obczyźnie do śmierci w 1969 roku.

Muzeum w zabytkowej rezydencji we Wsoli zainaugurowało swoją działalność 10 października 2009 r., po trzech latach remontu i przygotowań. W ciągu zaledwie dwóch pierwszych tygodni pałac odwiedziło ponad 1000 osób. Z założenia miejsce to ma upowszechniać wiedzę o życiu i twórczości pisarza, inicjować i prezentować projekty Gombrowiczowskie i gromadzić ich dokumentacje.

W najbliższą niedzielę Muzeum zaprasza na nieoficjalne imieniny Witolda, nieoficjalne, gdyż zorganizowane trochę na przekór pisarzowi, który podobno świętować nie lubił. Stosował jednakże wyjątki, gdyż jak czytamy w Kronosie, w 1949 roku, na jego imieninach pojawiło się parę osób - Frydman, Nowińscy, Pancho i jego przyjaciel, R. Marill, Tito i Beba, Berni etc.

Gościem wydarzenia we Wsoli będzie żona pisarza, Rita Gombrowicz, która gościła w Muzeum już wielokrotnie. Tym razem to ona, a nie jej mąż, będzie głównym bohaterem rozmów, które przeprowadzą Dominika Świtkowska i Tomasz Tyczyński. Część muzyczną wydarzenia uświetni koncert Renaty Przemyk

Imieniny zainaugurują jesienną odsłonę cyklu wydarzeń pod nazwą „Powrót Gombrowicza”, przypominających o 50. rocznicy powrotu pisarza do Europy, z trwającej niemal ćwierć wieku emigracji argentyńskiej. Organizatorzy zapraszają na październikowy, czwarty już Panel Gombrowiczowski. Tym razem będzie on poświęcony tematyce emigracji literackiej. W Muzeum zagoszczą pisarze, którzy doświadczyli życia i tworzenia poza krajem: „dobrowolnego emigranta” Mariusza Wilka, który twierdzi, że emigrantem nie jest; Bronisława Świderskiego, wypędzonego z Polski po Marcu ’68, który o emigracji pisał nie tylko w swoich powieściach, ale również tekstach naukowych i publicystycznych oraz Zbigniewa Kruszyńskiego, emigranta politycznego w latach 80., który wrócił do kraju, ale doświadczenie emigracji jest jednym z najważniejszych tematów jego prozy.

Wiosenną edycję wydarzeń związanych z powrotem Gombrowicza do Europy zakończyła polska premiera filmu dokumentalnego „Zabijcie Witolda”, zrealizowanego przez Agnieszkę Herbich i Lucasa Trajtengartz’a (Retina Films) na zlecenie MSZ w Argentynie.


Pokaż wszystkie aktualności
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 1  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 2102
LubimyCzytać
04-09-2013 10:48
Zapraszamy do dyskusji.
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Kwiaciarka

Napiszę tylko tyle, że rozczarowałam się Kwiaciarką. O tyle o ile Andromeda mi się podobała, mimo niedociągnięć, to czytając Kwiaciarkę odniosłam wraż...

zgłoś błąd zgłoś błąd