-
Artykuły
Milion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać5 -
Artykuły
„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać10 -
Artykuły
"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać446
Biblioteczka
2022-02-10
2021-03-18
2020
Szczerość - to sztandarowa cecha treści tej książki . Wszystko jest opisane bez owijania w bawełnę i bez zbędnego patosu. I właśnie ta szczerość , której brakuje wielu współczesnym ,,gwiazdom'' najbardziej mnie w tej książce urzekła. Maria Czubaszek miała bardzo osobliwe podejście do życia i spojrzenie na świat .Mimo tego , że w wielu punktach można mieć odmienne zdanie niż autorka to opowieść o jej życiu mówiąc kolowialnie wciąga czytelnika
Szczerość - to sztandarowa cecha treści tej książki . Wszystko jest opisane bez owijania w bawełnę i bez zbędnego patosu. I właśnie ta szczerość , której brakuje wielu współczesnym ,,gwiazdom'' najbardziej mnie w tej książce urzekła. Maria Czubaszek miała bardzo osobliwe podejście do życia i spojrzenie na świat .Mimo tego , że w wielu punktach można mieć odmienne zdanie niż...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Po ponad 3 latach wciąż pamiętam swoje niedowierzanie , gdy 5 października 2014 roku wieczorem , podczas przeglądania jakiegoś portalu wyskoczył mi nagłówek ,,Anna Przybylska nie żyje''. I chyba nadal do końca w to nie wierzę.
W książce najwięcej miejsca poświęcone jest pracy aktorki , sporo też jest o jej wojnie z paparazzimi.
Niemniej najbardziej ujmująca jest opowieść o Niej. Dziewczynie z sąsiedztwa . Żonie , mamie i przyjaciółce. Historie , które bawią oraz takie , które grzeją serce.
Najbardziej bolesne w tej książce jest świadomość , że czytamy historię życia młodej kobiety , zakończoną przedwcześnie. Smutek i pustka jaki ,które poczułam przy ostatnich rozdziałach były identyczne jak feralnego 5 października kiedy wstałam od komputera i zapaliłam świeczkę. Każde emocje podczas czytania tej książki i to ukłucie w sercu , gdy oglądam ,,Dzień Świra'' , albo ,,Daleko od noszy'' to część wielkiego ,,Non omnis moriar'' Ani Przybylskiej
Aniu , Pamiętam!
Po ponad 3 latach wciąż pamiętam swoje niedowierzanie , gdy 5 października 2014 roku wieczorem , podczas przeglądania jakiegoś portalu wyskoczył mi nagłówek ,,Anna Przybylska nie żyje''. I chyba nadal do końca w to nie wierzę.
W książce najwięcej miejsca poświęcone jest pracy aktorki , sporo też jest o jej wojnie z paparazzimi.
Niemniej najbardziej ujmująca jest opowieść o...
2018-09-27
Zawiera wszystkie informacje o najsłynniejszej Pierwszej Damie w dziejach. Nie jest lukrowaną laurką. Szczera i rzeczowa biografia napisana bardzo przyjemnym językiem
Zawiera wszystkie informacje o najsłynniejszej Pierwszej Damie w dziejach. Nie jest lukrowaną laurką. Szczera i rzeczowa biografia napisana bardzo przyjemnym językiem
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2019-03-18
Wspomnienia Kobiety, której nic nie było w stanie złamać. Ani wojna, ani samotność, ani więzienie, czy w końcu obóz koncentracyjny.
Postawa Karoliny Lanckorońskiej udowadnia, że odwaga jest kobietą. I to Polką. Po raz kolejny czytając czyjeś pamiętniki/wspomnienia uświadomiłam sobie także ile emocji może mieć w sobie jedno zdanie. Moim zdaniem książka powinna być lekturą obowiązkową. Dla każdego, kto chce poznać jaką siłę może mieć jedna kobieta
Wspomnienia Kobiety, której nic nie było w stanie złamać. Ani wojna, ani samotność, ani więzienie, czy w końcu obóz koncentracyjny.
Postawa Karoliny Lanckorońskiej udowadnia, że odwaga jest kobietą. I to Polką. Po raz kolejny czytając czyjeś pamiętniki/wspomnienia uświadomiłam sobie także ile emocji może mieć w sobie jedno zdanie. Moim zdaniem książka powinna być lekturą...
2019-04-09
Czartoryscy to nazwisko, które każdy z nas przynajmniej raz usłyszał na lekcjach historii. Rzadko kiedy, poza nauczeniem się, kto kierował ugrupowaniem Hotel Lambert bądź wprowadził na tron ostatniego polskiego króla, mamy okazję zaznajomić się z członkami tej rodziny.
W podróż ich śladami od 1440 roku aż do Powstania Warszawskiego zabiera nas książka Saga rodu Czartoryskich autorstwa Zofii Wojtkowskiej. Ukazała się nakładem Wydawnictwa Iskry.
Jest to książka historyczna, opierająca się na faktach i źródłach. Nie oznacza to, że czytelnik będzie miał do czynienia z suchymi notami biograficznymi, przeplatanymi gąszczem przypisów. Wręcz odwrotnie. Odkryje tu liczne, bardzo barwne i różne życiorysy. W równych proporcjach znajdą się tu losy polityków, artystów, kolekcjonerów, reformatorów, postaci ważnych dla polskiej historii. To nie są pomnikowe opisy, lecz biografie pokazujące ludzi z krwi i kości. Ogromną zaletą jest poświęcenie znacznej uwagi kobietom: Konstancji z Czartoryskich Poniatowskiej – matce króla Stanisława Augusta, która utrzymywała w swoich rękach zarówno losy rodziny, jak i krajowej polityki, Izabeli z Flemmingów Czartoryskiej – założycielce pierwszego polskiego muzeum w Puławach, Marcelinie Czartoryskiej – wybitnej pianistce, uczennicy Chopina i strażniczki jego dziedzictwa, Annie z Sapiehów – żonie księcia Adama Jerzego, którą naznaczyły represje związane z działalnością męża, lecz nigdy nie straciła charakteru odważnej damy, i wielu innym.
Fenomen tej książki polega na tym, że stanowi ona zarówno dobry materiał dla humanistów, którzy potrzebują źródła, jak i pasjonującą lekturę. Moim zdaniem atutem jest to, że nie czytamy fabularyzowanej opowieści, tylko poznajemy fakty, a w miejsce dialogów mamy fragmenty listów lub pamiętników. Autentyczność i przystępny język to przepis na lekką, a zarazem dostarczającą niebagatelnej dawki wiedzy pozycję.
Ukłony należą się Zofii Wojtkowskiej za podjęcie tematu, który nie doczekał się jeszcze tak szerokiej i wielowątkowej publikacji. Jak przyznała, problemów nastręczał brak źródeł bądź ich nagromadzenie. Z pełnym przekonaniem twierdzę, że autorka poradziła sobie z tą jakże trudną misją fenomenalnie.
Czartoryscy podczas lektury tej książki ożywają i stają się czymś więcej niż tylko tajemniczymi postaciami z portretów i podręczników szkolnych. Poznajemy jednocześnie historię rodziny i przemian dziejowych Polski na przestrzeni ponad pięciuset lat. Losy kraju łatwiej jest pojąć, poznając koleje życia tych, którzy tę historię tworzyli. Gorąco zachęcam do sięgnięcia po Sagę rodu Czartoryskich i poznania tych niebanalnych biografii.
Czartoryscy to nazwisko, które każdy z nas przynajmniej raz usłyszał na lekcjach historii. Rzadko kiedy, poza nauczeniem się, kto kierował ugrupowaniem Hotel Lambert bądź wprowadził na tron ostatniego polskiego króla, mamy okazję zaznajomić się z członkami tej rodziny.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW podróż ich śladami od 1440 roku aż do Powstania Warszawskiego zabiera nas książka Saga rodu...