9 godzin do nieba

Okładka książki 9 godzin do nieba William Wayne Patronat LC
Okładka książki 9 godzin do nieba
William Wayne Wydawnictwo: Novae Res literatura młodzieżowa
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Wydawnictwo:
Novae Res
Data wydania:
2021-06-25
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-25
Język:
polski
ISBN:
9788381479981
Tagi:
depresja samobójstwo uzależnienie pigułka nakrotyki new adult
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Wyróżniona opinia i

9 godzin do nieba



przeczytanych książek 150 napisanych opinii 148

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
102 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
381
107

Na półkach:

Nieprawdopodobny potencjał ale tylko potencjał. Trudno się tego słuchało, nie ze względu na ciężki temat, tylko z powodu okropnej grafomanii. Historia, która powinna wycisnąć z człowieka wszystkie emocje świata, powoduje tylko gniew i żal za zmarnowany temat. Nie polecam!

Nieprawdopodobny potencjał ale tylko potencjał. Trudno się tego słuchało, nie ze względu na ciężki temat, tylko z powodu okropnej grafomanii. Historia, która powinna wycisnąć z człowieka wszystkie emocje świata, powoduje tylko gniew i żal za zmarnowany temat. Nie polecam!

Pokaż mimo to

avatar
429
204

Na półkach:

Michael szuka sposobu na skuteczne odejście z tego świata, jest zrezygnowany, zawiedziony swoim życiem, które dla niego pozbawione jest sensu. Jest narkomanem, narkotyki zmieniają jego rzeczywistość choć na chwilę i powodują ją znośną. Postanawia zażyć tabletkę, po której umrze w ciągu 9 godzin. Jest zdecydowany.... Co jeśli jednak w tym czasie wydarzy się coś co zmieni jego postrzeganie świata, znajdzie swoją motywację, osobę, która rozjaśni mrok...? Może mimo przeciwności losu, trudności, warto jednak mieć nadzieję, nie poddawać się... Polecam

Michael szuka sposobu na skuteczne odejście z tego świata, jest zrezygnowany, zawiedziony swoim życiem, które dla niego pozbawione jest sensu. Jest narkomanem, narkotyki zmieniają jego rzeczywistość choć na chwilę i powodują ją znośną. Postanawia zażyć tabletkę, po której umrze w ciągu 9 godzin. Jest zdecydowany.... Co jeśli jednak w tym czasie wydarzy się coś co zmieni...

więcej Pokaż mimo to

avatar
216
75

Na półkach: , ,

Dwudziestosześcioletni Michael ma dość swojego życia. Nie potrafi się nim cieszyć, nie ma w nim niczego, co dałoby mu radość na dłuższą metę. Popada w coraz to większą depresję oraz uzależnienie, bo ból istnienia łagodzi narkotykami. Nie potrafi już bez nich żyć.
Michael decyduje się na podjęcie ostatecznego kroku. Połyka tabletkę, która ma przenieść go na drugą stronę. 9 godzin - tylko (i aż) tyle dzieli go od śmierci po zażyciu specyfiku. Jednak dzieje się coś, czego nie przewidział. Czyżby w obliczu śmierci odnalazł sens życia? Czyżby żałował swojej decyzji?

Wczoraj obchodzony był Dzień Walki z Depresją. Niestety jest to choroba, która dotyka coraz więcej osób w rożnym wieku. Uważam, że powinno się jak najwięcej na ten temat mówić, bo ciągle zbyt wielu z nas nie zdaje sobie sprawy czym jest depresja, jak można pomóc choremu i czym może się ona skończyć.

Książka niby młodzieżowa, ale polecam ją także starszym czytelnikom. Daje do myślenia!

Dwudziestosześcioletni Michael ma dość swojego życia. Nie potrafi się nim cieszyć, nie ma w nim niczego, co dałoby mu radość na dłuższą metę. Popada w coraz to większą depresję oraz uzależnienie, bo ból istnienia łagodzi narkotykami. Nie potrafi już bez nich żyć.
Michael decyduje się na podjęcie ostatecznego kroku. Połyka tabletkę, która ma przenieść go na drugą stronę. 9...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
119
38

Na półkach:

Michael ma 26 lat i czuje się rozczarowany swoim życiem. Jego rodzice nie żyją, nie było mu dane ich poznać. Trafił do niewłaściwej rodziny zastępczej. W dorosłym życiu ma tylko jednego przyjaciela, który akurat wyjechał. Mimo, że mieszka w wielkim mieście jakim jest Nowy Jork czuje się samotny. Nasilająca się depresja popchnęła go w uzależnienie. Po dwóch próbach samobójczych decyduje się na tabletkę, po której zostanie mu już tylko kilka godzin życia. Nie przypuszcza, że w tym czasie pozna wyjątkową dziewczynę Caroline. Połączy ich szczególna relacja, wzajemne zrozumienie. Przeżyje z nią wspaniałe, niepowtarzalne chwile i zrozumie, że szczęście istnieje. Niestety zbyt późno znajdzie swój #powóddożycia...

Ta historia jest niezwykle przejmująca. Mocna. Wzruszająca. Odważna i przytłaczająca. Wstrząśnie światem niejednego czytelnika. Sprawia, że człowiek zastanawia się czym jest szczęście i jaki ma powód, by żyć. Zmusza, by rozejrzeć się w otoczeniu, przyjrzeć bliskim, czy ktoś potrzebuje pomocy.
Porusza trudne tematy: depresji, uzależnienia, samobójstwa. Tak powszechne a pomijane w społeczeństwie. Napisana została w taki sposób, że odczuwamy wszystkie emocje głównego bohatera. Targają nami równie silnie jak nim. Wciąga od pierwszej strony i trzyma w napięciu do samego końca. Sprawiła, że nie mogłam się pozbierać. Ciężko mi było zebrać myśli w słowa. Wielki ukłon w stronę autora, że swoim debiutem potrafi tak bardzo wpłynąć na czytelnika, poruszyć w nim całą gamę emocji i wywrzeć wrażenie tak silne, że jeszcze długo z nim zostanie. Choć w moim stylu są zupełnie inne książki, uważam, że tę naprawdę warto przeczytać. Polecam każdemu!

Michael ma 26 lat i czuje się rozczarowany swoim życiem. Jego rodzice nie żyją, nie było mu dane ich poznać. Trafił do niewłaściwej rodziny zastępczej. W dorosłym życiu ma tylko jednego przyjaciela, który akurat wyjechał. Mimo, że mieszka w wielkim mieście jakim jest Nowy Jork czuje się samotny. Nasilająca się depresja popchnęła go w uzależnienie. Po dwóch próbach...

więcej Pokaż mimo to

avatar
434
25

Na półkach: ,

Od bardzo, bardzo, baaaardzo dawna nie przeczytałam książki, która tak bardzo by mnie poruszyła. Mimo zbyt ckliwej końcówki, opowieść zdaje mi się arcydziełem. Wiele odczuć, które znalazłam w "9 godzin..." mogę przełożyć na własne doświadczenia, prawdopodobnie dlatego tak bardzo ta historia mną wstrząsnęła.

Do tego w losy bohatera wplecione są utwory mojego ukochanego zespołu, co było cudownym zaskoczeniem podczas lektury.

Tak, potrzebuję takich książek. I tak, ciągle ich za mało.

Bo dają nadzieję, bo sprawiają, że inaczej postrzegamy wiele spraw, bo coś co jest na pierwszy rzut okaz beznadziejne, może okazać się czymś wyjątkowym, bo warto czekać, choć mamy ochotę się poddać. I że dla pewnych chwil po prostu warto żyć.

Od bardzo, bardzo, baaaardzo dawna nie przeczytałam książki, która tak bardzo by mnie poruszyła. Mimo zbyt ckliwej końcówki, opowieść zdaje mi się arcydziełem. Wiele odczuć, które znalazłam w "9 godzin..." mogę przełożyć na własne doświadczenia, prawdopodobnie dlatego tak bardzo ta historia mną wstrząsnęła.

Do tego w losy bohatera wplecione są utwory mojego ukochanego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
183
175

Na półkach:

Michael jest samotnikiem uzależnionym od alkoholu i narkotyków. Ten dwudziestosześcioletni mężczyzna ma za sobą nieudane związki, traumy z dzieciństwa, a swoje życie uważa za porażkę. Rozczarowany dorosłością popada w depresję. Używki wprowadzają go w stan otępienia, jednak z czasem pogarszają jego stan zdrowia fizycznego i psychicznego. Nie widząc sensu dalszego funkcjonowania mężczyzna zamierza zarzyć narkotyk o nazwie NIEBO, który po 9 godzinach od połknięcia sprawi, że umrze. Po tak dramatycznym kroku oczekuje na śmierć. Jednak los sprawia, że po zażyciu specyfiku poznaje kobietę. Czy Michael zmieni podejście do życia? Czy będzie żałował podjęcia tak dramatycznego kroku?

Michael jest samotnikiem uzależnionym od alkoholu i narkotyków. Ten dwudziestosześcioletni mężczyzna ma za sobą nieudane związki, traumy z dzieciństwa, a swoje życie uważa za porażkę. Rozczarowany dorosłością popada w depresję. Używki wprowadzają go w stan otępienia, jednak z czasem pogarszają jego stan zdrowia fizycznego i psychicznego. Nie widząc sensu dalszego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
154
143

Na półkach:

Już dawno nie czytałam pozycji, która pochłonęła mój czas na 48 godzin. Tak, to książka od której nie mogłam się oderwać. Czym to było spowodowane ?
Przede wszystkim na uwagę zasługuje lekkie pióro. Dużo dialogów, przyjemny, współczesny język. Czytając książkę mamy wrażenie, że historia dzieje się obok nas, a my jesteśmy bezpośrednimi świadkami każdego wydarzenia.
Fabuła wywołuje szereg emocji. Tym bardziej lubimy głównego bohatera, tym bardziej cierpimy wraz z nim. Jego historia, traumatyczne przeżycia z dzieciństwa wywołują smutek i współczuje. Chęć skończenia ze swoim życiem przeraża nas – szczególnie w momencie, gdy wielokrotnie autor podkreśla wiek głównego bohatera –26 lat! Czytelnicy mogą się również wzruszyć, gdy bohater po wieloletnim cierpieniu zaznaje trochę szczęścia i odnajduje sens, dla którego chciałby dalej żyć. Jednakże po chwili nadzieja zniknie, gdy przypomnimy sobie, że jest już za późno… za 9 godzin nasz bohaterek zniknie z tego świata.
Autor opisuje każdą, kolejną godzinę czekania na śmierć, która zmienia się na pragnienie przedłużenia swojego żywota. Czy ostatnie dziesiątki minut mogą być najszczęśliwszym i najpiękniejszym czasem poświęconym spełnieniu marzeń ? A może zostaną poświęcone na rozliczenie się z własnym sumieniem? Przekonajcie się sami! Przeczytajcie „9 godzin do nieba”, aby przekonać się, że zawsze jest nadzieja – na lepszy czas i znalezienie szczęścia.

Już dawno nie czytałam pozycji, która pochłonęła mój czas na 48 godzin. Tak, to książka od której nie mogłam się oderwać. Czym to było spowodowane ?
Przede wszystkim na uwagę zasługuje lekkie pióro. Dużo dialogów, przyjemny, współczesny język. Czytając książkę mamy wrażenie, że historia dzieje się obok nas, a my jesteśmy bezpośrednimi świadkami każdego wydarzenia.
Fabuła...

więcej Pokaż mimo to

avatar
129
123

Na półkach:

26 letni Michael Davies sądzi, że jego życie to pasmo porażek. Nie ma w swoim życiu nic wartościowego, ani nikogo. Depresję leczy narkotykami. Ma już za sobą dwie nieudane próby samobójcze, teraz decyduje się na kolejną próbę. Tym razem kupuje narkotyk po którym po prostu zaśnie i już się nie obudzi. Od połknięcia tabletki jego życie ma się skończyć w ciągu 9 godzin.
Co czeka Michaela życie czy śmierć?

Każdy po przeczytaniu tej książki zatrzyma się na chwilę i dokona refleksji nad swoim życiem. Czy warto tak pędzić, nie zwracać uwagi na otaczających nas ludzi, na krajobraz za oknem. Ludzie ciągle czekają, byle do piątku, byle do wakacji, byle jak...
Na prawdę nie warto, cieszmy się z małych rzeczy, z tego co mamy, doceńmy swoje życie, bliskie osoby, przyjaciół, rodzinę.
Życie mamy tylko jedno i przeżyjmy je w odpowiedni sposób, żeby było wstyd wspominać 😆

Sądzę, że każdy powinien przeczytać tą książkę I zastanowić się nad życiem i czasem, który nieubłaganie mija i już go nie cofniemy. ⏳

W książce możemy dokładnie poznać historie Michaela, jego przeszłość oraz co go popchnęło do podjęcia takiej decyzji. Możemy z naszym bohaterem spędzić tytułowe "9 godzin do nieba". Zobaczyć co go czeka, kogo spotka na swojej drodze. Co myśli oraz jakie ma odczucia po zażyciu narkotyku. Czy to jest to czego tak naprawdę chciał? 💔

Polecam z całego ❤

26 letni Michael Davies sądzi, że jego życie to pasmo porażek. Nie ma w swoim życiu nic wartościowego, ani nikogo. Depresję leczy narkotykami. Ma już za sobą dwie nieudane próby samobójcze, teraz decyduje się na kolejną próbę. Tym razem kupuje narkotyk po którym po prostu zaśnie i już się nie obudzi. Od połknięcia tabletki jego życie ma się skończyć w ciągu 9 godzin.
Co...

więcej Pokaż mimo to

avatar
26
7

Na półkach:

Straszna grafomania, fatalny styl, autor albo nie ma talentu albo uważa, że pisać każdy może. Jedno jest pewne o depresji i o tym co się dzieje z człowiekiem stojącym nad ,,przepaścią,, życia i myślącym o cytuje: ,,...ostatnim kroku w nieskończoną dal...,, nie ma bladego pojęcia. Szkoda czasu na to ,, dzieło,,....

Straszna grafomania, fatalny styl, autor albo nie ma talentu albo uważa, że pisać każdy może. Jedno jest pewne o depresji i o tym co się dzieje z człowiekiem stojącym nad ,,przepaścią,, życia i myślącym o cytuje: ,,...ostatnim kroku w nieskończoną dal...,, nie ma bladego pojęcia. Szkoda czasu na to ,, dzieło,,....

Pokaż mimo to

avatar
12
11

Na półkach:

"9 godzin do nieba" przyciągnęło mnie przede wszystkim zarówno intrygującym tytułem jak i opisem. Nie pomyliłam się w dobrych przeczuciach,książka dosłownie mnie pochłonęła.
Napisana prostym przystępnym językiem, a jednocześnie mocna,ciężka i poruszająca. Rzadko coś wciąga mnie aż tak bardzo. Autor dobiera słowa w taki sposób,że czytelnik wręcz wnika w mroczny,pochłonięty depresją umysł głównej postaci, płynie na tych samych falach. Wszystko to wprawia w głębokie poruszenie i wielowymiarowe refleksje,bo właśnie do tego skłania ta opowieść.Autor podejmuje trudne tematy jakimi jest depresja i samobójstwo.

Razem z bohaterem przeżywa się to samo co on,jego smutek,przygnębienie,rozczarowanie życiem,aż w końcu towarzyszy mu przez każdą z dziewięciu godzin,które prowadzą na tamtą stronę.
Wręcz przerażające jest kiedy Michael załatwia swoje ostatnie sprawy - zamknięcie konta w banku,ofiarowanie oszczędności bezdomnemu i pisanie pożegnalnych listów. On już wybrał i nic nie odwiedzie go od wytrwałego dążenia do celu życia,jakim jest jego zakończenie.

Czy Niebo,cudowny lek na życie pozwoli mu na osiągnięcie pokoju ?
Raz podjętej decyzji nie da się już cofnąć.
Czy zdąży jej jeszcze gorzko pożałować ?

Ta opowieść wsiąknie w Was do głębi.
Przekonajcie się sami 😃

"9 godzin do nieba" przyciągnęło mnie przede wszystkim zarówno intrygującym tytułem jak i opisem. Nie pomyliłam się w dobrych przeczuciach,książka dosłownie mnie pochłonęła.
Napisana prostym przystępnym językiem, a jednocześnie mocna,ciężka i poruszająca. Rzadko coś wciąga mnie aż tak bardzo. Autor dobiera słowa w taki sposób,że czytelnik wręcz wnika w mroczny,pochłonięty...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
William Wayne 9 godzin do nieba Zobacz więcej
William Wayne 9 godzin do nieba Zobacz więcej
William Wayne 9 godzin do nieba Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd