Dziewczyny z Dubaju 2

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Cykl:
- Dziewczyny z Dubaju (tom 2)
- Data wydania:
- 2023-04-12
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-04-12
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
Seks, władza, pieniądze. Autor „Dziewczyn z Dubaju” wraca z elektryzującą kontynuacją bestsellerowej powieści! Efektem wieloletniego dziennikarskiego śledztwa są nowe, często szokujące historie ekskluzywnych polskich prostytutek, które brały udział w zagranicznych seks-wyjazdach. Ich klientami byli królowie, syn dyktatora, a przede wszystkim książę jednego z krajów Północnej Afryki. W ciągu jedenastu lat przez jego sypialnię przewinęło się … kilkaset polskich prostytutek.
Kim są te dziewczyny? Wiele z nich doskonale znamy – z telewizji, kolorowych magazynów oraz social mediów. Jest wśród nich dziennikarka, dziewczyna popularnego piłkarza, partnerka polityka oraz legendy rocka. Tym razem autor książki podąża tropem wątków porzuconych przez prokurator prowadzącą słynne już śledztwo w sprawie „dziewczyn z Dubaju”. Trafia m. in na trop największego haremu z polskimi prostytutkami, który zorganizował arabski książę. Zabiera nas do jego pałacu i innych posiadłości, w których za ogromne pieniądze organizował seks-uciechy. Ujawnia także rolę, jaką prostytutki odegrały w słynnej aferze podsłuchowej, która przed laty doprowadziła do trzęsienia na polskiej scenie politycznej. Ta książka naprawdę może doprowadzić do międzynarodowego skandalu!
Kup Dziewczyny z Dubaju 2 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dziewczyny z Dubaju 2
Poznaj innych czytelników
301 użytkowników ma tytuł Dziewczyny z Dubaju 2 na półkach głównych- Przeczytane 198
- Chcę przeczytać 89
- Teraz czytam 14
- Posiadam 24
- 2023 16
- 2024 8
- Reportaż 4
- Audiobook 3
- Literatura faktu 3
- Ebook 2


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dziewczyny z Dubaju 2
Ale bagno!
Ale bagno!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobry reportaż śledczy, gdzie narracja autora książki przeplatana jest cytowanymi fragmentami zeznań w prokuraturze. Komentarz dziennikarza potrzebny jest by zrozumieć kontekst. Po przeczytaniu książki masz całkiem nową perspektywę na zdjęcia na portalu plotkarskim i na karierę i sławę pewnych pań. Książka niedostępna, z wiadomych przyczyn, lecz ja wypożyczyłam książkę w największej bibliotece w swoim mieście. 2 dni czytania nie były dla mnie straconym czasem. Dla prawników książka jest ciekawym kazusem pod względem strategii prowadzenia śledztwa nt sutenerstwa i prostytucji.
Bardzo dobry reportaż śledczy, gdzie narracja autora książki przeplatana jest cytowanymi fragmentami zeznań w prokuraturze. Komentarz dziennikarza potrzebny jest by zrozumieć kontekst. Po przeczytaniu książki masz całkiem nową perspektywę na zdjęcia na portalu plotkarskim i na karierę i sławę pewnych pań. Książka niedostępna, z wiadomych przyczyn, lecz ja wypożyczyłam...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKristo - krótko.
"D. z D. 2" lepiej się czyta od poprzedniej. Jest klarowniej napisana, mniej jest niepotrzebnych elementów. Fani Natalii Siwiec, Omeny Mensach, Joanny Borysewicz, czy paru innych celebrytek mogą się zdziwić, skąd panie brały swoje początki... Jest też wspomniany były senator Tomasz Misiak, były minister Rafał Baniak i były tenisista Wojciech Fibak. Wszyscy pod inicjałami, żeby czytelnik sam sobie rozwiązał parę zagadek.
Kristo - krótko.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"D. z D. 2" lepiej się czyta od poprzedniej. Jest klarowniej napisana, mniej jest niepotrzebnych elementów. Fani Natalii Siwiec, Omeny Mensach, Joanny Borysewicz, czy paru innych celebrytek mogą się zdziwić, skąd panie brały swoje początki... Jest też wspomniany były senator Tomasz Misiak, były minister Rafał Baniak i były tenisista Wojciech Fibak. Wszyscy...
Nie, żeby ta książka była wybitnie zła, po prostu temat jest już ograny, rzekłabym. Niedawno czytałam pierwszą część, na półce czekała druga, na LC się dowiedziałam, że owa druga została wycofana ze sprzedaży, co sprawiło, że jakaś taka tania sensacja mi siadła na mózg i zapragnęłam przeczytać mocno. Przeczytałam za jednym razem, dzisiaj po pracy zasiadłam i właśnie skończyłam. Za to dokładam jedną gwiazdkę, że to się da przeczytać na raz, nie przynudza i w zasadzie no, nie jest męką. Pomysłowa okładka, na pewno lepsza od pierwszej części. Brawa dla autora/dziennikarza, który przeprowadził śledztwo. Szkoda, że książkę wycofano. Ale to o wielu rzeczach świadczy.
Podczas czytania pada mnóstwo inicjałów, pseudonimów, zabawne, że jak się je googluje, to od razu podpowiada nam "Dubaj" i można bezboleśnie namierzyć osoby, o których mowa. To przerażające, że takie osoby są przez media promowane.
Sex workerki były, są i będą, ale nie wydaje mi się, że jest czymś odpowiednim, aby je wynosić na piedestał, stawiać za wzór i w roli ekspertów w telewizji. Żeby nie było, ja lubię seks, nic przeciwko niemu nie mam, jestem bardzo za, ale nie pudrujmy rzeczywistości, jak to mówi jedna z bohaterek, to jest zarabianie odbytem i waginą, po prostu, nie mózgiem, czy ciężką fizyczną pracą. Oh well, nie pracą rąk. Oh well, już się tak wkopałam, że się nie odkopię. Niech każdy zarabia czym chce, ale z jakiegoś powodu Nobla za seksy nie dają, a za pracę umysłową już tak. Także ten. Jest jak jest, każdy to wie. Niemniej, trochę boli, jak się czyta, że znane influencerki czy tam inne celebrytki, które się zna w zasadzie z tego, że są celebrytkami, to tak naprawdę byłe (daj borze szumiący) sex workerki. I że ten świat jest jednak mocno powiązany z mafią i w ogóle nieciekawymi sprawami. No czuje się niesmak.
Jak zwykle, niepotrzebne te długie zapisy rozmów sutenerek między sobą czy tam ich "dziewczyn", bo od tego boli mózg, ale przynajmniej widać, że one nie miały szans na pracę umysłową, więc brały co było, że tak powiem.
Zupełnie niefajne jest to, że takie osoby stają się sławne i unikają odpowiedzialności karnej. Ja podatki płacę i trochę mnie mierzi, że inni nie płacą, czym by tam nie pracowali.
Z pewnością druga część jest ciekawsza niż pierwsza, autor wykonał kawał dobrej roboty. A można sobie czytnąć, ale można się zdenerwować, uprzedzam. Obłuda wkurza.
Wyzwanie czytelnicze LC październik 2024: Przeczytam książkę z dreszczykiem (3)
Nie, żeby ta książka była wybitnie zła, po prostu temat jest już ograny, rzekłabym. Niedawno czytałam pierwszą część, na półce czekała druga, na LC się dowiedziałam, że owa druga została wycofana ze sprzedaży, co sprawiło, że jakaś taka tania sensacja mi siadła na mózg i zapragnęłam przeczytać mocno. Przeczytałam za jednym razem, dzisiaj po pracy zasiadłam i właśnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietny reportaż ukazujący jeszcze więcej szczegółów z poprzedniej części i całkiem nowe aspekty wyjazdów dziewczyn. Polecam.
Świetny reportaż ukazujący jeszcze więcej szczegółów z poprzedniej części i całkiem nowe aspekty wyjazdów dziewczyn. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiele zachodu kosztowało mnie aby zdobyć tę książkę, gdyż została wycofana ze sprzedaży, a ponieważ bardzo mi się podobała pierwsza część, to koniecznie chciałam przeczytać też drugą. I nie żałuję wysiłku włożonego w poszukiwania książki, bo okazała się niezwykle interesująca, chociaż dramaturgia tym razem była nieco mniejsza niż w pierwszej części.
Kim były dziewczyny, które wyjeżdżały na ekskluzywne sex wyjazdy? To głównie modelki, piosenkarki, róne miss piękności, celebrytki. Były werbowane dla takich osobistości jak książę Raszid Mulaj z Maroka, król Jordanii – Abdullah II, książę Sharif z Dubaju, syn libijskiego dyktatora Libii – Saif Kadafi, rosyjski oligarcha – Roman Abramowicz i wielu innych wpływowych i bajecznie bogatych facetów. Niektóre prostytutki zgadzały się na takie praktyki sexualne jak koprofilia, urofilia, sex analny. Niektóre z tych dziewczyn opisano w taki sposób, że łatwo się domyśleć o kogo chodzi, głównie po faktach z ich życia oraz imieniu i pierwszej literze nazwiska. Bez problemu można sobie „wygooglować” o kim mowa w książce.
Odrębną, przedstawioną tu kwestią jest rola sutenerek, które zarabiały na tym procederze gigantyczne pieniądze. Prowadząc „latające burdele” żyły jak pączki w maśle i większość z nich nie poniosła za to żadnych konsekwencji. Dlaczego na przykład prokuratura nie postawiła zarzutów najprężniej działającej burdel menadżerce – Marzenie G?
W proceder było zamieszanych sporo ludzi ze świata biznesu, polityki, mediów. Wszystko kręciło przez wiele lat, aż wybuchła afera i osoby czerpiące korzyści z nierządu otrzymały wyroki, ale jak dla mnie, to śmiesznie niskie były te kary i skazano tylko znikomy procent osób, które zarządzały burdelowym imperium. Autor książki przytacza tu zapisy rozmów telefonicznych między prostytutkami a sutenerkami, fragmenty przesłuchać prokuratorskich i wywiady, które przeprowadził z tymi dziewczynami, które wyraziły zgodę na rozmowę.
Całą książkę przeczytałam w ciągu jednego popołudnia. Wciąga niesamowicie, jednak tak jak napisałam na początku przy czytaniu pierwszej części emocje były większe, nie mniej jednak autor bezlitośnie obnażył niektóre gwiazdki i gwiazdeczki wymądrzające się w programach telewizyjnych czy w internecie na temat tego jak żyć, jak się prowadzić, tylko umoralniając innych najwyraźniej „zapomniały” co same robiły. Najlepsze jest to, że za wszelką cenę próbują ukryć ślady swojej przeszłości pozostawione w internecie, występują do sądu przeciwko autorowi o zniesławienie czy też wnoszą wnioski do sądu o wycofanie książki ze sprzedaży. Ale jak pisze autor, w sieci nic nie ginie, a jeśli komuś bardzo na tym zależy, to wszystko co usunięte, da się przywrócić, odtworzyć, więc nie tak łatwo wymazać niechlubną przeszłość, a te dziewczyny już raczej nigdy nie będą mogły spać spokojnie, bo zawsze może się znaleźć ktoś, kto zechce im przypomnieć jak zarabiały na życie. Mocna rzecz, dlatego polecam serdecznie, o ile uda się wam ją gdziekolwiek kupić.
Wiele zachodu kosztowało mnie aby zdobyć tę książkę, gdyż została wycofana ze sprzedaży, a ponieważ bardzo mi się podobała pierwsza część, to koniecznie chciałam przeczytać też drugą. I nie żałuję wysiłku włożonego w poszukiwania książki, bo okazała się niezwykle interesująca, chociaż dramaturgia tym razem była nieco mniejsza niż w pierwszej części.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKim były dziewczyny,...
Bardzo dobre dziennikarstwo śledcze. Podziwiam autora za wnikliwość i sprawdzenie wszystkich tropów. To nie jest erotyk, więc nie ma tu żadnych miłosnych scen. Najbardziej podobała mi się rozmowa z kobietą, która zdradziła, kto i dlaczego wchodzi w ten świat.
Bardzo dobre dziennikarstwo śledcze. Podziwiam autora za wnikliwość i sprawdzenie wszystkich tropów. To nie jest erotyk, więc nie ma tu żadnych miłosnych scen. Najbardziej podobała mi się rozmowa z kobietą, która zdradziła, kto i dlaczego wchodzi w ten świat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDosyć chaotyczna i mimo wszystko monotematyczna (jak i pierwsza część). Można, choć są lepsze pozycje poruszające tę tematykę.
Dosyć chaotyczna i mimo wszystko monotematyczna (jak i pierwsza część). Można, choć są lepsze pozycje poruszające tę tematykę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza część „Dziewczyn z Dubaju” została niewątpliwym bestsellerem, o czym trąbią na lewo i prawo autor i wydawca. Paradoksem jest połączenie owego sporego, jak na krajowe standardy, nakładu z niezbyt (eufemizm) wysokimi ocenami na LC. Sam oceniłem bardzo nisko, szeregując pozycję jako typową „bulwarówkę” w której newsem jest cokolwiek, byleby wzbudzało emocje.
Zakładam, że aktualna kontynuacja leci na tej fali. Mamy ciąg dalszy opowiedzianej poprzednio „seksafery”. Całość sprawia wrażenie dojrzalszej, nieco bardziej wytonowanej. Krysiak chyba nieco się wytonował i próbuje być bardziej rzetelny niż krzykliwy. Pozycja dzięki temu zyskuje na atrakcyjności w moich oczach, chociaż dalej pozostaje „bulwarówką” grającą na emocjach.
Z perspektywy obowiązującego prawa zakazane jest wyłącznie tzw. „sutenerstwo” natomiast sama relacja opierająca się na świadczeniu płatnych usług seksualnych już przestępstwem nie jest. Więc… Jeżeli pełnoletnia, zdolna do czynności cywilnoprawnych osoba świadczy usługi jako seksworkerka to niech sobie świadczy… I zastanawia mnie, niezależnie od mojej opinii, rozdmuchiwanie akurat tego faktu – kto, z kim i za ile. No to, Panie Krysiak, ile Pan zarobił na tej książce, kto i ile Panu i za co zapłacił… Ojej, zaglądanie do cudzego życia, no właśnie – bulwarówka. Natomiast w tej części bardzo mało przestrzeni zajmują osoby, których sposób na biznes jest penalizowany – stręczycielki.
Dziwi mnie przywiązanie Krysiaka do słowa „prostytutka” i udowadnianie na siłę swojej racji w tym zakresie. Jak bardzo podkreśla, że nie podoba się mu wyraz „seksworking”. Panie Krysiak, język się zmienia, tak jak wypadają z obiegu standardowe kiedyś wyrazy bez wyraźnego kontekstu pejoratywnego bądź cała plejada wyrazów odnośnie orientacji seksualnej osób, tak też ewolucja języka w zakresie świadczenia usług erotycznych, seksualnych wnosi pewne korekty. Do przemyślenia XD
Pierwsza część „Dziewczyn z Dubaju” została niewątpliwym bestsellerem, o czym trąbią na lewo i prawo autor i wydawca. Paradoksem jest połączenie owego sporego, jak na krajowe standardy, nakładu z niezbyt (eufemizm) wysokimi ocenami na LC. Sam oceniłem bardzo nisko, szeregując pozycję jako typową „bulwarówkę” w której newsem jest cokolwiek, byleby wzbudzało emocje....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMie jest to literatura dużych lotów, więc oczekiwania były niskie. Czytało się bardzo szybko i szybko się o treści zapomina. Mogę porównać "Dziewczyny z Dubaju 2" do wszystkich afer gwiazdeczek z portali typu "Pudelek", "Kozaczek". Nic odkrywczego ani kontrowersyjnego w temacie burdeli, seks-wyjazdów czy świata prostytucji połączonej z mafia, władzą i polityką. Takie meh.
Mie jest to literatura dużych lotów, więc oczekiwania były niskie. Czytało się bardzo szybko i szybko się o treści zapomina. Mogę porównać "Dziewczyny z Dubaju 2" do wszystkich afer gwiazdeczek z portali typu "Pudelek", "Kozaczek". Nic odkrywczego ani kontrowersyjnego w temacie burdeli, seks-wyjazdów czy świata prostytucji połączonej z mafia, władzą i polityką. Takie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to