-
Artykuły
Czytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać97 -
Artykuły
"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Wiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Jak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Biblioteczka
2026-02-06
2025-03-29
2025-02-19
2025-02-06
Początek średni, a styl suchy, ale rozdział o anonsach towarzyskich przezabawny.
Dużo faktów a la Wikipedia, jednak książka broni się wywiadami i fragmentami przeżyć i doświadczeń prawdziwych ludzi.
Początek średni, a styl suchy, ale rozdział o anonsach towarzyskich przezabawny.
Dużo faktów a la Wikipedia, jednak książka broni się wywiadami i fragmentami przeżyć i doświadczeń prawdziwych ludzi.
2024
2024
2024-06-28
2024
2023-05-01
2023-04-23
2019-06-26
2019-06-21
Przyznaję, że nie czytałam Pilipiuka od dawna, jednak moje wspomnienia sprzed kilku lat przedstawiają obraz błyskotliwego i zaskakującego pisarza, który umie we wszystko wpleć dobry humor. ALE…
Jaki patos wylewa się z tomu tych opowiadań! W niektórych to po przeczytaniu tylko stanąć i zasalutować, po prostu broszura propagandowa partii konserwatywnej. Niestety nawet w historiach niby mniej poważnych brakuje zaskakującej puenty, na gadanie o konserwacji krzeseł i markach przedwojennych zegarów mogę przymknąć oko, ale patos Panie i umoralnianie…
Przyznaję, że nie czytałam Pilipiuka od dawna, jednak moje wspomnienia sprzed kilku lat przedstawiają obraz błyskotliwego i zaskakującego pisarza, który umie we wszystko wpleć dobry humor. ALE…
Jaki patos wylewa się z tomu tych opowiadań! W niektórych to po przeczytaniu tylko stanąć i zasalutować, po prostu broszura propagandowa partii konserwatywnej. Niestety nawet w...
2017-08-01
2016-10-28
2016-01-26
2015-06-07
2015-05-08
E tam, wszyscy się spinają nie wiadomo o co, a to jest tylko czysta, odmóżdżająca rozrywka. Oczywiści ten tom jest słabiutki w porównaniu z pierwszym i skórzane spódniczki nie są tu największym grzechem autora. Swoją drogą nie czytam tej serii dla Achaji, która jak wiemy jest przekokszona i nieciekawa, tylko wszystkich zgromadzonych w tej pozycji panów: Zaana, Siriusa, Biafry nawet Oriona i matematyka, bo to właśnie ich perypetie uważam za najzabawniejsze i choć trochę błyskotliwe i śmieję się jak głupia czytając jaki piękny i świniowaty jest Biafra, gdyż do tego służą książki.
Przyznaję zrobiłam drugie podejście do tego tomu(pokonały mnie wulgaryzmy i seksizm)ale w sumie nie żałuje. "Achaja" to ciekawe zjawisko i istotnie wyróżniające się z tłumu fantasy negatywnie jaki i pozytywnie. Wszystko zależy od podejścia.
E tam, wszyscy się spinają nie wiadomo o co, a to jest tylko czysta, odmóżdżająca rozrywka. Oczywiści ten tom jest słabiutki w porównaniu z pierwszym i skórzane spódniczki nie są tu największym grzechem autora. Swoją drogą nie czytam tej serii dla Achaji, która jak wiemy jest przekokszona i nieciekawa, tylko wszystkich zgromadzonych w tej pozycji panów: Zaana, Siriusa,...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2015-03-18
2015-03-20
Genialna jak wszystkie Sapkowskiego. Jedna z moich ulubionych i chyba najśmieszniejsza z całej sagi.
Powoli poznająca się zbieranina ludzi z kryminalną przeszłością pod sztandarem łowcy potworów idącego przez cały swiat po swoje przeznaczenie. Napotykający ludzi i nieludzi którzy w większośći i tak potem go znienawidzą.
Przezabawna historia o tym jak Geralt łaził po lesie i narzekał, że nie chce nikogo narażać na niebezpieczeństwo.
Genialna jak wszystkie Sapkowskiego. Jedna z moich ulubionych i chyba najśmieszniejsza z całej sagi.
Powoli poznająca się zbieranina ludzi z kryminalną przeszłością pod sztandarem łowcy potworów idącego przez cały swiat po swoje przeznaczenie. Napotykający ludzi i nieludzi którzy w większośći i tak potem go znienawidzą.
Przezabawna historia o tym jak Geralt łaził po lesie...
To jest taki poziom jakby Sapkowski sam sobie napisał fanfika, czyli czytasz i masz wrażenie, że on ściąga sam od siebie.
Bardzo krótkie i bardzo nie pogłębione te historyjki, czy też w sumie jedna historyjka próbująca udawać książkę.
To jest taki poziom jakby Sapkowski sam sobie napisał fanfika, czyli czytasz i masz wrażenie, że on ściąga sam od siebie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo krótkie i bardzo nie pogłębione te historyjki, czy też w sumie jedna historyjka próbująca udawać książkę.